Dowcipy nie o fotografii

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ewa_olsztyn
    Początki nałogu
    • 2008
    • 311

    #3211
    Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stany wystawiły Tysona, a Polska oczywiście Gołotę. Jednak tuż przed samą walką Gołota złamał rękę i na gwałt potrzebny był jakiś bokser aby uniknąć kompromitacji.
    Trener wyskoczył na Krupówki i zobaczył wielkiego górala. Podleciał i zapytał:
    - Chcesz zarobić 100$?
    - Noooo... chce - odparł góral.
    Trener wziął go do szatni, dał spodenki i rękawice i mówi: - Wyjdź na ring, zasłoń się rękawicami i stój. Jak przetrzymasz pierwszą rundę dostaniesz pieniądze. Góral wyszedł, Tyson go poobijał, ale góral przetrzymał. No to trener mówi:
    - Jak przetrzymasz drugą dostaniesz 1000$.
    Góral wyszedł, Tyson go już teraz mocno poobijał, no ale i tę rundę przetrzymał. Trener zachwycony mówi:
    - Jak przetrzymasz trzecią dostaniesz 10 000$ ! Góral wyszedł, ale już ledwo zszedł po tej rundzie. A trener do niego:
    - Słuchaj jak wytrzymasz czwartą...
    - Nie wytrzymam! W*******ę w końcu temu czarnuchowi!!!

    Komentarz

    • Slider
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1052

      #3212
      Plenum, sala wypełniona po brzegi towarzyszami z najodleglejszych zakątków Związku Radzieckiego, cisza.... wszyscy w grymasie skupienia słuchają swego wodza. Nagle cisza zostaje przerwana, ktoś kichnął głośno przerywając wodzowi w pół wyrazu... zmarszczył brew, rozejrzał się po sali....
      - Kto czychnuł? - gniewnie wykrzyczał. A na sali cisza, nikt nawet spojrzeć w stronę mównicy nie ma odwagi.
      - Pierwyj rad rozstrielat! - rozkaz wykonany, towarzysze z pierwszego rzędu auli wyprowadzeni i rozstrzelani....
      "Papcio" pyta jeszcze raz
      - Kto czychnuł? lecz znów cisza... zanim się obejrzeli już czwarty rząd szedł na rozstrzelanie gdy w końcu w jednym towarzyszu - małym, krępym, gdzieś z kamczatki, odezwało się sumienie i niemrawo rękę podniósł.... "niech zginę ja ale niech ocaleją inni" pomyślał
      - Ja towariszcz Stalin.... Ja czychnuł... Stalin skupił wzrok na faceciku z ostatniego rzędu i uśmiechając się szczero rzekł
      - Na zdarowie!!

      Komentarz

      • Nemeo
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1757

        #3213
        Lokomotywa

        / wersja dla informatyków /


        Jest na mym kompie lokomotywa.
        Nie. Nie żelazna, lecz też prawdziwa:
        "eDonkey" - jej ksywa.
        Stoi i sapie. Dyszy i dmucha.
        Z nozdrzy ikonki zajadłość bucha.
        Transfery na niej pozapuszczali,
        Pliki ogromne będą ściągali,
        I wiele mega w każdziutkim pliku,
        W jednym aviku, film z fiku-miku,
        W drugim mp3, w trzecim instalki,
        które się nie chcą ściągnąć bez walki,
        Dokumentacja - ooooo... jaka wielka,
        sto pdf-ów do asemblerka,
        w siódmym drivery do nowej karty,
        w ósmym też software zachodu warty,
        dziewiąty pełen przeróżnych skanów,
        w dziesiątym filmik z dużego ekranu,
        A tych downloadów jest ze czterdzieści,
        sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści...
        Choćby odpalić tysiąc ftp-ów,
        i każdy zrobił tysiąc reget-ów,
        i każdy nie wiem jak się wytężał,
        to nic nie ściągną - taki to ciężar.
        Nagle - gwizd!
        Diody - błysk!
        Connect - buch!
        Wątki - w ruch!
        Najpierw -- powoli -- jak żółw -- ociężale,
        zaczyna -- sockety -- otwierać -- ospale,
        Szarpnęła za pliki i ciągnie z mozołem,
        Progressbar zamrugał zielonym kolorem,
        I transfer przyspiesza, i gna coraz prędzej,
        Sto ramek po łączach ze świata już pędzi,
        A dokąd ? A dokąd ? A dokąd ? Na wprost !
        Po kablu, po kablu, gdzie stoi mój host,
        Przez switcha, przez router, przez gateway, przez LAN,
        I spieszy się, spieszy, bo tak każe plan,
        Wciąż dioda na switchu migoce i mruga,
        I błyskać tak będzie jak cała noc długa,
        A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
        a kto to to, kto to to, co to tak ssa ?
        Że karta sieciowa już ledwie oddycha,
        I pasmo sąsiadom kompletnie zapycha,
        To bity ze świata łączami do plików,
        A pliki powoli pęcznieją od bitów,
        I gnają, i pchają, transmisja się toczy,
        Overnet te bity wciąż tłoczy i tłoczy,
        I będzie wciąż tłoczyć, nie powie że dość,
        A wszystko wrednemu billowi na złość

        Komentarz

        • Paenka
          Uzależniony
          • 2008
          • 727

          #3214
          ani humor ani dowcip...chociaz moze jednak dowcip z takich jak ja co ledwo sie raz podciagaja
          Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

          TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

          Komentarz

          • DonBolano
            Początki nałogu
            • 2008
            • 331

            #3215
            Pewnego razu w akademiku...

            Wczoraj niezla zajawke mialem
            Ostatnio edytowany przez DonBolano; 17004.
            Na świat spoglądam przez armatę...

            Komentarz

            • LemonR
              Bywalec
              • 2005
              • 234

              #3216
              Spotyka się dwóch bankowców.
              Przez ten kryzys w ogóle nie mogę spać, a ty jak?
              Ja śpię jak niemowlę odpowiada drugi. Wczoraj całą noc ryczałem i dwa razy się zesrałem.

              Komentarz

              • ewa_olsztyn
                Początki nałogu
                • 2008
                • 311

                #3217
                Zamieszczone przez Nemeo
                Lokomotywa
                (...)
                I będzie wciąż tłoczyć, nie powie że dość,
                A wszystko wrednemu billowi na złość

                Perełka!

                Komentarz

                • bierhoff
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 191

                  #3218
                  Uwaga - kawał branżowy dla informatyków :-)

                  Różnica pomiędzy 21 a 0x21 wynosi:
                  a)
                  b)
                  c)
                  d)
                  e)
                  f)

                  ;-)

                  Komentarz

                  • gwozdzt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 5780

                    #3219
                    z komentarzy na Onecie:

                    Co myśli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?

                    - Komora losowania jest pusta, następuje zwolnienie blokady...

                    Pozdrowienia, Tomek

                    Komentarz

                    • Krasuski
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 279

                      #3220
                      Poszedł Lech Kaczyński (oczywiście z ochroną) do restauracji i zamówił zupę z żółwia
                      czeka czeka czeka a zupy jak nie było tak ni ma.
                      Po godzinie czekania wysyła BORowika, żeby zobaczył co się dzieje w kuchni i dlaczego nie ma jego zupy.
                      Poszedl BORowik do kuchni, patrzy a tam kucharz z młoteczkiem/tasaczkiem trzyma żółwika i się na niego zamierza.
                      No więc sie pyta:
                      - Co jest czego nie ma zupy??
                      Na to kucharz :
                      - Bo widzi Pan, jak już go wezmę za nogi i wytelepię, żeby wystawił główkę, to zanim wezmę tasak, to on juz tą główke chowa i tak od godziny.
                      Na to BORowik:
                      - Oj Panie, nie zna sie Pan, ja panu pokażę jak to trzeba robić.
                      Wziął zółwika wsadził mu palec w dupę, na co zółwik momentalnie wystawil główke i ten co trach tasaczkiem i zółwik na zupę gotowy.
                      Kucharz w cięzkim szoku:
                      - Panie skąd Pan wiedziałeś, ze to tak trzeba?"
                      BORowik:
                      - Z doświadczenia zawodowego.
                      Kucharz:
                      - Jak to z doświadczenia ? Pan jest przecież pracownikiem BORu
                      BORowik:
                      - Ano z doświadczenia zawodowego, Prezydent ma krótką szyjkę?
                      Kucharz:
                      - No ma
                      BORowik:
                      - A krawacik trzeba zawiązać!
                      po pracy
                      www.krzysztofkrasuski.pl

                      Komentarz

                      • DonBolano
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 331

                        #3221
                        gwozdzt - swietne
                        Na świat spoglądam przez armatę...

                        Komentarz

                        • nagor
                          Uzależniony
                          • 2007
                          • 522

                          #3222
                          Jak myślicie, jak nasz prezydent wymówi imię i nazwisko nowego prezydenta USA ?
                          - Baba Omama
                          - Oback Barama
                          - Baran Obawa
                          - Barubar Bambama
                          - Barabar Obameira
                          - Borubak O'Lama
                          - Brak Banana
                          - Barek Odrana
                          - Burak Osama
                          - Bobek Barana
                          - Szalas Obama
                          - Rumburak Osrama
                          - Obak z Bahama
                          - Barakus mlask mlask Obamus mlask mlask
                          Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
                          zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

                          www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

                          Komentarz

                          • lempl
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 684

                            #3223
                            Jak Jaśnie_Nam_Panujący_Pan_Prezydent jest zmęczony, to wszystkie opcje są możliwe. Pan Prezydent jak każdy Prawdziwy Polak w stanie zmęczenia dostaje Ułańskiej Fantazji i pewnie nas zaskoczy swoją niespodziewaną kreatywnością.
                            Tak zaskoczy, że Barackowi buty pospadają

                            Komentarz

                            • adams_bart
                              Dopiero zaczyna
                              • 2008
                              • 19

                              #3224
                              Kaczyński nie chce już być prezydentem - pojutrze koronacja
                              5D + GRIP + 50/1.8 + 17-40/4

                              Komentarz

                              • decha
                                Bywalec
                                • 2006
                                • 110

                                #3225
                                Ciekawe czy przebije słynnego Kofana Anana :P
                                www.piotrdeska.pl
                                www.piotrdeska.pl/blog

                                Komentarz

                                Pracuję...