Kabel HDMI za 2000 papierów :).

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • nostomo94
    • 2013
    • 8

    #46
    Odp: Kabel HDMI za 2000 papierów .

    DVD da gorszą jakoś, tyle, że CD popularnych jest coraz mniej a ceny idą do góry. A z cena teoretycznie idzie jakość. Trudno w tej chwili porównywać CD z DVD gdzie DVD, czy nawet Blu Raya mozna mieć pełen wybór juz za mniej niż 500pln a CD za tysiąc to nie za bardzo jest w czym wybierać. Zresztą i tak wszystko idzie w kierunku pliku. Niestety.
    http://www.nagore.pl

    Komentarz

    • Roy P
      Bywalec
      • 2010
      • 169

      #47
      Odp: Kabel HDMI za 2000 papierów .

      Zamieszczone przez nostomo94
      DVD da gorszą jakoś, ...
      Dlaczego?
      Szczególnie mnie to dziwi, że DVD oferuje więcej formatów muzycznych niedostępnych w CD.

      Komentarz

      • gulke
        • 2013
        • 8

        #48
        Odp: Kabel HDMI za 2000 papierów .

        więcej formatów muzycznych? W jakim sensie? i co ma format do jakości? Z popularnych formatów to CD-DA daje najlepsza jakość dźwieku, a ta i tak zalezy od realizacji. Popularnych
        Żyj i pozwól żyć Moja Strona Domowa

        Komentarz

        • zanzibar
          Coś już napisał
          • 2006
          • 79

          #49
          Odp: Kabel HDMI za 2000 papierów .

          Zakupiłem sobie komplet kabli o wartości odtwarzacza CD i powiem szczerze, że jestem zaskoczony tym co usłyszałem. Kable trzeba zdecydowanie "wygrzewać" przez kilka dni, zyskują wtedy na gładkości. Pokój mam malutki (niecałe 12m2), ale po wymianie kabli, szczegółowość i przestrzeń zmieniła się nie do poznania. Scena nie jest głęboka, raczej ściśnięta, ale czytelność planów jest zaskakująca! Dopiero teraz odkrywam co jest na gęsto nagranych płytach! Bas jest znakomicie kontrolowany, schodzi bardzo nisko, ale nie dominuje (choć kable głośnikowe mają grubość ogrodowego węża). Wokale czyste i pełne, instrumenty mają lepszą lokalizację i są bardziej naturalne. Format CD ma się dobrze, tylko trzeba mieć wszystkie elementy na takim samym poziomie. Na większości koncertów rockowych taka czytelność jest nieosiągalna, może tylko barwa jest lepsza bez tego miksowania i natężenie dźwięku. Nie mówcie mi, że studia nagraniowe stosują gorsze kable, kiedy jakość nagranych płyt pozostawia wiele do życzenia. Są wykonawcy, którzy przykładają wagę do jakości nagrania (Kroke, Sting, Waters, Gabriel, Sinead O`Connor itp.), ale większość dba tylko o ogólne brzmienie.

          Komentarz

          Pracuję...