Rowerem po Europie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Viracocha
    Uzależniony
    • 2004
    • 853

    #16
    Zamieszczone przez liquidsound
    Przyczepka troche jest lipna bo z deka ogranicza.naprawde nie da sie zapakowac na rower wszystkiego??
    Właśnie nie ogranicza, bo można odpiąć jak się gdzieś chce pośmigać po górkach, a bagażnik z sakwami ciężki i nie tak łatwy do demontażu. Poza tym przyczepka odciąża sam rower.

    Komentarz

    • Ciosna
      Bywalec
      • 2007
      • 162

      #17
      Zamieszczone przez liquidsound
      Witam. Wpadl mi do glowy szalony pomysl, aby wybrac sie grupa rowerami po europie. Spakowac namioty, pare ciuchow, spiwory, sprzet i ruszyc przed siebie. Ma ktos jakies doswiadczenia w tej materii?? Moze posluzyc dobra rada??
      Doświadczenie w tej materii dopiero myśle zdobyć, ale polecam książke "Rowerem dookoła Europy". Autor książki czyli Henryk Atemborski w wieku 75 lat w 353 dni objechał 26 europejskich państw. Książka ma charakter pamiętnika i sprawozdania z wyprawy. Cena dość przystępna ok. 25 złotych.
      Blog rowerowo-wyprawowy :wink:

      Komentarz

      • Viracocha
        Uzależniony
        • 2004
        • 853

        #18
        Zamieszczone przez Ciosna
        Doświadczenie w tej materii dopiero myśle zdobyć, ale polecam książke "Rowerem dookoła Europy". Autor książki czyli Henryk Atemborski w wieku 75 lat w 353 dni objechał 26 europejskich państw. Książka ma charakter pamiętnika i sprawozdania z wyprawy. Cena dość przystępna ok. 25 złotych.
        Jeśli chodzi o książki to mogę jeszcze polecić "Świat na rowerze" wyd. Bezdroża. Znajdziesz tam relacje uczestników wypraw nie tylko po Europie.

        Komentarz

        • mkwiek
          Uzależniony
          • 2006
          • 862

          #19
          właśnie przeciwnie, myślę, że nie ogranicza - rower lżejszy.
          I am FX

          Komentarz

          • liquidsound
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1956

            #20
            Potrzebuje namiot, spiwor, 3 ciuchy, podtsawowe kosmetyki, troszke suchego prowiantu i kase...

            Jakie namioty polecacie??myslalem o takim cos sie rozklada w 15 sekund.
            1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
            Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

            Komentarz

            • ewg
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1079

              #21
              W dzisiejszych czasach nie wyobrażam sobie takiej poważnej wyprawy bez jakiegoś "przewoźnego" dostepu do internetu a zwłaszcza do zdjeć satelitarnych z mapą jak na przykład na Wikimapii... GPS to nie to samo (choć jak się już zgubimy to może być pomocny), bo nie widać na przykład jak i gdzie jakaś obiecująca polna droga przebiega i się kończy. Oczywiście można jechać asfaltem i wg zwykłej mapy, ale z doświadczenia wiem, że polnymi skrótami dociera się do celu szybciej, bezpieczniej (ruch) a już na pewno odkrywczo więc i ciekawiej (fotki!). Dopiero od niedawna jest ogólnie dostępna taka satelitarna penetracja terenu i planowanie tras więc gdybym tylko mógł to wykorzystałbym to na maksa. Poza tym choć z nawigacji tradycyjnej jestem dość dobry i nader doświadczony, to natura szperacza i poszukiwacza często zawiodła mnie na manowce (wymyśliłem nawet termin: "ścieżka manowiąca" ;-)) i trzeba było z ubytkiem sił a zwłaszcza dla psychiki albo wracać albo przeciskać się przez knieje lub bezdroża trzymając się słońca albo punktów orientacyjnych... A podczas dużej wyprawy psychika jest szczególnie istotna! Dzięki zdjęciom satelitarnym/lotniczym, każdą wyprawę można poprowadzić w sposób optymalny lub niepowtarzalny i wrócić z galerią zdjeć, którch nikt jeszcze nie zrobił!

              A co do kilometrów to sądzę że 50km/dzień to takie mniej niż minimum, które na sprawnym rowerze jest w stanie zrobić każdy (no chyba że jedzie po autostradzie to z nudów umrze wcześniej ;-)). Nawet gdyby jechać 10km/h to wychodzi niecałe pół dnia (a co dopiero doby!). Te 10km/h to oczywiście teoria, bo średnia 20km/h jest niemal nie do ruszenia podczas wycieczkowej jazdy i można ją wkalkulować w trasę niemal jako pewnik! (pod warunkiem że sprzęt i kolarz zdrowi!) Uwaga, tak jak trudno jest średnią 20 zaniżyć tak też jest ją przebić a średnia 30 i wyższe to juz praktycznie jazda sprinterska czyli "nie dotyczy". ;-)
              Ostatnio edytowany przez ewg; 7397.

              Komentarz

              • liquidsound
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1956

                #22
                Hehe kiedys byly recznie rysowane mapy i ludzie docierali do celu bez jaj, wystarzy nawigacja...:wink:
                1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #23
                  Zamieszczone przez liquidsound
                  Hehe kiedys byly recznie rysowane mapy i ludzie docierali do celu bez jaj, wystarzy nawigacja...:wink:
                  Z takim podejsciem... to czemu na taka wyprawe bierzesz aparat cyfrowy a nie sztalugi, farby i pedzle? . Postep i wygoda, prawda?

                  Komentarz

                  • mungo
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 535

                    #24
                    Polne drogi... GPS nie wystarcza... Dobre sobie, heheh. W Polsce nie wystarczy. Na zachodzie pokrycie mapy GPSowej 99%. Wszystko jest, nawet najmniejsze ścieżynki - sprawdzałem osobiście Jeśli kupować nowy, to jest taki fajny model Mio z ekstra jasnym wyświetlaczem, całość mniejsza od komórki, mapa bardzo dobra.


                    Zaczątek portfolio: link

                    Komentarz

                    • ewg
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1079

                      #25
                      Zamieszczone przez mungo
                      Polne drogi... GPS nie wystarcza... Dobre sobie, heheh. W Polsce nie wystarczy. Na zachodzie pokrycie mapy GPSowej 99%. Wszystko jest, nawet najmniejsze ścieżynki - sprawdzałem osobiście.
                      - A na wschodzie, etc.???

                      Jeśli kupować nowy, to jest taki fajny model Mio z ekstra jasnym wyświetlaczem, całość mniejsza od komórki, mapa bardzo dobra.
                      Taa, improwizować trasę w nieznane na podstawie wyświetlacza mniejszego od komórki. "Dobre sobie, heheh..."

                      GPS to schemat. Żadna mapa schematyczna nie będzie tak bogata w specyficzne informacje jak zdjecia sat. Oczywiście najlepiej żeby w jednym urządzeniu było wszystko: sat+schemat+gps+wystarczająco rozległy wyświetlacz. Fajny byłby taki wyświetlacz na folii zwijanej w rurkę...:rolleyes: Albo hologram z wyświetlaniem 3d dzięki nałożonej dodatkowo na mapę siatce wysokościowej... :rolleyes: Ehhh... - fikcja jeszcze ale chyba nie zbyt odległa w czasie? ;-)

                      Komentarz

                      • Viracocha
                        Uzależniony
                        • 2004
                        • 853

                        #26
                        Mnie tam wystarczy mapa i kompas. Nic nie szkodzi jak nieraz się pojedzie niekoniecznie na skróty, toż to przecież przygoda. Uważam, że kluczowe jest podejście "przygodowe" do tematu, bo wszystkiego nie zaplanujesz.
                        Poza tym radziłbym raczej sprzęt ograniczyć do minimum.

                        Komentarz

                        • mungo
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 535

                          #27
                          Oczywiście też wolę mapę, bo tłuc się z gpsem, a to ci bateria wysiądzie, a to deszcz zacznie padać, etc.
                          Ewg - na wschodzie wygląda to mniej więcej tak: Czechy - 40%; Słowacja - ok. 40%, Polska - ok. 35%, Od nas na wschód zaczynają się białe plamy.
                          A może zamiast po Europie rowerem po Białorusi? Drogi mogą służyć jako ścieżki rowerowe, bo nawet po tych głównych samochód przejeżdża 2 razy na godzinę, rozbijać się można u niezwykle miłych ludzi na polu na wsi


                          Zaczątek portfolio: link

                          Komentarz

                          • Fan nr 1
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 284

                            #28
                            Zamieszczone przez liquidsound
                            Hehe kiedys byly recznie rysowane mapy i ludzie docierali do celu bez jaj, wystarzy nawigacja...:wink:
                            Mapa ma tę przewagę, że nie padną w niej baterie.
                            Moja galeryjka na CB

                            Komentarz

                            • trigger
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 122

                              #29
                              jest sporo darmowych map GPS (najczęściej pod Garmina, sam takich używam), dotyczy tonawet całkiem egzotycznych miejsc. GPS ma tę zaletę, że można nawigować na punkt, a nie "po drodze" (kto używa wie o co chodzi). Sam jeżdżę rowerem w taki sposób. Przed wyjazdem można się przygotować tak, że trudno będzie się zgubić. Jako GPS jakiś 60CX i deszcz itp. nie przeszkadza. Na komplecie paluszków wytrzymuje około 18h ciągłej pracy, to nie ma problemu (parę kompletów, albo zakupy na trasie, takie baterie to nie problem). Zdjęcia sat. i mapy mają też zalety, ale ma to wszystko GPS. W razie czego OziExplorer i nie ma problemu

                              Komentarz

                              • mkwiek
                                Uzależniony
                                • 2006
                                • 862

                                #30
                                a takie pytanie - co oprócz TomToma można zainstalować na Symbianie? TomTom - program rewelacyjny ale pokrycie Polski przez mapę fatalne
                                I am FX

                                Komentarz

                                Pracuję...