Serwis sprzętu w Warszawie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #1

    Serwis sprzętu w Warszawie

    Wyczytane na prfc: w Warszawie "otwiera się" nowy serwis foto. Biorąc pod uwagę opinie o Żytniej (i losowość ich "pstryczka" zły/dobry dzień ;-) ) może warto spróbować.
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com
  • Scaramanga
    Początki nałogu
    • 2004
    • 272

    #2
    Zamieszczone przez muflon
    Wyczytane na prfc: w Warszawie "otwiera się" nowy serwis foto. Biorąc pod uwagę opinie o Żytniej (i losowość ich "pstryczka" zły/dobry dzień ;-) ) może warto spróbować.
    W rejonie byl juz kiedys serwis,wejscie z balkonu na pietrze.
    Na Zytniej biora jak "cygan za matke".Wymiane LCD rok temu wycenili mi na 6 stow (aparat kupilem za 2 stowy).
    To,ze np.kosztorys wykonuja za darmo (w tym co sie otwiera) to zadne nihil novi.Laski nie robia.(Łaski znaczy sie,a czy laski to nie wiem...
    Skasuja cie i tak,ze psychicznie przez tydzien sie nie pozbierasz.
    Ja polecam gosci z Tamki.Znalezli mi czesci do swiatlomierza od Pentacona Sixa jeszcze z DDR-u.Nowe od Exacty 66 byly w cenie body ze 180-tka...
    Canona reanimowali mi za realna kase i chodzi do dzisiaj.Robia praktycznie "wsio".
    Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

    Komentarz

    • Arkan
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1401

      #3
      Zamieszczone przez Scaramanga
      Ja polecam gosci z Tamki..
      Dasz jakiś dokładniejszy namiar - Tamka długa..
      Pentax K-5 II, Leica M9

      Komentarz

      • KMV10
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2320

        #4
        Może to to: http://firmy.pkt.pl/firma/naprawa_ap...hX19hZHMx.html

        Foto serwis - naprawa aparatów fotograficznych, naprawa aparatów cyfrowych - foto serwis - Rafał Smoliński.

        Komentarz

        • Scaramanga
          Początki nałogu
          • 2004
          • 272

          #5
          Zamieszczone przez Arkan
          Dasz jakiś dokładniejszy namiar - Tamka długa..
          Tamka 33,34,cos w tym rodzaju.Schodzisz w dol lewa strona,po prawej mijasz
          Palac Ostrogskich,przechodzisz pod kladka i po 20 metrach masz po schodkach serwis foto z nalepka Konica-Minolta.
          Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

          Komentarz

          • Scaramanga
            Początki nałogu
            • 2004
            • 272

            #6
            "...O to chodzi,o to chodzi..."
            Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic...

            Komentarz

            • kartel
              Bywalec
              • 2005
              • 165

              #7
              Tamka 34. tel 022-8276565 Serwis jest super! choć sam z niego nie korzystałem to znam wiele osób które polecają tylko ten serwis.
              Ostatnio edytowany przez kartel; 2402.

              Komentarz

              • Arkan
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1401

                #8
                Zamieszczone przez kartel
                Tamka 34. tel 022-8276565 Serwis jest super! choć sam z niego nie korzystałem to znam wiele osób które polecają tylko ten serwis.
                Dzięki serdeczne :-)
                Pentax K-5 II, Leica M9

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  To i ja sie tam (na Tamke) przejde (z 20 min piechota zielonym Powislem mam - przyjemny spacer) reanimowac Praktike i Kieva .

                  Komentarz

                  • thorin
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1990

                    #10
                    dlaczego cale zycie toczy sie w warszawie ? zawsze ta opozycja, warszawa kontra reszta polski (czyt unia Poznan-Wroclaw, GOP, Trojmiasto itd itp) przydaloby sie teleportowac jeden taki seriws do katowic...

                    Komentarz

                    • KMV10
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2320

                      #11
                      E, przesadzasz. Oficjalny reseller Sigmy - Gdańsk, Tamron - coś około Poznania, itd., itp.
                      Ciesz się że nie żyjesz w USA tam podróż z miasta do miasta nie zajełaby Ci średnio paru godzin jak u nas np. koleją ale czasami nawet parę dni

                      A co ja mam powiedzieć - co przetarg to mi go wygrywają firmy SPOZA Warszawy, a to niestety kładzie serwis, bo serwisant jedzie z Poznania, Katowic, ew. z Częstochowy.
                      I tak w przypadku firmy warszawskiej w przypadku awarii mam naprawę zgodnie z umową (np. 2 dni) a w przypadku firmy poza warszawskiej ten termin jest przekraczany, lecą kary i sprzętu nie ma... Do tej pory tylko jedna firma trafiła mi się - z Poznania, potentat wielkopolski - z którą nie było znaczących problemów.
                      Ostatnio edytowany przez KMV10; 1454.

                      Komentarz

                      • thorin
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1990

                        #12
                        no coz, jestem tak upierdliwy ze zawsze znajde powod do narzekan wszystko za daleko... na szczescie nic jeszcze mi sie nie sfajczylo w "trabancie", choc zaczynam myslec ile moze kosztowac wymiana migawki w tych dwoch nieautoryzowanych serwisach...

                        Komentarz

                        • jackpa

                          #13
                          ale dla ci z Tamki mnie okazali się mutantami

                          Zaniosłem canona uszkodzony było gniazdo pamięci. Obejrzeli, obiecali naprawić (koszt brytto ok 200 zł), wzięli numer telefonu, termin naprawy 10 dni. Przychodzę 2 dni po umówionym terminie będąc pewien że aparacik naprawiony, a tu niespodzianka "niestety nie udało się naprawić", a nowej części nie mamy i odesłali do serwisu autoryzowanego NIE CHCIAŁO IM SIĘ ZADZWONIĆ WCZESNIEJ I POINFORMOWAĆ MNIE ŻE SPRZĘT NIE BĘDZIE NAPRAWIONY I ŻEBYM SOBIE GO WCZESNIEJ ODEBRAŁ.

                          Tych z naciągaczy z Żytniej też nie polecam, gdyż dzwonię i pytam się paniusi ile kosztuje wymiana tego gniazda, a pinda mi odpowiada mi żeby przywiózł aparat to oni bezpłatnie mi w ciągu jednego dnia wycenią koszt naprawy. Ale mówię kochanieńka wiem co jest popsute i ile to będzie kosztowało, ta uparcie że jestem z wwy i mam czas i żebym sobie przyjechał.
                          Zrezygnowałem. Rozumiem na czym polega ich polityka, szczególnie dla klientów zamiejscowych. Każą sobie przysłać sprzęt firma kurierską (koszty ponosi klient) "oceniają", informują o kosztach naprawy (ceny księżycowe) no i gościu się waha co zrobic jak już poniosłem koszty przesyłki i muszę jeszce zapłacić za przsyłkę powrotną oczywiście ubezpieczoną, w konńcu decyduje się na ich warunki i już go mają w garści.
                          Spece z Żurawiej zażyczyli sobie 350 zł ponad połowa wartości aparatu i czas oczekiwania minimum 2 tygodnie.
                          Jeszcze tego samego dnia poszukałem na Allegro i kupiłem co prawda używany port za 44 zł + koszt wymiany 40 zł na u gościa na ulicy Krasnobrodzkiej, który wymienił mi go od ręki w ciągu 20 minut.
                          Ostatnio edytowany przez Gość; 3816.

                          Komentarz

                          • Pikczer
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2578

                            #14
                            Zamieszczone przez jackpa
                            Zaniosłem canona uszkodzony było gniazdo pamięci. Obejrzeli, obiecali naprawić (koszt brytto ok 200 zł), wzięli numer telefonu, termin naprawy 10 dni. Przychodzę 2 dni po umówionym terminie będąc pewien że aparacik naprawiony, a tu niespodzianka "niestety nie udało się naprawić", a nowej części nie mamy i odesłali do serwisu autoryzowanego NIE CHCIAŁO IM SIĘ ZADZWONIĆ WCZESNIEJ I POINFORMOWAĆ MNIE ŻE SPRZĘT NIE BĘDZIE NAPRAWIONY I ŻEBYM SOBIE GO WCZESNIEJ ODEBRAŁ.

                            Tych z naciągaczy z Żytniej też nie polecam, gdyż dzwonię i pytam się paniusi ile kosztuje wymiana tego gniazda, a pinda mi odpowiada mi żeby przywiózł aparat to oni bezpłatnie mi w ciągu jednego dnia wycenią koszt naprawy. Ale mówię kochanieńka wiem co jest popsute i ile to będzie kosztowało, ta uparcie że jestem z wwy i mam czas i żebym sobie przyjechał.
                            Zrezygnowałem. Rozumiem na czym polega ich polityka, szczególnie dla klientów zamiejscowych. Każą sobie przysłać sprzęt firma kurierską (koszty ponosi klient) "oceniają", informują o kosztach naprawy (ceny księżycowe) no i gościu się waha co zrobic jak już poniosłem koszty przesyłki i muszę jeszce zapłacić za przsyłkę powrotną oczywiście ubezpieczoną, w konńcu decyduje się na ich warunki i już go mają w garści.
                            Spece z Żurawiej zażyczyli sobie 350 zł ponad połowa wartości aparatu i czas oczekiwania minimum 2 tygodnie.
                            Jeszcze tego samego dnia poszukałem na Allegro i kupiłem co prawda używany port za 44 zł + koszt wymiany 40 zł na u gościa na ulicy Krasnobrodzkiej, który wymienił mi go od ręki w ciągu 20 minut.
                            Jest to tylko potwierdzenie tego, iz wszyscy mamy rozne doswiadczenia z roznymi rzeczami. Mozna kupic Toyote, ktora bedzie bardziej awaryjna od Fiata, ale zbierajac informacje wyjdzie nam, ze tylko mielismy pecha co do tegoz egzemplarza Toyoty
                            To samo z serwisami - wszyscy jada na Zytnia, ze do ****, ale sa tez nieliczne glosy zadowolenia. Wszyscy tez chwala sobie tych z Tamki, ale znalazles sie Ty, ktory napisal cos innego.
                            Wybor nalezy do Ciebie

                            Komentarz

                            • Jac
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4813

                              #15
                              Zamieszczone przez Pikczer
                              Jest to tylko potwierdzenie tego, iz wszyscy mamy rozne doswiadczenia z roznymi rzeczami. Mozna kupic Toyote, ktora bedzie bardziej awaryjna od Fiata, ale zbierajac informacje wyjdzie nam, ze tylko mielismy pecha co do tegoz egzemplarza Toyoty
                              To samo z serwisami - wszyscy jada na Zytnia, ze do ****, ale sa tez nieliczne glosy zadowolenia. Wszyscy tez chwala sobie tych z Tamki, ale znalazles sie Ty, ktory napisal cos innego.
                              Wybor nalezy do Ciebie
                              jak toyota bedzie gorsza od fiata to ja sie chyba zabije :-)... a nawet jesli trafi sie jedna trefna sztuka... jesli porownasz serwis tych dwoch marek, to jedyna czescia wspolna bedzie ich nazwa [serwis]... toyota -milo szybko sympatycznie kawka samochod po przegladzie wymyty i wysprzatany... Fiat - najpierw trzeba sie prosic zeby cie przyjeli, pozniej musisz im powiedziec co maja ci naprawic (zrobia dokladnie to i nic wiecej) a przy okazji ktos sobie potrktuje twoj samochod jak dawce czesci! (jak masz pecha) a rachuni w obu za przeglady podobne!!!.... ale serwisow toyoty i Fiata jest zatrzesienie wiec mozesz wybierac a tu masz JEDEN serwis i mozesz go wybrac
                              Instagram

                              Komentarz

                              Pracuję...