Cyfrowa niania - wybór

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • goldfin
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 40

    #1

    Cyfrowa niania - wybór

    Witam.
    Potrzebuję pomocy przy wyborze cyfrowej elektronicznej niani. Wybór jest ogromny, a bubli wiele. Szukam niani z dużym zasięgiem i przyzwoitymi parametrami do monitorowania snu mojego syna.
    Najlepsza była by taka z czujką ruchu i wykrywaniem płaczu :razz:.
    Jeżeli ktoś z forumowiczów ma sprawdzony model lub może mi polecić produkt to będę bardzo wdzięczny.
  • p0lish
    Początki nałogu
    • 2011
    • 366

    #2
    Odp: Cyfrowa niania - wybór

    jak Cie monitor oddechu obudzi bezpodstawnie alarmem w środku snu parę razy to raz-dwa się go pozbędziesz
    ja używam Angel Care z w/w monitorem i gdyby nie te fałszywe alarmy to byłoby 5+
    znajomi potwierdzają, że takie klocki sa w każdym czujniku oddechu
    Blog

    Komentarz

    • McMelassa
      Bywalec
      • 2010
      • 201

      #3
      Odp: Cyfrowa niania - wybór

      Mam również Angel Care (sam monitor) - również były dziwne alarmy - okazało się, że urządzenie jest uszkodzone - po naprawie (na szczęście gwarancyjnej) działa bardzo dobrze.
      Rozwijam się... jeszcze tylko nie wiem w co.

      Komentarz

      • Qba1983
        Coś już napisał
        • 2010
        • 86

        #4
        Odp: Cyfrowa niania - wybór

        hmm... a ja z premedytacja nie kupowalem czujnika oddechu. jak poczytalem o tym i o samej smierci lozeczkowej to stwierdzilem ze to bez sensu. bo co zrobisz jak ci dziecko przestanie oddychac na spacerze? czujnika w wozek nie wlozysz bo nie zda egzaminu.
        a tak naprawde smierc lozeczkowo to naprawde zadkosc choc wiem o co chodzi rodzicom(sam nim jestem) - to ta bezsilnosc i brak symptomow sygnalow wczesniej(chociaz jak sie poczyta i zaglebi w temat to sie okazuje ze sa grupy ryzyka)

        a co do niani... tu tez zaoszczedzilem...;-)
        mam tel na abonament w ktorym mam za darmo rozmowy do zony, klade tel na szafeczce a drugi na glosnomowiacym ze soba.
        rzadko opuszczam malego wiec nie bylo sensu kupowac niani, dlatego takie rozwiazanie u mnie sie sprawdza.(do tego zasieg bez ograniczen!
        przez 7 miesiecy zycia mojego syna skorzystalem z tej metody 3-4 razy.
        pozdrawiam
        G12, C50D, C24-105 f/4L, C85 f/1,8, Samyang 8mm, PORST MC 55 1.4, NISSIN Di866
        było:500d, S17-70 f/2,8-4 os hsm, c50 f/1.4, c75-300 4-5.6 III

        Komentarz

        • goldfin
          Dopiero zaczyna
          • 2009
          • 40

          #5
          Odp: Cyfrowa niania - wybór

          Nie potrzebuję kontroli oddechu - syn ma 15 miesięcy (ale w maju pojawi się kolejny bobas). Chodzi o to, że w południe Krystian śpi od 1,5 godziny do czasem nawet 3. Łóżeczko jest na piętrze, babcia urzęduje na parterze - ciągle muszą być otwarte drzwi aby usłyszeć czy się obudził, czy nie płacze, a może nie biega po pokoju, stąd ta niania elektroniczna z czujką ruchu i funkcją VOX (kontrola oddechu jest zbędna). Jeden z kolegów napisał, że jak mnie w nocy obudzi elektroniczna niania to dam sobie z nią spokój - mały śpi w łóżeczku w naszej sypialni i pobudki kilka razy w nocy są dla mnie normą :razz: - za nianię w nocy robię ja i moja żona.

          Komentarz

          • subbar
            Dopiero zaczyna
            • 2011
            • 48

            #6
            Odp: Cyfrowa niania - wybór

            Witaj, posiadam model ANGELCARE AC1100 MONITOR NIANIA KAMERA - jestem super zadowolony. Używamy od urodzenia córki i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez tego.

            Dziecko śpi w pokoju a my na bieżąco widzimy czy się budzi czy nie - jeśli się budzi ale grzecznie leży to nie musimy iść do niej a cały czas mamy ją na oku. W nocy działa na podczerwień i widać równie dokładnie jak w dzień ale bez kolorów. Jak się odkryje czy kaszle to natychmiast o tym wiemy. Można wyjść z psem mając nianię w ręce i nawet jak się dziecko obudzi to można do niego mówić i spokojnie wrócić do domu. Działa na wystarczającą odległość a mieszkamy w domu na drugim piętrze. Niania sygnalizuje płacz bądź jakiś dźwięk o głośności regulowanej - można dopasować. Na wyświetlaczu jest czujnik zasięgu - jak wychodzimy z zasięgu niania pokazuje siłę sygnału.

            Samego czujnika oddechu używamy sporadycznie głównie jak dziecko jest chore lub jakieś niewyraźne - dla naszych celów spokojnego snu

            Jeśli chodzi o sygnał informujący o braku oddechu to nigdy nie uruchomił się bez przyczyny - zazwyczaj się uruchamiał jak zapomnieliśmy wyłączyć po zabraniu dziecka z łóżeczka.
            Ostatnio edytowany przez subbar; 43501.
            "Wiem, że sądzicie, iż rozumiecie to, co myślicie, że powiedziałem, ale nie jestem pewien, czy zdajecie sobie sprawę, że to, co do was dotarło, nie jest tym, co myślę."
            A. Greenspan

            Komentarz

            Pracuję...