Podejrzane aukcje na Allegro itp.

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • beniamin2
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 21

    #3841
    Gdyby tak przy świętach jaj było za mało opisuję co nastąpiło.

    Zaraz po odzyskaniu tej większej części pieniędzy,(przed opisaniem poprzedniej sprawy na forum) postanowiłem poszukać swojego szczęści dalej odwiedzając codziennie "znany portal aukcyjny " a że nic ciekawego się nie pojawiało, tak na naszej forumowej giełdzie jak i tam...w ruch poszedł silnik google:
    "sprzedam 5d" ....zaawansowane i tematy z 24 godzin i.......
    w środę 14 kwietnia po poszukiwaniach odnalazłem ogłoszenie na gumtree...
    Sprzedam 5d...itd itp....
    W aukcji opis całkiem realny więc skontaktowałem się mailowo czy ogłoszenie nadal aktualne...
    rankiem następnego dnia mail zwrotny z informacją że aktualne.
    ....
    podstawowe pytania o przebieg i zastosowanie aparatu ...itd.
    oraz prośba o podanie nr telefonu dla kontaktu:

    odp.
    "witam w zalaczeniu fotki, przebieg to ok 12tys zdjec, ma jakies poltora roku, stan idealny, w komplecie wszystko to co w pudelku sklepowym plus grip"
    oraz nr telefonu 503...805
    (zdjęcia wskazywałby na stan opisany w ogłoszeniu)
    wszedłem na stronę www wędrując po mailu i rzeczywiście gość zajmuje się fotografią ma wiele ogłoszeń swoich usług więc nie jest "anonimem"

    oddzwaniam i typowa rozmowa telefoniczna na temat chęci zakupienia aparatu...opowiedziałem również że jest po nieprzyjemnej sprawie z poprzednim kontrahentem, więc moje zaufanie co do takich spraw jest mocno nagięte....

    zapewnienie o uczciwości samodzielnym wykonywaniu zleceń foto itd....
    proszę więc o wystawienie aukcji na allegro...na co otrzymuje odp. "że Konta niestety nie ma bo nie zajmuje się takimi rzeczami".

    doszliśmy więc do porozumienia, w którym dostaję wszystkie dane osobowe gościa oraz w mailu prowizoryczną umowę co zawiera i jak zostanie zrealizowana. Podpisana przez pana Grzegorza wraca do mnie z ustaleniami : połowa teraz połowa po otrzymaniu sprzętu.

    proszę również o możliwie szybką wysyłkę na której obojgu powinno nam zależeć..na co uzyskuję szczerą odp. że niestety nie chce mi obiecywać a potem nie spełnić obietnicy, więc nada paczkę w czwartek rano. Chcąc mieć sprawę pod kontrolą proszę o przesłanie numeru nadania. Rankiem następnego dnia przypominam się po czym otrzymuje sms`ową odp że posłał mi rano maila w sprawie....

    "Witam Dzień Dobry mam do Pana prośbe bo wczoraj wieczorem okazało się że w wwekend mam zdjęcia a nie będe miał czym ich zrobić bo swój drugi aparat odbieram dopiero w wtorek wiec jesli PAn może przystać na moją prośbe to mogę wyśłąć aparat w poniedziałek kurierm np. na mój koszt., bardzo prosz`e o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby."
    sms "niestety nie mogę rozmawiać przez tel bo jestem w pracy kontakt jedynie sms"

    mówię sobie ok...grzeczna prośba więc i z mojej strony grzeczne przyzwolenie.

    Sprawa przeciąga się do poniedziałku.

    Poniedziałek sms z rana z zapytaniem o wysyłkę z odp ze strony pana Grzegorza W.
    "niestety nie uda mi się rano-jestem w szpitalu ale postaram się wieczorem"
    next 18:00
    "nadal jestem w szpitalu postaram się jutro rano"
    next d 9:00- po pytaniu z mojej strony?
    "nadal jestem w szpitalu - wyjdzie wieczorem"

    i tutaj mój niepokój spowodowany tatą sytuacją więc....skoro mamy google to bach bach : Grzegorz Wiśniewski i tu..........KUR...A MAĆ!!!!!!!!!!!

    Nogi mi zmiękły..... usiadłem....z niedowierzaniem w swoją naiwność czytając tytuł pierwszego wyniku :

    "Grzegorz W. seryjny oszust"
    Dziś trochę inaczej... nie będzie zdjęć, będzie za to opowieść o głupocie, krętactwie i potencjale google. Jakiś czas temu wykombinowałem so...


    .....spiąłem się i dzwonię ...nie odbiera i odpisuje
    "nie mogę rozmawiać jestem w pracy wyłącznie sms"

    no to bach drugi telefon i sms "w sprawie zdjęć ślubnych"
    próba tel i.....po pierwszym sygnale pan Grzegorz już nie pracuje....
    "wyjaśniam sytuację i wymagam natychmiastowego zwrotu pieniędzy nie słuchając żadnych intencji i wyjaśnień ...i informuję o postępowaniu w wyniku braku pieniędzy na koncie w dniu dzisiejszym do godziny 18...słychać tylko oburzające ....."Dobrze ....dobrze..."

    ...pieniądze oczywiście nie doszły więc plan B
    Moja małżonka jest radcą prawnym więc szybciutko skierowałem wzór pisma do prokuratury w Otwocku ...o podejrzeniu popełnienia przestępstwa...podsyłając panu G na maila co zostanie wysłane...

    Ton kontaktu zmieniał się natychmiastowo...
    ...nie chcę kłopotów itp....rano będą....itd...

    po kontaktach telefonicznych z kancelaria i ze mną wyłącznie smsowych dnia następnego ...czas na odesłanie pieniędzy zostaje przedłużony do godziny 16:00
    z czego wystraszony powagą podejścia pan Grzegorz się wywiązuje.

    O godzinie 13:00 następnego dnia wszystkie pieniądze wróciły na swoje miejsce.

    Piszę to odrobinę kręcąc na siebie bicz "Naiwności" ale myślę że również dla dobra publicznego informując, o osobie która dopuszcza się ponownie, tego typu czynów.

    Tego przygotowania do świat nie zapomnę nigdy...............
    .....uczciwie tyram na szczęście

    Komentarz

    • Goomis
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1893

      #3842
      Zamieszczone przez beniamin2
      Gdyby tak przy świętach jaj było za mało opisuję co nastąpiło.
      (ciach, ciach, ciach)
      Nie żebym się czepiał bo ogólnie sam jestem dusigrosz ale jeżeli chodzi o takie kwoty, a już w ogóle po takich przejściach to naprawdę szkoda dołożyc parę stówek lub czasu i kupowac od pewniaków, albo pofatygowac tyłek osobiście lub dogadac się na kuriera z płatnością przy odbiorze?
      Chociażby dla własnego spokoju ducha? Dobrze jeszcze, że małżonka jest radcą bo jeszcze by doszły dodatkowe koszta za usługi prawnicze.
      Jak napisałem też czatuję na okazje jeżeli chcę coś kupic, ale w sprzęcie foto, jeżeli nowy to albo od pewnego sprzedawcy albo odbiór osobisty albo kurier za pobraniem. Jeżeli używany to albo sprzęt który znam (od znajomego, znajomego znajomego) albo odbiór osobisty.
      5DmkIII + S14/2.8 + C35/1.4LmkII + C85/1.2LmkII + C70-200/2.8L + 600EX-RT & 580EXII + Think Tanki (Retro30, Shapeshifter, Skin Set v2) + NEC EA274WMi + Sandisk

      Komentarz

      • beniamin2
        Dopiero zaczyna
        • 2009
        • 21

        #3843
        doszedłem do tego sam.... teraz mam takie nastawienie że nawet pocztex z otwarciem przed płatnością wzbudza moje podejrzenia
        .....uczciwie tyram na szczęście

        Komentarz

        • wlodal
          Bywalec
          • 2007
          • 198

          #3844
          Zamieszczone przez Goomis
          Nie żebym się czepiał bo ogólnie sam jestem dusigrosz ale jeżeli chodzi o takie kwoty, a już w ogóle po takich przejściach to naprawdę szkoda dołożyc parę stówek lub czasu i kupowac od pewniaków, albo pofatygowac tyłek osobiście lub dogadac się na kuriera z płatnością przy odbiorze?.
          Kurier płatny przy odbiorze nic nie daje ( płacisz przed otwarciem paczki ). W przypadku takich "cyrkowców" to nie jest zabezpieczenie . Jeśli dostaniesz figę - będziesz musiał gościa skarżyć o oszustwo . Jeszcze udowodnij , że paczka była orginalnie zapakowana . Jeśli nie , to w grę może wchodzić jeszcze nieuczciwość kuriera .
          Tylko pocztex z płatnością realizowaną po sprawdzeniu, zapewnia bezpieczeństwo i możliwość szybkiego sprawdzenia .
          Mało umiejętności - dużo zacięcia .

          Komentarz

          • beniamin2
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 21

            #3845
            nie do końca się zgodzę
            ....sprzęt którego nie ma sprawia już kłopot w wysłaniu....może to idiotyczne ale w jakimś stopniu może przerastać ich intelektualny zasób działania. (nie godzili się na taką opcję).
            Zmienia również to że pieniądze tracisz dopiero w momencie otrzymania przesyłki...i masz świadka - (oprócz figi oczywiście) przez co dochodzenie jest prostsze.

            Zabezpieczenie oczywiście żadne ale prawdopodobieństwo mniejsze....a to już ważne!
            .....uczciwie tyram na szczęście

            Komentarz

            • wlodal
              Bywalec
              • 2007
              • 198

              #3846
              Zamieszczone przez beniamin2
              nie do końca się zgodzę
              ....sprzęt którego nie ma sprawia już kłopot w wysłaniu....może to idiotyczne ale w jakimś stopniu może przerastać ich intelektualny zasób działania. (nie godzili się na taką opcję).
              Zmienia również to że pieniądze tracisz dopiero w momencie otrzymania przesyłki...i masz świadka - (oprócz figi oczywiście) przez co dochodzenie jest prostsze.
              Zabezpieczenie oczywiście żadne ale prawdopodobieństwo mniejsze....a to już ważne!
              Myślę , że człowiek ten nie należy do ograniczonych - jeśli chodzi o jego "główkę". Z kolei - odnośnie świadków jest powiedzenie - nie raz świadek jest gorszy niż złodziej !.
              Ciekawe , skąd się to powiedzenie wzięło ?.
              Jeśli zaś chodzi o sądzenie się - to osobiście - po siedmiu latach sądzenia się z ZUS , mam jak na razie dość . Muszę zrobić sobie przerwę . Dlatego wolę unikać takich dwuznacznych sytuacji . Sprzęt jednak kupuję u sprawdzonych ludzi i jeszcze nigdy się nie zawiodłem - nie mówiąc już o takich problemach , jak te opisywane .
              Rozumię jednak tych , którzy szukają okazji taniego kupna .
              TYLKO WIĘCEJ ROZWAGI !! .
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Czy to ważne kiedy tracę kasę - jeśli w ogólnym rozrachunku ją mam stracić ?.
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              Jak to ma być pociecha , że tracę dopiero po odbiorze przesyłki ?.
              Ostatnio edytowany przez wlodal; 12157. Powód: Automerged Doublepost
              Mało umiejętności - dużo zacięcia .

              Komentarz

              • Elvi
                Dopiero zaczyna
                • 2010
                • 27

                #3847
                Wielu ludzi ma obawy z wysłaniem pieniędzy na konto ale jak powiesz że wyślesz za pobraniem to wtedy są na TAK. Tylko że to nic nie załatwia bo klient musi najpierw zapłacić a później może okazać się że dostanie np cegłę.

                Komentarz

                • N00bek
                  Zablokowany
                  • 2010
                  • 734

                  #3848
                  Coś czuję, że kolega @beniamin2, będzie musiał kupić w sklepie ze wcześniejszym pomacaniem - mowa o 5mk2. Innego rozwiązania nie widzę, a jestem pewien, że znowu może się przejechać - wtedy już szaleju dostanie...

                  Sam polowałem na 5dmk1 i niestety każdy sprzedawca - tzn nie każdy, bo byli i tacy u których po prostu aukcji nie wygrałem Jednak Ci z, którymi miałem do czynienia nie potrafili się wywiązać z tego, co gwarantowali.
                  Na allegro jak widzę, to kich po prostu z 5d. Jak nie zarysowana i zajechana to przebiegi powyżej 80 tysięcy. Jeśli jednak przebieg wynosi 20 tysięcy, to cena kosmiczna

                  Komentarz

                  • Elvi
                    Dopiero zaczyna
                    • 2010
                    • 27

                    #3849
                    Zapomniałeś dodać że w 5d nie sprawdzisz stanu licznika dlatego wielu oszustów mówi że niewiele używany a później okazuje się że stan licznika jest dość pokaźny

                    Komentarz

                    • sanminen
                      • 2011
                      • 8

                      #3850
                      beniamin2 tez bylem w kontakcie z tym Panem z gumtree na szczescie na komorce ma poczte wlaczona i tam jest podane jego imie i nazwisko.. no i dzieki wujkowi google udalo mi sie uniknac takiej nieprzyjemnej sytuacji.

                      A co do allegro to jednak mozna cos trafic - mi sie udalo jakies 2 tygodnie temu 5d z gripem z przebiegiem 10 tys (potwierdzilem osobiscie na zytniej). Aparat od 1-go wlasciciela z 2008 roku. Tyle ze pofatygowalem sie osobiscie mimo, iz 450 km bylo w jedna strone. Jako, ze cena byla atrakcyjna 2999 (a ostatecznie sprzedajacy sam oposcil jeszcze o 100 - jako podziekowanie i rekompensate za fatyge osobista) - stwierdzilem ze lepiej stracic 250 pln na paliwo niz 3000 - w razie oszustwa. No ale sie udalo - wiec nie nalezy generalizowac a jedynie podchodzic ostroznie do tematu.

                      Pozdrawiam i zycze samych udanych transakcji
                      wielosystemowiec

                      Komentarz

                      • N00bek
                        Zablokowany
                        • 2010
                        • 734

                        #3851
                        Miałeś po prostu szczęście, jak ja do 430EX2 niedawno i te kilka lat temu 50D. Jednak jak patrze po allegro na starą 5d to zaczynam sobie myśleć, że odłożę sobie na mark2 albo 3 Chyba nawet lepiej na tym wyjdę

                        Komentarz

                        • Goomis
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1893

                          #3852
                          Zamieszczone przez wlodal
                          Kurier płatny przy odbiorze nic nie daje ( płacisz przed otwarciem paczki ). W przypadku takich "cyrkowców" to nie jest zabezpieczenie . Jeśli dostaniesz figę - będziesz musiał gościa skarżyć o oszustwo . Jeszcze udowodnij , że paczka była orginalnie zapakowana . Jeśli nie , to w grę może wchodzić jeszcze nieuczciwość kuriera .
                          Tylko pocztex z płatnością realizowaną po sprawdzeniu, zapewnia bezpieczeństwo i możliwość szybkiego sprawdzenia .
                          Po to się deklaruje zawartośc paczki przy wysyłce żeby nie było potem tłumaczenia "sprzedawcy", że przecież kupiłeś od niego figę za 7tys. :-P
                          Wystarczy kuriera przed zapłatą spytac jaka jest deklaracja jak się nie zgadza to nie przyjąc paczki i już.
                          Chociaż faktem jest, że jednak pocztex ze sprawdzeniem przed zapłatą jest lepszy.
                          5DmkIII + S14/2.8 + C35/1.4LmkII + C85/1.2LmkII + C70-200/2.8L + 600EX-RT & 580EXII + Think Tanki (Retro30, Shapeshifter, Skin Set v2) + NEC EA274WMi + Sandisk

                          Komentarz

                          • Elvi
                            Dopiero zaczyna
                            • 2010
                            • 27

                            #3853
                            http://allegro.pl/canon-50d-body-oka...580534222.html

                            To jest przykład dlaczego nigdy nie kupie nic od nikogo z Krakowa.
                            e-mail zwrotny od użytkownika który sprzedaje aparat wklejam poniżej. Szkoda tylko że w treści nie napisał istotnych informacji o stanie licznika i o tym że migawka była wymieniana nie wspominając już o serwisie.


                            Witam
                            Migawka jest nowa została w styczniu tego roku wymieniona w Warszawie na Zytniej przy 37000. teraz moze ma zrobione z 3000 fotek.aparat nigdy nie upadł itp. Mozna sobie zadzwonic na Zytnia i sprawdzić. Tez mam papierek na to z gwarancja 6 miesiecy. Aparat jest sprawny, uzywany sporadycznie przez moja dziewczyne, ona sprzedaje bo chce kupic pelna klatke.

                            Komentarz

                            • N00bek
                              Zablokowany
                              • 2010
                              • 734

                              #3854
                              No ale @Elvi, widzisz zawsze są handlarze. Nawet nie wierze by ten chłopak ot nagle sprzedający dwa aparaty cokolwiek o tym wiedział. Wszedł na szybko na forum, przejrzał dwa tematy jeden o serwisie i migawce drugi o 50D i już nagle aparat ma zrobione tyle i tyle zdjęć.

                              Kilkanaście stron wcześniej opisałem moją sytuację przy kupowaniu 5dmk2, tzn nowej w bardzo dobrej cenie. Gdyż było to w moim rodzinnym mieście - Toruniu. Jednak do rzeczy, jak głupi chodziłem po starówce i szukałem adresu. Tam gdzie zachodziłem albo była kamienica albo jakiś sklep - tylko nie fotograficzny.

                              W dodatku pod koniec zwrócono mi uwagę, że jednak tego aparatu nie kupiłem więc nie mam nic do gadania.

                              Coś mi naprawdę mówi, że aparatu będę szukał nowego bo na allegro same żmije (oczywiście nie uogólniam, ale jednak sami widzicie)

                              W ogóle po tej sprawie z 50D - skoki cenowe i niewiadome przebiegi wychodzi na to, że co drugi sprzedawca tego body nie ma pojęcia co się z nim działo.

                              Najczęstsze odpowiedzi: "używała go moja żona/kochanka/dziewczyna" ; "nie, nie korzystał z niego profesjonalista" - chociaż po niektórzy mają wypisane jak byk na swoich portfoliach wykorzystany sprzęt.

                              Komentarz

                              • xxkomarxx
                                Pełne uzależnienie
                                • 2007
                                • 1456

                                #3855
                                Tak to jest z tymi sprzedawcami i oszustami. Ja po wielu perypetiach poszedłem po rozum do głowy i wole zapłacić kilka stów więcej i mieć niż zapłacić mniej i nie mieć nic poza problemami. W końcu kupiłem 5dmk2 od fotografa który używał go jako zapasu do nikona. Postanowił pozbyć się jednego systemu. Oczywiście nie było żadnego problemu z odbiorem osobistym, testami itp. Kontakt super. A że cena trochę wyższa niż "okazje" na allegro to już mi nie przeszkadza. Cieszę się pięknym obrazkiem i tym czym jest fotografia.

                                Komentarz

                                Pracuję...