iMac dla fotografa dobrym wyborem?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • strideer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1905

    #31
    Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

    Zamieszczone przez Czacha
    Bo wiesz ze mam racje, dlatego z czym tu dyskutowac?
    Skoro wiesz co ja wiem, to z czym tu mamy w ogóle dyskutować? Ponownie muszę przeprosić, że trochę nie wpasowuję się w Twoje specyficzne poczucie humoru.

    Zamieszczone przez Czacha
    Chcial bym sie dowiedziec jakimi wartosciami kierujesz sie przy doborze sprzetu, skoro w komputerze liczy sie przede wszystkim moc - tak przynajmniej wywnioskowalem z Twojego postu. Moze blednie? A jesli nie to jak dobierasz optyke? Na podstawie oceny ostrosci per pixel?
    Kieruje się czymś co po angielsku nazywa się "performance", czyli nie całkiem naszą "wydajność", ale bardziej to, co i jak można zrobić z danym sprzętem. W moim przypadku nie jest to oczywiście miara bazująca wyłącznie na obiektywnej ocenie pomiarów czy parametrów. Jest w tym pewien subiektywny czynnik "jak mi to leży". Napisałem co w Makach i iMakach mi nie leży. Uważam, że z praktycznego punktu widzenia komputery Apple'a są zbyt drogie w stosunku do "performance" jaki zapewniają i że można własne pieniądze wydać lepiej. To naprawdę wszystko, co mówię.
    Ostatnio edytowany przez strideer; 1739.

    Komentarz

    • migawkanatalia
      Bywalec
      • 2010
      • 144

      #32
      Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

      Dziękuje za rozjaśnienie "problemu" Skoro jesteśmy również przy temacie monitorów to poradźcie, czy warto zakupić kalibrator do monitora? np Eizo Easy Pix 2? Jak ma się kalibracja monitora w domu do finalnych wydruków z fotolabu? Co powinnam zrobić aby barwy na odbitkach były takie, jak na moim monitorze? A może wystarczą profile z fotolabu? Z góry dziękuje zawyrozumiałość
      Ostatnio edytowany przez migawkanatalia; 31655.

      Komentarz

      • strideer
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1905

        #33
        Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

        Zamieszczone przez migawkanatalia
        Dziękuje za rozjaśnienie "problemu" Skoro jesteśmy również przy temacie monitorów to poradźcie, czy warto zakupić kalibrator do monitora? np Eizo Easy Pix 2? Jak ma się kalibracja monitora w domu do finalnych wydruków z fotolabu? Co powinnam zrobić aby barwy na odbitkach były takie, jak na moim monitorze? Z góry dziękuje zawyrozumiałość
        Do domowego monitora przynajmniej Color Munki Display, a optymalnie i1 Display Pro. Jeśli chcesz oszczędzić na tym wydatku to zlecasz kalibrację i masz sprawę z głowy na przynajmniej rok, potencjalnie dłużej (Eizo S, SX, CG oraz NEC P/PA to sprzęt na tyle stabilny, że w takim przedziale czasowym nie wymagający częstego strojenia w warunkach domowych).

        Co powinnaś zrobić? Najprościej: skalibrować monitor i postarać się o aktualny profil ICC maszyny powielającej zdjęcia. Przy pomocy odpowiednich narzędzi do soft proofingu (w Lightroomie, Photoshopie lub innych aplikacjach które oferują taką funkcję) będziesz mogła dopasować kolory swoich zdjęć (przede wszystkim zadbać o te barwy, które "wychodzą" poza zakres barw fotolabu). To tak w skrócie.

        Komentarz

        • migawkanatalia
          Bywalec
          • 2010
          • 144

          #34
          Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

          Dziękuję za błyskawiczną pomoc Teraz muszę uzupełnić wiedzę bo chyba jestem zbyt zielona... Pozdrawiam!

          Komentarz

          • rOOmak
            Uzależniony
            • 2007
            • 617

            #35
            Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

            Zarządzanie barwą jest bardzo przydatnym tematem do opanowania. Trochę zawiły na początku ale jak raz zaskoczysz to stanie się wszystko oczywiste

            Komentarz

            • fotocoto
              Coś już napisał
              • 2008
              • 91

              #36
              Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

              Komputery imac mimo, że wygodne, moim zdaniem średnio nadają się do profesjonalnej obróbki foto. Powód jest prosty nie trzymają parametrów, gamutu oraz równomierności podświetlenia, mimo, że mają pełny gamut RGB w większości (co łatwo pokaże kalibrator) gubią na potęgę detale w światłach i cieniach przez podświetlenie i samą matrycę co pięknie widać jak się na obraz popatrzy z boku czyli wytraci nieco kontrastu. Nic dziwnego bo na makach ma obraz wyglądać super kolorowo i atrakcyjnie, jest więc wywalony w górę kontrast.
              Jeśli ktoś zastanawia się nad profesjonalną pracą w wersji ekonomicznej zdecydowanie powinien kupić imac mini + np. Eizo 2262 + kalibrator, cenowo wyjdzie podobnie lub taniej a mamy o klasę lepszy monitor i unikamy typowych problemów odpukać imac - awaryjność gdzie tracimy w serwisie i monitor i komputer na jakiś czas, kurz pod szybą po naprawie lub po około roku użytkowania trudny do wyczyszczenia, brak dostępu do dysku etc. Mam imac i macbook pro podłączony do eizo, istnieje przepaść w pracy imac eizo, choć poniektórzy pewnie różnicy nie zobaczą, ale to już jak kto pracuje. Eizo tez ma swoją charakterystykę do której trzeba się przyzwyczaić. Obrazy obrabiane na eizo i wrzucone na imac wyglądają nie chcę tego nazywać oszałamiająco w porównaniu, ale widać różnicę klasy w detalach, oraz nie ma mowy o niedoróbkach. To nic nie szkodzi, że 90% internetu ogląda nasze prace na jakiś kiepskich TNach, kluczową role pełni prawidłowe przygotowanie zdjęcia i nie jest prawdą, że można uzyskać taki sam efekt retuszując zdjęcie na TN lub modelu szerokogamutowym, różnica jest istotna, w detalach i jakości pracy, ale o tym można przekonać się spędzając jakiś czas z profesjonalnym monitorem a nie na zasadzie gdybania i jakiejś dziwnej logiki której wiele przeczytałem nie tylko na tym forum.

              - - - Updated - - -

              Zamieszczone przez strideer
              CTo jest dobry sprzęt, tyle tylko, że za tę samą cenę można kupić coś lepszego z obozu pecetowego - albo zaoszczędzić i kupić sprzęt ze specyfikacją tego czy tamtego Maka za przeciętnie 30% niższą cenę (za co można mieć licencję na jakiś program do zdjęć).
              I to jest kolejna pokutująca bzdura wynikająca z niewiedzy i porównywania kartek papieru z danymi. Każdy posiadający maca kupuje nie tylko cały zintegrowany system, ale kupuje swego rodzaju jakość komponentów. Najprościej ujmę to tak, każdy posiadacz macbooka pro wie ile potrzeba zrobić by pudło włączyło wentylatory przy normalnej pracy. Mac ma tak genialny system chłodzenia, na który między innymi składa się jakość ścieżek na płycie wykonanych z materiałów o wysokiej zawartości srebra, że ciężko znaleźć inny produkt który oferuje zachowanie takich parametrów i jakości, produkt będący częścią jakiegoś dość przemyślanego systemu. Systemu który w większości przypadków jest bardzo wydajny i logiczny, pozwalając bez zbytniego angażowania się w sposób jego działania wydajnie, szybko i komfortowo na nim pracować. Osobiście nie jestem fanatykiem appla, a nawet wkurzają mnie posunięcia z chorymi cenami na nowe 15 i brak 17 macbooków pro oraz jakimiś dziwnymi numerami z integracją baterii z płytą główną, jednak jako osoba pragmatyczna lubię rzeczy wydajne oraz bezproblemowe. Nie znam innego systemu który po prostu używam nie pamiętając, że go w ogóle mam, bez zbędnej filozofii i rozwodzenia się nad nieistotnymi detalami. Na dzień dzisiejszy system appla jest jedynym sensownym rozwiązaniem dla mnie do pracy z grafiką.
              -^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^
              5D MK II, 70-200/2.8 IS USM, EF 24-70, 12-24 Sigma, 50/1.4, 580 + 430 EX i pocketwizzard Sigma i kilka drobiazgów

              Komentarz

              • strideer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1905

                #37
                Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                Takie gadanie. Wszystko zależy od tego co włożysz do peceta. Mój piec jest pewnie w stresie równie cichy co MBP czy iMac, a ciągle tańszy i szybszy. Wg mnie nie ma bo dyskutować który jest lepszy, bo to zawsze zależy od tego dla kogo jest komputer i ile ma kosztować. Że od iMaca w tej samej cenie można do zdjęć dobrać coś lepszego, to jest rzecz raczej bezdyskusyjna. Ja jedynie podałem alternatywę dla funkcjonującego mitu, że do zdjęć i grafiki to tylko komputery Apple. Nic ponad to :-)

                Tapatalk

                Komentarz

                • fotocoto
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 91

                  #38
                  Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                  Zamieszczone przez strideer
                  Takie gadanie. Wszystko zależy od tego co włożysz do peceta.
                  Tapatalk
                  Ja nic nigdzie nie chcę wkładać, ja chcę kupić coś co od razu działa. Taka jest idea komputerów apple.
                  -^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^
                  5D MK II, 70-200/2.8 IS USM, EF 24-70, 12-24 Sigma, 50/1.4, 580 + 430 EX i pocketwizzard Sigma i kilka drobiazgów

                  Komentarz

                  • Merde
                    Grzeczny i układny podpis
                    • 2008
                    • 7756

                    #39
                    Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                    Zamieszczone przez fotocoto
                    Ja nic nigdzie nie chcę wkładać, ja chcę kupić coś co od razu działa. Taka jest idea komputerów apple.
                    Peceta też nie musisz składać samodzielnie, mogą to za ciebie zrobić w sklepie.
                    Tylko wybór komponentów "odrobinę" większy...
                    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                    Komentarz

                    • cohontes
                      Początki nałogu
                      • 2011
                      • 345

                      #40
                      Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                      Zamieszczone przez fotocoto
                      Ja nic nigdzie nie chcę wkładać, ja chcę kupić coś co od razu działa. Taka jest idea komputerów apple.
                      A ja chciałem mieć możliwość wyboru tego co chcę w środku i za złożenie zapłaciłem jedynie 1PLN :> więc nie tylko w imacu nic nie trzeba wkładać.
                      5D | R6 | EF 16-35MM F/4L IS USM | EF 40MM F/2.8 STM | RF 50MM F/1.8 STM | EF 135MM F/2L USM | RF 70-200MM F/4L IS USM
                      X-T30 | XF 18-55 mm f/2.8-4.0 R | XF 35 mm f/1.4 R | XF 56 mm f/1.2 R |

                      Komentarz

                      • molsar
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 216

                        #41
                        Odp: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                        imac 21" to troche za malo cali... chyba, ze do te odrugi monit (jako glowny) wiekszy i kalibracja cykliczna.
                        ramu wiecej niz 8GB bedzie git.
                        Jak bedziesz robil nieskompresowane tify wielowarstowe z pelnej klaty to zobaczysz roznice...
                        ja na chleb pracuje na 27"+21"cinema display (mat) w prepressie + foto i nigdy nie mialem "kwiatkow" z "niewlasciwymi kolorami" w produkcjach.
                        Pamietaj ze dysku HDD nie wymienisz na inny niz applowski bez kombinowania (applowski ma dodatkowy pin w transmisji odpowiadajacy za temperature) po wymianie dysku mozna softem to obejsc.
                        ja dokladam SSD a fabryczny 1TB z DVD zostawiam.
                        reszta idzie po FW800

                        Komentarz

                        • dziobolek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2634

                          #42
                          Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                          Zamieszczone przez fotocoto
                          Ja nic nigdzie nie chcę wkładać, ja chcę kupić coś co od razu działa. Taka jest idea komputerów apple.
                          Oj, tam... Oj, tam... proponuję włączyć funkcję "myślenie"
                          iMac czy PCet - w jednym i w drugim przypadku można skorzystać z konfiguratora po to,
                          by dostosować sprzęt do swoich potrzeb i finalnie tak w jednym, jak i w drugim przypadku,
                          otrzymujemy gotowy, w pełni sprawny i działający komputer
                          No i jeszcze jedno - dzisiaj dla mnie iMac czy "Blaszak" to takie same PC (Personal Computer).
                          No bo jak by na to nie patrzeć, to sprzętowo jest to mniej-więcej to samo
                          Pozdrówka!
                          "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                          Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                          50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                          tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #43
                            Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                            Zamieszczone przez dziobolek
                            Oj, tam... Oj, tam... proponuję włączyć funkcję "myślenie" http://emoty.blox.pl/resource/wink.gif

                            iMac czy PCet - w jednym i w drugim przypadku można skorzystać z konfiguratora po to,
                            by dostosować sprzęt do swoich potrzeb i finalnie tak w jednym, jak i w drugim przypadku,
                            otrzymujemy gotowy, w pełni sprawny i działający komputer http://emoty.blox.pl/resource/gwizdze.gif

                            No i jeszcze jedno - dzisiaj dla mnie iMac czy "Blaszak" to takie same PC (Personal Computer).
                            No bo jak by na to nie patrzeć, to sprzętowo jest to mniej-więcej to samo http://emoty.blox.pl/resource/naughty.gif

                            Pozdrówka!
                            A nie jest to tak jak z N i C, że ten pierwszy ma duszę, a ten drugi nie .
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • Merde
                              Grzeczny i układny podpis
                              • 2008
                              • 7756

                              #44
                              Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                              Zamieszczone przez Kolekcjoner
                              A nie jest to tak jak z N i C, że ten pierwszy ma duszę, a ten drugi nie .
                              Nie bluźnij. Duszę to miała Amiga :-)
                              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                              Komentarz

                              • jacek_73
                                Pełne uzależnienie
                                • 2010
                                • 2587

                                #45
                                Odp: Re: iMac dla fotografa dobrym wyborem?

                                Zamieszczone przez Merde
                                Nie bluźnij. Duszę to miała Amiga :-)
                                Chyba DRUH miał?
                                Jestę fotografę
                                miszcz martwi się o podpis

                                Komentarz

                                Pracuję...