Sprzedam...
Zwiń
X
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
-
Ja kupiłem , w sumie za dobrą i za mocną lampę jak dla mnie .
Chciałem mieć już coś porządnego od razu .
I ta lampa wydaje mi się że padnie z nieużywania .
Ma BARDZO mały przebieg . Od czasu do czasu coś tam nią błyskam , ale w tym roku (2011) - błysnęła max 10 (słownie : dziesięć ) razy .
Pewnie dlatego że zakochałem się w stałkach
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Skoro już się taki temat pojawił...
Sprzedawałem po prawie 2 latach A700 - 8.000 zdjęć.
Obecne 5d2 - podobny przebieg, może minimalnie większy.
430EX2 - może 200 błysków? Podobnie jak jeden z kolegów - używam jak już muszę, ale nie wyobrażam sobie nie mieć lampy.
I co, jestem oszustem? A może niektórzy wedle siebie oceniają?Komentarz
-
jak się ma kilka obiektywów to nic chyba nadzwyczajnego, że są bardziej i mniej używane
ja od kiedy kupiłem 85II swoje ulubione 135L odstawiłem na bok, ale i tak nigdy go nie sprzedam choćbym nim robił 200 fotek rocznie
zapasaowa 580II ma może 300 błysków po 3 latach
A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971Komentarz
-
Komentarz
-
Niespełna rok temu kupiłem sigmę 10 mm. Zrobiłem nią może z 50 zdjęć. Jakoś nie mam natchnienia/okazji jej używać, ale jestem przekonany że kiedyś nadejdzie. Czeka na lepsze czasy.
Wczoraj sprzedałem za to rocznego tamrona 17-50. Leżał w szafie od dłuższego czasu (jakieś pół roku) ze względu na kupno C24-70. Wcześniej też był rzadko używany z racji posiadania innych obiektywów. Dlaczego tak długo leżał? Nie mogłem się zebrać by umieścić ogłoszenie o sprzedaży. W końcu to nie jest elektronika która po pół roku traci połowę wartości.
Cokolwiek byśmy tu nie napisali generalizowanie nic tu nie pomoże. Każda osoba jest inna, jedna będzie chciała oszukać by jak najwięcej zarobić, inna odda za pół ceny ciesząc się, że ma luźniej w szafie, a komuś jeszcze się zakupiony towar przyda.
Oczywiście wszystkim życzę sprzedawców tego drugiego typu
Często się dziwie, że ktoś wystawia prawie nieużywany aparat za 95% wartości zakupu.
Czy ktoś może się skusić na taką cenę?Komentarz
-
Na forum jest dużo teoretyków
Od takiego to okazja sprzęt kupić.
Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II
Komentarz
-
Dokładnie tak jak piszesz Marku :-)
Ja mam w szafie całkiem spory analogowy zestaw Pentaxa. Dwie puszki, sześć szkiełek, lampa i wiaderko filtrów, które ni jak nie pasują mi do innych obiektywów. Od dobrych trzech lat zrobiłem tym może ze dwie - trzy rolki zdjęć.
Od pewnego czasu wraca do mnie pomysł aby się tego pozbyć via allegro ale za każdym razem przypominam sobie ile miałem radochy kompletując to wszystko przez parę lat i ochota do sprzedaży odchodzi ode mnie natychmiast :-)Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutajKomentarz
-
z innej strony patrząc zawsze możesz kupić nową i nie zastanawiać się czy ktoś cię przekręcił. różnica w cenie to około 300 PLN na 580EX II między nowymi a używkamiKomentarz
-
Zgadzam się, chociaż można łatwo trafić na zajechane szkła.
Odnośnie wątku, ja tak miałem z 24 ts-e, to świetne szkło, ale raczej mało przeze mnie używane, za pierwszym razem wymieniłem na portretówkę, bo była mi akurat potrzebna, za drugim na 28 usm i akcesoria do kompów. Za każdym razem robiłem nimi może po 1500 zdjęć. Niemniej jednak szift jest przydatny i na pewno za jakiś czas kupię kolejną sztukę.
Słowem, zależy jakie szkło i w sumie od szczęścia.5D4, 1D4, 1Ds3 + TS-E 17L, TS-E 24mk2L, 24L, 35L, 50L, 135L, 24-105L, 100-400L, + 6x manfrottoKomentarz
-
Odp: Sprzedam...
Kwestia tego kto w czym pracuje
dobrych szkieł do pracy nie sprzedaje się, chyba że kończy się z fotografią raz na zawsze, przeważnie w przypadku śmierci, bo z fotografią ciężko jest strasznie skończyć.
Najbardziej na sprzęt moim zdaniem trzeba uważać na "ślubniaków". Moje lampy 580EXII mają przebiegi pewnie gdzieś ok. 200 tyś strzałów, są w świetnym stanie gdyż ani razu nie upadły i są bezpiecznie przechowywane.
Moje 5-tki hmm jedna ma 160 tys, druga ok 80 tys, na razie bez wymiany migawki, cisnę nimi dalej, bez żadnej ryski, także... fakt, nie traktuj wszystkich jak oszustów
sam miałem kilka obiektywów których nie używałem i w sumie zostawiłęm sobie tylko dwa do pracy i nic więcej mi do szczęścia nie było potrzebne. Miałem sigmy tamrony canony, wszystko kupione z 1000 zdjęć i leżały w torbie lub później w szafie zajmując miejsce.
Komentarz
Komentarz