Przestroga dla kolegów Canonowców

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #46
    Zamieszczone przez Vitez
    A mnie nie dziwia. W relacji uslugodawca-klient i realiach wolnego rynku kto z tej pary jest panem?
    Dobrze, że w banku nie pracujesz na stanowisku obsługi klienta, długo byś nie pociągnął.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #47
      Zamieszczone przez Tomasz Golinski
      Dobrze, że w banku nie pracujesz na stanowisku obsługi klienta, długo byś nie pociągnął.
      Chyba mnie nie zrozumailes. Wg mnie klient jest panem i w dzialach obslugi klienta wiekszosci duzych firm na szczescie tak sa klienci traktowani (w mojej rowniez ).

      Komentarz

      • czeczot
        Początki nałogu
        • 2004
        • 325

        #48
        A mnie trochę dziwi wasze oburzenie. Kurier tak samo jak wy pracuje od 8 do 16. Znacie specyfike firm kurierskich tego typu - dużo paczek, jakiś rewiz i jadą po kolei. Zapłacicie dodatkowo kurierowi za kurs przez pół miasta tylko do was i powrotem? Podejrzewam że nie jesteście jedynymi którzy chcą w tym czasie dostać przesyłkę na drugim końcu miasta. Jeżeli chcecie po 16 to w większości firm kurierskich jest taka opcja za dopłatą, czemu z niej nie korzystacie? Jeżeli chcecie co do minuty to też są firmy które się w tym specjalizują tyle że dużo drożej, czemu nie korzystacie z ich usług? Wykupujecie najtańszą usługe a jak w najdroższej!

        Ja mam prosty i skuteczny sposób na odbieranie przesyłek. Dzwonie rano do centrali, dostaje numer kuriera. Pytam się czy będzie np. przed 11, jak nie to gdzie on będzie. Przeważnie rewiry kurierów nie sa ogromne. Wychodzę 15 minut wcześniej i obieram paczkę po drodze. Nie czekam w domu licząc na to ze kurier będzie przed 11 bo wiem że nie musi, ta usługa tego nie obejmuje, nie dopłaciłem za to!

        Oczywiście pomijam ewidentne błędy kurierów tutaj opisane ale zanim zaczniecie marudzić sprawdźcie co obejmuje usługa za którą płacicie.

        iMAC
        www.czeczot.pl

        Komentarz

        • kocis
          Początki nałogu
          • 2005
          • 472

          #49
          Zamieszczone przez Vitez
          Chyba mnie nie zrozumailes. Wg mnie klient jest panem i w dzialach obslugi klienta wiekszosci duzych firm na szczescie tak sa klienci traktowani (w mojej rowniez ).
          Tak, tak. W działach obsługi kienta jest wszystko super. Tylko że kurier nieboraczek ma za dostarczenie paczki jakieś 2zł od sztuki! Należy więc spodziewać się "pańskiego" traktowania gdzieś w tym limicie cenowym. Więc może warto, jak pisze czeczot, nieco wyjść na przeciw. A gdyby tak miniej tej "wielkopańskiści" klienckiej (za 2 zł), a więcej współpracy i zrozumienia?
          300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

          Komentarz

          • Tomasz Golinski
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 8623

            #50
            Zamieszczone przez Vitez
            Chyba mnie nie zrozumailes. Wg mnie klient jest panem i w dzialach obslugi klienta wiekszosci duzych firm na szczescie tak sa klienci traktowani (w mojej rowniez ).
            Przepraszam, rzeczywiście nie zrozumiałem najwyraźniej. Kontekst mnie zmylił :]
            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



            Komentarz

            • Tomasz Golinski
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 8623

              #51
              Zamieszczone przez czeczot
              A mnie trochę dziwi wasze oburzenie. Kurier [...]
              Oburzenie jest nie tyle na kurierów (którzy czasem jednak zaniedbują obowiązki), co na firmy kurierskie, które nie trzymają poziomu.
              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



              Komentarz

              • przemo_21
                Bywalec
                • 2004
                • 120

                #52
                Można jeszcze lepiej robić: zamawiajcie dostarczenie paczki do pracy. Między powiedzmy 8-16 na pewno kurier zdąży. Widełki są duże, powinien dojechać nawet z korkami na mieście. Koledzy się dowiedzą że coś nowego masz i pewnie będzie okazja przez przypadek pochwalić się cudeńkami ;-)

                Komentarz

                • czeczot
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 325

                  #53
                  Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                  Oburzenie jest nie tyle na kurierów (którzy czasem jednak zaniedbują obowiązki), co na firmy kurierskie, które nie trzymają poziomu.
                  Zawierasz z firmą umowę cywilną, poprzez podpisanie jej zlecenia na przesyłkę. Z całą pewnością każda firma ma regulamin który poprzez podpisanie zlecenia został przez ciebie zaakceptowany obojętnie czy go przeczytałeś czy nie Dopóki wszystko jest zgodne z umową w tym przypadku regulaminem czy jak to się tam nazywa firma trzyma poziom. Jak coś było niezgodne z regulaminem możesz złożyć reklamacje.

                  Ja nie bronie tutaj firm kurierskich ale moim zdanie trochę przesadzacie. Domagacie się obsługi jak w firma specjalistycznych za pieniądze jak na poczcie.

                  I jeszcze jedno, zapytajcie się kuriera ile ma za dostarczenie paczki do was. Na poczcie facetowi który to rozwozi płaca 1,20 zł za szt.!!!!. Sorry ale ja za taka kasę też bym specjalnie nie jechał do nikogo przez pół miasta! Bardzo możliwe że firmy kurierskie płacą więcej tyle że tam często kurier ma własną działalność, sam opłaca paliwo, samochód i jego naprawy itd.

                  ps. Ja proponuje żeby napisać do Canona ze kit powinien mieć jakość L bo nie trzyma poziomu

                  iMAC
                  www.czeczot.pl

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #54
                    Zamieszczone przez czeczot
                    Zawierasz z firmą umowę cywilną, poprzez podpisanie jej zlecenia na przesyłkę. Z całą pewnością każda firma ma regulamin który poprzez podpisanie zlecenia został przez ciebie zaakceptowany obojętnie czy go przeczytałeś czy nie
                    Być może. Ale obstaje przy swoim. Firma kurierska, która ma taki dziwny regulamin przyzwoita nie jest. Podobnie jak nie są przyzwoite firmy od róznych łańcuszków, pierwszy za darmo, przyłącz się do klubu, wygrałeś 1000000, itp.

                    I jeszcze jedno, zapytajcie się kuriera ile ma za dostarczenie paczki do was. Na poczcie facetowi który to rozwozi płaca 1,20 zł za szt.!!!!.
                    Przecież to problem kuriera, nie mój

                    ps. Ja proponuje żeby napisać do Canona ze kit powinien mieć jakość L bo nie trzyma poziomu
                    Mój ma :]
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • czeczot
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 325

                      #55
                      Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                      Być może. Ale obstaje przy swoim. Firma kurierska, która ma taki dziwny regulamin przyzwoita nie jest. Podobnie jak nie są przyzwoite firmy od róznych łańcuszków, pierwszy za darmo, przyłącz się do klubu, wygrałeś 1000000, itp.
                      Co jest dziwnego w „regulaminie” firmy kurierskiej? Proszę sprecyzuj swój zarzut. To że dostarcza przesyłki następnego dnia pod drzwi?

                      iMAC
                      www.czeczot.pl

                      Komentarz

                      • Yogi
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 37

                        #56
                        tez sie odezwę.
                        ostatnio przyszla do mnie paczka masterlinkiem i oczywiście ktoś w niej grzebal. zagotowalem sie! to po to sie przeciez wysyla kurierem, zeby ominac niebezpieczna poczte polska. paczka byla wartosci 900zl. byly w niej czesci motocyklowe. ktos otworzyl, zobaczyl jakis graty i zostawil.
                        -

                        Komentarz

                        • Theoo
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 157

                          #57
                          Zamieszczone przez Diodak
                          Każdy w takiej sytuacji zakipiał by ze złości . Ja przejechałem się parę razy na Stolicy (obecnie UPS), a najbardziej zadowolony jestem z usług GLS (dawniej Szybka paczka). Zamawiałem kilka lat temu swoją pierwszą lustrzankę i Stolica przeszła samą siebie... napierw stwierdziła, że adresat nieznany, a za drugim razem zgubiła aparat na sortowni... znalazł się po tygodniu. Oczywiście TIP który mi wysyłał aparat musiał zapłacić podwójne koszty przesyłki bo stwierdzili winę nadającego lol... jednym słowem cyrk. W GLS jest inaczej, jak nie ma mnie w domu kurier dzwoni na koma i pyta kiedy będę. Jak jestem w innym mieście to kurier proponuje dostarczenie pod inny adres lub dostarczenie następnego dnia - to jest kultura!

                          Co do samego przekrętu to warto mieć w takich sytuacjach jakiś papier na podkładkę i sprawdzić co na nim jest napisane .
                          GLS - No way . W piatek miała być przesyłka wysłana we środę z B.Bialej.
                          W poniedzialek patrzę na ich time table i .... w piatek napisano nikogo w biurze o 14.23. Mało cholery nie dostałem. Pojechałem po nich jak po.........
                          Teraz proszę wszystkich o nr. listu przewozowego i monitoruję od początku do końca.
                          MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!

                          Komentarz

                          • czeczot
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 325

                            #58
                            No ale co innego ewidentne zawalenie przez firmę kurierską jak w 2 przypadkach powyżej i kilku innych. Mojemu znajomemu miesiąc czasu paczka latała pomiędzy Amsterdamem a Gdańskiem go kurier nie dopilnował jakiś formalności jak ja odbierał w fabryce w Holandii. W Gdańsku na lotnisku urząd celny ja odsyłał bo czegoś brakowało a Holandii pakowali ponownie na samolot bo według nich wszystko papiery były ok. Paczka zaliczyła kilka lotów zanim się połapali. A to były jakieś presostaty czy coś takiego, nie znam się, do fabryki w której stała linia produkcyjna.

                            Po prostu co innego marudzenie że firma nie przywiozła pod adres alternatywny (czy jest taka usługa w regulaminie, z tego co ja pamiętam to niektóre firmy mają w regulaminie opłata za zmianę adresu) albo że nie budzi telefonem przed zadzwonieniem domofonem (tego to też chyba nie ma). Po prostu zanim się zamówi usługę wypada przeczytać warunki

                            iMAC
                            www.czeczot.pl

                            Komentarz

                            • uldum
                              Coś już napisał
                              • 2005
                              • 63

                              #59
                              Oj ciekawie jest w tej naszej Rzeczpospolitej.
                              Sam z doświadczenia wiem, że nie wszystkie firmy kurierskie podadzą nam numer telefonu do kuriera (ponoć tajemnica firmy). Raz spotkałem się z idiotycznym zapisem w regulaminie firmy kurierskiej dotyczącym ponownej próby dostarczenia przesyłki. Nie pamiętam czy to była Stolica (teraz chyba UPS) czy Servisco (teraz DHL). Okazało się, że jeśli kurier nie mógł dostarczyć przesyłki w czwartek, to następna próba dostarczenia będzie miała miejsce w poniedziałek (po 4 dniach). Bo w regulaminie zapisane jest , że : dostawa odbędzie się drugiego, kolejnego dnia roboczego. Gorzej niż w Poczcie Polskiej. Skończyło się na rozmowie z dyrekcją, wielkiej burzy i dostarczeniu przesyłki w tym samym dniu (czwartek).
                              A propos Poczty Polskiej - wiele miałem z nią wojen. Od pewnego czasu otrzymywałem wyłacznie awiza z powtórnym zawiadomieniem. Próbowałem wyjaśnić dlaczego nie otrzymuję awizo w dniu dostarczenia przesyłki. Okazało się, że listonosz zostawiał awizo w drzwiach na klatkę schodową. Awizo najczęsciej lądowało w błocie. Za każdym razem kierowano mnie do tajemniczego oddziału 2 poczty, bo ponoć listonosz pod urząd, w którym wyjaśniałem sprawę, nie podlega. Raz nie odpuściłem, zmusiłem do podania mi danych listonosza, napisałem skargę i albo listonoszowi zmieniono rejon, albo go zwolniono. Więcej o nim nie słyszałem. A od tej pory kolejny listonosz kilka razy przychodzi, żebym otrzymał przesyłkę na czas.

                              Ponieważ większość osób nie walczy z kurierami i pocztą, to oni robią co chcą.
                              Troszkę wysiłku i jest duża szansa na wygraną sprawę.
                              Tylko odrobinę chęci i wytrwałości.
                              Ostatnio edytowany przez uldum; 3322.

                              Komentarz

                              • p13ka
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 1013

                                #60
                                Zamieszczone przez uldum
                                A propos Poczty Polskiej - wiele miałem z nią wojen. Od pewnego czasu otrzymywałem wyłacznie awiza z powtórnym zawiadomieniem.(...)
                                Z Pocztą Polską mam podobnie, tylko że ja od pewnego czasu znajduje w skrzynce albo:
                                1. awizo z adnotacją "mieszkanie zamknięte", pomimo, że kilka razy na 100% ktoś był w domu,
                                2. od razu 2 awiza (pierwsze i powtórne), mimo, że dzień wcześniej skrzynka była pusta,
                                3. od razu powtórne wezwanie (pierwszego awizo w ogóle nie było).
                                Machałem na to ręką, bo w końcu najważniejsze, że w ogóle przyszedł list/paczka. Nerwy mi puściły, gdy jednego dnia dostałem awizo i pojechałem na pocztę odebrać przesyłkę, i drugiego dnia dostałem awizo i znowu dymałem na pocztę. To drugie awizo dotyczyło tej samej paczki, którą odebrałem dzień wcześniej (czekałem wtedy na jeszcze jedną), a wystałem się jak głupi w kolejce z numerkiem w garści
                                Jak zacząłem się kłócić z kierowniczką to się dowiedziałem, że poczta ma umowy z jakimiś firmami zewnętrznymi, które rozwożą przesyłki i wrzucają pierwsze awiza. Drugie awiza wrzuca już listonosz. No i poczta nie może odpowiadać za to jak te firmy się sprawują
                                A fuszerkę odwalają na potęgę, przynajmniej w moim rejonie. Nie chce się nygusom nawet zadzwonić domofonem, tylko albo od razu awizo do skrzynki, albo nawet i to nie. Po co? I tak po tygodniu listonosz przyniesie powtórne

                                Komentarz

                                Pracuję...