Granica obróbki zdjęć

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bechamot
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 2512

    #31
    Odp: Granica obróbki zdjęć

    Zamieszczone przez Lukasz930
    Bechamot - akurat nie napisałeś dokładnie tego co napisałem ale połączyłeś wyciągnięte zdania z kontekstu i zle je zinterpretowałeś. Przecież napisałem wyraźnie że jeśli jeśli chodzi tylko o ŚWIADOME Ukrywanie na zdjęciu, więc np. Dajesz zdjęcie nawet i na taki konkurs wiesz ze regulamin zabrania wycinania części kadru ale chcesz posiąść wiedzę jak najlepiej oszukać jurorów i dokonać jednak takiej zmiany. Jeśli chcesz czytać książki żeby poprawić obróbkę żeby była ona jak najlepsza to spoko . Nie jestem przeciwnikiem obróbki wręcz przeciwnie, uważam że warto kształcić się i dążyć do perfekcji w tym ale nie zapominając że ma ona za zadaniu wydobyć z juz zarejestrowanej sceny to co najlepsze a nie na całkowitej zmianie.
    Fotografia przyrodnicza to moje hobby i mnie akurat trochę uderzało by na fotografii ptak występujący u nas tylko wiosna w otoczeniu jesiennym zmienionym z wiosennej zieleni podczas obróbki. To tak jakby stworzyć grafikę grzyba w lesie w zimowej szacie i uznać to za fotografie przyrodnicza. Taki przypadek można zaliczyć do takiej fotografii?

    .
    dobrze , ze sie wycofujesz z tego co napisales wczesniej , gdyz mowiac delikatnie byly to niedorzecznosci . Zdanie ," ze lepiej nie czytac , gdyz to prowadzi do klamstwa" lepiej zapomniec.

    NIe ma znaczenia dla obrazu jak nazwiesz technike wykonania zdjecia.

    jesli grafike nazwiesz zdjeciem tym samym obraz sie nie zmieni. Nie bedzie przez to ani lepszy ani gorszy.
    Jesli obrazy impresjonistow nazwalbyys grafikami , nie beda przez to gorszymi , jesli grafiki nazwalbys obrazami olejnymi , tez przez to ich nie zmienisz.
    Nazywaj sobie technike wykonania obrazu tego grzyba jak chcesz , wcale tej nazwy nie musze slyszec , waznym jest obraz.

    Co najwyzej moznaby pomyslec , ze ktos stosujacy takie nazewnictwo nie ma pojecia o czym mowi , na obraz nie ma to wplywu.

    To sprawa autora, jego swiete i podstawowe prawo dobrac technike jaka uzna za stosowna - na tym polega tworczosc.
    jesli wykonal zaawansowana obrobke , a regulamin konkursu nie dopuszcza takich zdjec , to nie ma sensu wysylania tago zdjecia na Taki Konkurs. Ale z tego nie wynika , ze nie nalezy w ogole zdjec obrabiac.

    wyobraz sobie , ze kompozytor z jakiegos powodu sadzi, ze moze uzywac tylo 5 klawiszy fortepianu majac do dyspozycji 12 .
    Gdyby uzyl 12-tu wowczas byloby to klamstwem, datego ze przed wiekami takie instrumenty budowano - a gra wspolczesnie .
    Absurd ? Brak racjonalnych powodow takiego rozumowania.


    jeszcze raz - Technika cyfrowa daje nam okreslone mozliwosci techniczne i nie ma zadnego najmniejszego powodu , aby z gory a priori wykluczac ich stosowanie. To jest przesad.

    Zatem dyskusja sprowadzalaby sie do tego czy nalezy stosowac sie do przesadow czy nie ?
    Oczywiscie nikt nie zabrania wierzyc w czarnego kota przynoszacego nieszczescie , wiec jesli nie chcesz to nie obrabiaj zdjec - beda obarczone wiekszymi bledami , ktore wynikaja z niedoskonalosci aparatow , niz gdybys je obrabial odpowiednio.
    Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
    Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

    Komentarz

    • Lukasz930
      Coś już napisał
      • 2020
      • 63

      #32
      Odp: Granica obróbki zdjęć

      Jeśli myślisz że się z tego wycofałem twoja sprawa. Nie zamierzam się tu sprzeczać o to kto ma rację i bawić się w szukanie jakichś dziur w wypowiedzi innych zeby wytykać im nie wiadomo co. Na jakimś fotum politycznym może miało by to sens na fotograficznym.. Cóż lepiej rozmawiać na luzie i bardziej na temat.
      Tyle ode mnie

      --- Kolejny post ---

      I oczywiście ja nikomu nie narzucam ze ma lub nie ma obrabiać tak czy inaczej zdjęć. Każdy ma wybór. Chciałem poznać wasze zdanie jak to widzicie każdy wyrazu swoją opinię i luz. Po co się napinać? Co inne jeśli ktos właśnie świadomie brnie w oszustwo w konkursach czy łamie jakieś regulaminy. Ale każdy wyrazić swoją opinię może i myślę że tyle wystarczy w tym watku

      Komentarz

      • Leon007
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 2875

        #33
        Odp: Granica obróbki zdjęć

        Zamieszczone przez akustyk
        mnie sie podoba takie rozgraniczenie
        Every other artist begins with a blank canvas, a piece of paper. The photographer begins with the finished product., Edward Steichen

        fotografie robi sie w momencie nacisniecia spustu. jesli istotna czesc dziela powstaje pozniej, to tracimy ta wlasnie unikatowosc fotografii i robimy z tego, przepraszam za dosadnosc: jakas g* grafike, cos co moze metoda prob i bledow byle dzieciak klepac w photoszopce
        Zbyt ortodoksyjnie pojechałeś.
        Żeby być konkretnym podam przykłady zdjęć candara - bez obróbki, wielokrotnie intensywnej, nie pokazywałby tak ładnych zdjęć - sam to powiedział. Niektóre mi się nie podobają, ale generalnie przyjemnie się ogląda.
        Drugi przykład to Bangi - poszukaj opis tego ile musi się napracować, żeby mógł wsadzić zdjęcie na jakiś portal lotniczy.
        (Mam nadzieję, że Koledzy się nie zdenerwują przywołaniem do tablicy, ale chciałem dać jakiś konkretny przykład.)

        Zamieszczone przez akustyk
        i ta ocena co to jest istotna czesc dziela jest ciezka. jako landszafciarz: zdarza mi sie wystemplowac badyla, ktorego nie bylem w stanie fizycznie wywalic (bo bym wpadl do wody) albo inaczej skadrowac. zdarza mi sie dolozyc w LR filtr polowkowy (najczesciej 1/2 do max 1 EV) jesli mi sie nie do konca podoba balans nieba i ziemii. ale inne lokalne transformacje uwazam za zbrodnie na tej dziedzinie, rowniez jesli jest to stemplowanie czegos, czego mozna bylo sie pozbyc recznie. jak ktos lezie jak krowa po sniegu "bo potem i tak sie te slady wystepluje" zamiast obejsc troche dookola i zachowac czysty snieg - to IMHO tez jest dziadostwo...

        co do innych dzialek to sie nie wypowiadam...
        A założenie na obiektyw filtru połówkowego jest w porządku, czy to g* grafika?
        Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
        Ja
        Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
        Konfucjusz

        Komentarz

        • mirror
          Pełne uzależnienie
          • 2018
          • 1535

          #34
          Odp: Granica obróbki zdjęć

          moim zdaniem te tzw "manipulacje" współcześnie odbywają się znacznie bardziej subtelnym poziomie niż opisujecie - występlowanie patyka czy podmiana nieba to tematy jednocześnie grube i jednoczesnie trywialne moim zdaniem zbyt trywialne - "manipulacja" (piszę w cudzysłowiu bo taki postproces nie usuwa pikseli ale jednocześnie całkowicie zmienia zdjęcie) przynajmniej jeśli chodzi o zdjęcia architektury, portretu szeroko rozumianego czy nawet krajobrazu odbywa się to na znacznie subtelniejszym poziomie niż stemplowanie usuwanie czy podmienianie - na innych gatunkach się mało znam ale nie wyobrażam sobie żeby nie czerpały osiągnięć z innych gatunków fotografii bo fotografia jest tak naprawdę jedna - mowa tu o fotografii a nie zdjęciu krajobrazu cyknietego w południe w oczekiwaniu na resztę wycieczki, o portrecie a nie zdjęciu cykniętemu telefonem przy piwie czy fotografii kulinarnej a nie zdjęciu talerza po tym jak kelner go postawił - jestem amatorem gdyby ktoś pytał ale rozróżniam takie rzeczy.
          EOS 3, 5D, R5

          Komentarz

          • jan pawlak
            Pełne uzależnienie
            • 2012
            • 4335

            #35
            Odp: Granica obróbki zdjęć

            Zamieszczone przez akustyk
            mnie sie podoba takie rozgraniczenie
            Every other artist begins with a blank canvas, a piece of paper. The photographer begins with the finished product., Edward Steichen

            fotografie robi sie w momencie nacisniecia spustu. jesli istotna czesc dziela powstaje pozniej, to tracimy ta wlasnie unikatowosc fotografii i robimy z tego, przepraszam za dosadnosc: jakas g* grafike, cos co moze metoda prob i bledow byle dzieciak klepac w photoszopce

            i ta ocena co to jest istotna czesc dziela jest ciezka. jako landszafciarz: zdarza mi sie wystemplowac badyla, ktorego nie bylem w stanie fizycznie wywalic (bo bym wpadl do wody) albo inaczej skadrowac. zdarza mi sie dolozyc w LR filtr polowkowy (najczesciej 1/2 do max 1 EV) jesli mi sie nie do konca podoba balans nieba i ziemii. ale inne lokalne transformacje uwazam za zbrodnie na tej dziedzinie, rowniez jesli jest to stemplowanie czegos, czego mozna bylo sie pozbyc recznie. jak ktos lezie jak krowa po sniegu "bo potem i tak sie te slady wystepluje" zamiast obejsc troche dookola i zachowac czysty snieg - to IMHO tez jest dziadostwo...

            co do innych dzialek to sie nie wypowiadam...
            piszesz :
            fotografie robi sie w momencie nacisniecia spustui jesli istotna czesc dziela powstaje pozniej, to tracimy ta wlasnie unikatowosc fotografii i robimy z tego, przepraszam za dosadnosc: jakas g* grafike,

            Czyli fotografia to jest :
            - z tej części "świata" którą widzisz gdy fotografujesz
            - ta rzeczywistość
            którą stworzyła niedoskonałość sprzętu (własności matrycy, obiektywu, ..) i "wyprodukował" soft zgodnie z decyzją "programistów" i ustawieniami w aparacie

            Tak ?

            jp
            Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
            puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
            Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
            http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
            public.fotki.com/janusz-pawlak/

            Komentarz

            • kmeg
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 1535

              #36
              Odp: Granica obróbki zdjęć

              Zamieszczone przez mirror
              moim zdaniem te tzw "manipulacje" współcześnie odbywają się znacznie bardziej subtelnym poziomie niż opisujecie - występlowanie patyka czy podmiana nieba to tematy jednocześnie grube i jednoczesnie trywialne moim zdaniem zbyt trywialne - "manipulacja" (piszę w cudzysłowiu bo taki postproces nie usuwa pikseli ale jednocześnie całkowicie zmienia zdjęcie) przynajmniej jeśli chodzi o zdjęcia architektury, portretu szeroko rozumianego czy nawet krajobrazu odbywa się to na znacznie subtelniejszym poziomie niż stemplowanie usuwanie czy podmienianie - na innych gatunkach się mało znam ale nie wyobrażam sobie żeby nie czerpały osiągnięć z innych gatunków fotografii bo fotografia jest tak naprawdę jedna - mowa tu o fotografii a nie zdjęciu krajobrazu cyknietego w południe w oczekiwaniu na resztę wycieczki, o portrecie a nie zdjęciu cykniętemu telefonem przy piwie czy fotografii kulinarnej a nie zdjęciu talerza po tym jak kelner go postawił - jestem amatorem gdyby ktoś pytał ale rozróżniam takie rzeczy.
              No nie wiem, nieistniejące w rzeczywistości modelki (obrabiane i cyfrowo i analogowo), krajobrazy obrabiane na max (dodge and burn jest pewnie tak samo często stosowane jak w portretach). Fotografia kulinarna gdzie nie ma jedzenia

              Nie jestem purysta i niech każdy stosuje taka obróbkę czy narzędzia jaką(-ie) mu pasują. I tak to co się liczy w fotografii to kreatywność i pomysł a nie jak perfekcyjnie czy mocno to obrobisz. Z gałęzi fotografi to tylko wojenna i dokumentalna jest w miarę nietknięta agresywna obróbka. Nawet szlachetna fotografia na gumie ma więcej wspólnego z grafiką niż fotografia
              Galeria na CB
              http://500px.com/piotrtracz

              Komentarz

              • mirror
                Pełne uzależnienie
                • 2018
                • 1535

                #37
                Odp: Granica obróbki zdjęć

                Zamieszczone przez kmeg
                Z gałęzi fotografi to tylko wojenna i dokumentalna jest w miarę nietknięta agresywna obróbka.
                jesteś pewien a jak na zdjęciu widzisz ustawkę - to co to jest jak nie manipulacja?
                EOS 3, 5D, R5

                Komentarz

                • kmeg
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 1535

                  #38
                  Odp: Granica obróbki zdjęć

                  Zamieszczone przez mirror
                  jesteś pewien a jak na zdjęciu widzisz ustawkę - to co to jest jak nie manipulacja?
                  Napisałem, ze w miarę nietknięta a nie całkowicie nietknięta... Dodatkowo w niej jest to praktycznie zakazane.
                  Galeria na CB
                  http://500px.com/piotrtracz

                  Komentarz

                  • mirror
                    Pełne uzależnienie
                    • 2018
                    • 1535

                    #39
                    Odp: Granica obróbki zdjęć

                    Zamieszczone przez akustyk
                    fotografie robi sie w momencie nacisniecia spustu. jesli istotna czesc dziela powstaje pozniej, to tracimy ta wlasnie unikatowosc fotografii i robimy z tego, przepraszam za dosadnosc: jakas g* grafike, cos co moze metoda prob i bledow byle dzieciak klepac w photoszopce
                    nie zgadzam się - fotografia z procesem była negatyw pozytyw to najbardziej rozpowszechniona fotografia - pod powiększalnikiem zawsze coś robiono (nie robił ten co nie wiedział że tak można ) co z nacisnięciem spustu miało niewiele wspólnego.

                    --- Kolejny post ---

                    Zamieszczone przez kmeg
                    Napisałem, ze w miarę nietknięta a nie całkowicie nietknięta... Dodatkowo w niej jest to praktycznie zakazane.
                    w wojennej ustawka chyba była obecna od początku tak się przynajmniej czyta , w prasowej wystarczy spojrzeć na te nagrodzone prace w największym konkursie - chyba każdy kto ma oczy i rozum rozumie że niektóre ze zdjęć to ustawki bo inaczej jak mogłyby powstać? - a jednak są nagradzane - czy mamy tu do czynienia z podwójnymi standardami?

                    piszecie o wyimaginowanej rzeczywistości czy o tym jaka jest praktyka wykorzystanie medium jakim jest fotografia
                    Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
                    EOS 3, 5D, R5

                    Komentarz

                    • marlo
                      Bywalec
                      • 2010
                      • 187

                      #40
                      Odp: Granica obróbki zdjęć

                      w miarę nietknięta obróbką bywa najczęściej ta codzienna fotoreporterska fotografia. Robisz materiał, siadasz w kafejce z MacBookiem i wysyłasz do redakcji lub agencji. Zdjęcia ratują się ewentualnie dobrą optyką z płytką GO - plastyczne, jakaś winieta ewentualnie, po za tym wiele bywa naprawdę kiepskich - w sensie "niewykończonych" estetycznie.

                      Komentarz

                      • candar
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 3410

                        #41
                        Odp: Granica obróbki zdjęć

                        MZ - tytułową "granicę obróbki zdjęć" powinien sam sobie stawiać każdy fotograf. Osobiście nie trawię sztucznej winiety oraz nade wszystko przesadnego kolorowania i HDRyzowania zdjęć
                        Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
                        Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                        Komentarz

                        • mirror
                          Pełne uzależnienie
                          • 2018
                          • 1535

                          #42
                          Odp: Granica obróbki zdjęć

                          ja również nie przepadam za hadeerowymi potworkami (na palcu jednej ręki mozna policzyć ludzi których hadeery nadają się do oglądania - nie na palcach, na palcu), a z tym przesadnym koloryzowaniem to jestem zdziwiony wydawało mi się że kolory na zdjęciach to masz dość konkretne a nawet bardzo konkretne, co do winiety to jak pisał ansel adams winieta to jest "must have" i podawał sposoby jak zrobić sztuczną (jaki to był manipulator) pod powiększalnikiem. ja nie mam konkretnych upodobań lubię zdjęcia z małym kontrastem i mgłą, lubię ze sporym kontrastem generalnie nie przepadam za zdjęciami pamiątkowymi i pejzażem robionym w południe przy okazji - estetyka takich zdjęć raczej do mnie nie przemawia dobre żeby pokazać rodzinie bo bardziej oblatanym w temacie znajomym już nie bardzo.
                          EOS 3, 5D, R5

                          Komentarz

                          • candar
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 3410

                            #43
                            Odp: Granica obróbki zdjęć

                            Zamieszczone przez mirror
                            ja również nie przepadam za hadeerowymi potworkami (na palcu jednej ręki mozna policzyć ludzi których hadeery nadają się do oglądania - nie na palcach, na palcu), a z tym przesadnym koloryzowaniem to jestem zdziwiony wydawało mi się że kolory na zdjęciach to masz dość konkretne a nawet bardzo konkretne, co do winiety to jak pisał ansel adams winieta to jest "must have" i podawał sposoby jak zrobić sztuczną (jaki to był manipulator) pod powiększalnikiem. ja nie mam konkretnych upodobań lubię zdjęcia z małym kontrastem i mgłą, lubię ze sporym kontrastem generalnie nie przepadam za zdjęciami pamiątkowymi i pejzażem robionym w południe przy okazji - estetyka takich zdjęć raczej do mnie nie przemawia dobre żeby pokazać rodzinie bo bardziej oblatanym w temacie znajomym już nie bardzo.
                            Dokładniej pisząc nie przepadam za przekontrastowaniem, nijakimi kolorami i zbytnim przeostrzeniem zdjęć. Kolor powinien podkreślać to, co się chce pokazać.
                            Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                            Komentarz

                            • Merde
                              Grzeczny i układny podpis
                              • 2008
                              • 7756

                              #44
                              Odp: Granica obróbki zdjęć

                              Zamieszczone przez becekpl
                              granica jest twoje poczucie estetyki lub jego brak

                              Zamieszczone przez jan pawlak
                              Zgoda, w pełni.
                              Wybaczcie, ale przychodzi na myśl przychodzi mi tylko jeden, trochę gimbusiarski komentarz: xD
                              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                              Komentarz

                              • jan pawlak
                                Pełne uzależnienie
                                • 2012
                                • 4335

                                #45
                                Odp: Granica obróbki zdjęć

                                Zamieszczone przez Merde
                                Wybaczcie, ale przychodzi na myśl przychodzi mi tylko jeden, trochę gimbusiarski komentarz: xD
                                Zgadzam się, to niemożliwe by wszyscy wszystko rozumieli.

                                jp

                                PS
                                A pytaniem głównym/splecionym tego wątku powinno być : Dlaczego/poco robi się TO zdjęcie.
                                Co autor chce "powiedzieć" zdjęciem (czyli tym co widzimy na ekranie czy wydruku)
                                Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
                                puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                                Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                                http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                                public.fotki.com/janusz-pawlak/

                                Komentarz

                                Pracuję...