Kursy liturgiczne
Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
-
Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB--- -
czy ktoś wie jak wygląda sprawa na śląsku?
katowice, gliwice, rybnik
szukam na stronie archidiecezji i nie potrafię tego znaleźćc50d + t17-50 + t55-200 + falcon 8mm
zenit 12xp + helios 44mKomentarz
-
Komentarz
-
W tym roku byłem na takim kursie w Opolu, koszt 150 zł, tam znowu było to rozwiązane w taki sposób że w 3 soboty pod rząd trzeba było przyjeżdżać na taki kurs. Było trochę nudnej teorii, ale chwilami było ciekawie - szczególnie gdy wykładał ks. Erwin, pierwsze 2 "zjazdy" to było omawianie co i jak, podczas 3 zjazdu na początku był egzamin, później poszliśmy do muzeum diecezjalnego gdzie posłuchaliśmy trochę o fotografii zabytków. W tym czasie sprawdzano nasze prace, jak się nie mylę tylko 2 osoby nie zdały tego egzaminu. Po tym było rozdanie zaświadczeń i legitymacji z zdjęciem które były zalaminowane - ważne bezterminowo. Dodatkowo na pierwszym, niektórzy na drugim zjeździe dostaliśmy książeczki gdzie jest sporo tłumaczenia czym jest liturgia i.t.d. no i jest opis każdej z uroczystości podczas których możliwe że będzie dane fotografować.Komentarz
-
Kurs w Gdyni prowadził ostatnio (i najprawdopodobniej tylko on się tym zajmuje) całkiem rzeczowy ksiądz, który sporo fajnych rzeczy opowiedział, podpowiedział, co gdzie kiedy i jak warto robić... jak dla mnie nie był to jedynie stracony czas dla papierka... Na koniec dla każdego książka z podobnymi instrukcjami. Czy drogo? No tanio a pewno nie jest za te parę godzin słuchania ;-) Ale warto.Komentarz
-
Tak wracając do sedna. Zasady zasadami, staram się stosować na ile mogę, ale są sytuacje zupełnie nieprzewidziane, kiedy to albo zasady łamiesz, albo nie masz zdjęć. Przykład - na ostatnim ślubie ksiądz do przysięgi "zawołał" parę za mensę ołtarzową (patrząc od strony ławek), praktycznie pod samą ścianę kościoła. Młodzi dodatkowo stanęli twarzami do księdza (plecami do gości). Miejsca było tam tak mało, że jedne co mogłem zrobić to stanąć praktycznie metr od księdza i z takiej pozycji robić zdjęcia. Na pewno nie było to zgodne z tym co mnie na kursie uczyli. A tak swoją drogą to zastanawiam się jak często zdarza się właśnie taka sytuacja, że Młodzi przysięgają sobie stojąc "za", a nie "przed" ołtarzem. Spotykał się ktoś z czymś takim?Komentarz
-
Witam,
nawiązując do głównego tematu. Mam problem, nie jestem katolikiem, a sporadycznie robię zdjęcia na ślubach (na co dzień zajmuję się reklamą). Pierwszy raz ksiądz wymaga ode mnie legitymacji (powiedział to państwu młodym). Ślub niedługo, kursu nie zrobię. Co mam zrobić?Komentarz
-
Flaszka i węgorz ??Witam,
nawiązując do głównego tematu. Mam problem, nie jestem katolikiem, a sporadycznie robię zdjęcia na ślubach (na co dzień zajmuję się reklamą). Pierwszy raz ksiądz wymaga ode mnie legitymacji (powiedział to państwu młodym). Ślub niedługo, kursu nie zrobię. Co mam zrobić?FFKomentarz
-
-
-
no właśnie... obawiam się, że jeśli pójdę do niego z "dobrą nawijką" to po prostu się oburzy i młodzi zdjęć nie będą mieć. Nie po to ostrzega państwa młodych wcześniej, bym miał legitymację.
Nie ukrywam, że przeszedł mi przez myśl pomysł podrobienia takiej. Wiem, że to nieetyczne, ale na druku się znam i myślę, że sobie poradzę... tylko czy oni jakoś sprawdzają te numerki z centralą?
Komentarz
-
najlepiej sporadycznie zdjec nie robic , nie bedzie takiego problemu , tym bardziej jak nie to twoja dziedzina , przepraszam ale w zasadzie tak to wyglada
papier glupi ale jesli ktos ma zamiar robic zdjecia na slubach powinien go miec , wlasnie dla swietego spokoju
jedyna opcja porozmawiac wczesniej z ksiedzem jak wyglada sprawa , jak powie i tak nie , twoja winano comment...Komentarz
-
Kurcze, nie po to spędziłem 5 lat na studiowaniu fotografii, by teraz nie móc robić zdjęć z powodów religijnych... :/ to mój zawód wyuczony i mam prawo do jego uprawiania.Komentarz
-
Komentarz
-
Trochę przejaskrawiam, ale jakbyś próbował wejść np. do pałacu prezydenckiego i borowikom powiedział że skończyłeś studia fotograficzne i właśnie przyszedłeś popstrykać prezydenta bo masz prawo uprawiać swój zawód to by Cię śmiechem zabili, ba, spróbuj z takim tekstem wejść komuś do domu i sprawdź co się stanie. Tak to już jest niestety w tym popapranym kraju że ksiądz w kościele którego jest proboszczem może wszystko i Twoim obowiązkiem, jeżeli chcesz uprawiać ten zawód, nawet sporadycznie, jest się do tego dostosować. Alternatywą jest uprawianie zawodu gdzie indziej albo stworzenie partii politycznej, wygranie wyborów i wypowiedzenie umowy konkordatowej państwu watykańskiemu.Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący
Komentarz
Komentarz