Wzięty za PROFI nie widziałem zamku

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • himi
    Zablokowany
    • 2006
    • 2638

    #76
    Zakaz fotografowania na koncercie to wyłącznie kwestia umowna z manago. Prawnie nie ma szans na zakazanie focenia. Jeśli ktoś jest innego zdania - proszę o podstawę prawną. Za: miejsce publiczne, impreza masowa. Przeciw: - zakaz menadżera? Już nawet obiekty wojskowe można focić bez problemu. Oczywiście rzeczywistość jest zgoła odmienna i po 15 minutach przyłazi jakaś menda i zaczyna zasłaniać, popychać, wypraszać. Wtedy jedyne wyjście to zapiąć 400/2,8, stanąć z boczku i robić naprawę dobre koncertowe zdjęcia, gdy sceniczny obiekt już nie wie, że jest fotografowany. Problem to jednak posiadanie tego 400/2,8L...

    Pozdrawiam wszystkich wojujących z wiatrakami na takich koncertach

    Są i takie kurioza
    Ostatnio edytowany przez himi; 5321.

    Komentarz

    • Jedi
      Coś już napisał
      • 2008
      • 80

      #77
      Dobra ale taki zakaz nie jest łamaniem prawa? Z tego co tłumaczy prof. Sobczak to osoby pełniące funkcję publiczną w tym także artystów możesz fotografować praktycznie zawsze chyba, że jest u siebie w domu to co innego. Ale gdy wykonuje swoją pracę to na pewno możesz.
      http://www.arkadiuszdembinski.com

      Komentarz

      • Atryda
        Coś już napisał
        • 2006
        • 84

        #78
        Ja ostatnio focilem na Juwenaliach na SGGW. Oczywiscie w regulaminie zakaz robienia zdjec profesionalnym sprzetem (co ciekawe za taki uznawany byl kazdy powyzej 4mln pixeli). Jednak z wniesieniem 40d z 3 obiektywami nie bylo problemu. No prawie, jak otworzylem torbe ochroniarz popatrzyl na C70-300 i stwierdzil, ze butelke wnosze (ciemno juz bylo) Na szczescie starszy bardziej doswiadczony wytlumaczyl mu, ze to aparat Na drugi dzien tez bez problemu robilem zdjecia za dnia.
        40D, C 10-22, C 17-55 IS, C 50/1.8 II, C 70-300 USM IS

        Komentarz

        • piotrusb
          Bywalec
          • 2007
          • 127

          #79
          Co do gwiazdowania gwiazd, jak to ktoś pięknie nazwał, to właśnie często jest tak, że ta nasza "gwiazda" ustala sobie, że foto można robić np. przez dwie pierwsze piosenki i bisy. Jaja były ostatnio na koncercie Manamu w Czwie - można było robić zdjęcia właśnie przez dwie pierwsze piosenki i podczas bisów i TYLKO z prawej strony (czyli lewego profilu Kory). Tylko na drugiej piosence jakiś cieć oświetleniowiec wyłączył światło z przodu i zdjeć robić się nie dało... Jak zespół nie chce reklamy, to nie. Łaski bez. Choć ja nie pracuję dla nikogo, więc mogę sobie tak powiedzieć, ale chłopaki jak robią dla gazet to czasem k.wy lecą z powodu takiego zachowania

          A i jeszcze przypominam sobie koncert DODY - tam zdjęcia można było robić tylko na stojąco, tzn. jak robiłeś kucając to ochrona brutalnie kazała przestać robić zdjęcia na kuckach. Powód prosty - DODA miała na sobie spódniczkę ledwo zasłaniającą tyłek

          Wniosek prosty - na imprezach masowych robimy za popychadło i zło ostateczne i w ogóle - po co oni tu przyleźli.
          www.piotrusb.fotolog.pl
          www.piotrbednarek.pl
          Edytor.net

          Komentarz

          • cyganos

            #80
            Bo "gwiazdom" nie zależy na dobrych zdjęciach, jak potrzebuję zdjęcia na plakat to zazwyczaj dostaję chłam jak z komórki albo fotki sprzed 10-lat i to wysyła menago zespołu, po prostu żenada. A co do gwiazdowania to co wyrabiają ci "artyści" przed i po koncercie to po prostu wioska że o słomie w butach nie warto wspominać

            Komentarz

            • Mellan
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1851

              #81
              "Dwie pierwsze piosenki i bisy" wytłumaczyłbym jako chęć zapobieżenia fotografiom Kory spoconej, przed bisem jest czas na ochłonięcie i przypudrowanie nosa
              Tylko z prawej? Widocznie Kora nie lubi lewoprofilowych fotek, a organizator chce dać okazję widzom do nieoglądania tyłków fotografów tylko artystę za którego zapłacili bilety.
              Gdzieś był taki post, o koncercie w którym fotografowie ustawili się szpalerem między występującymi a publicznością....
              C-F-K - forever

              Komentarz

              • Jedi
                Coś już napisał
                • 2008
                • 80

                #82
                Dobra ale na większych koncertach scena jest wyżej, co powoduje, że osoba fotografująca nie zasłania artysty.

                Ciekawi mnie jak te wszystkie ich zakazy są usankcjonowane prawnie.
                http://www.arkadiuszdembinski.com

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #83
                  Zamieszczone przez Jedi
                  Ciekawi mnie jak te wszystkie ich zakazy są usankcjonowane prawnie.
                  Prawo.pl – nowoczesny, otwarty dla wszystkich i stale aktualizowany serwis prawny. To miejsce dla najważniejszych newsów prawnych, również tych dotyczących podatków, kadr, samorządu, a nawet oświaty czy zdrowia. To również forum dla ciekawych opinii, wywiadów i polemik oraz ważnych orzeczeń polskich i unijnych sądów.


                  "Art. 14. 1. Osoby obecne na imprezie masowej są obowiązane zachowywać się w sposób nie zagrażający bezpieczeństwu innych osób obecnych na tej imprezie, a w szczególności przestrzegać postanowień regulaminów obiektu i imprezy."

                  A w regulaminie imprezy masowej organizator może sobie zastrzec zakaz fotografowania. Wchodząc na imprezę masową zgadzasz się na przestrzeganie jej regulaminu.

                  Komentarz

                  Pracuję...