Dowcipy nie o fotografii

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • GaGacek
    Bywalec
    • 2005
    • 235

    #106
    Mistrz

    Siedzi trzech gości w łodce na środku jeziora. Połowy nocne, wędki w wodzie, spokój, sielanka, powoli zaczyna się rozwidniać. Jeden z wędkarzy zagaja:
    - Słońce wschodzi.
    Drugi mówi:
    - Faktycznie, dawno nie widziałem takiego wschodu.
    Nagle trzeci wędkarz szybkimi ruchami ramion wypycha dwóch pozostałych z łódki. Ci, przerażeni, machając gorączkowo rękoma wołają do pozostałego w łódce:
    - Odbiło ci!? Za co?
    Ten mówi:
    - Pierwszego za offtopic, a drugiego za flooda.
    Na to wściekli wędkarze w wodzie:
    - A ty to co, cwaniaczku jeden!!
    Ten w odpowiedzi chwyta za wiosło i wpychając końcem dwóch pozostałych pod wodę mówi:
    - A za niepotrzebne dyskusje BAN!
    Are you brave enough?

    Komentarz

    • Venio
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1084

      #107
      hahaha wymiękam

      Komentarz

      • GaGacek
        Bywalec
        • 2005
        • 235

        #108
        moze i powinno byc w fotografii bo jest mowa o krajobrazie ale jak bym tam umiescil to pewnie bym wioslem dostal
        Are you brave enough?

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #109
          chyba sobie wpisze pod awatarem: wiosłowy
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • GaGacek
            Bywalec
            • 2005
            • 235

            #110
            Are you brave enough?

            Komentarz

            • Zielony
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2928

              #111
              podejrzewam że to własnie gdzieś w okolicach DUBAJU...
              sam widziałem kilka aut tego typu z napisami na rejestracji 'dubai'...
              a tego ostatniego porshaka to nawet mam też gdzieś na zdjęciu...
              zdaje się że to pieroństwo jakieś 350k funtów kosztuje...
              ech, nafciarze...
              sigpic


              Komentarz

              • GaGacek
                Bywalec
                • 2005
                • 235

                #112
                http://www.allegro.pl/show_item.php?item=72019580

                http://www.allegro.pl/show_item.php?item=58490781
                Ostatnio edytowany przez GaGacek; 2991.
                Are you brave enough?

                Komentarz

                • Robson01
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1574

                  #113
                  To ja poproszę jeden ale poświęcony przez "Ojca Dyrektora" i może być bez koralików.
                  Canon
                  Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                  Komentarz

                  • -=Festyk=-
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 666

                    #114
                    Czym różni się mercedes od malucha???
                    W obu samochodach strefa kontrolowanego zgniotu kończy się na silniku

                    ||Galeria

                    Komentarz

                    • htx
                      Dopiero zaczyna
                      • 2005
                      • 48

                      #115
                      to i ja coś dopiszę (zbieżność ksywki jeżeli nastąpi- to jest zupełnie przypadkowa !!!)

                      Pewien gość postanowił wytatuować sobie swoją ksywkę na... siusiaku. Pochwalił się oczywiście swojej pani prezentując dumnie wytatuowane słowo "WILLY". No ale anatomia jest nieubłagana i gdy jego "przyjaciel" nie był gotowy do zadań specjalnych; zamiast WILLY widoczne było tylko W...Y.
                      Podczas pewnych wakacji na ciepłej wyspie poszedł pan za potrzebą pod palmę. Obok sikał już jakiś czarny tubylec. Biały z ciekawości oczywiście spojrzał na jego fiuta i zdumiony zauważył taki sam tatuaż jak u niego - "W...Y".
                      Podniecony - zagadnął: "Willy ?"
                      Na co czarny gość szczerząc w uśmiechu zęby : "No - WELCOME TO JAMAICA AND HAVE A NICE DAY".

                      Komentarz

                      • htx
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 48

                        #116
                        Nie o fotografii, ale o adminie ;-D:

                        Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle
                        otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś -
                        w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie...
                        Doktor zagaduje: - O... żmijka mała do nas przyszła... Co żmijko, jak ci
                        pomóc?
                        Czlowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
                        - - To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
                        Człowieczek znów kręci głową...
                        - - To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
                        W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
                        - - Panie, co Pan do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy,
                        kable rozciągam...!

                        Komentarz

                        • Grodar
                          • 2005
                          • 11

                          #117
                          Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało:
                          "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?"
                          Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:
                          - Dwa, trzy miesiące.
                          Celnik na polsko-czeskiej granicy:
                          - No, z pół roku.
                          Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu:
                          - Dwa, trzy lata.
                          Komisja zadziwiona:
                          - Tak długo?
                          Celnik ze "ściany wschodniej", zadziwiony:
                          - Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma...

                          Siedzi pijany facet w barze i mysli sobie:
                          - Mam juz dosc, ide do domu.
                          Probuje wstac, ale upada. Mysli:
                          - Ok, doczolgam sie do drzwi i sprobuje wstac na ulicy.
                          Wychodzi na ulice, probuje wspiac sie na parkometr, ale znow upada. Mysli:
                          - Doczolgam sie do tamtego murku i sprobuje.
                          Wspina sie na murek, ale znowu upada. W ten sposob, ciagle bezskutecznie
                          probujac wstac, doczolguje sie do domu. Starajac sie nie budzic zony,
                          wslizguje sie do lozka. Rano zona budzi go wymowkami:
                          - Piles?!
                          - Alez co ty, skarbie! Ja, pilem?
                          - Wlasnie dzwonili z baru, zeby ktos odebral twoj wozek inwalidzki.

                          Komentarz

                          • htx
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 48

                            #118
                            Zamieszczone przez Grodar

                            ...
                            - Wlasnie dzwonili z baru, zeby ktos odebral twoj wozek inwalidzki.

                            makabrycznie dobre

                            a to znacie ?:
                            Wbiega facet do baru i mówi do barmana:
                            - Dawaj piwo zanim się zacznie!
                            Dostał wypił szybko i:
                            -Dawaj szybko drugie zanim się zacznie !
                            Dostał i równie szybko wychylił. Sytuacja powtarza się X razy, a klient twardo:
                            -Barman, daszaj jeszszszcze pifffo zanim sze zaszsznie !
                            Na to zirytowany barman:
                            - Kurcze, facet, a kto za to wszystko zapłaci ?!
                            - Łożeszsz, wiszisz? Juszsz szie zaczyna

                            Komentarz

                            • GaGacek
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 235

                              #119
                              Are you brave enough?

                              Komentarz

                              • Robson01
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 1574

                                #120
                                Jak się nazywa babcia w "mocherowym berecie" ?
                                BERETTA
                                Canon
                                Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem...

                                Komentarz

                                Pracuję...