ubezbieczenie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • salonmops

    #61
    panowie co do bandy pod tytułem ALIANZ nie polecam nie wypłacili mi odszkodowania do dnia dzisiejszego a mineło półtora roku ,mimo iz bezsprzecznie nie zawiniłem była na miejscu policja , a co do drugiej bandy pt UNIQA tez nie jetem zadowolony ze współpracy ,kilka lat temu ukradli mi samochód ,ale z wypłata odszkodowania były straszne schody , to śą polscy ubezpieczyciele i bardzo chętnie przyjmą każda kwote ,ale co do wypłat masakra

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #62
      Zamieszczone przez eternus
      Normalnie uderz w stol...
      "prosimy o szczegoly" bylo do postu o Uniqua.
      To nastepnym razem uzyj cytowania by bylo wiadomo komu odpowiadasz, kogo o co prosisz itp .

      Komentarz

      • eternus
        Uzależniony
        • 2004
        • 668

        #63
        eternus bez emocji. Myslalem ze to do mnie, bo Twoja prosba byla pod moim wpisem.
        Nie ma emocji. bez obaw

        To nastepnym razem uzyj cytowania by bylo wiadomo komu odpowiadasz, kogo o co prosisz itp
        Widzisz, jak szybko sie ucze :>
        Ale zwroc uwage, ze miedzy moim postem a kolegi jest raptem 4 minuty roznicy.
        Przechodzac na strone "odpowiedz" nie widzialem jego posta (bo go wtedy jeszcze nie bylo) i myslalem, ze odpowiadam bezposrednio pod wlasciwym.
        EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
        "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
        że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #64
          Zamieszczone przez eternus
          Ale zwroc uwage, ze miedzy moim postem a kolegi jest raptem 4 minuty roznicy.
          Przechodzac na strone "odpowiedz" nie widzialem jego posta (bo go wtedy jeszcze nie bylo) i myslalem, ze odpowiadam bezposrednio pod wlasciwym.
          OT jak cholera i pewnie ciachne kiedys :

          Co nie zmienia faktu ze nawet jesli teoretycznie odpowiadasz pod postem do ktorego sie odnosisz to nikt nie moze miec co do tego pewnosci - poza toba - dopoki tego nie podkreslisz cytatem.
          Przeciez mozesz w watku pisac ot tak, swoje wlasne zdanie, bez odnoszenia sie do kogokolwiek, ale i tak napiszesz pod czyims postem - chcialbys by w takiej sytuacji ktos uznawal automatycznie ze odopwiadasz na post nad twoim? Nie tedy droga... w poprawnej komunikacji elektronicznej uzywa sie wlasnie cytatow jesli sie kogos pyta/komus odpowiada - by zapewnic dobre zrozumienie.

          Komentarz

          • eternus
            Uzależniony
            • 2004
            • 668

            #65
            No to ja znam troche inne zasady - bo permanentne cytowanie zmniejsza troche przejrzystosc.

            I dlatego tu tez celowo cytatu nie wstawilem :>
            A chyba, widac, ze odpowiadam Tobie 8)
            EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
            "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
            że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #66
              OT pouczajacy, wiec publicznie by inni wzieli dobry przyklad.

              Zamieszczone przez eternus
              No to ja znam troche inne zasady
              No to polecam netykiete o ktorej wspomina rowniez punkt 1 Zasad Porzadkowych:
              http://canon-board.info/announcement.php?f=41&a=3

              Przyklad: http://klub.chip.pl/wincat2/news/netykieta.htm

              "Odpisując na list, NIGDY nie cytuj go w całości, a zostaw TYLKO to co niezbędne, do czego odnosi się Twój komentarz. Godne potępienia jest zacytowanie listu po to tylko, aby dodać pod nim tekst w stylu: "zgadzam się z tym", "też tak myślę", "tak", "OK". Z drugiej strony nie popadaj w skrajność i nie unikaj cytowania w ogóle. Często jest ono niezbędne do zrozumienia, o co właściwie w Twoim komentarzu chodzi. Należy także umieścić na początku cytatu informację o jego autorze, tzw. wrotkę. Twój komentarz powinien ZAWSZE być POD odpowiednim cytatem."

              Czyli miec umiar, zdrowy rozsadek i pisac tak by dac sie zrozumiec - cytaty (ale z umiarem) sa wg netykiety praktycznie obowiazkowe.

              A chyba, widac, ze odpowiadam Tobie 8)
              W niektorych przypadkach widac, w innych nie widac. To nie argument by odgornie negowac cytowanie.

              Czyli jesli znasz inne zasady - przykro nam, ale raczej powinienes dostosowac sie do zasad obowiazujacych w miejscu w ktorym przebywasz. Upieranie sie przy negowaniu zasad danego otoczenia moze miec tylko negatywny wplyw na postrzeganie ciebie w danym otoczeniu. Czyli "jesli wejdziesz miedzy wrony..." sparafrazuje "jesli piszesz na forach publicznych - pisz zgodnie z netykieta".

              Komentarz

              • eternus
                Uzależniony
                • 2004
                • 668

                #67
                Nie wiem, czy jestem bardziej wzruszony, rozsmieszony, czy przerazony Twoim podnoszeniem tej sprawy do rangi problemu.
                EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #68
                  Zamieszczone przez eternus
                  Nie wiem, czy jestem bardziej wzruszony, rozsmieszony, czy przerazony Twoim podnoszeniem tej sprawy do rangi problemu.
                  Przykre ze dla ciebie nie stosowanie sie do zasad dobrego wychowania to nie problem. Rob tak dalej... .

                  Komentarz

                  • krecio
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 470

                    #69
                    Wracajac do zasadniczego tematu....
                    Ze swej strony proponowalbym troche inne, mniej frustrujace w przypadku szkody podejscie do kazdej oferty ubezpieczeniowej. Koledzy zwracaja jak widze glownie uwage na koszt polisy (wazna sprawa). Ja poradzilbym sprawdzic szczegolowo zakres ochrony jaki oferuje konkretna umowa. Bo to, ze w ulotce sa opisane bardzo korzystne warunki to niczego nie oznacza. Najwazniejszy jest tekst OWU czyli ogolnych warunkow ubezpieczenia gdzie bardzo precyzyjnie wskazane sa wszelkie przypadki jakie obejmuje dany produkt oraz (to rownie istotne) wszystkie wylaczenia czyli sytuacje za ktore nie dostaniemy nic. Brak tej elementarnej wiedzy skutkuje pozniej wyzywaniem ubezpieczyciela od zlodzieja i oszusta. To, ze ktos pojmuje pewne sytuacje w sposob logiczno - doslowny bynajmniej nie musi oznaczac, ze ubezpieczalnia rozumuje tak samo. Po prostu trzeba czytac. Ze zrozumieniem
                    W przypadku cytowanej tu oferty brytyjskiej interesowaloby mnie w jaki sposob likwidowana jest szkoda. Tzn. gdzie i w jakim trybie sie ja zglasza, czy dzieje sie to tylko w GB czy moze maja tzw. "komisarzy" na terenie innych krajow UE. Czy moze kontakt jest pocztowy lub "@"? W jakim jezyku? To sa wazne sprawy...
                    pozdr.
                    krecio

                    5D + 5D Mk III

                    Komentarz

                    • eternus
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 668

                      #70
                      Zamieszczone przez Vitez
                      Przykre ze dla ciebie nie stosowanie sie do zasad dobrego wychowania to nie problem. Rob tak dalej... .
                      Prosze Cie - nie przesadzaj.
                      Zauwaz, ze nie dyskutuje z Toba o regulaminie, bo faktycznie jest tam zapis, ktory potwierdza Twoje argumenty o cytowaniu.
                      Ale nie zmierzaj w kierunku dobrego wychowania, bo musisz przyznac, ze nasza dyskusja jest spokojna - rzeklbym nawet elegancka. Ty bronisz zapisow regulaminow, ja probuje Cie przekonac, ze czesto nie trzeba sie tego bardzo kurczowo trzymac.

                      A zdziwienie wyrazam Twoim zaanagazowaniem w temat cytowania, ktory nie bardzo mozna podciagnac pod zasady dobrego wychowania. Pod te zasady z pewnoscia mozna podciagnac czesc netykiety, ale nie zasady cytowania.
                      I nadal mam wrazenie (ze teraz juz obaj) robimy z igly widly. Ale chyba obaj mamy taki charakter, ze od riposty nie mozemy sie powstrzymac 8)
                      EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                      "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                      że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #71
                        Zamieszczone przez eternus
                        ja probuje Cie przekonac, ze czesto nie trzeba sie tego bardzo kurczowo trzymac.

                        A zdziwienie wyrazam Twoim zaanagazowaniem w temat cytowania, ktory nie bardzo mozna podciagnac pod zasady dobrego wychowania. Pod te zasady z pewnoscia mozna podciagnac czesc netykiety, ale nie zasady cytowania.
                        Podalem ci cytat z netykiety dotyczacy wlasnie cytowania, jest tam ladnie a zarazem ogolnie ujete co do "kurczowosci" trzymania sie pewnych zasad. Netykieta to wlasnie "zasady dobrego wychowania w internecie". Nic wiecej nie mam do dodania na ten temat poza tym ze lamanie netykiety, czyli zasad dobrego zachowania, czyli m.in. wlasnie niepoprawne cytowanie, jest na tym forum (i nie tylko na tym forum) niemile widziane. Do niczego mnie nie musisz przekonywac ani nie przekonasz. Ja cie tylko ostrzegam przed konsekwencjami a ty rob co chcesz. EOT.

                        Komentarz

                        • eternus
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 668

                          #72
                          Jeszcze slowko - wrzuce cytat z odnosnika, ktory wrzuciles kilka postow wyzej

                          UWAGA: Wszystkie nakazy i zakazy typu: NIGDY, ZAWSZE, BEZWZGLĘDNIE, NIE WOLNO, są tylko i wyłącznie zestawem moich własnych rad, zatem nie ma obowiązku stosowania się do nich, ponieważ ogólnie pojęta NETykieta, to jedynie zbiór zaleceń.
                          To tak a propo mojego pogladu o tym, zeby nie trzymac sie zbyt kurczowo tej zasady.

                          I zgadzam sie z tym, zeby zakonczyc te dyskusje, bo wiedz Vitez, ze szanuje Cie za Twoja wiedze, zdjecia, za to jakiej pomocy dawno temu mi udzieliles pomagajac przy pierwszej galerii zdjec, etc. I chyba zle by bylo, gdyby taki temat mial nas poróżnić.
                          EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                          "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                          że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                          Komentarz

                          • lukasz_mar
                            Dopiero zaczyna
                            • 2005
                            • 38

                            #73
                            Wracając do tematu ubezpieczenia sprzętu foto. Ubezpieczyłem mieszanie w ergo hestia. Jest to pakiet ubezpieczeniowy ubezpieczenie nieruchomości od odnia i innych zdarzeń losowych , oc w życiu prywatnym i mienie ruchome. W ramach tego ubezpieczony jest sprzęt foto w domu jak i poza nim. Warunkiem jest posiadanie rachunków na posiadany sprzęt.

                            Komentarz

                            • Magus
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 110

                              #74
                              Sprawdziłem to o czym piszesz - hestia podaje, że:
                              Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje mienie ruchome i stałe elementy mieszkania znajdujące się:

                              * w mieszkaniu lub domu jednorodzinnym wskazanym w umowie ubezpieczenia,
                              * w piwnicy, pralni domowej, garażu, na strychu lub w innych pomieszczeniach gospodarczych znajdujących się w tym samym budynku wielomieszkaniowym, w którym znajduje się ubezpieczone mieszkanie,
                              * w budynku gospodarczym lub garażu położonym na terenie tej samej nieruchomości, na której znajduje się ubezpieczony dom jednorodzinny,
                              * w garażu, wskazanym w umowie ubezpieczenia.

                              W związku z tym na jakiej podstawie twierdzisz, że sprzęt foto masz ubezpieczony również poza domem?
                              Canon 5D + BG-E4 + Ee-S + 580 EX mkII + Gossen + Manfrotto + Elinchrom
                              Canon 24-70 f/2.8 + 85 f/1.2 mkII + Sigma 150 f/2.8

                              Komentarz

                              • rene
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 283

                                #75
                                Pytanie do forumowiczów z UK

                                Jak tam wygląda kwestia ubezpieczenia? Jest to możliwe? Jakie dokumenty muszę mieć aby ubezpieczyć swój sprzęt???

                                Pozdrawiam

                                Komentarz

                                Pracuję...