Jak rodzi sie legenda .. LEE filtry

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #16
    Zamieszczone przez masahuku
    @ akustyk - w przedwojennym Wojsku Polskim było 27 pułków ułanów, 3 pułki szwoleżerów i 10 pułków strzelców konnych. Do tego szable nosili też oficerowie innych rodzajów broni. Tak więc zapotrzebowanie było duże.
    ale mnie nie tyle o zapotrzebowanie chodzilo, co zasadnosc modlenia sie nad dziesiata cyfra po przecinku w udziale procentowym miedzi w stopie, czy mikrostopniowa dokladnoscia ****atury (za przeproszeniem) ostrza i tego typu rzeczami w przypadku przedmiotu...
    ...ktorego realna rola sprowadzala sie do ozdoby na parade, bo w realnych dzialaniach wojennych (przeciw czolgom) szabla to sobie mozna bylo gazete na podtarcie tylka pociac...

    taka, po prostu, sztuka dla sztuki, o tyle karygodna, ze niezrozumiala w obliczu koniecznych wydatkow w tej samej armii na powazniejsze cele...
    www albo tez flickr

    Komentarz

    • janmar
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 3468

      #17
      Żeby nie ciągnąć OT i wrócić do tematu wątku to:FILTRY i maski gazowe wprowadzone w I woinie świat.każdy zołnierz mimo braku powszechnych masowych ataków ma przyjemność mieć.Podobnie po sukcesach jakiejś broni w jednej wojnie, Generalicja biorąca w niej udział szykuje jej potężną reprezentację na następną,a tu kiszka.Wymienia się Generalicję potem broń i do następnej wojny.[Da capo al fine] Tak będzie do końca wojen czyli świata.Howgh.
      Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.

      Komentarz

      • zbirr
        Bywalec
        • 2008
        • 206

        #18
        No tak generalnie jest że manufaktura jest dokładniejsza, ale czy potrzebna od A do Z? Szabla sprawdzała się w walkach z piechotą, kawaleria czy ułani siali popłoch w szeregach niemiaszków dopóki się nie ogarnęli i jakiś Unteroffizier czy Hauptmann nie zorganizował ich na nowo.
        Przykład inny z polskiej wojskowości. Polski mosin wz.23, a potem wz.25, kasa poszła na wiele testów. Wz.25 wprowadzony do armii w 26 roku od 29 wycofywany i zamieniany polskim mauserem. Do 1936r z polskiego mosina korzystała właśnie kawaleria. Kasa poszła na durnotę, trochę nieprzemyślanych inwestycji zemściło się w wojnie obronnej w 39, ponadto marszałek Piłsudski wysoko cenił "konnicę" stąd duży nacisk kładziono na typowe atrybuty kawalerii czyli m.in. szable, wycofywano szaszki, polskie wz 21 czy pruskie i zastępowano ludwikówkami. Historia zawsze ocenia czy coś było potrzebne czy nie, a legendy wokół wszystkiego zawsze powstawały i powstawać będą, taka już ich natura.
        Rzeczy robione ręcznie zawsze budziły zainteresowanie i miały swoje wywindowane ceny. Pamiętacie majtki szydełkowane i związane z tym zainteresowanie nawet mediów?
        Albo góralskie swetry z watowanej wełny z Zakopanego? Ceny osiągają horrendalne, lecz niestety nie idzie to zawsze w parze z jakością, ale legenda i szum medialny napędza rynek. Skoro jest popyt, to czemu go nie wykorzystać.
        Moje wypociny trochę poza wątkiem, ale i trochę w wątku
        pozdrawiam

        Komentarz

        • airhead
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2495

          #19
          Zamieszczone przez akustyk
          ale mnie nie tyle o zapotrzebowanie chodzilo, co zasadnosc modlenia sie nad dziesiata cyfra po przecinku w udziale procentowym miedzi w stopie, czy mikrostopniowa dokladnoscia ****atury (za przeproszeniem) ostrza i tego typu rzeczami w przypadku przedmiotu...
          ...ktorego realna rola sprowadzala sie do ozdoby na parade, bo w realnych dzialaniach wojennych (przeciw czolgom) szabla to sobie mozna bylo gazete na podtarcie tylka pociac...
          a co my innego robimy na tym forum, tylko że o aparatach?
          dla ogromnej większości ludzi nasze dyskusje też wydają się bezzasadne
          Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
          Fujifilm x100

          mgrochocki.wordpress.com

          Komentarz

          • masahuku
            Bywalec
            • 2009
            • 133

            #20
            Ja tam znajduję prostą analogię między filtrami Lee i bronią białą używaną w przedwojennym Wojsku Polskim - i jedno i drugie chętnie przygarnę do kolekcji.

            Komentarz

            Pracuję...