Dysk zewnętrzny a formatowanie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mati113
    Zablokowany
    • 2011
    • 39

    #1

    Dysk zewnętrzny a formatowanie

    Witam

    Mam nadzieje że w odpowiednim dziale założyłem temat.Jeśli nie to bardzo proszę o przeniesienie.Więc przejdę do rzeczy.Mam 2 dyski zewnętrzny tylko i wyłącznie do przechowywania swoich zdjęć.Kupując dyski od razu po włożeniu do komputera zrobiłem formata ale teraz mam pytanie.Czy muszę i co ile formatować dysk?. Czy to w ogóle jest potrzebne?. Bardzo proszę o odpowiedzi.
  • jacek_73
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 2587

    #2
    Jak już dysk wypełnisz swoimi zdjęciami to dobrze go wtedy sformatować
    Jestę fotografę
    miszcz martwi się o podpis

    Komentarz

    • Zbyszko666
      Uzależniony
      • 2008
      • 970

      #3
      Jeżeli nic się nie dzieje to po co je formatować. Nie wiem jaki to dysk, ale mój WD ma możliwość robienia Backup ,bez obawy o jakiekolwiek straty przy formatowaniu.

      Komentarz

      • mati113
        Zablokowany
        • 2011
        • 39

        #4
        Tzn jeśli będzie trzeba sformatować to mogę zdjęcia przenieś na komputer sformatować i po sformatowaniu znów zdjęcia wrzucić.Tylko problem w tym że nie wiem co ile formatować dysk i czy w ogóle to potrzebne?.Tak jak pisałem wcześniej formatowałem tylko przy kupnie wrzuciłem zdjęcia i kiedy teraz sformatować?.

        Komentarz

        • jacek_73
          Pełne uzależnienie
          • 2010
          • 2587

          #5
          Zupełnie poważnie: formatuje dysk zaraz po zakupie. Nie wiem po co to robię, ale chce by był sformatowany i koniec pieśni. Więcej o nim już nie myślę.
          Jestę fotografę
          miszcz martwi się o podpis

          Komentarz

          • mati113
            Zablokowany
            • 2011
            • 39

            #6
            Czyli sformatowałeś po zakupie tak jak Ja i nie masz zamiaru go więcej formatować? :-P

            Komentarz

            • Kolaj
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 3293

              #7
              Zamieszczone przez mati113
              Czyli sformatowałeś po zakupie tak jak Ja i nie masz zamiaru go więcej formatować? :-P
              Formatowanie to stworzenie pewnej struktury logicznej na dysku wynikającej z wybranego systemu plików np. FAT32 czy NTFS. Jak już ta struktura jest, to jej ponowne tworzenie mija się z celem, jeżeli nie potrzebujemy jej zmienić. Ponowne formatowanie wykonuje się głównie w przypadku:

              - zmiany podziału na partycje
              - chęci szybkiego wyczyszczenia dysku ze wszystkich danych (logicznie, bo fizycznie te dane dalej tam są)

              Może jeszcze da się wymyślić jakąś inną sytuację ale z pewnością okresowe formatowanie dla formatowania nie ma żadnego sensu.

              Komentarz

              • mati113
                Zablokowany
                • 2011
                • 39

                #8
                Zamieszczone przez Kolaj
                Formatowanie to stworzenie pewnej struktury logicznej na dysku wynikającej z wybranego systemu plików np. FAT32 czy NTFS. Jak już ta struktura jest, to jej ponowne tworzenie mija się z celem, jeżeli nie potrzebujemy jej zmienić. Ponowne formatowanie wykonuje się głównie w przypadku:

                - zmiany podziału na partycje
                - chęci szybkiego wyczyszczenia dysku ze wszystkich danych (logicznie, bo fizycznie te dane dalej tam są)

                Może jeszcze da się wymyślić jakąś inną sytuację ale z pewnością okresowe formatowanie dla formatowania nie ma żadnego sensu.
                Ok więc dałeś mi pełną odpowiedz na moje pytanie . Nie znam się na tym dlatego wolałem zapytać i się upewnić.Dzięki bardzo wszystkim za odpowiedzi.

                Komentarz

                • dziobolek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2634

                  #9
                  A może koledze chodzi po głowie proces defragmentacji (czasami mylony z formatowaniem)

                  Takowy przeprowadzać warto od czasu, do czasu jeśli dysk jest w systemie plików FAT 32.
                  W przypadku dysku z systemem plików NTFS, nie warto sobie tym procesem zawracać głowy.

                  Pozdrówka!
                  Ostatnio edytowany przez dziobolek; 20044.
                  "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                  Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                  50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                  tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                  Komentarz

                  • Merauder
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1092

                    #10
                    Co do defragmentacji to na zewnętrznych hdd, gdzie dysk służy jako backup raczej potrzeby nie ma.
                    A na pewno jest mniej potrzebna niż w przypadku,w którym dysk służy jako dysk systemowy. Tam gdzie siedzi system na skutek ciągłego mielenia danych (usuwanie i zapisywanie) rozstrzelenie miejsc, gdzie fizycznie siedzą dane jest znacznie większe.

                    Reasumując w Twoim przypadku defragmentacja czy ponowny format jest zbędny.

                    Sent from my GT-I9000
                    7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                    Komentarz

                    • mati113
                      Zablokowany
                      • 2011
                      • 39

                      #11
                      Nie, nie chodzi mi o formatowanie . Dysk nie jest na stałe przypięty do komputera. Dysk jest podłączony gdy mam nowe zdjęcia wtedy podpisuje na komputerze podłączam dyski wrzucam i odłączam.

                      Komentarz

                      • KuchateK
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 4895

                        #12
                        Zamieszczone przez mati113
                        Tzn jeśli będzie trzeba sformatować to mogę zdjęcia przenieś na komputer sformatować i po sformatowaniu znów zdjęcia wrzucić.
                        Twoje pytanie nie jest takie głupie. Choć może nie do końca pytasz o to o co powinieneś.

                        Nikt już nie śmieje się z tych, którzy przegrywają co parę lat swoje DVD na nowe nośniki.

                        Niewielu informatyków zdaje sobie sprawę, że podobnie jak dane z DVD potrafią wyparować po latach dzięki różnym procesom tam zachodzącym, tak samo dane na dyskach twardych nie będą wieczne. Można mnożyć historie o dyskach które działają bezbłędnie od 20 lat. Problem w tym, że im nowsze i większe dyski tym mniejszy kawałek przypada dla jednego bitu i tym łatwiej utracić tą informację.

                        Martwi to, że sam szukałem tych informacji nie tak dawno. Nie ma żadnych wiarygodnych źródeł jak długo dane mogą bezpiecznie leżeć na dysku bez odświeżenia/ponownego zapisu. Producenci niechętnie odpowiadają na takie pytania. Większość nie daje wiele dłuższych gwarancji jak... okres gwarancji. Numer przeplatający się na różnych stronach internetowych to 5 lat.

                        Jeśli zdjęcia są dla Ciebie ważne to Twój backup również powinien mieć backup Polecam DVD od czasu do czasu, koniecznie wywożone poza dom i odświeżane co parę lat.
                        ...

                        Komentarz

                        • mati113
                          Zablokowany
                          • 2011
                          • 39

                          #13
                          Zdjęcia są dla mnie bardzo ważne. Mam 2 dyski zewnętrzne, dysk wewnętrzny, 2x płyty dvd. Mało prawdopodobne jest żeby 3 dyski w tym samym dniu padły ale wole odświeżać je tak jak trzeba. Wiem że płyty cd/dvd są najmniej nośne. Szybko padają, psują się. Pewnie teraz dużo osób wypowie się w przeciwny sposób ale uwierzcie mi że nocami o tym czytałem bo nie mogłem spać spokojnie.

                          Komentarz

                          • jacek_73
                            Pełne uzależnienie
                            • 2010
                            • 2587

                            #14
                            Zamieszczone przez mati113
                            ...uwierzcie mi że nocami o tym czytałem bo nie mogłem spać spokojnie.
                            Nie rób tego I tak wszystkiego nie przewidzisz, nie zdążysz na każdy pociąg :-)

                            Myślę zestaw jeden dysk zewnętrzny + nośnik optyczny + to co na kompie, daje poczucie spokoju.
                            Jestę fotografę
                            miszcz martwi się o podpis

                            Komentarz

                            • janmar
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 3468

                              #15
                              W sumie to:

                              Nie oto chodzi by złapać króliczka....ale by gonić go.

                              I to na dziś jedyny optymistyczny akcent.Któregoś dnia dotarło do mnie ile skrupulatnie przechowywanych zdjęć ,slajdów ,negatywów ,odbitek ,płyt,dysków mam w domu .
                              Przeszło 50 lat z aparatem i manią przechowywania.Oczywiście zaraz myśl jak to przechować i na czym .Skanować,mikrofilmy czy coś innego.
                              Znam odpowiedż.Luz panowie.
                              Nie o to chodzi by.... itd.To najważniejsze jest tylko dla nas.My nie mamy czasu na przeglądanie inni ochoty,więc martwić się nie warto.
                              Bo jedno co warto to dalej fotografować warto.Bo to życie,bo to rozwój.
                              A że ślady nasze zasypie piasek czy zarośnie trawa to oczywiste.Wcześniej czy póżniej
                              co za różnica?
                              To płomienne oświadczenie nie dotyczy spraw komercyjnych.Te są jakieś inne..
                              Archiwizujcie w sercach ...

                              Komentarz

                              Pracuję...