Opłata za fotografowanie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • slawi_3000
    Uzależniony
    • 2006
    • 568

    #16
    Wydaje mi się, że 20,- + VAT to trochę dużo, poza tym dlaczego +VAT ? Np. w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu 12zł z VATem. W bardzo dużym skansenie w Lednogórze na zewnątrz - free, Muzeum Pierwszych Piastów Lednica - poniżej 10 zł. Do 10 - 15 zł z Vatem - rozumiem, ale te grosze to już utrucie życia :sad: .

    Komentarz

    • kris75
      Początki nałogu
      • 2006
      • 413

      #17
      W skansenie we Wdzydzach Kiszewskich jak patrzylem nie tak dawno temu to obowiazywal calkowity zakaz fotografowania!
      ________
      Rzeczy widzimy nie takimi, jakie są, ale takimi, jacy jesteśmy
      Immanuel Kant

      Komentarz

      • APP
        Uzależniony
        • 2006
        • 664

        #18
        Zamieszczone przez iczek
        ...nie rozumiem oburzenia.?! To jest jakas tam instytucja, ktora tez ma swoje koszty pewnie i oplata jest elementem zarobku, który paradoksalnie pewnie pozwala utrzymac to miejsce dla nasytepnych fotografów. Wiec w sumie wychodzi, ze placac pozwalasz miec nadzieje, ze za 20 lat Twoj syn tez bedzie mogl to sfotografowac, bo byla kasa na utrzymania skansenu
        Fakt istnienia opłat za korzystanie z muzeum jest oczywisty i nikt się nim nie oburza. Zadziwiająca jest natomiast wysokość takiej opłaty w tym konkretnym przypadku i fakt, że przerzuca się ją na jedną tylko grupę osób "korzystających z obiektu", co daje do myślenia "o co chodzi?".
        Uważam, że opłatę powinno się pobierać równo od każdej wchodzącej osoby - wiadomo, że skoro ktoś już się "tu" wyprawił, to te 4 pln zapłaci i najprawdopodobniej nie będzie tego żałował - zysk dla instytucji na 99% będzie wyższy (bo nie sądzę, żeby jedna na 6 wchodzących osób płaciła te 24,40).

        Wersja uproszczona (powtórzę się trochę, ale dodam dramatyzmu ;-) ):
        Do skansenu wchodzi przed Tobą facet, nie płaci, bo wystawy w środku go nie interesują, no i zdjęć robił nie będzie (...dziwny jakiś? ). Wydeptuje nową ścieżkę "na skróty", wytłuszcza okno jednej chatki nosem, wyciera łapami ozdoby na drugiej, na pamiątkę bierze sobie trochę słomy z dachu itd itp., a płacisz za to Ty, "bo chcesz tam zrobić zdjęcie".

        mtata:
        Wyższa opłata w związku z "aktywnością" nie związaną ze zwiedzaniem (i na dodatek zarobkową) jest IMHO uzasadniona. Tym bardziej, że jak wspominał już Janusz Body, rozstawianie sprzętu i ew. modeli, notoryczne błyskanie i inne takie, może przeszkadzać innym zwiedzającym i zakłócać "ducha miejsca" (BTW, ciekawe, że za to akurat płaci się dla muzeum, a nie dla współzwiedzających, hehehe, ale to już temat na osobną dyskusję).
        Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

        Komentarz

        • dominix
          Bywalec
          • 2006
          • 103

          #19
          Zamieszczone przez CYNIG
          Jesli mozesz sie podzielic dodatkowa wiedza: na jakie temperatury teraz sie nastawiac, czy jest lacznosc z Polska przez nasze komórki (a najlepiej z internetem po GPRS) i jak wyglada sprawa zywienia w oparciu o kuchnie koreanska (da sie na tym wytrzymac 7 tygodni??)

          Pozdrawiam
          CYNIG
          Odpowiem na PW, co by nie offtopowac tutaj.

          Pozdrawiam
          Dominik
          EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
          100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

          Komentarz

          • minek
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1386

            #20
            tutaj: http://canon-board.info/showthread.p...8832#post58832 opisałem swoją przygodę. Dodam, że nic nie dopłacałem za robienie zdjęć.

            Komentarz

            • RafalK
              Bywalec
              • 2005
              • 104

              #21
              Zamieszczone przez APP

              Osobiście mogę zrozumieć dlaczego np. Watykanie (i nie tylko) nie można robić zdjęć w muzeach lub dlaczego w niektórych miejscach taka opłata funkcjonuje (są tam rzeczy naprawdę unikatowe, podlegające specjalnej ochronie, i inne... jakieś wzornictwo itd.)
              W Muzeach Watykańskich, Luwrze, d'Orsay, Uffici fotografować można za darmo. Opłaty i zakazy znacznie częściej pojawiają sie w miejscach, gdzie nie ma nic, prócz paru mebli albo kilku obrazków, które w wyżej wymienionych instytucjach nigdy nie opuściłyby magazynów. Zakaz fotografowania np. na Hradczanach obejmuje również ściany a obsługa na widok aparatu grozi wezwaniem policji. Zresztą, niestety, zawartość artystyczna muzeum zwykle jest odwrotnie proporcjonalna do stopnia agresywności obsługi...
              --

              pozdrawiam,
              Rafał

              Komentarz

              • APP
                Uzależniony
                • 2006
                • 664

                #22
                Zamieszczone przez RafalK
                W Muzeach Watykańskich, Luwrze, d'Orsay, Uffici fotografować można za darmo(...)
                Możliwe, że coś pokręciłem, choć o ile pamiętam, to np. wystawy klejnotów papieskich nie można było fotografować. Tak czy inaczej, są miejsca gdzie takie zakazy opłaty da się uzasadnić i wększość ludzi by to zrozumiała, ale widzę, że co do omawianego przypadku większość opinii jest zgodna i niestety zjawisko pozostaje bez racjonalnego wyjasnienia. Trudno napisać żeby było to pociechą, ale najwyraźniej nie jest to też odosobniony przypadek :-?

                Komentarz

                • pmc
                  Coś już napisał
                  • 2006
                  • 69

                  #23
                  Witam,

                  Akurat bylem w Watykanie kilka tygodni temu. I w niektórych miejscach zakaz fotografowania wydaje mi się w miarę sensowny.
                  Wydaje mi się, że ostre światło (np od flesza) może niszczyć freski lub stare gobeliny.
                  A ponieważ 99% turystów używa w swoich cyfrówkach programu "green" to im w trudnych warunkach błyska - i zakaz fotografii bez flesza jest trochę martwy.

                  Aha, oczywiście zrobiłem zdjęcia w kaplicy Sykstyńskiej
                  (pożyczone 35 1.4 i nie trzeba błyskać)

                  Pozdr
                  PM
                  http://pmc123.blogspot.com

                  Komentarz

                  Pracuję...