Mea culpa, mea culpa... w takim razie faktycznie przyznaje się do błędu. Ale czy w takim razie jeżeli usłyszę w filmie jakiś dowcip, to nie mogę go potem opowiedzieć koledze za piwo? Bo co, bo właścicielem praw autorskich jest dystrybutor (producent) filmu? (wiem, przykład jest głupawy, ale chodzi o sam fakt). W końcu to już jest czerpanie korzyści majątkowej za czyjś tekst.
Przesada, nawet więcej...
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
-
Z filmami i muzyką to jakoś tak jest, że można fragment filmu do 60 sek pokazywać publicznie BEZ zgody wytwórcy. Muzyki też ileś sekund. Na tym "jedzie" np. teleexpress. Wiec kawały możesz opowiadać.
BTW: Korzystanie - czyli oglądanie - takich filmów też jest nielegalne. Chyba 3/4 polski pójdzie siedzieć
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Masz trochę racji, ale jeżeli udowodni się tłumaczowi, że wiedział w jakim celu wykonuje zlecenie, będzie to oznaczało, że świadomie współuczestniczył w procederze. Oczywiście, jeżeli tłumaczyli w dobrej wierze a ich twórczość w sposób od nich niezależny "wyciekła" do internetu, to raczej zostaną uznani za niewinnych.
Trochę tak, jak z lakiernikiem przemalowującym kradzione samochody. Jeśli to Bogu ducha winna chłopina, to nie ma sprawy, ale jeśli wiedział co to za autka...
EDIT: Ten post to oczywiście odpowiedź na #15, tylko pisałem go za długo
Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.Komentarz
-
Komentarz
-
Cytat z tej stronki - znamienny (sic!)
"Policjanci zatrzymali dziewięć osób, które nielegalnie tłumaczyły dialogi z filmów i zamieszczały je na znanym portalu internetowym."
Wynika z tego, że tłumaczenie jest nielegalne
. Po tym co wytłuszczone przeze mnie jest spójnik "i" oznaczający, że obydwa czyny to przestępstwo. A to przecież bzdura.
Wytłumaczysz policjantom skąd i po co masz na HD/CD divixa ?
Masz, posiadasz, używasz kradzione...
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Ehhh, mówię Wam - zostały nam jeszcze ze 2, max 3 lata wolności. Potem wszystko będzie zabronione i karalne.
Skończyło się oglądanie Lost'ów, Prison Break'ów i innych amerykańskich tworów na 2 lata przed polską premierą ;-)350D z gripem + kit + 28-105 USM + 380EXKomentarz
-
dopiero teraz dotarla do mnie ta wiadomosc ze napisy.org padly a mlodzi ludzie dostali kopa bo zamiast stac pod blokiem i rabowac staruszki tlumaczyli sobie teksty z jezykow obcych... naprawde w dobrym kierunku to wszystko idzie!w moim miescie wylacza sie swiatla uliczne i tym samym chce sie zmusic spoldzielnie mieszkaniowe do oplacania energii elektrycznej... efekt powoli robi sie taki ze miasto tonie w ciemnosciach za to rynek jest pieknie oswietlony... to sie nazywa "bezpieczne miasto"! i zeby nie bylo ze PiS jest bleee u nas rzadziu PO... IMHO uwazam ze jedni sa tyle samo warci co drudzy :>Komentarz
-
Dlaczego nie wyboldowałeś tego tak:
"Policjanci zatrzymali dziewięć osób, które nielegalnie tłumaczyły dialogi z filmów i zamieszczały je na znanym portalu internetowym."
To jest manipulacja.Komentarz
-
I pirackich Photoshopów, Windowsów i... paru innych rzeczy... i dobrze byle nie odbywało się to z modną ostatnio tezą "dajcie mi człowieka a paragraf się wymyśli". Jakoś nazbyt łatwo zapomina się o domniemaniu niewinności.
No nieeeeeee.... to moje to boldowane zgodnie z zasadami gramatyki polskiej, logiki i mojego rozumienia języka polskiego. To co po spójniku można by obciąć, przenieść do innego zdania i sens logiczny były ten sam np. Policjanci zatrzymali dziewięć osób, które nielegalnie tłumaczyły dialogi z filmów. kropka Osoby te zamieszczały je na znanym portalu internetowym.
Sorry, no offence ale to Ty manipulujesz tekstem
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Komentarz
-
Ja nie manipuluję. Uważam, że to zdanie powinno być zacytowane w całości, bez wytłuszczania jego fragmentów. I ja rozumiem je w taki sposób, że nielegalny jest cały proceder a nie tylko do połowy zdania. Poza tym miej na uwadze to, że jest to nagłówek napisany przez dziennikarza, który być może nie do końca precyzyjnie się wyraził. Pewnie sformułowania, które wyplują z siebie prokuratorzy będą już bardziej precyzyjne, nie dające pola do błędnej interpretacji. Zatem nie ma co dyskutować o umiejętności posługiwania się językiem przez dziennikarza, tylko o procederze, który został ukrócony.
EDIT: Wydaje mi się, że osiągnęliśmy zgodę co do istoty zagadnienia i to mnie cieszy. A dywagacje językowe to temat na oddzielny wątek.Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.Komentarz
-
Heh, u mnie na wsi od dawna chyba jakoś po 23 wyłączają oświetlenie* na ulicach. Jest ciemno jak w dupie jak księżyc nie świeci. Raj dla złodziejaszków.
*dla oszczędności
Komentarz
-
-
Oczywiście, dodam jedynie taki mały warunek: przed aresztowaniem wszystkich użytkowników proszę mi tu najpierw zrównać siłę nabywczą złotówek i dolarów amerykańskich, tak aby za przeciętną pensję w Polsce można było kupić tyle samo płyt, filmów i oprogramowania, jak za przeciętną w USA.
Potem już bezwzględnie pozamykać wszystkich amatorów cudzej własności intelektualnej...Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Ale jaki to ma związek ze sprawą? Przeczytałeś cały wątek?
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Żenada!Oczywiście, dodam jedynie taki mały warunek: przed aresztowaniem wszystkich użytkowników proszę mi tu najpierw zrównać siłę nabywczą złotówek i dolarów amerykańskich, tak aby za przeciętną pensję w Polsce można było kupić tyle samo płyt, filmów i oprogramowania, jak za przeciętną w USA.
Potem już bezwzględnie pozamykać wszystkich amatorów cudzej własności intelektualnej...
Sam sobie zrównaj swoją pensję. Pensje nie są ustalane odgórnie przez państwo i lepiej niech tak pozostanie. Niezasobność portfela nie upoważnia do kradzieży.Komentarz
Komentarz