Zdjęcia ludzi... obcych

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • lempl
    Uzależniony
    • 2006
    • 684

    #16
    Zamieszczone przez cogito
    Chciałbym poruszyć ważną dla mnie kwestię. Otóż chodzi mi o fotografowanie (reportażowe) obcych, spotkanych przypadkiem osób. Mam pewne opory przed takim fotografowaniem ludzi. Nie potrafię przekroczyć ich granicy. Tej osobistej granicy każdego człowieka.
    Moim zdaniem, do tego typu fotografii trzeba mieć odpowiednie predyspozycje. Jeśli ktoś jest nieśmiały i ma opory moralne przed robieniem zdjęć bez wiedzy danej osoby, a pytać też nie ma specjalnej ochoty, to powinien się zająć innymi rodzajami fotografii. Można próbować to przezwyciężać przy pomocy sposobów podanych w wątkach o street foto, może się uda

    Jeśli jednak się nie uda, znaczyć to będzie, że jesteś dobrą, wrażliwą i pełną empatii osobą. Nie jest to w żadnym wypadku powód żeby obwiniać siebie za ten stan rzeczy
    Powinieneś zacząć obwiniać rodziców za to jak Cię wychowali!!!

    Komentarz

    Pracuję...