jaki jest sens kupowania "klekota" jeżeli można kupić normalny samochód z silnikiem 1.8-2.5l do tego wrzucić gaz i jeździć jak człowiek i do tego tanio?
Bio 100
Zwiń
X
-
-
Komentarz
-
Wiadomo
.
No dobrze, a jak już leję to Bio to czy mieszanie tego ze zwykłym olejem stanowi jakiś problem czy jest to bez znaczenia? Na forum forda czytałem że najlepiej mieszać pół na pół ale tu z kolei nie bardzo widzę sens takiego działania. Czy w ogóle Twoim zdaniem jest sens lania o jakiś czas zwykłego oleju jak się jeździ na bio?"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
szulertu zaczyna się drażliwy temat bo różne opinie są na temat gazu, ja powiem tylko tyle ze wychodzi to drożej niż diesel a nawet 2,5benzyną miał byś duże problemy z moim"klekotem" który ma pojemność 2,4 i jest w turbinie
Ale sumarycznie gaz wychodzi tak samo mi samochód pali 7m5l ropy na 100km przy dość znacznych osiągach-trochę modyfikacji jest głownie z zakresu turbodoładowania.
2,5 benzyna bedzie palić ok15l/100km w gazie będzie to16-17l/100
dla latwiejszego rachunku 8* 5 = 40zł - diesel
17* 2,3 = 39,1zł -gaz + okresowy przegląd i regulacja gazu - 100zł/rok na przegladzie rejestracyjnym +50zł + odpowiedni olej do aut zasilanych gazem zmieniany tak czesto jak w dieslu - 10tys km+ filtr gazu.
W dieslu oczywiście większe koszty serwisowe w wypadku awarii które stosunkowo rzadko wystepują.
Złota zasada mówi że im mniej jest tym mniej może się zje*** . Porównując lpg z dieslem wole diesla i jego spokojną klekoczącą pracę-choć mogę być nie obiektywny ze względu na moje upodobanie do diesla.
Jeśli nie liczyć kosztów założenia instalacji.
Dla mnie to zbyt upierdliwe co tyle robić przy lpg a oszczednosc pozorna.
Aczkolwiek patrząc teraz z perspektywy kupna samochodu zakupił bym 2litry w benzynie - wystarczająco mocne a jeszcze ekonomiczne no i raczej 6cylindrów niz4.
Czacha nie bardzo rozumiem cytujesz moje słowa dot. specyfikacji zużytego oleju roślinnego którego nie warto lać i konkluzja to benzyna w turbo???
Kolekcjoner pisałem że normalna ropa to 20% bio więc odpowiedź na twoje pytanie jest że to już zbytnie zawracanie D mieszaniem tego 50:50 bo sumarycznie i tak wyjdzie że jezdzisz na bio.
Co do tankowania zwykłej ropy tankuj ją od października do kwietnia w pozostałe miesiace mozesz jeździć bez obaw na bio.
Przy niższych temp a co za tym idzie pompa będzie miała większe opory i szybciej dojdzie do zużycia jej elementów.
Jeżdżąc na bio mozesz raz na jakiś czas zalać lepszego diesla by troszkę przeczyścił wtryskiwacze i usuną wodę z układu.
No i w październiku jak już zaczniesz lać tylko on polecam zmienić filtr paliwa bo po bioestrze jak pisałem strasznie się syfi a do przyjemnych nie należy jak będziesz potrzebował wyprzedzając wejść samochodem na wyższe obroty a tu nagle zacznie przerywać silnik - taki jest objaw zapchanego filtra paliwaKomentarz
-
Nie no w zimie jeżdżę na zwykłej ropie.szulertu zaczyna się drażliwy temat bo różne opinie są na temat gazu, ja powiem tylko tyle ze wychodzi to drożej niż diesel a nawet 2,5benzyną miał byś duże problemy z moim"klekotem" który ma pojemność 2,4 i jest w turbinie
Ale sumarycznie gaz wychodzi tak samo mi samochód pali 7m5l ropy na 100km przy dość znacznych osiągach-trochę modyfikacji jest głownie z zakresu turbodoładowania.
2,5 benzyna bedzie palić ok15l/100km w gazie będzie to16-17l/100
dla latwiejszego rachunku 8* 5 = 40zł - diesel
17* 2,3 = 39,1zł -gaz + okresowy przegląd i regulacja gazu - 100zł/rok na przegladzie rejestracyjnym +50zł + odpowiedni olej do aut zasilanych gazem zmieniany tak czesto jak w dieslu - 10tys km+ filtr gazu.
W dieslu oczywiście większe koszty serwisowe w wypadku awarii które stosunkowo rzadko wystepują.
Złota zasada mówi że im mniej jest tym mniej może się zje*** . Porównując lpg z dieslem wole diesla i jego spokojną klekoczącą pracę-choć mogę być nie obiektywny ze względu na moje upodobanie do diesla.
Jeśli nie liczyć kosztów założenia instalacji.
Dla mnie to zbyt upierdliwe co tyle robić przy lpg a oszczednosc pozorna.
Aczkolwiek patrząc teraz z perspektywy kupna samochodu zakupił bym 2litry w benzynie - wystarczająco mocne a jeszcze ekonomiczne no i raczej 6cylindrów niz4.
Czacha nie bardzo rozumiem cytujesz moje słowa dot. specyfikacji zużytego oleju roślinnego którego nie warto lać i konkluzja to benzyna w turbo???
Kolekcjoner pisałem że normalna ropa to 20% bio więc odpowiedź na twoje pytanie jest że to już zbytnie zawracanie D mieszaniem tego 50:50 bo sumarycznie i tak wyjdzie że jezdzisz na bio.
Co do tankowania zwykłej ropy tankuj ją od października do kwietnia w pozostałe miesiace mozesz jeździć bez obaw na bio.
Przy niższych temp a co za tym idzie pompa będzie miała większe opory i szybciej dojdzie do zużycia jej elementów.
Jeżdżąc na bio mozesz raz na jakiś czas zalać lepszego diesla by troszkę przeczyścił wtryskiwacze i usuną wodę z układu.
No i w październiku jak już zaczniesz lać tylko on polecam zmienić filtr paliwa bo po bioestrze jak pisałem strasznie się syfi a do przyjemnych nie należy jak będziesz potrzebował wyprzedzając wejść samochodem na wyższe obroty a tu nagle zacznie przerywać silnik - taki jest objaw zapchanego filtra paliwa
Co do mieszania dzięki za odpowiedź :-D - tak myślałem.
Co do gazu. W dwóch autach mam gaz i sprawuje się to w sumie bardzo dobrze. Tyle że jak kolega wyżej napisał trzeba to dobrze przekalkulować, bo koszty paliwa to nie wszystko.Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969."Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Kolekcjoner wiesz ja na prawdę nie mam nic do lpg no ale tak jak opisałem wyżej koszty sa bardzo zbliżone do diesla więc trzeba się mocno zastanowić czy jest sens, no i pojemność jaką gazujemy uważam że sens jest dopiero od 2,5 w górę mniejsze pojemności raczej nie opłacalnie sie gazuje ze względu na koszty inwestycji i eksploatacji.
No i odwieczna teza ze gaz psuje silnik - niektóre tak ze względu na słabą trwałość gniazd zaworowych
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
p.s
oczywiscie teza ze gaz psuje silnik jest nie prawdziwa jeśli używamy oleju silnikowego dostosowanego do gazu jak i należycie dbamy o samochód, bo ogólnie to najlepiej nie jeździć wtedy nie będzie się nic psuło
Komentarz
-
No ale żeby nie było tak różowo, to w nowych dieslach jest DPF (filtr cząstek stałych), który potrafi się zatkać, szczególnie gdy jeździmy często na krótkich odcinkach. Wymiana filtra to tez niemała kasa, ale w sumie serwisowanie każdego w miarę nowego auta wiąże się z dość sporymi wydatkami.Podpisy kłamiąKomentarz
-
model wystarczy zapoznać się z instrukcją obsługi samochodu i nagle okazuje się że filtr cząsteczek stałych nie jest jakimś wielkim złem jak to wszyscy ostatnimi czasy twierdzą, jest praktycznie bezobsługowy, komputer w 99% samochodów z tym filtrem poinformuje Cię że filtr jest pełny i musisz samochodem trochę mocniej polatać- chodzi o rozgrzanie kolektora wydechowego i dopalenie resztek w filtrze, bo owy tajemniczy filtr to swego rodzaju zbiornik na kolektorze wydechowym, a niektóre nawet wyposażono w specjalną swiecę do wypalania nagromadzonych cząstek sadzy
Oczywiście wymaga on wymiany ale to tak jak z kołem dwumasowym -swoją drogą zaraz ktoś napisze że w dieslach jest koło dwumasowe które się psuje - eh...każda cześć ma swoją żywotność, w wypadku dPF będzie to ok200tys km- przy prawidłowym używaniu więcej przy nieprawidłowym nawet15tys km auto nie przejedzie. z dwumasa to samo, ja w moim wymieniłem po ok450 tys km
To samo sprzęgło po 150tys powinniśmy wymieniać
Nie ma co sie bać, lać paliwo i jeździć z bananem na mordzie że mamy własne wozidło
Komentarz
-
Kolega spr ma dużą wiedzę na temat biodiesla i warto poczytać co pisze (z wieloma rzeczami się zgadzam). Chciałbym jednak uściślić kilka faktów, bo wydaje mi się, że są dość istotne.
Przede wszystkim zawartość estrów metylowych kwasów tłuszczowych, FAME- Fatty Acid Methyl Esters, czy po prostu biodiesla, w zwykłym, kupowanym na stacji benzynowej oleju napędowym wynosi obecnie 5% objętościowych (niedługo 7%, wg PN-EN 590), a nie 20%. To spora różnica. Warto też dodać, że biodiesel miesza się w dowolnych ilościach z olejem napędowym, więc można lać to i to bez żadnych kłopotów.
Kolejnym aspektem jest rozruch zimą. 16.11 do 29.02. w tym terminie sugeruję tankowanie zwykłego oleju napędowego
Jest to gatunek F, zimowy, z temperatura blokady zimnego filtra przy -20. Oczywiście tankując na każdej stacji benzynowej, tankujemy właśnie taki ON. Biodiesel ma niestety problemy przy niskich temperaturach, ale zaczyna się to dopiero przy -5 C. Gdy już się odpali, problem na szczęście znika 
Proszę również nie mylić oleju po frytach z McDonaldsa, z FAME! To błąd na poziomie pomylenia metanolu z etanolem, a wszyscy wiemy jak to się kończy... Zwykły olej, to trigliceryd o ogromnej lepkości, który faktycznie wymaga nagrzewnic, itd. żeby na nim jeździć. Biodiesel nie wymaga żadnej dodatkowej aparatury. Problemem mogą być jedynie gumowe uszczelki w starszych samochodach, które mogą ulegać degradacji pod wpływem paliwa.
Również nie mogę się zgodzić z tym kolorem ON, który miałby zależeć od zawartości biodiesla. Kolor zależy od dodatków, frakcji z których został otrzymany, oraz składu. Olej napędowy o takich samych właściwościach może mieć zupełnie różny kolor, od żółtego, do brązowego.
Nie wiem tylko skąd pomysł, że ON sprzedawany na polskich stacjach, to ten sam produkt pod różnymi etykietami?
Mimo drobnych problemów, polecam jeżdżenie na biodieslu. Nawet jeśli cenowo wychodzi porównywalnie do oleju napędowego, to myślę, że warto wspierać polską gospodarkę (biodiesel u nas sprzedawany, to głównie biodiesel produkowany przez Polaków).Komentarz
-
Komentarz
-
no proszę poj. 2,5l i spalanie 15l to chyba by musiał mieć ponad 250 koników i podłoga
mi mój pali 9l benzyny 11l gazu przy cenie 2,19 wychodzi 24 zł/100km do tego co roczny przegląd techniczny droższy o 60 zł proszę
znajomemu honda CRV (tak to się chyba nazywa) pali 10l ropy, a drugiemu bmw 320D w automacie 13l są wyjątki oszczędnościA może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971Komentarz
-
Elandril
Dzięki za uzupełnienie
Racja sprawdziłem dodatki biokomponentowe i faktycznie 5% w posce w standardowym ON, ale są też na niektórych stacjach b80- czyli 20% fame z tąd pomyłka, z tego co pamiętam orlen miał przez chwile b80 i tu źródło błęd.
A z tym że ON w Polsce jest ten sam wszędzie wiem z pierwszej ręki od kumpla który je przewozi
zresztą o tym się mówi.
Ale nie zgodze się z temperaturami które podałeś.Może odpalisz nawet przy -20(ja mam grzałke w filtrze i grzane przed wtryskiem więc odpalę)ale nadal w zbirniku masz paliwo kóre gęstnieje i opory na pompie są znaczne bo nadal i dochodzi do szybszych zużyć tego elementu.
Także dla bezpieczeństwa już w okresie jesiennym gdy temp spada do 4*C odradzil bym jazdę na b100, no a mieszać można.
Z resztą wypowiedzi zgodzę się w 100%
Aha jeszcze taka uwaga.Spalanie bio daje zwiększoną (tzw. EGR lub AGR) w silniku który dopala owe związki tlenkow azotu.Ale co za tym idzie gromadzi nam sie więcej nagaru w kolektorze dolotowym.Chociaż i tak ludzie nie wiedza o tym i jeżdżą:P nawet nie czyszczą kolektora.
pan.kolega
szuler
porównałem silniki z palety bmw bo wyjściowo porównywałem do mojej jednostki która jest produkcją wlasnie tej firmy.
2,5 rozważałem przy 200koniach
a z tym 320d to dziwne bo jeździłem nim i nie mogłem uzyskać więcej jak 7,3l/100 w mieście, nawet jak się bardzo starałem
szuler jakie 2,5 pali ci 9-11l??Komentarz
-
Co do gazu to moje doświadczenia z silnikami 2.3 benzyna - palą w mieście do 12-15l LPG. Przy normalnej jeździe nawet można zejść poniżej 10l
Diesel 2.5 - 7l ropy"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
Odbyłem dziś rozmowę ze swoim samochodem. Zupełnie do niego ta argumentacja nie trafiła.
Komentarz
Komentarz