Granica obróbki zdjęć

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bechamot
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 2512

    #46
    Odp: Granica obróbki zdjęć

    Szansa , ze znajdziesz sie w zbiorze " wszyscy " jest 100% ( bo gdybys byl poza tym zbiorem , to nie bylby to zbior "wszyscy" )
    szansa ze znajdziesz sie poza tym zbiorem jest wiec 0

    Zeby wiec wszystko zrozumiec nalezaloby byc poza tym zbiorem, czyli byc nikim.

    tyle wynika z tego co napisales .
    Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

    Komentarz

    • bans
      Coś już napisał
      • 2014
      • 53

      #47
      Odp: Granica obróbki zdjęć

      Zamieszczone przez Lukasz930
      Należy też pochwalić ludzi którzy wręcz zamieszczają zdjęcia również z przed obróbki.
      Czyli co, RAWy? Bo inne cyfrowe zdjęcia "przed" obróbką nie istnieją.

      PS. Piszemy "sprzed".

      Komentarz

      • Bechamot
        Pełne uzależnienie
        • 2012
        • 2512

        #48
        Odp: Granica obróbki zdjęć

        Zamieszczone przez bans
        Czyli co, RAWy? Bo inne cyfrowe zdjęcia "przed" obróbką nie istnieją.

        PS. Piszemy "sprzed".
        nie no , Raw tez jest wstepnie automatycznie w aparacie obrobiony , bez udzialu fotografa. czyli tutaj chodzi o to ze nalezy chwalic ludzi , ktorzy wysylaja zdjecia zanim nacisneli spust migawki.
        Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

        Komentarz

        • Lukasz930
          Coś już napisał
          • 2020
          • 63

          #49
          Odp: Granica obróbki zdjęć

          Zamieszczone przez bans
          Czyli co, RAWy? Bo inne cyfrowe zdjęcia "przed" obróbką nie istnieją.

          PS. Piszemy "sprzed".
          Tak chodzi mi o RAWy

          --- Kolejny post ---

          Widzimy przynajmniej zmiany dokonane przez autora których napewno nie wykonał by aparat. Sam sprzęt nie wytnie nam części kadru czy nie doda jakiegoś dodatkowego światła. Zmiany które dokonuje aparat są mało istotne w tym wypadku.
          Tak na marginesie to RAW z ang. Znaczy surowy a nie obrobiony.
          Ostatnio edytowany przez Lukasz930; 64177.

          Komentarz

          • mirror
            Pełne uzależnienie
            • 2018
            • 1535

            #50
            Odp: Granica obróbki zdjęć

            Zamieszczone przez Lukasz930
            Tak chodzi mi o RAWy

            --- Kolejny post ---

            Widzimy przynajmniej zmiany dokonane przez autora których napewno nie wykonał by aparat. Sam sprzęt nie wytnie nam części kadru czy nie doda jakiegoś dodatkowego światła. Zmiany które dokonuje aparat są mało istotne w tym wypadku.
            Tak na marginesie to RAW z ang. Znaczy surowy a nie obrobiony.
            a czym ogladasz te rawy? pytam niezłośliwie a z czystej ciekawości bo sam bym chętnie pooglądał (takiego rawa przed demozajkowniem ustawieniem wb reprodukcją tonalną i ustawieniem gammy) - piszesz o rawie czy o podglądzie jpeg zaszytym w rawie - ten podgląd to to samo co jpeg z aparatu (tylko trochę mniejszy) czyli postproces wg. anonimowego inżyniera firmy canon.

            --- Kolejny post ---

            obawiam się próbujesz wszystkich ubrac w takie same chińskie kufajki (a ponoć to czasy słusznie minione) - to byłoby cholernie nieciekawe i nudne gdyby wszyscy robili takie same zdjęcia
            Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
            EOS 3, 5D, R5

            Komentarz

            • Lukasz930
              Coś już napisał
              • 2020
              • 63

              #51
              Odp: Granica obróbki zdjęć

              Zamieszczone przez mirror
              a czym ogladasz te rawy? pytam niezłośliwie a z czystej ciekawości bo sam bym chętnie pooglądał (takiego rawa przed demozajkowniem ustawieniem wb reprodukcją tonalną i ustawieniem gammy) - piszesz o rawie czy o podglądzie jpeg zaszytym w rawie - ten podgląd to to samo co jpeg z aparatu (tylko trochę mniejszy) czyli postproces wg. anonimowego inżyniera firmy canon.

              --- Kolejny post ---

              obawiam się próbujesz wszystkich ubrac w takie same chińskie kufajki (a ponoć to czasy słusznie minione) - to byłoby cholernie nieciekawe i nudne gdyby wszyscy robili takie same zdjęcia
              W RAW trheraphee np.
              Czyli wszystko sprowadza się do tego że tylko obróbka ratuje zdjęcia same fotki nigdy się nie obronią same.
              Każdy coś swojego wnosi do zdjęcia i to jest coś co odróżnia je od siebie. Ale nie wnosi tego jedynie w postprodukcji ale też np. W perspektywie z jakiej wykonuje zdjęcie.
              A kufajek nie nosze
              I nie wiem czemu mówicie jakie to zmiany nie wprowadza już aparat i jak nie obrabia zdjęć.. I co z tego? To sprzęt elektroniczny i właśnie tej elektroniki potrzebuje żeby zarejestrować obraz. Mi chodzi tylko o obróbkę dokonywana przez człowieka, zdjęcia które wypluje owa elektroniczna puszka.
              IMHO to dość wygodne usprawiedliwienie że mogę zmienić wszystko na zdjęciu bo aparat i tak już zdjęcie zmienia.
              Mi chodzi tylko o rozgraniczenie obróbki której dokonuje maszyna a której dokonuje człowiek po maszynie. A tak to wolna amerykanka każdy niech robi co chce jeśli zdjęcie wygląda ładnie po obrobce człowieka to bardzo dobrze, widać że ktoś ma umiejętności w tym temacie ale może niech nie mówi później że tak właśnie wygląda zdjęcie po obróbce aparatu. Oczywiście też bez złośliwości.
              Ostatnio edytowany przez Lukasz930; 64177.

              Komentarz

              • mirror
                Pełne uzależnienie
                • 2018
                • 1535

                #52
                Odp: Granica obróbki zdjęć

                Zamieszczone przez Lukasz930
                W RAW trheraphee np.
                Czyli wszystko sprowadza się do tego że tylko obróbka ratuje zdjęcia same fotki nigdy się nie obronią same.
                Każdy coś swojego wnosi do zdjęcia i to jest coś co odróżnia je od siebie. Ale nie wnosi tego jedynie w postprodukcji ale też np. W perspektywie z jakiej wykonuje zdjęcie.
                A kufajek nie nosze
                I nie wiem czemu mówicie jakie to zmiany nie wprowadza już aparat i jak nie obrabia zdjęć.. I co z tego? To sprzęt elektroniczny i właśnie tej elektroniki potrzebuje żeby zarejestrować obraz. Mi chodzi tylko o obróbkę dokonywana przez człowieka, zdjęcia które wypluje owa elektroniczna puszka.
                IMHO to dość wygodne usprawiedliwienie że mogę zmienić wszystko na zdjęciu bo aparat i tak już zdjęcie zmienia.
                Mi chodzi tylko o rozgraniczenie obróbki której dokonuje maszyna a której dokonuje człowiek po maszynie. A tak to wolna amerykanka każdy niech robi co chce jeśli zdjęcie wygląda ładnie po obrobce człowieka to bardzo dobrze, widać że ktoś ma umiejętności w tym temacie ale może niech nie mówi później że tak właśnie wygląda zdjęcie po obróbce aparatu. Oczywiście też bez złośliwości.
                nie rozumiem dlaczego ciągle zakladasz że obróbka ratuje nieudane zdjęcia w dzisiejszych czasach bardzo trudno zrobić nieudane technicznie zdjęcia aparaty i automaty sa prawie doskonałe - ta narracja jest kompletnie nietrafiona - jeśli ktoś robi nieudane technicznie zdjęcia to ma inne problemy niż zajmowanie sie postprocesem. ja osobiście nie mam poczucia żeby moje zdjęcia obrabiała maszyna i nie miałem takiego poczucia nawet gdzy moczyłem papier w ciemni i nie muszę nic rozgraniczać - maszyna nic za mnie nie robi - ostanio zamiast robienia zdjęć "tu byłem tu ...." robię filmy ale niestety jak zwykle proste "zrobienie" filmu mi przestaje wystarczać chciłbym zrobic jakiś montaż czy kolor grading - pewnie znowu robię nieudane filmy i muszę porawiać - tylko po co robią to ci co robią udane filmy - a wiem ... pewnie też robią nieudane i muszą poprawiać.

                a i raw therapy chyba nie wyświetla RAWA przed demozajkowaniem (a już mialem nadzieję że zaspokoję niezdrową ciekawość) przynajmniej ja po 30 sekundach zabawy od zainstalowania nie potrafię i nie chce mi sie szukać dalej
                Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
                EOS 3, 5D, R5

                Komentarz

                • Lukasz930
                  Coś już napisał
                  • 2020
                  • 63

                  #53
                  Odp: Granica obróbki zdjęć

                  Eh.. Może niech inni opowiedzą coś nowego zamiast nas przekonujących się nawzajem

                  Komentarz

                  • Bechamot
                    Pełne uzależnienie
                    • 2012
                    • 2512

                    #54
                    Odp: Granica obróbki zdjęć

                    Zamieszczone przez Lukasz930
                    W RAW trheraphee np.
                    Czyli wszystko sprowadza się do tego że tylko obróbka ratuje zdjęcia same fotki nigdy się nie obronią same..
                    Chyba nikt nie wie o co Ci chodzi.


                    granice obrobki wynikaja z technologi jaka daje Technika cyfrowa.

                    tak jak granice eksploatacji samochodu wynikaja z jego konstrukcji. dokladnie tak samo w fotografii.
                    kierowca nie przekroczy ani maksymalnej szybkosci na jaka pozwala silnik , ani nie spali mniej paliwa niz to wynika z konstrukcji. a jak jechac to on sam decyduje.

                    dokladnie tak samo jest w fotografii - technologia cyfrowa pozwala na bardzo wiele , daje bardzo duzo mozliwosci - ale poza nie nie przejdziemy. to sa te granice. I fotograf decyuje jak te Technologie wykorzystac . nie ma innych granic.
                    nie namalujesz aparatem obrazu olejnego , gdyz to przekracza jego granice techniczne , ale wszystko to na co pozwala konstrukcja fotograf ma do dyspozycji i tym sie posluguje wedlug wlasnego uznania i potrzeb.

                    jesli ktos uwaza , ze zdjecie powinno byc nieobrobione , tylko prosto z puszki gdyz takie jest "prawdziwe" i "naturalne" , to ma prawo do takiego przesadu i niech postepuje jak chce . Mamy prawo do dowolnych pogladow , nawet jesli sa bledne - o ile nie sa zakazane prawem.
                    Prawo nie nakazauje fotografowania jedynie " wprost z puszki " nie zabrania robienia dowolnych odjazdow.

                    Rozumiem , ze dreczy Cie mysl , czy wolno a jesli tak to jak dalece obrabiac zdjecia. Jesli wydoroslejsez i skonczysz szkole to znajdziesz sam odpowiedz.
                    Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                    Komentarz

                    • Lukasz930
                      Coś już napisał
                      • 2020
                      • 63

                      #55
                      Odp: Granica obróbki zdjęć

                      Rozumiem , ze dreczy Cie mysl , czy wolno a jesli tak to jak dalece obrabiac zdjecia. Jesli wydoroslejsez i skonczysz szkole to znajdziesz sam odpowiedz.[/QUOTE]
                      Szkole skonczylem dawno temu.
                      Tak samo mogę powiedzieć: jeśli ktoś chce obrabiać zdjęcia bez ograniczeń niech obrabia. Ale jeśli twierdzisz że można obrabiać na tyle na ile pozwala dzisiejsza technika a pozwala na baaardzo wiele to zdjęcie obrobione do granic możliwości dla mnie nie jest już zdjęciem a grafika. To moje zdanie. Twoje jest odmienne, ale gdybyśmy wszyscy się tak nie różnili się pogladami to świat byłby nudny

                      Komentarz

                      • Bechamot
                        Pełne uzależnienie
                        • 2012
                        • 2512

                        #56
                        Odp: Granica obróbki zdjęć

                        Zamieszczone przez Lukasz930
                        Rozumiem , ze dreczy Cie mysl , czy wolno a jesli tak to jak dalece obrabiac zdjecia. Jesli wydoroslejsez i skonczysz szkole to znajdziesz sam odpowiedz.
                        Szkole skonczylem dawno temu.
                        Tak samo mogę powiedzieć: jeśli ktoś chce obrabiać zdjęcia bez ograniczeń niech obrabia. Ale jeśli twierdzisz że można obrabiać na tyle na ile pozwala dzisiejsza technika a pozwala na baaardzo wiele to zdjęcie obrobione do granic możliwości dla mnie nie jest już zdjęciem a grafika. To moje zdanie. Twoje jest odmienne, ale gdybyśmy wszyscy się tak nie różnili się pogladami to świat byłby nudny

                        oczywiscie, ze moze to byc grafika wykonana za pomoca aparatu fotograficznego.
                        dlaczego nie ? Dokladniej mowiac bedzie to zjecie wykonane w technice graficznej , czyli np o zredukowanej tonalnosci .

                        Taka bylyby rzeczywistosc , dlaczego sie jej dziwic czy oburzac ?
                        Nie ma zakazu wykonywania obrazow graficznych przy uzyciu aparatu fotograficznego- na to pozwala Technika cyfrowa.

                        co tu jest niezrozumiale ?

                        moznaby roznie nazwac np "grafika cyfrowa ", "grafika fotograficzna " albo np "fotografika " , ale jesli Problemem mialoby byc jak nazwac obraz , to moze nie nazywac jesli takiej potrzeby nie ma ? Po co sobie robic na sile problemy nie do pokonania przez wlasny intelekt ? Jesli za pomoca aparatu i obrobki mozna osiagnac efekt graficzny , to ciagle znajdujemy sie w granicach technologi cyfrowej- wcale ich nie przekraczamy.

                        moze zamiast slowa " zdjecie " uzyj "obraz".

                        obraz sie przez to ani o jote nie zmieni.
                        Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
                        Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                        Komentarz

                        • Lukasz930
                          Coś już napisał
                          • 2020
                          • 63

                          #57
                          Odp: Granica obróbki zdjęć

                          Zamieszczone przez Bechamot
                          oczywiscie, ze moze to byc grafika wykonana za pomoca aparatu fotograficznego.
                          dlaczego nie ? Dokladniej mowiac bedzie to zjecie wykonane w technice graficznej , czyli np o zredukowanej tonalnosci .

                          Taka bylyby rzeczywistosc , dlaczego sie jej dziwic czy oburzac ?
                          Nie ma zakazu wykonywania obrazow graficznych przy uzyciu aparatu fotograficznego- na to pozwala Technika cyfrowa.

                          co tu jest niezrozumiale ?

                          moznaby roznie nazwac np "grafika cyfrowa ", "grafika fotograficzna " albo np "fotografika " , ale jesli Problemem mialoby byc jak nazwac obraz , to moze nie nazywac jesli takiej potrzeby nie ma ? Po co sobie robic na sile problemy nie do pokonania przez wlasny intelekt ? Jesli za pomoca aparatu i obrobki mozna osiagnac efekt graficzny , to ciagle znajdujemy sie w granicach technologi cyfrowej- wcale ich nie przekraczamy.

                          moze zamiast slowa " zdjecie " uzyj "obraz".

                          obraz sie przez to ani o jote nie zmieni.
                          Zgadza się, można zrobić aparatem grafikę jeśli ktoś chce. I nikt nikogo nie gani co chce robić swoim aparatem, do czego mu służy.
                          Ja wyraziłem swoje zdanie jak ja to widzę i też nie można z kolei mnie za to ganić. Ktoś się z nim zgadza lub nie, a chęć wmówienia mi że źle myślę jest błędem.
                          Ja nie zamierzam zmienić twoich przekonań choć sam moge myślec że jesteś w błędzie. Mogę ci jedynie przedstawić swoja opinie która możesz podzielić lub nie.

                          Komentarz

                          • marlo
                            Bywalec
                            • 2010
                            • 187

                            #58
                            Odp: Granica obróbki zdjęć

                            Żeby nie dłubać w przy surowiźnie z puszki? To Leica Monochrome kupić, wtedy można obnosić się z faktem "że Ja nie muszę" A tak na serio, nie znam świadomego fotografa / czy też osoby świadomie fotografującej / - który by nie dłubnął w suwaczkach, to jest normalne następstwo popełnionego kadru i jest mz. zgodne ze sztuką.

                            Komentarz

                            • Lukasz930
                              Coś już napisał
                              • 2020
                              • 63

                              #59
                              Odp: Granica obróbki zdjęć

                              Zamieszczone przez marlo
                              Żeby nie dłubać w przy surowiźnie z puszki? To Leica Monochrome kupić, wtedy można obnosić się z faktem "że Ja nie muszę" A tak na serio, nie znam świadomego fotografa / czy też osoby świadomie fotografującej / - który by nie dłubnął w suwaczkach, to jest normalne następstwo popełnionego kadru i jest mz. zgodne ze sztuką.
                              Jak najbardziej, to nawet wskazane przecież po to się obrabia zdjęcie.

                              Komentarz

                              • Bechamot
                                Pełne uzależnienie
                                • 2012
                                • 2512

                                #60
                                Odp: Granica obróbki zdjęć

                                Zamieszczone przez Lukasz930
                                Zgadza się, można zrobić aparatem grafikę jeśli ktoś chce. I nikt nikogo nie gani co chce robić swoim aparatem, do czego mu służy.
                                Ja wyraziłem swoje zdanie jak ja to widzę i też nie można z kolei mnie za to ganić. Ktoś się z nim zgadza lub nie, a chęć wmówienia mi że źle myślę jest błędem.
                                Ja nie zamierzam zmienić twoich przekonań choć sam moge myślec że jesteś w błędzie. Mogę ci jedynie przedstawić swoja opinie która możesz podzielić lub nie.
                                kazdy moze widziec jak chce , ale to nie znaczy , ze jesli widzi inaczej to jest inaczej.

                                granice wyznaczone przez Technologie cyfrowa sa od nas niezalezne - to wynika z konstrukcji , z tego co producenci wyliczyli, wykonali.
                                Kazdy pojedynczy punkt obrazowy jest rachunkowo wyliczony .

                                przekroczeniem granic technologii cyfrowej byloby np gdybys wydrukowane zdjecie np recznie malowal jakos tam farbami olejnymi . Tego Technika cyfrowa nie jest w stanie wykonac . I wowczas moznaby mowic o przekroczeniu granic tej technologi , ale z tego wcale nie wynika ze to cos dobrego , lub cos zlego.

                                jeli poslugujesz sie Technika cyfrowa , to zawsze znajdujesz sie w jej granicach , ich nie przekraczasz.

                                czy zrobisz np mocno odjechany kolorystycznie HDR , czy wierna reprodukcje to ciagle jestes w granicych tej techniki .

                                jesli samochod ma 6 biegow i max 200 kmh , a ktos jedzie tylko 50 kmh i nawyzej na trojce to ciagle jest w granicach mozliwosci tego samochou , tak jak ten , kto jedzie 200 kmh na szostce.
                                Kubica , ktory meldowal sie zawsze na ostatniej pozycji nie byl w stanie przekroczyc granicy samochodu, podobnie jak zwyciezca Grand Prix - tez miescil sie w granicach swojego samochodu.

                                to sa bardzo infantylne rozwazania , wystarczy zdac sobie sprawe z tego jak to jest w rzeczywistosci i nazwac rzeczy po imieniu.


                                moga istniec inne granice - np estetyczne , moralnne itd itp , ale to cos zupelnie innego nie ma z technologia cyfra nic wspolnego.
                                Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
                                Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                                Komentarz

                                Pracuję...