Podejrzane aukcje na Allegro itp.

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MC_
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 3444

    #3541
    Ok.
    Chociaż może dziwny jestem, ale ja bym aukcji przedmiotów o takiej wartości nie wystawiał "w pośpiechu".

    Komentarz

    • tomfoot
      Pełne uzależnienie
      • 2010
      • 2362

      #3542
      Najlepiej zmieńcie temat wątku na "wszystkie aukcje na allegro są podejrzane", bo do tego ostatnio to zmierza. Czy nie można dywagacji na tematy jak wyżej wyrzucić gdzieś do hydeparku, bo tutaj nie dość że nosi to znamiona oczerniania niektórych sprzedających, to jeszcze dezorientuje.

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #3543
        Zamieszczone przez Merde
        Czasem aukcję wystawia się "na chybcika" i nie wszystkie informacje zostaną zamieszczone.
        Wszystko prawda, ale nienajlepiej świadczy o sprzedającym. Jeśli chce się sprzedać sprzęt foto za duże pieniądze to naprawdę wypada się trochę postarać.

        Niemniej zgadzam się iż doszukiwanie się oszustwa w aukcjach użytkownika roj5 zakrawa na paranoję :-) Mógłby sobie darować te "marketingowe" wstawki w stylu Conrado, ale to wyłącznie kwestia estetyki przekazu.
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • myu.fokeshi
          Coś już napisał
          • 2007
          • 62

          #3544
          ale burza sie zrobiła Panowie spokojnie. Tak jak już wcześniej bodajże MacGyver zauważył temat dotyczy aukcji podejrzanych a nie aukcji wystawianych przez oszustów. Ja w dodatku dodałem CIUT podejrzana ze względu na brak informacji o odbiorze osobistym i brak telefonu. Tak jak pisał MC_ to zawsze zapala lampkę ostrzegawczą u mnie.

          Szczególnie jak ktoś naraz wystawia dużo drogiego sprzętu ( przypomnijcie sobie użytkownika Ladylike na allegro o którym tutaj było pisane rok temu - aukcje były wystawione w sposób identyczny - drogi sprzęt od zł, brak telefonu, brak odbioru osobistego - okazało się, że to oszustwo na kilkadziesiąt tysięcy).

          Nie wiedziałem, że to ktoś z forum - akurat nie skojarzyłem tych aukcji z ogłoszeniem z giełdy, które wskazaliście.

          Fałszywy alarm, ale mógł już wstawić te podstawowe informacje, skoro jest możliwość odbioru osobistego to czemu tego nie zaznaczył przy aukcji? mógł dodać też tel. skoro na CB dał. Byłby bardziej wiarygodny i napewno by się tu nie znalazł.

          pozdro!

          Komentarz

          • Hubi78
            Bywalec
            • 2009
            • 152

            #3545
            http://allegro.pl/canon-5d-i-dodatki-i1454272350.html

            Facet wysłał aparat do serwisu a w ogłoszeniu napisał stan licznika nie znając go

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #3546
              Jeśli nie używał kart z innych aparatów bez uprzedniego formatowania to wie ile ma naklepane. W moim 300D też dokładnie wiedziałem... dopóki aparat nie pojechał na żytnią :-)

              Facet nie wygląda na handlarza a tym bardziej na pasera, konto na allegro od 2003 r, niemal wyłącznie kupuje.
              Ostatnio edytowany przez MacGyver; 5293.
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              • Hubi78
                Bywalec
                • 2009
                • 152

                #3547
                Nie każdy handlarz to oszust, jak dla mnie dziwne podejście masz.

                Komentarz

                • Drogis
                  Dopiero zaczyna
                  • 2009
                  • 46

                  #3548
                  Wygląda mi to bardziej na ofertę od osoby, która nie do końca wiedziała, jak się sprawdza przebieg "piątki". Oczywiście możliwe też jest, że aparat poszedł poza Allegro, ale to akurat nie byłoby niczym nowym.

                  Komentarz

                  • Jago
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1503

                    #3549
                    Proponuję wrócić do opinii które później wystawiali kupujący tym "podejrzanym" sprzedającym - nie spotkałem się z żadnym negatywem z ich strony
                    Ja miałem przypadek, że gość sprzedał mi praktycznie nieużywane 70-300 DO (z kompletem markowych filtrów i oryginalną osłoną przeciwsłoneczną) za 1/3 jego wartości - jego wcześniejszy zakup udokumentował fakturą wystawioną na swoją firmę.
                    Po prostu niektórzy mają kasy po pachy i sprzedają dobry sprzęt za naprawdę niskie pieniądze - chcą się pozbyć rzeczy leżącej im niepotrzebnie w szufladzie za jakąś naprawdę niską opłatą.
                    Gdybym nie miał możliwości odbioru osobistego w/w zakupionego obiektywu może i bym podejrzewał jakiś "kant" - przekonałem się jednak, że sprzedawca okazał się uczciwym człowiekiem
                    Prawdą jest też, że nie wszystko co się świeci jest złotem jednak z drugiej strony mimo początkowych naszych odczuć nie każdy też okazuje się typem z pod ciemnej gwiazdy.
                    Przy odrobinie naszego rozsądnego podejścia do transakcji (tylko odbiór osobisty przy "wyjątkowych" okazjach, sprawdzenie numerów sprzętu czy nie figuruje jako utracony, sprawdzenie sprawności działania, spisanie pisemnej umowy kupna-sprzedaży) szanse, ze ktoś nas oszuka znacznie maleją.
                    Należy jednak pamiętać, że pośpiech jest złym doradcą.
                    C R5m2; C RF 24-70 L; C RF 100-500 L

                    Komentarz

                    • jasiu_q
                      Coś już napisał
                      • 2009
                      • 58

                      #3550
                      Zamieszczone przez myu.fokeshi
                      http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2021297

                      brak telefonu, tylko wysylka. ciut podejrzane
                      http://allegro.pl/canon-5d-z-oryg-gr...447510999.html
                      Sprzęt się uszkodził, chyba to jakaś szczególna przypadłość na allegro.

                      A swoją drogą, co komu szkodzi wystawić sprzęt na alledrogo za określoną kwotę. Jeśli z góry zakłada się, że nie sprzeda się sprzętu poniżej pewnej kwoty.

                      Komentarz

                      • MC_
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 3444

                        #3551
                        Strasznie pechowi ci sprzedawcy. Wystawią coś na aukcji, kilka dni minie - przedmiot uszkodzony...

                        Komentarz

                        • micles
                          Zablokowany
                          • 2006
                          • 4359

                          #3552
                          Zamieszczone przez jasiu_q
                          A swoją drogą, co komu szkodzi wystawić sprzęt na alledrogo za określoną kwotę. Jeśli z góry zakłada się, że nie sprzeda się sprzętu poniżej pewnej kwoty.
                          Tym sposobem sprawdzasz za ile by poszedł nie odstraszając ludzi ceną minimalną.

                          Komentarz

                          • jasiu_q
                            Coś już napisał
                            • 2009
                            • 58

                            #3553
                            Zamieszczone przez micles
                            Tym sposobem sprawdzasz za ile by poszedł nie odstraszając ludzi ceną minimalną.
                            Sprawdzając przy okazji zaufanie potencjalnych kupujących.

                            Komentarz

                            • szunaj
                              Coś już napisał
                              • 2010
                              • 57

                              #3554
                              Uszkodzenie sprzętu może się zdarzyć ale dość częste takie przypadki wskazują raczej na to że sprzęt sprzedany został poza alledrogo, np. nabywca przed zalicytowaniem osobiście obejrzał sprzęt i kupił go bez licytacji płacąc od ręki. Sprzedający tym sposobem zaoszczędził na prowizji i być może sprzedał taniej. Bez przesady nie ma w tym nic podejrzanego, kupił ten kto się nie czaił (do końca aukcji) i dogadał się ze sprzedającym w czasie tych 6 dni trwania aukcji.
                              Pozdrawiam.
                              mojego Canona EOS chciałbym zawsze mieć przy sobie

                              Komentarz

                              • MC_
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 3444

                                #3555
                                A przy okazji okradł allegro.

                                Komentarz

                                Pracuję...