Kursy liturgiczne

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Shadow
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1572

    #301
    To ile trwa kurs jakie są potrzebne zaświadczenia i ile to kosztuje czy też nie zależy od danej Kurii Diecezjalnej. U mnie zaświadczenie było bezterminowe, ale kosztowało 150 zł, trwało 3 dni i wymagane było zaświadczenie od swojego proboszcza. Ludzi było od groma i to nawet z Gliwic.

    Komentarz

    • Don_Pedro_123
      Bywalec
      • 2007
      • 161

      #302
      Zamieszczone przez persival
      jesli usiadl gdzies z boku -moze przy wyjsciu z koscila, dyskretnie sie oddalil (stane, przykucne etc..jak zazwyczaj ja to robie gdy mam jakies 'kwestie sprzetowe' to komu i w czym to przeszkadza? bez przesady
      Właśnie o to chodzi, że w czasie podniesienia nie siedzi się. To jeden z tych kluczowych momentów, w których możesz klęczeć lub ewentualnie stać - ale na pewno nie siedzieć. Więc nie pisz, proszę: "komu i w czym to przeszkadza?" w tak istotnej religijnie i liturgicznie kwestii.


      no to jest ekstremalny przyklad i smiem twierdzic ze nie byl to profesjonalny fotograf - sorry ale ludzie z branzy wiedza jak sie zachowac
      Wyobraź sobie, że był to facet z branży (od kilkunastu lat) i to nawet po kursie - przynajmniej miał kwit (widziałem).

      tutaj fotografuje sluby, bylem w US na jednym slubie i nigdy nie spotkalem sie z zaswiadczeniami etc....zawsze ale to zawsze jest mila atmosfera i nikt mnie nie pouczal czy tez robil jakichs afrontow, co wiecej zawsze przed ceremonia jesli to jest kosciol w ktorym jestem pierwszy raz to pytam/pytamy Ksiedza czy mozna ewentulanie uzyc lamp, czy ma jakies zastrzezenia/sugestie i w 99.9% odpowiedz jest mniej wiecej w tonie: nie ma problemu i zadnych zakazow, nakazow - z perspektywy czasu moge powiedziec ze w PL sa wszedzie i zawsze problemy, wlasnie przegladalem watek odnosnie podrozowania/kontroli bagazu o przewozenia sprzetu foto - oczywiscie na Okeciu najwiecej problemow, i standardem jest juz puszczanie ludzi w skarpetkach przez bramki, niedlugo bede rozbierac do bielziny, o kulturze samych celnikow nie bede sie wypowiadac
      Nie wiem, jak jest "tam" - wiem, jak jest u nas. Często przeszkodą w normalnym załatwieniu spraw jest nasza polska mentalność i wynikająca z niej kombinatorka. Ty pójdziesz do księdza, przywitasz się i porozmawiasz - większość biegających z aparatami po kościele nie widzi takiej potrzeby - przecież oni są zaproszonymi gośćmi, więc po co mają kogokolwiek o coś prosić. Jest wolność, więc oni będą robić fotki komórką i już...
      Ja robiłem już zdjęcia w wielu miejscach i zapewniam Cię, że większe problemy miałem z organizatorami imprez "cywilnych" niż "kościelnych".
      Gdyby Polacy okazywali sobie trochę więcej szacunku, to żyłoby się nam wszystkim o wiele łatwiej.
      ---------------
      Don_Pedro_123
      ---------------

      Komentarz

      • ryszard_ochódzki
        Początki nałogu
        • 2007
        • 255

        #303
        Szczegółów póki co nie było za dużo. Chyba jest co łaska, ksiądz prosił zrobić przelew na dom samotnej matki w Chyliczkach (opowiadał historię prawie 30 minut .

        Zaświadczenia nie wymagane.
        Mordo Ty moja !

        Komentarz

        • persival
          Coś już napisał
          • 2007
          • 51

          #304
          Zamieszczone przez Don_Pedro_123
          Właśnie o to chodzi, że w czasie podniesienia nie siedzi się. To jeden z tych kluczowych momentów, w których możesz klęczeć lub ewentualnie stać - ale na pewno nie siedzieć. Więc nie pisz, proszę: "komu i w czym to przeszkadza?" w tak istotnej religijnie i liturgicznie kwestii.
          moja wina, prostuje co napisalem poniewaz nie bylo to precyzyjne, oczywiscie w czasie podniesienia nie siedze, zreszta podczas slubu nigdy jeszcze nie siedzialem


          Zamieszczone przez Don_Pedro_123
          Wyobraź sobie, że był to facet z branży (od kilkunastu lat) i to nawet po kursie - przynajmniej miał kwit (widziałem).
          wyjatek?


          Zamieszczone przez Don_Pedro_123
          Nie wiem, jak jest "tam" - wiem, jak jest u nas. Często przeszkodą w normalnym załatwieniu spraw jest nasza polska mentalność i wynikająca z niej kombinatorka. Ty pójdziesz do księdza, przywitasz się i porozmawiasz - większość biegających z aparatami po kościele nie widzi takiej potrzeby - przecież oni są zaproszonymi gośćmi, więc po co mają kogokolwiek o coś prosić. Jest wolność, więc oni będą robić fotki komórką i już...
          Ja robiłem już zdjęcia w wielu miejscach i zapewniam Cię, że większe problemy miałem z organizatorami imprez "cywilnych" niż "kościelnych".
          Gdyby Polacy okazywali sobie trochę więcej szacunku, to żyłoby się nam wszystkim o wiele łatwiej.
          a tu sie zgadzam w calej rozciaglosci...

          pzdr
          jarek

          Komentarz

          • firley
            Bywalec
            • 2006
            • 135

            #305
            to ja jeszcze zalinkuje adres z karteczki od księdza z Warszawy, gdyby ktoś nie miał i potrzebował.
            Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

            Komentarz

            • don
              Początki nałogu
              • 2007
              • 254

              #306
              a tu co nieco z krakowa:

              Moja Caroina

              Komentarz

              • westu
                Bywalec
                • 2006
                • 153

                #307
                120zł o_O

                Komentarz

                • ahaed
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 146

                  #308
                  W Sosnowcu kurs podobno kosztuje 50 pln i zaświadczenie jest ważne 5 lat.To chyba troszkę nie teges co?
                  W większości diecezji podobno jest bezterminowo oraz co łaska :-D?
                  Prawda?
                  fotografia
                  akwarystyka

                  Komentarz

                  • krusiu

                    #309
                    Słuchajcie ostatnio byłem w Łodzi na kursie w kurii (100zł) ale powiem że to nie było nudne, miejscami wręcz ciekawe-może dlatego że xiądz był spoko i nawet dowcipkował. Dla ludzi którzy chcą się czegoś dowiedzieć polecam kursy w Łodzi. I oczywiście zaświadczenie dożywotnie

                    Komentarz

                    • wojkij
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1915

                      #310
                      Ja troszke z innej beczki...

                      Jak niby wyglada/ma wygladac "zaswiadczenie od proboszcza" wymagane w niektorych diecezjach?
                      www.kwapisz.org

                      Komentarz

                      • krusiu

                        #311
                        Idziesz do kancelarii do ksiedza i mówisz mu jaka jest sprawa, i daje Ci kwit-wiekszość ksieży nie robi problemu nawet jak ktoś nie praktykuje.

                        Komentarz

                        • Mariuso

                          #312
                          Czy w najbliższym czasie jest gdzieś w parafiach organizowany taki kurs jestem zainteresowany. Najlepiej w woj. łodzkim lub warszawskim
                          Ostatnio edytowany przez Gość; 16693.

                          Komentarz

                          • firley
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 135

                            #313
                            Zamieszczone przez Mariuso
                            Czy w najbliższym czasie jest gdzieś w parafiach organizowany taki kurs jestem zainteresowany. Najlepiej w woj. łodzkim lub warszawskim
                            Co do warszawy to się spóźniłeś/aś
                            co do kursów, świeżę info zawsze w http://canon-board.info/showthread.p...ht=liturgiczne
                            I małe pytanie, gdzie to województwo warszawskie?
                            Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

                            Komentarz

                            • Sproqet
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 167

                              #314
                              Zamieszczone przez firley
                              I małe pytanie, gdzie to województwo warszawskie?
                              Jeszcze nie ma, ale były takie plany - może nadal są - aby stworzyć takie województwo. Chodziło o dostęp do funduszy unijnych, których okoliczne miejscowości nie dostawały , ze względu na zawyżony budżet Warszawy.
                              ---------------------------
                              stopka

                              Komentarz

                              • Łukasz Unterschuetz
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 298

                                #315
                                Hmmm... ja właśnie jestem po pierwszej, teoretycznej części kursu i np. Ksiądz mówił, że fotograf jest w pracy i jeśli garnitur krępuje mu ruchy to nie obowiązku go zakładać, czyli ubrać się tak aby było wygodnie, ale bez przesady (czyli nie krótkie spodenki i sandały).

                                Co do klękania to powiedział że wystarczy pochylić głowę...
                                Co ksiądz to obyczaj?

                                acha, jeszcze mówił, że Nie MOŻNA robić zdjęć w trakcie kazania...
                                http:/strzelamkulture.pl

                                Komentarz

                                Pracuję...