Skąd bierzecie kasę na sprzęt

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • wprawka
    Coś już napisał
    • 2007
    • 52

    #1

    Skąd bierzecie kasę na sprzęt

    Własnie nad tym rozmyślam, skąd bierzecie kasę na sprzęt, własnie stoje przed kupnem CANONA 30d i jakiegoś uniwersalnego obiektywu (na początek) daje to koszt ok 6000 -7000 zł. Nie fotografuje zawodowo, (dwa razy robiłem zdjęcia na studniówkach), zarobiłem 200 zł, a gdzie reszta.

    Miałem NIKONA D50 z osprzętem, za który wziąłem ok 4000 zł. Żonie nawet nie mówię ile wydam na nowy sprzęt, bo by mnie chyba wygoniła. Porządny zestaw to sumy rzędu dziesiątek tysięcy zł. Skąd na to wziąć kasę. Jestem nauczycielem, trochę dorabiam, grając na chałturkach.

    Nie wiem czy nie za bardzo się wpuszczam dąrząć do tego by mieć jak najlepszy sprzęt, może wystarczyłoby mi to co miałem. W końcu nie jestem zawodowcem (ale kilka L-ek by się przydało).
    Byłoby pięknie gdybym mógł robić to co lubię (tak na razie jest z muzyką) i jeszcze na tym zarabiać, ale cóż, moje zarobione 200 zł prezentują się dość skromnie w zestawieniu z wysokimi cenami sprzętu.

    Jak to wygląda u WAS? Czy to tylko drogie hobby, pasja, sposób na życie , jak się finansujecie, no i co na to Wasze ŻONY (jeśli je macie)
  • lemina
    Coś już napisał
    • 2005
    • 69

    #2
    O żonach było w tym wątku: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=2994

    A jeśli chodzi o odpowiedź na pytanie skąd bierze się kasa... Nie, ja nie odpowiem, bo znajduję ją na koncie...

    Komentarz

    • Niedzwiedz
      Uzależniony
      • 2004
      • 578

      #3
      w moim przypadku to wyglada tak ze zakaldam budrzet na foto w ciagu roku i go realizuje , po jakims czasie mam co chcialem miec nic od razu
      www.mariuszspruch.pl - fotografie ślubne
      www.mariuszspruch.blogspot.com - fotoblog

      Komentarz

      • wprawka
        Coś już napisał
        • 2007
        • 52

        #4
        też bym chciał znajdować na koncie 10000 zł miesięcznie, wtedy nie byłoby problemu.

        Komentarz

        • gwozdzt
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 5780

          #5
          Zamieszczone przez wprawka
          Własnie nad tym rozmyślam, skąd bierzecie kasę na sprzęt,
          Mam nadzieję, że złodzieje na nasze forum nie zaglądają, więc każdy gdzieś pracuje :-)

          Zamieszczone przez wprawka
          Jak to wygląda u WAS? Czy to tylko drogie hobby, pasja, sposób na życie , jak się finansujecie,
          http://canon-board.info/showthread.php?t=5075

          Zamieszczone przez wprawka
          no i co na to Wasze ŻONY (jeśli je macie)
          http://canon-board.info/showthread.php?t=2994
          Pozdrowienia, Tomek

          Komentarz

          • yaro78
            Coś już napisał
            • 2006
            • 79

            #6
            Poprostu odkładam co się da. Ostatnio rozpoczołem wielką wyprz.
            na allegro - posprzedawalem co się tylko dało sprzedać. Gdy moja żona zobaczyła jak pozbywam się np. książek o wędkarstwie :-( (inne moje hobby) z uśmiechem powiedziała że kupimu to 400d:-D Kombinuję jak się da. Niestety też nie zarabiam kokosów. Dlatego też zainteresowałem się m42.

            Pozdrawiam wszystkich pozytywnie zakręconych wariatów. Robienie zdięć to przyjemność. Fakt że chciałoby się je robić jak najlepszym sprzętem, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
            bez sensu

            Komentarz

            • wprawka
              Coś już napisał
              • 2007
              • 52

              #7
              Zamieszczone przez gwozdzt
              Mam nadzieję, że złodzieje na nasze forum nie zaglądają, więc każdy gdzieś pracuje :-)
              ale z ciebie "forumowy mądrala", pewnie się nie znajdują, ale pensja rzędu 1000 zł miesięcznie, biorąć jeszcze po uwagę, że masz czteroosobową rodzinę, raczej nie pozwoli Ci na zakup sprzętu za 12 tyś. Chodzi mi o to, czy jest dużo osób, u którch ta pasja się samofinansuje (wiem, że jest tu wielu zawodowych fotografów - fotografików), czy może są takie, które wpuszczają się tak jak ja i wydają tyisiące zł. na to żeby mieć lepszy sprzęt i dąrzyć do doskonałości.
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Dzięki yaro78, o taką wypowiedź mi własnie chodziło, ja też wyprzedaje wszystko co mam w domu na allegro , żona widząć to szaleństwo powiedziała, że może jeszcze ją sprzedam - ja na to, że już ją wystawiłem hy hy hy. pozdrawiam
              Ostatnio edytowany przez KuchateK; 1338. Powód: Automerged Doublepost

              Komentarz

              • kol
                Bywalec
                • 2007
                • 100

                #8
                [QUOTE=wprawka;289268]
                Zamieszczone przez gwozdzt
                Mam nadzieję, że złodzieje na nasze forum nie zaglądają, więc każdy gdzieś pracuje :-)

                ale z ciebie "forumowy mądrala", pewnie się nie znajdują, ale pensja rzędu 1000 zł miesięcznie, biorąć jeszcze po uwagę, że masz czteroosobową rodzinę, raczej nie pozwoli Ci na zakup sprzętu za 12 tyś. Chodzi mi o to, czy jest dużo osób, u którch ta pasja się samofinansuje (wiem, że jest tu wielu zawodowych fotografów - fotografików), czy może są takie, które wpuszczają się tak jak ja i wydają tyisiące zł. na to żeby mieć lepszy sprzęt i dąrzyć do doskonałości.
                !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                Dzięki yaro78, o taką wypowiedź mi własnie chodziło, ja też wyprzedaje wszystko co mam w domu na allegro , żona widząć to szaleństwo powiedziała, że może jeszcze ją sprzedam - ja na to, że już ją wystawiłem hy hy hy. pozdrawiam

                sam nie wiem skad sie kasa bierze. po prostu kupujesz szklo i 2 miechy latasz po polach, a nie pubach, sklepach. poza tym sa takie cudowne wynalazki jak raty. ot cala tajemnica, choc problemu za cholere nie rozwiazuje. ale jest to jakas metoda. niestety teraz dumam nad jakas krtka e-lka i na razie tez nie wiem skad na to wziac
                canon

                Komentarz

                • Niedzwiedz
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 578

                  #9
                  jak sie ma 4 ososbowa rodzine i 1000 dochodu to niestety nija nie idzie moze jakas praktika i jeden cz/b fim w tygodniu i wywolywanie w domu , skanowanie u kolegi , tak to widze... co do zarabiania na zdjeciach hmm sadze ze trzba miec duzee doswiadczenie w fotografi by zaczac sprzedawac zdjecia , ja np nie sprzedaje
                  www.mariuszspruch.pl - fotografie ślubne
                  www.mariuszspruch.blogspot.com - fotoblog

                  Komentarz

                  • SdoubleU
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 437

                    #10
                    Często sprzętu nie zmieniam, a jak nadchodzi już ten moment to tak jak większość - wyprzedaż starych gratów na Allegro lub Ebay i jazda po nowy sprzęt. Pierwszą 350 kupiłem na raty a później jakoś poszło - wpadła jakaś kasa to kupiłem szkiełko itd.
                    SdoubleU
                    ---------------------------
                    Canon :-D

                    Komentarz

                    • Kolekcjoner
                      Obertroll
                      • 2006
                      • 18793

                      #11
                      Ja to nie wiem skąd biorę sam sięnad tym zastanawiałem nieraz ?
                      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                      Kapitan Wagner

                      Komentarz

                      • wprawka
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 52

                        #12
                        hy hy hy, to nieźle, ale taka jest prawda, że jesteśmy populacją "gadżeciarzy" wydajemy dużo kasy na niepotrzebne pierdoły, skuszeni wielokrotnie reklamą lub promocjami, a to nowy model telefonu, a to znów co innego, co dodają do jakiegoś produktu - kupujemy, a potem się okazuje, że ani jedno, ani drugie nie jest nam potrzebne.

                        Komentarz

                        • Krzychu
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 3611

                          #13
                          Zamieszczone przez wprawka
                          też bym chciał znajdować na koncie 10000 zł miesięcznie, wtedy nie byłoby problemu.
                          Nie no jasne, wszystkim poza Tobą pieniądze po prostu wpadają na konto w bliżej nieokreślony sposób.... ;-)
                          Pozdrowienia,
                          KZ
                          KZ Aviation Photography

                          Komentarz

                          • wprawka
                            Coś już napisał
                            • 2007
                            • 52

                            #14
                            no właśnie to niesprawiedliwe, jestem pokrzywdzony

                            Komentarz

                            • arra
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1023

                              #15
                              Ja sobie zalozylem karte kredytowa i bank mi placi za sprzet

                              A tak serio, to chyba nie chialbys miec wszystkiego od razu?
                              Tez tak kiedys chialem i z moim budzetem wpakowalem sie w jakies Sigmy i Tamrony z demobilu, wiecej tego bledu nie powtorze, chocbym mial robic 85-tka przez 2 lata

                              www.pbase.com/arra
                              R1+5D2
                              Jeżeli czas to pieniądz, to mogę powiedzieć, że brakuje mi czasu

                              Komentarz

                              Pracuję...