Ile za zlecenie - prośba o pomoc.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Lulu1988
    Uzależniony
    • 2007
    • 522

    #1

    Ile za zlecenie - prośba o pomoc.

    Witam,
    dostałem ofertę zrealizowania projektu, na który składa się ok 56 wyjazdów (wyjazd co 2 dni) na teren budowy - 40km w jedną stronę co w sumie daje ok 4500km. Podczas każdego wyjazdu muszę zrobić zdjęcie (wybrać 1 z każdego wyjazdu) z jednego konkretnego miejsca. Całość będzie wykorzystana w krótkim filmiku prezentującym proces powstawania nieruchomości.

    Nie mam zielonego pojęcia jaką kwotę przedstawić zainteresowanym. Jeśli ktoś mniej więcej orientuje się w cenach takich usług to byłbym bardzo wdzięczny za podpowiedź.

    pozdrawiam,
    Łukasz
    Ostatnio edytowany przez Lulu1988; 9367.
    Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.
  • Merde
    Grzeczny i układny podpis
    • 2008
    • 7756

    #2
    6750 netto za same dojazdy to takie rozsądne minimum.
    Jak masz tracić pół dnia na wykonanie i obróbkę jednego zdjęcia, to pewnie by pasowało ze dwie stówki za jeden wyjazd skasować.
    Ale oszacuj sobie to sam, ja nie wiem jak wyceniać cudzy czas.
    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

    Komentarz

    • Lulu1988
      Uzależniony
      • 2007
      • 522

      #3
      Dzięki Merde, przynajmniej mam jakiś punkt odniesienia.
      Swój czas trzeba cenić bo jest go zdecydowanie za mało ; )
      Ostatnio edytowany przez Lulu1988; 9367.
      Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

      Komentarz

      • kawalek
        Coś już napisał
        • 2010
        • 51

        #4
        no to zdjecia będzie robił robotnik lustrzanką kupioną w MM xD
        5D x2 | 28+50+85

        Komentarz

        • Merde
          Grzeczny i układny podpis
          • 2008
          • 7756

          #5
          Zamieszczone przez kawalek
          no to zdjecia będzie robił robotnik lustrzanką kupioną w MM xD
          To niech robi.
          Trzeba się szanować, a branża budowlana akurat biedna nie jest.
          Ile wg ciebie miałby wziąć za takie zlecenie? To nie jest jednorazowy wyjazd a potem już tylko siedzenie przed kompem...
          I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

          Komentarz

          • kawalek
            Coś już napisał
            • 2010
            • 51

            #6
            Merde pewnie, że trzeba ale moim zdaniem nikt nie zakceptuje takiej usługi gdzie kosz dojazdu przekroczy koszt robienia zdjęć.
            5D x2 | 28+50+85

            Komentarz

            • Merde
              Grzeczny i układny podpis
              • 2008
              • 7756

              #7
              Zamieszczone przez kawalek
              Merde pewnie, że trzeba ale moim zdaniem nikt nie zakceptuje takiej usługi gdzie kosz dojazdu przekroczy koszt robienia zdjęć.
              Ale nie przekroczy przecież - za robotę wg mojej "kalkulacji" będzie 11200 netto.
              1,50 netto za kilometr to żadne cuda IMHO. Tym bardziej, że podczas jazdy też w zasadzie jesteś na zleceniu.

              Oczywiście kalkuluję tak, jak dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą.
              Student może sobie liczyć np. tylko za paliwo i 50 zł bez VAT za zdjęcie...
              Ale chyba nie tędy droga? Tym bardziej dla budowlańców, którzy mają lekko licząc 50-100% marży na metrze kwadratowym...
              I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

              Komentarz

              • Lulu1988
                Uzależniony
                • 2007
                • 522

                #8
                Tracenie średnio 2,5h na wyjazd (2,5 x 56 = 140h) to jeszcze nic. Najgorsze jest uwiązanie przez ponad 3 miesiące bo muszę być cały czas dostępny.

                EDIT:
                Merde, czy Ty na pewno dobrze liczysz? 18,000 netto za robotę + dojazd?
                Trochę głupio być wyśmianym po przedstawieniu takiej kwoty
                Ostatnio edytowany przez Lulu1988; 9367.
                Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

                Komentarz

                • Merde
                  Grzeczny i układny podpis
                  • 2008
                  • 7756

                  #9
                  Zamieszczone przez Lulu1988
                  Merde, czy Ty na pewno dobrze liczysz? 18,000 netto za robotę + dojazd?
                  Trochę głupio być wyśmianym po przedstawieniu takiej kwoty
                  Dokładnie tak.
                  Zdaję sobie sprawę, że kwota się robi niemała, ale chyba jest oczywiste z czego wynika? To jest poważne zlecenie, nie tyle fotograficznie, co logistycznie.

                  To nie jest jeden wyjazd na którym robisz 56 zdjęć i potem trzy dni spędzone przy kompie... W przeliczeniu na roboczogodzinę jest to wręcz taniocha. ~128 zł z dojazdem?
                  U mnie na sam dojazd w granicach miasta liczymy po 50-80 zeta netto.

                  PS: Możesz ew. stawkę za zdjęcie obniżyć, powiedzmy do stówki. Ale to i tak wychodzi spora kwota łącznie. Jakbyś nie liczył - nie da się tego zrobić za tysiaka.
                  Ostatnio edytowany przez Merde; 14420.
                  I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                  Komentarz

                  • Bagnet007
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1344

                    #10
                    Jeden wyjazd = pół dnia roboty ? No bez przesady Dojazdy stawiam na ok 2h/dzień, pół godziny na zrobienie zdjęcia a obróbka ? Ileż można siedzieć nad jednym zdjęciem, które ma tylko dokumentować budowę ?

                    Jednocześnie uważam, że oczywiście trzeba cenić swoją pracę, ale wg mnie ta kwota jest trochę wygórowana jak na nasze warunki. Niby 3 miesiące co 2 dni trzeba być dyspozycyjnym, ale co to za uwiązanie w porównaniu do np 8h/5dni. Nie jest to też jakaś specjalistyczna robota (nie ujmując tym samym).

                    Komentarz

                    • strideer
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1905

                      #11
                      Zamieszczone przez Bagnet007
                      Jeden wyjazd = pół dnia roboty ? No bez przesady Dojazdy stawiam na ok 2h/dzień, pół godziny na zrobienie zdjęcia a obróbka ? Ileż można siedzieć nad jednym zdjęciem, które ma tylko dokumentować budowę ?

                      Jednocześnie uważam, że oczywiście trzeba cenić swoją pracę, ale wg mnie ta kwota jest trochę wygórowana jak na nasze warunki. Niby 3 miesiące co 2 dni trzeba być dyspozycyjnym, ale co to za uwiązanie w porównaniu do np 8h/5dni. Nie jest to też jakaś specjalistyczna robota (nie ujmując tym samym).
                      A co mają powiedzieć szkolący się pracownicy np. w firmach informatycznych, które przez pierwsze 3-6 miesięcy mogą tylko jeździć po nudnych szkoleniach, mieszkać i jeść w hotelach na koszt pracodawcy i jeszcze dostawać za to normalną pensję? Bez kitu, uwielbiam czytać takie wątki, żeby poczytać różne mądrości wannabe specjalistów. 18 tysięcy za trzy miesiące pełnej dyspozycyjności, pracę i koszty dojazdów to nie wydają się być za duże pieniądze. Moim zdaniem takie akurat, jeszcze do ewentualnego stargowania 2-3 tysięcy w razie potrzeby.

                      Komentarz

                      • Chris_11
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 572

                        #12
                        Ja tam rozumiem, że swój czas trzeba szanować, ale... 6000zł w przeliczeniu tego wszystkiego na miesiąc pracy? Za de facto 3 dni pracy w tygodniu?
                        Panie Boże spraw, żebym kiedyś mógł tak pracować........
                        Nieważne, czym... Ważne, jak...

                        Foto-Blog

                        Komentarz

                        • jacek_73
                          Pełne uzależnienie
                          • 2010
                          • 2587

                          #13
                          Zamieszczone przez Bagnet007
                          Jeden wyjazd = pół dnia roboty ? ...
                          Jakbyś był potencjalnym usługodawcą to byś usłyszał adekwatną odpowiedź. Tutaj na forum publicznym nie przystoi

                          BTW: policz kilometrówkę, roboczogodziny, amortyzacje i Ci wyjdzie...

                          EDIT:
                          Merde policzył dość skromnie - zawsze można wynająć agencję
                          Ostatnio edytowany przez jacek_73; 36710.
                          Jestę fotografę
                          miszcz martwi się o podpis

                          Komentarz

                          • Joshec
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 167

                            #14
                            To może ja zaproponuję tak:

                            Umowa o dzieło, 50% koszty uzyskania przychodu (http://www.vat.pl/pracownicy-i-zus/i...udnienia-7375/)
                            Stawki brutto:
                            - koszt dojazdu (tzw. "kilometrówka", auto >900cm3) - 0,8358 zł/km (realnie koszt paliwa to ok. 60% tej kwoty, resztę masz na amortyzację, itd.)
                            - stawka za roboczogodzinę za czas dojazdu (za 'kółkiem") - 25,00 zł/h
                            - stawka za roboczogodzinę obróbki zdjęć - 100,00 zł/h

                            Kalkulacja:
                            koszt dojazdu: 4500 km x 0,8358 zł/km = ok. 3 760,00 zł
                            wynagrodzenie za czas dojazdu: 2,5 h x 56 razy = 140 h x 25,00 zł = 3 500,00 zł
                            obróbka zdjęć: 1,0 h x 56 razy = 56 h x 100,00 zł = 5 600,00 zł
                            "uwiązanie": bezcenne ;-)
                            RAZEM: 12 860,00 zł brutto

                            Mam nadzieję, że idea liczenia jest zrozumiała, jak chcesz podstaw sobie inne dane np. wyższe/niższe stawki, jeżeli o czym zapomniałem dolicz...
                            "Uwiązanie" musisz sobie sam wycenić :-)
                            Pozdrawiam J.

                            Komentarz

                            • Lulu1988
                              Uzależniony
                              • 2007
                              • 522

                              #15
                              Kto nie ryzykuje ten.... Wykonałem telefon i zaryzykowałem kwotą 350zł brutto / dzień. Pan nie był jakoś specjalnie zaskoczony wysokością wynagrodzenia; w poniedziałek będę wiedział czy zrobiłem interes życia czy zostałem z niczym

                              p.s. Obstawiam to drugie xD
                              Zestaw na ciężkie czasy: 3 puszki z konserwą - w tym jedna przeterminowana, 6 słoików z ogórkami, 4 latarki i krótkofalówki.

                              Komentarz

                              Pracuję...