Cel fotografowania.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • adamek
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2265

    #31
    Są trzy powody robienia zdjęć:
    a) dla przyjemności
    b) by coś przekazać
    c) dla kasy

    wybieraj.

    (a powody te mogą się także ze sobą łączyć - no ale to trzeba być dobrym. )
    Miłego dnia
    adam jastrzębowski
    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
    tu tu

    Komentarz

    • Il fuoco
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1025

      #32
      aha.to będzie mi zaje****cie ciężko w takim razie
      | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

      Komentarz

      • Zodiakalny Rak
        Początki nałogu
        • 2006
        • 411

        #33
        Nie dawaj się. Towstoj powiedzial na poczatku poprzedniego wieku "jedyna wiedza jaka zdolny jest zdobyc czlowiek jest bezsens istnienia". Nie dopuszczaj do tego aby bylo to prawda w Twoim przypadku. :wink:

        pozdrawiam,
        z pozdrowieniami

        Komentarz

        • Il fuoco
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1025

          #34
          ostatnio Tata powiedział mi mniej więcej to samo na pdst. bodajże Św.Augustyna... co do persony mogę się mylić ale myśl ta sama
          bardzo mądra.
          | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

          Komentarz

          • Silent Planet
            Uzależniony
            • 2004
            • 832

            #35
            Zamieszczone przez Il fuoco
            Dzisiaj zaczęło mnie męczyć (...)
            czuje się tak jakbym przestał kochać moją Kobietę...
            normalnie nie wiem co mi jest:P
            Ech, kryzysik dopadł? :wink:

            No czasem i tak bywa.
            Jak miałem swój ostatni ( co jakiś czas tak jest ) to chyba trzy miesiące nie dotykałem nawet aparatu. Pająk mi się w plecaku zalągł...

            Ale powiem Ci - jak nie widzisz celu robienia zdjęć to chociaż w tym czasie szlifuj sobie wasztat, lub rób setki bezsensownych zdjęć i patrz co wychodzi.

            W ten sposób znalazłem swojego hopla - fotografowanie znalezionych przypadkiem butów!
            is SILENCE
            "Enjoy the silence."
            ---
            Wróciłem...!
            analog & digital / black & white / calm & easy...

            Komentarz

            • Avadra_K
              Uzależniony
              • 2006
              • 580

              #36
              Zamieszczone przez Silent Planet
              W ten sposób znalazłem swojego hopla - fotografowanie znalezionych przypadkiem butów!

              Ha, to zdaje się było kiedyś w jakim filmie wykorzystane, tak mi się wydaje:razz:
              Panna robiła zdjęcia butów swoich kochanków (nie bież tego broń boże do siebie);-)
              Potem zrobiła wystawę tychże zdjęć w galerii i zdobyła światową sławę, czego i Tobie życzę

              (sztuka nie ma wroga, chyba że w ignorancie )

              - słabym głosem zapytała Małgorzata. - - zachrypiał - . "Mistrz i Małgorzata" M Bułhakow

              Komentarz

              • aptur
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3837

                #37
                Zamieszczone przez Silent Planet
                Ech, kryzysik dopadł? :wink:

                W ten sposób znalazłem swojego hopla - fotografowanie znalezionych przypadkiem butów!

                Nie ty jeden Ostatnio super buty lakierki z lat 80 w lesie znalazłem

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #38
                  Zamieszczone przez aptur
                  Nie ty jeden Ostatnio super buty lakierki z lat 80 w lesie znalazłem
                  Buty powiadacie, też ciekawie. Ja mam w zwyczaju fotografować napotkane na szlach owce i krowy ;-)
                  Przy czym owce są dużo wdzięczniejszym obiektem fotograficznym i zazwyczaj pozują zamiast uciekać, jak to czynią krowy
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • Il fuoco
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1025

                    #39
                    ja z kolei uwielbiami drzwi i okna przeróżne
                    | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                    Komentarz

                    • Zodiakalny Rak
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 411

                      #40
                      Bedzie OT - sorry:
                      dopiero u Ciebie zauwazylem, ze na avatarze zdjecia lustrzane wygladaja nie naturalnie, spust z lewej strony body

                      pozdrawiam,
                      z pozdrowieniami

                      Komentarz

                      • fredi
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 153

                        #41
                        Buty.. okna...
                        Ja wale lustra... takie wypukle... drogowe. No i co nam pokazuja
                        Za 20 lat zrobie wystawe i wejde do annalow

                        Tak powaznie mowiac... mnie jedna fisza naszego polskiego swiatka foto (wspanialy czlowiek o duzej wiedzy i wrazliwosci, dzilajacy w ronych powaznych gremiach, prezesujacy, wykladajacy, wystawiajacy itd.) powiedziala na zajeciach lata temu: w fotografi "~art" wystaczy sie wyspecjalizowac. Wybrac sobie obiekt, najlepiej nieco egzotyczny, i robic go latami. Na koncu dopiac do tego ideologie, albo i nie - krytycy za nas dopisza. Sukcs murowany, to tylko kwestia cierpliwosci i odrobiny swiadomosci/talentu/warszatu. A do tej wypowiedzi byl dolaczone dowodu w postaci np. serii nastawni kolejowych.

                        P.S. Oprocz luster obstawiam "pogranicza".. zazwyczaj rozumiane jako pogranicze porzadku/burdelu, cywilizacji/barbarzynstwa.
                        I to moze jakas podpowiedz po co robic zdjecia... znalezc sobie interesujacy temat. To dla mnie podstawa. Robienie zdjec tylko dla poprawy warsztatu.... to dobre dla szkoly zawodowej, a nie pasji zyciowej. Trzeba laczyc rozne zainteresowania, wtedy mozna sie zaangazowac w fotografie, przekazac prawdziwe emocjie. Ja tak sie spelniam jeszeli chodzi o architekture, miasto. Np. nie wyobrazam sioe zeby ktos kto sie nie interesuje architektura mogl naprawde dobrze sfotografowac budynek. Oczywiscie, moze mu wyjsc swietne zdjecie.. ale przewaznie nie bedzie potrafil z budynku tego co w nim wartosciowe, tego co przesadza o jego charakterze... a skupi sie czesto na rzeczach drugorzednych, acz bardziej oczywistych.
                        Ostatnio edytowany przez fredi; 1550.

                        Komentarz

                        • Il fuoco
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1025

                          #42
                          Zamieszczone przez Zodiakalny Rak
                          Bedzie OT - sorry:
                          dopiero u Ciebie zauwazylem, ze na avatarze zdjecia lustrzane wygladaja nie naturalnie, spust z lewej strony body

                          pozdrawiam,
                          zawsze można zrobić switch
                          | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                          Komentarz

                          • Bagnet007
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1344

                            #43
                            Zamieszczone przez fredi
                            ...w fotografi "~art" wystaczy sie wyspecjalizowac. Wybrac sobie obiekt, najlepiej nieco egzotyczny, i robic go latami. Na koncu dopiac do tego ideologie, albo i nie - krytycy za nas dopisza. Sukcs murowany, to tylko kwestia cierpliwosci i odrobiny swiadomosci/talentu/warszatu. A do tej wypowiedzi byl dolaczone dowodu w postaci np. serii nastawni kolejowych.
                            A wiecie co ja lubię fotografować ? Pomidory :-D Przy jednym znich dowiedziałem się że budzi nieprzyzwoite skojarzenia

                            Il fuoco, nie ma się co poddawać. Ja już nie raz miałem chęć rzucić aparatem o ścianę, albo powiercić śrubokrętem po szkle obiektywu, ale to kwestia czasu. W moim przypadku im dłużej robię zdjęcia, tym bardziej staje się to trudne. Może kiedyś przekroczę granicę gdy będzie z górki

                            Komentarz

                            • Il fuoco
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1025

                              #44
                              nie no. ja się nie poddaję.nawet rano byłem na plenerku.tylko aktualnie się zastanawiam jaką "specjalizację" sobie wybrać bo mam ochotę być za te parę lat wreszcie w czymś naprawdę dobry.a we wszystkim naraz nie da się być ok.
                              | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

                              Komentarz

                              • aptur
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 3837

                                #45
                                Zamieszczone przez Il fuoco
                                nie no. ja się nie poddaję.nawet rano byłem na plenerku.tylko aktualnie się zastanawiam jaką "specjalizację" sobie wybrać
                                Może akty?

                                Komentarz

                                Pracuję...