Kursy liturgiczne

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • endrju
    Początki nałogu
    • 2008
    • 275

    #481
    Ja również.
    Tyle kościołów, z pewnością "coś" być musi.
    C 5D + C 40D + S 8/3.5+ T 28-75/2.8 + C 50/1.4 + C 85/1.8 + Helios 58/2 + Tair 11-A 135/2.8
    &
    C 430 EX II + 2x4GB Ext III + 3x4GB Ultra II + dużo chęci + mało czasu... ;-)

    :: Galeria zdjęć :: Prognoza pogody

    Komentarz

    • czerwiniak
      Bywalec
      • 2007
      • 196

      #482
      Zamieszczone przez sylwester Samluk
      Witam

      A może ktoś z Was się orientuje kiedy w Warszawie takie kursy się odbedą i w którym Kościele?
      Zadzwoń na Miodową i tam Ci powiedzą. osobiście tak zrobiłem pare lat temu.
      Pamiętam że było około Kwietnia
      5D, 40D, CP-E4, 16/2,8 Zenitar. 50/1,4. 24-70/2,8 L 70-200/4L 550ex + 580exII, CP-E3, DigiMate III + blendy, świecidełka
      ---------------------------------------

      Komentarz

      • mini21
        Bywalec
        • 2007
        • 125

        #483
        Nie wiem, czy ktoś widział:
        Uwaga, narzeczeni. Jeśli nie chcecie pozostać bez zdjęć albo filmu ze swojego ślubu, zapytajcie, czy fotograf i kamerzysta ukończyli specjalny kurs liturgiczno-pastoralny.


        Chyba bez kursu się nie obędzie.
        Ja też jestem ciekaw, kiedy będzie w Warszawie.

        Komentarz

        • konar
          • 2008
          • 5

          #484
          Zamieszczone przez 19Gregorius79
          Odnośnie fotografowania w kościele... Kolejny kurs w Kurii Częstochowskiej odbędzie w listopadzie, będą to dwa spotkania: 08. 11. 2008r. i 29. 11. 2008r. o godz. 9.00 do 13.00...
          Wybiera sie ktos? Przed chwila dzwonilem i jest to aktualne. Nie trzeba sie zapisywac tylko stawic na pierwszym terminie. Cena i terminy bez zmian. Nie wymagaja zaswiadczenia o tym, ze jest sie "praktykujacym".

          Miałem aparat Zorkę 5... Zrobiłem kilka zdjęć.

          Komentarz

          • fahrenheit
            Początki nałogu
            • 2008
            • 360

            #485
            Warszawa

            najbliższy kurs 20 któregoś kwietnia i nie da się wcześniej (Miodowa), a na warszawie-pradze wogóle nie planują (floriańska) więc jakby to rzecz - nędza

            Komentarz

            • BelYaal
              Początki nałogu
              • 2007
              • 387

              #486
              A ja powiem, ze mnie to zaczyna wku... c, czego wlasciwie to jest kurs... tak naprawde jest to kolejny powod do wyciagniecia kasy, wspominalem juz, ze bylem na Sycylii i tam focilem na doczepke razem z wloskim fotografem, a wlasciwie cala ich ekipa i nie bylo ZADNEGO problemu, aby rozstawili oswietlenie (po obu stronach oltarza halogeny), nie bylo problemu, ze asystowala mu cala druzyna wspomagajaca i ja na doczepke, to byla impreza dla MLODYCH i oni chcieli miec z tego pamiatke... a naszym normalnie sie w d... przewraca. Nie oddychaj, badz niewidoczny, podziel sie kasa, to bedzie git.

              PS. potwierdzam, ze jest tylko jeden w kwietniu w wawie, sam z ciekawosci zadzwonilem, ale terminu dokladnie nie znali jeszcze

              Komentarz

              • mini21
                Bywalec
                • 2007
                • 125

                #487
                Ja pier.... jaki oni tam mają b..... .
                To oni sami nie wiedzą, kiedy kurs będą organizować?
                Robią go raz w roku, biorą za to kasę, a organizacja po prostu pada.

                Niestety, ja wole dmuchać na zimne i taki kurs zrobić.

                Komentarz

                • Preskaler
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 176

                  #488
                  Nigdzie na świecie w kościołach nie ma tak przesadnie rygorystycznych obostrzeń jak u nas. Zasada jest jeszcze taka, że im mniejszy "grajdół" tym bardziej "srogi" jest proboszcz.
                  Jestem amatorem i czasami zdarza mi się robić zdjęcia w kościele z okazji komunii czy ślubu w rodzinie. Zawsze staram się robić to bez manifestacji, z jednego miejsca (bez biegania po kościele). Staram się też nie używać flesza chyba, że jest tak kiepskie oświetlenie, że nie ma innego wyjścia. Tylko jeden raz miałem "przygodę" z kościelnym, który zbierał datki. Przechodząc obok mruknął pod nosem - "nie fotografować". Zrobiłem grożną minę i pół kroku w jego kierunku na co on szybko uciekł w tłum. Nikt mnie dotychczas nigdy nie zapytał o legitymację czy zezwolenie ale myślę, że jeśli ktoś zachowuje się przyzwoicie i nie przeszkadza w ceremonii to nie może być obiektem ataku księdza. No chyba, że znajdzie się jakiś niezrównoważony. Pamiętam też, że raz zdarzyo się tak (ja wtedy byłem tylko uczestnikiem a nie fotografem) iż na samym początku ceremonii ksiądz oznajmił, że podczas mszy fotografować nie wolno.
                  Ostatnio edytowany przez Preskaler; 13407.

                  Komentarz

                  • sluzalekmichal
                    Bywalec
                    • 2008
                    • 115

                    #489
                    Porównanie Kościoła do jak napisał Preskaler "grajdołu" jest chyba nie na miejscu. Trzeba mieć świadomość co to za miejsce i co się tam odbywa.
                    Ksiądz jak ksiądz tez człowiek a każdy jest inny - jeden czuje że pracuje w parafii dla ludzi i jest jakby "na urzędzie", drugi czuje że jest u siebie, sam decyduje co i jak. Pomijając sprawę posiadania licencji na jednego trzeba mieć sposób i na drugiego.
                    Pzdr.M.S.

                    Komentarz

                    • Preskaler
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 176

                      #490
                      Myślałem, że w potocznym języku słowo "grajdoł" jest powszechnie znane. Pisząc tak miałem na myśli małe i jeszcze mniejsze miejscowości a nie koścół. Zwykle ta instytucja jest przystosowana do panujących w tych miejscowościach warunków. Wbrew rozwojowi świadomości społeczeństwa istnieją jeszcze zbliżone warunki kulturalno-społeczno-obyczajowe jak przedstawione w "Konopielce"! Co do sposobu to myśle, że w każdej sytuacji dwóch kulturalnych ludzi może się dogadać. Bo przecież ksiądz to też człowiek i to w znacznej przewadze inteligentny!

                      Komentarz

                      • konar
                        • 2008
                        • 5

                        #491
                        Jedzie ktos jutro do Czestochowy? Ja sie wybieram.

                        Miałem aparat Zorkę 5... Zrobiłem kilka zdjęć.

                        Komentarz

                        • Blindseeker
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 522

                          #492
                          Zamieszczone przez fahrenheit
                          najbliższy kurs 20 któregoś kwietnia i nie da się wcześniej (Miodowa), a na warszawie-pradze wogóle nie planują (floriańska) więc jakby to rzecz - nędza
                          W Warszawie najbliższe kursy odbędą się 20,21 i 23 kwietnia 2009r w kurii w sali św. Jana Chrzciciela przy ul. Miodowej 17/19.

                          Kurs jest darmowy (tzn organizatorzy podają nr konta - na cele charytatywne - ale wpłata jest dobrowolna, a sam kurs jako taki jest darmowy).

                          Komentarz

                          • eMILz
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 210

                            #493
                            Ja jestem jutro w czestochowie - wie ktoś jak długo będzie to trwać ? bo nie miałem czasu zadzwonic

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #494
                              Zamieszczone przez eMILz
                              Ja jestem jutro w czestochowie - wie ktoś jak długo będzie to trwać ? bo nie miałem czasu zadzwonic
                              Ostatnim razem trwało ok pół godziny. Ja niestety pracuję a zaproszenie dostałem do Częstochowy - oba terminy mi nie pasują .
                              Pójdę pewnie w Warszawie...

                              Komentarz

                              • konar
                                • 2008
                                • 5

                                #495
                                4h kazania... za 3 tyg. powtorka :/

                                Miałem aparat Zorkę 5... Zrobiłem kilka zdjęć.

                                Komentarz

                                Pracuję...