Odp: Granica obróbki zdjęć
dobrze , ze sie wycofujesz z tego co napisales wczesniej , gdyz mowiac delikatnie byly to niedorzecznosci . Zdanie ," ze lepiej nie czytac , gdyz to prowadzi do klamstwa" lepiej zapomniec.
NIe ma znaczenia dla obrazu jak nazwiesz technike wykonania zdjecia.
jesli grafike nazwiesz zdjeciem tym samym obraz sie nie zmieni. Nie bedzie przez to ani lepszy ani gorszy.
Jesli obrazy impresjonistow nazwalbyys grafikami , nie beda przez to gorszymi , jesli grafiki nazwalbys obrazami olejnymi , tez przez to ich nie zmienisz.
Nazywaj sobie technike wykonania obrazu tego grzyba jak chcesz , wcale tej nazwy nie musze slyszec , waznym jest obraz.
Co najwyzej moznaby pomyslec , ze ktos stosujacy takie nazewnictwo nie ma pojecia o czym mowi , na obraz nie ma to wplywu.
To sprawa autora, jego swiete i podstawowe prawo dobrac technike jaka uzna za stosowna - na tym polega tworczosc.
jesli wykonal zaawansowana obrobke , a regulamin konkursu nie dopuszcza takich zdjec , to nie ma sensu wysylania tago zdjecia na Taki Konkurs. Ale z tego nie wynika , ze nie nalezy w ogole zdjec obrabiac.
wyobraz sobie , ze kompozytor z jakiegos powodu sadzi, ze moze uzywac tylo 5 klawiszy fortepianu majac do dyspozycji 12 .
Gdyby uzyl 12-tu wowczas byloby to klamstwem, datego ze przed wiekami takie instrumenty budowano - a gra wspolczesnie .
Absurd ? Brak racjonalnych powodow takiego rozumowania.
jeszcze raz - Technika cyfrowa daje nam okreslone mozliwosci techniczne i nie ma zadnego najmniejszego powodu , aby z gory a priori wykluczac ich stosowanie. To jest przesad.
Zatem dyskusja sprowadzalaby sie do tego czy nalezy stosowac sie do przesadow czy nie ?
Oczywiscie nikt nie zabrania wierzyc w czarnego kota przynoszacego nieszczescie , wiec jesli nie chcesz to nie obrabiaj zdjec - beda obarczone wiekszymi bledami , ktore wynikaja z niedoskonalosci aparatow , niz gdybys je obrabial odpowiednio.
dobrze , ze sie wycofujesz z tego co napisales wczesniej , gdyz mowiac delikatnie byly to niedorzecznosci . Zdanie ," ze lepiej nie czytac , gdyz to prowadzi do klamstwa" lepiej zapomniec.
NIe ma znaczenia dla obrazu jak nazwiesz technike wykonania zdjecia.
jesli grafike nazwiesz zdjeciem tym samym obraz sie nie zmieni. Nie bedzie przez to ani lepszy ani gorszy.
Jesli obrazy impresjonistow nazwalbyys grafikami , nie beda przez to gorszymi , jesli grafiki nazwalbys obrazami olejnymi , tez przez to ich nie zmienisz.
Nazywaj sobie technike wykonania obrazu tego grzyba jak chcesz , wcale tej nazwy nie musze slyszec , waznym jest obraz.
Co najwyzej moznaby pomyslec , ze ktos stosujacy takie nazewnictwo nie ma pojecia o czym mowi , na obraz nie ma to wplywu.
To sprawa autora, jego swiete i podstawowe prawo dobrac technike jaka uzna za stosowna - na tym polega tworczosc.
jesli wykonal zaawansowana obrobke , a regulamin konkursu nie dopuszcza takich zdjec , to nie ma sensu wysylania tago zdjecia na Taki Konkurs. Ale z tego nie wynika , ze nie nalezy w ogole zdjec obrabiac.
wyobraz sobie , ze kompozytor z jakiegos powodu sadzi, ze moze uzywac tylo 5 klawiszy fortepianu majac do dyspozycji 12 .
Gdyby uzyl 12-tu wowczas byloby to klamstwem, datego ze przed wiekami takie instrumenty budowano - a gra wspolczesnie .
Absurd ? Brak racjonalnych powodow takiego rozumowania.
jeszcze raz - Technika cyfrowa daje nam okreslone mozliwosci techniczne i nie ma zadnego najmniejszego powodu , aby z gory a priori wykluczac ich stosowanie. To jest przesad.
Zatem dyskusja sprowadzalaby sie do tego czy nalezy stosowac sie do przesadow czy nie ?
Oczywiscie nikt nie zabrania wierzyc w czarnego kota przynoszacego nieszczescie , wiec jesli nie chcesz to nie obrabiaj zdjec - beda obarczone wiekszymi bledami , ktore wynikaja z niedoskonalosci aparatow , niz gdybys je obrabial odpowiednio.
Komentarz