Zdjęcia a prawo.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • asdf
    Początki nałogu
    • 2014
    • 279

    #1

    Zdjęcia a prawo.

    Witam.

    Na co trzeba uważać podczas fotografowania w miejscach publicznych?
    Tzn chodzi mi o to by nikt się o nic nie doczepił i czego na zdjęciach nie można publikować.

    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowany przez asdf; 52773.
    T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.
  • becekpl
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 4318

    #2
    Odp: Zdjęcia a prawo.

    na taki znaczek




    jak go widzisz schowaj aparat
    Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
    Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

    Komentarz

    • asdf
      Początki nałogu
      • 2014
      • 279

      #3
      Odp: Zdjęcia a prawo.

      Wtedy na pewno.

      A jak ma się np udostępnianie losowych rejestracji czy wizerunków na ulicy?
      T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.

      Komentarz

      • GalaktycznyMuczaczo
        Pełne uzależnienie
        • 2011
        • 1329

        #4
        Odp: Zdjęcia a prawo.

        polecam tutaj


        na pewno obszerniejsze informacje niz jakikolwiek z uzytkonwików zechce opisać
        Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

        Komentarz

        • asdf
          Początki nałogu
          • 2014
          • 279

          #5
          Odp: Zdjęcia a prawo.

          Wprawdzie większość artykułów odnosi się do praw autorskich (stąd napisałem na forum), to jednak po wskazanym haśle znalazłem https://www.szerokikadr.pl/lekcje/pr...dziec-powinien i tu już sprawa ulicznego foto jest trochę rozjaśniona.
          Wynika z tego, że fotografie ludzi wykonywać można, ale do ich udostępnienia potrzeba niestety zgody.

          I jeszcze sprawa rejestracji pojazdów, gdybym pod to podciągnął, to można np wstawić zdjęcie jadącego autobusu, bo kierowca wykonuje swój zawód, ale już z prywatnymi pojazdami gorzej?
          Ostatnio edytowany przez asdf; 52773.
          T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.

          Komentarz

          • eleroo
            Początki nałogu
            • 2014
            • 339

            #6
            Odp: Zdjęcia a prawo.

            Prywatnych nie można. Oczywiście nikt tego nie ściga jakoś specjalnie, ale jeśli właściciel pojazdu pozwie Cię do sądu, to wygra a jeśli Twoja publikacja przysporzyła mu kłopotów to może ubiegać się o odszkodowanie i też je dostanie. Co za problem zamazać rejestrację?

            Z ludźmi jest tak samo. Jeśli opublikujesz bez zgody i ktoś pójdzie z tym do sądu to sąd nakaże zdjąć publikację, jeśli dodatkowo osoba będzie ukazana w niekorzystnym świetle albo przysporzysz jej kłopotów to może ubiegać sie o odszkodowanie i je dostanie. To tak w dużym uproszczeniu, bo są wyjątki, wyjąteczki i cała gama możliwości.
            78 złotych zasad fotografii

            Komentarz

            • GalaktycznyMuczaczo
              Pełne uzależnienie
              • 2011
              • 1329

              #7
              Odp: Zdjęcia a prawo.

              Zamieszczone przez eleroo
              Prywatnych nie można. Oczywiście nikt tego nie ściga jakoś specjalnie, ale jeśli właściciel pojazdu pozwie Cię do sądu, to wygra a jeśli Twoja publikacja przysporzyła mu kłopotów to może ubiegać się o odszkodowanie i też je dostanie. Co za problem zamazać rejestrację?

              Z ludźmi jest tak samo. Jeśli opublikujesz bez zgody i ktoś pójdzie z tym do sądu to sąd nakaże zdjąć publikację, jeśli dodatkowo osoba będzie ukazana w niekorzystnym świetle albo przysporzysz jej kłopotów to może ubiegać sie o odszkodowanie i je dostanie. To tak w dużym uproszczeniu, bo są wyjątki, wyjąteczki i cała gama możliwości.
              uwierz mi ze dopoki nie zarobisz złotówki na swojej pracy nikt cie nie pozwie
              Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

              Komentarz

              • italy
                Uzależniony
                • 2011
                • 507

                #8
                Odp: Zdjęcia a prawo.

                Zamieszczone przez asdf
                Na co trzeba uważać podczas fotografowania w miejscach publicznych?
                Tzn chodzi mi o to by nikt się o nic nie doczepił i czego na zdjęciach nie można publikować
                http://www.canon-board.info/roznosci...eklamie-98303/
                Poczytaj.

                Komentarz

                • eleroo
                  Początki nałogu
                  • 2014
                  • 339

                  #9
                  Odp: Zdjęcia a prawo.

                  Oj no ja nie twierdzę, że nawet jeśli zarobię cokolwiek to na pewno pozwie, piszę tylko o możliwościach. Poza tym może dojść do sytuacji okołofotograficznych, których fotograf nie jest w stanie przewidzieć lub nie przyjdą mu do głowy takie rzeczy. Takie sprawy zwykle kończą się na prośbie osoby widniejącej na zdjęciu, aby fotograf wywalił fotkę z netu (jeśli doszło do publikacji w czasopiśmie czy innym medium, z którego nie można zdjęcia usunąć to sprawa idzie z reguły do sądu i zasądzane jest odszkodowanie), jeśli fotograf jest uparty to osoba może go pozwać do sądu a sąd się przychyli do jej żądania. Nawet jeśli masz zgodę na publikację wizerunku to ktoś może w każdej chwili ją cofnąć i wtedy też albo to sie odbywa normalnie, czyli prośba i usunięcie albo sądownie czyli nakaz sądu na usunięcie. Odszkodowania idą w ruch jeśli foty naruszają czyjąś prywatność, dobre imię lub sa źródłem kłopotów typu wywalenie z pracy, rozwód, zdemaskowanie agenta etc. Tyle prawo. Czy ktoś Cie pozwie czy nie i jak często ludzie to robią jest zupełnie oddzielną kwestią. Ja osobiście uważam, że publikowanie czyichś zdjęć bez jego zgody na tę publikację to zwykłe chamstwo. Oczywiście mowa o typowych portretach ulicznych, bo jak focisz bezładnie łażący tłum to nie musisz mieć żadnej zgody. Kwestią płynną jest czy osoba jest tylko elementem sceny czy głównym tematem zdjęcia - tak czy siak w sytuacjach wątpliwych sąd rozstrzyga na korzyść osoby widniejącej na zdjęciu. To jest bardzo złożony problem i nie da się go streścić w kilku zdaniach
                  78 złotych zasad fotografii

                  Komentarz

                  • namoamo
                    Uzależniony
                    • 2009
                    • 928

                    #10
                    Odp: Zdjęcia a prawo.

                    Zamieszczone przez eleroo
                    Prywatnych nie można.
                    Ochrona wizerunku nie dotyczy pojazdów. A tablice rejestracyjne bezpośrednio(dla przeciętnego obywatela) nie identyfikują właścicieli aut.
                    Trochę rozsądku..
                    Flickr

                    Komentarz

                    • eleroo
                      Początki nałogu
                      • 2014
                      • 339

                      #11
                      Odp: Zdjęcia a prawo.

                      A co ma do rzeczy co one robią albo czego nie dla przeciętnego obywatela? Prawo mówi, że nie wolno, co z tym zrobi fotograf to już jego sprawa. Nie musi respektować prawa, ale powinien liczyć się z wszelkimi możliwymi tego konsekwencjami.
                      78 złotych zasad fotografii

                      Komentarz

                      • pan.kolega
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2817

                        #12
                        Odp: Zdjęcia a prawo.

                        Jeżeli zdjęcie opublikowane np. w gazecie (lub innym czasopiśmie) przedstawia samochód jadacy ulica, to właściciel może się nawet ucieszyć, że jego samochód jest w gazecie. Przynajmniej ja bym tak zareagował. Ale jeżeli zdjęcie przedstawia samochód zaparkowany przed sex shopem albo nawet sklepem tzw. monopolowym czyli "package store" a właściciel jest mrmonem badź muzułmaninem, to już może być co innego. A małżonek(ka) kierowcy(czyni) pewnie nie jest przeciętnym obywatelem i zna numery rejestracyjne. Być może nielegalne jest zdjęcie nawet bez numerów, ale takie, że można łatwo zidentyfikować pojazd po znakach szczególnych?
                        Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
                        I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                        Komentarz

                        • Merde
                          Grzeczny i układny podpis
                          • 2008
                          • 7756

                          #13
                          Odp: Zdjęcia a prawo.

                          Zamieszczone przez eleroo
                          A co ma do rzeczy co one robią albo czego nie dla przeciętnego obywatela? Prawo mówi, że nie wolno
                          A które to prawo mówi jasno i wyraźnie, że nie wolno?
                          Tablica rejestracyjna to nie jest ani wizerunek, ani dane osobowe.
                          Jeżdżę samochodem kupionym od kumpla z pracy, blach nie zmieniałem. Czyje "dane osobowe" niby one przedstawiają?

                          Problematyczne jest to, że w Polsce nie ma prawa opartego na precedensie. Wystarczyłby jeden wyrok i mielibyśmy jasną sprawę.
                          A tak, to nawet GIODO mota się w zeznaniach.

                          Ja osobiście uważam, że to nie są dane osobowe, bo osoba postronna nie ma możliwości sprawdzenia do kogo należy dany pojazd posiadając jedynie jego numer rejestracyjny, markę i kolor. Wystarczy spróbować w Wydziale Komunikacji, CEPiK czy innych tego typu instytucjach.
                          I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                          Komentarz

                          • eleroo
                            Początki nałogu
                            • 2014
                            • 339

                            #14
                            Odp: Zdjęcia a prawo.

                            Osoba postronna nie, ale właściciel lub współwłaściciel tak. Ktoś może to auto zwyczajnie rozpoznać. Dopóki wszystko git teoretycznie nikt się nie doczepi, ale jeśli właściciel pojazdu zechce usunięcia zdjęcia, to sąd się do tego przychyli, jeśli w wyniku tej foty straci na przykład pracę - może żądać odszkodowania. Wiem, że mówię o stuacjach wyjątkowych, niemniej trzeba być świadomym, że takie mogą wystąpić. I tyle. Przecież nigdzie nie napisałam, że na pewno ktoś będzie pozywał, albo że na pewno coś złego się stanie.
                            78 złotych zasad fotografii

                            Komentarz

                            • Tyberiusz
                              • 2015
                              • 6

                              #15
                              Odp: Zdjęcia a prawo.

                              Rzućcie okiem na pierwszy lepszy regulamin banku zdjęć stockowych, wg nich to niewiele można publikować bez zgody, zabezpieczają się aż za bardzo, nawet zgodę architekta budynku trzeba mieć aby fotkę jakieś kamiennicy wysłać.
                              A z drugiej strony, jak mi kiedyś pewien prokurator powiedział: "jeśli ktoś nie miał złych zamiarów i działał w dobrej wierze, to nie ma znamion przestępstwa"
                              Wydaje mi się, że tutaj jedynie można działać na zasadzie wyczucia, bo z polskim prawem to różnie bywa i nigdy nie wiadomo jak kto co zinterpretuje i sztywne trzymanie się przepisów może niewiele nam pomóc.

                              Komentarz

                              Pracuję...