DHL rozdział I

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • brunovis
    Coś już napisał
    • 2008
    • 62

    #1

    DHL rozdział I

    Witam.
    chciałem się podzielić moją "przygodą" z DHL znanym "przesyłaczem" wartościowych paczek .
    1. Wysłałem na Żytnią lampę błyskową do naprawy Pocztą Polską.
    2. Doszła - chwała jej za to.
    3. Dzwonię na Żytnią - naprawili, wysłali i podali mi numer przesyłki - chwała im za to .
    4. Czekam (jeszcze zadowolony).
    5. Dzwonię do DHL na infolinię i:
    a) [wtorek] dowiaduję się, że przesyłka była w poniedziałek ok 18.45 lub 19.45 (ojciec był w domu na 100% bo byłem u niego między 17 a18 a później nigdzie nie wychodził) i wtorek ok. godz. 11 o której co do minuty pan mówił (ojca nie było nie pamiętam między 13 a 13.30).Na stonce zapisano że nie zapłacono.
    Na stronie DHL pisało, że przesyłka jest do odbioru w Zabrzu itd.
    b) [środa] Pojechałem sobie do Zabrza odebrać przesyłkę.
    Nie ma w magazynie . Pan z obsługi zadzwonił do kuriera i jest u niego w samochodzie. No to super, umówiliśmy się za godzinę (jechałem 20 min.), że dostarczy do domu. Pan mi podał numer do kuriera 510 843 261 "jakby zapomniał" Pozdrawiam pana . dzwoniłem parę razy - wyłączał się sukcesywnie - w końcu po co odbierać "gupie" telefony.
    Nie dotarło.
    c) Po 1,5 godz. zadzwoniłem na infolinię. Miła pani mi mówi,że mogę złożył reklamację oraz, że prześle mają interwencję do "działu interwencji" - podałem swój numer. Ponadto poinformowała mnie, że kurier był nie we wtorek a w środę ok. 11 - zwątpiłem i powiedziałem owczorajszych informacjach. Miła Pani powiedziała, że przeprasza za błędne informacje.
    d) Miałem nadzieję, że przesyłka jednak dojdzie -zwątpiłem i słusznie.

    Wnioski:
    1. Psioczenie na PP - bzdura - wysłałem ubezpieczoną PP i doszła .
    2. Inni są lepsi - zamawiałem w różnych firmach pocztą kurierską i bez problemów.
    3. Korzystałem w firmie z DHL - chyba przestanę (poczekam parę dni co się rozwinie).
    CDN ...
    Ostatnio edytowany przez brunovis; 15814.
  • XLesio
    Uzależniony
    • 2008
    • 515

    #2
    Nie będę snuł historii punkt po punkcie.. Ale jesteś chyba 10 znaną mi osobą która wypowiada się w taki sposób o DHL

    Np mój brat mieszkający na kujawach rezygnuje z zakupów, gdy towar jest dostarczany wyłącznie tą firmą. Najbliższy punkt dystrybucyjny DHL jest w Płocku, a chłopakom często się nie chce jechać do jakiejś dziupli pod Włocławkiem. Efekt - dokładnie taki jak w Twoim przypadku.

    Innym szczytem jest akcja, która miała miejsce tydzień temu w Warszawie. Mój najlepszy przyjaciel spodziewa się potomka. Jego żona, ze względu na zdrowie, od kilku miesięcy nie rusza się z domu. Do tego mieszkają na strzeżonym osiedlu, gdzie każde wejście na obiekt jest rejestrowane.. Efekt? Internetowy zakup po kilku dniach od wysłania znalazł się w BOKu na ul.Łączyny, bo według kuriera "mimo 3krotnego awizowania przesyłki nie udało się dostarczyć".. O tym, że żadne awizo nie trafiło do moich znajomych, nie muszę chyba wspominać :-(

    Wniosek? Kurierzy DHL są najzwyczajniej w świecie bezczelni, i zlewają swoje obowiązki. A my wywalamy 2 x taką $ za obsługę równie nieudolną co na PP
    "Naród wspaniały, tylko ludzie k**" - J.Piłsudski
    EOS RT + Elan 7e (EOS 30 + BP300) + EOS v300 + REBEL GII + Eos 700 + Canon Canonet GIII QL17 + 450d
    C 50 f1.8 I i II / C 28 f2.8 / C 70-210 f4 / T 17-50 f2.8 XR Di / Tokina 19-35 f3.5-4.5 / S 28-105 f2.8-4 ASPH / + pierścieni dużo + różnetakie kolorowe + manfrottka + EPSON Photo Perfection v350

    Komentarz

    • brunovis
      Coś już napisał
      • 2008
      • 62

      #3
      Serwis Canona wysyła tylko przez nich :sad:. (Ruda Śląska to duże miasto a poza tym wszędzie blisko Zabrze, Katowice siedziby DHL to góra 20 min jazdy w szczycie).
      Edit.
      Kupowałem wiele przez PP i doszło.A połowę taniej było niż przesyłka za którą muszę zapłacić i jeszcze za nią jeździć a na dodatek przesyłki nie mam
      Ostatnio edytowany przez brunovis; 15814.

      Komentarz

      • dj_zibi
        Uzależniony
        • 2007
        • 541

        #4
        Zamówiłem statyw, by było "szybciej" DHLem. Okazało sie ze 4dni z rzędu kurier brał statyw na samochód i nigdy nie chciało mu sie podjechać na wioskę 12km od miasta. Ostatecznie umówiłem sie z panem w mieście i sam pojechałem po statyw.
        Moja strona

        Komentarz

        • wojkij
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1915

          #5
          Tez musialem latac za kurierem DHL by odebrac przesylke gdzies na miescie - "bo on juz u mnie byl i nikogo nie zastal". To ze bylem w domu caly czas i awizo(moze dzwonek sie zepsul?) nigdzie nei znalazlem to szczegol dla pana kuriera nieistotny. By bylo weselej identyczna sytuacje mialem chyba z 5 razy.

          Kilkukrotne dzwonienie na infolinie po wlasciwy nr do kuriera to tez standart - srednio za trzecim razem podaja wlasciwy. Cyrk - zastanawiam sie czy ci kurierzy sa w jakikolwiek sposob kontrolowani...

          Dla odmiany GLS pochwale - przynajmniej w moim miescie nigdy nie bylo z nimi problemu. Tyle ze to pewnie kwestia ludzi pracujacych w danym oddziale a nie konkretnej firmy.
          www.kwapisz.org

          Komentarz

          • tomdz
            Uzależniony
            • 2007
            • 637

            #6
            Niezłe. Ja mam za to paskudne doświadczenia z UPS. "Najlepszy" był przypadek zamówienia książki z Hong Kongu :-)
            O pierwszej próbie dostawy dowiedziałem się ze strony. W skrzynce nie było nawet awizo. Druga próba - zostało awizo oznaczone jako pierwsza próba doręczenia (a po trzeciej odsyłają do nadawcy). Żeby było sympatyczniej umawiałem się wtedy z kurierem na 18-tą. Urwałem się z roboty, jechałem na gwałt do domu, żeby zdążyć - przy skrzynce byłem o 18:02. A na awizo informacja, że kurier nie zastał mnie o 18:15.
            Zadzwoniłem na infolinię, pani potwierdziła, że to była 2-ga próba doręczenia i została tylko jedna. Umówiłem się więc na konkretne godziny wieczorne (na piątek). Cały wieczór czekałem jak osioł - kurier nie przyjechał. W sobotę rano zrobiłem telefoniczną awanturę, o dziwo pani obiecała dostawę w sobotę. Oczywiście czekając znów tylko zrobiłem z siebie łosia.
            Paczkę dostałem w poniedziałek... podobno w sobotę popsuł im się samochód. Jaaasne...

            Acha... z HK do Poznania paczka szła 3 dni. Potem jeszcze prawie tydzień i już była u mnie... masakra
            Body, stałki, zoomik

            Komentarz

            • Amok
              Początki nałogu
              • 2008
              • 256

              #7
              to ja także napisze na DHL!

              zamawiałem pewnego czasu tzw. wykrojnik do specjalnej pianki...
              Firma produkcyjna znajdowała się w Katowicach...(ja mieszkam Gliwice ok. 30 km) a że miałem zajęte dni -to powiedziałem żeby wysłali kurierem najtańszym jakim jest... oczywiście powiedzieli że DHL... no to ja powiedziałem że ok...

              czekam w domku na paczkę, owszem przyszła na 2 dzień... i koleś do mnie że mam zapłacić 80zł... ja na niego on na mnie (koszt wykrojnika 25zł + 15 przesyłka=40zł) a ziomek do mnie że przesyłka kosztuje 55zł ... tak się zastanawiam(bilet do katowic kosztuje 8zł w dwie strony) !! no to wziąłem paczke odebrałem... i natychmiast nie odpakowując jej zadzwoniłem do fabryki... a oni powiedzieli że wysłali najtańszą i że było to 15zł... wysłąłęm im potwierdzenie nadania-a tam zaznaczone przesyłka expresowa (do 24h) dopłata 40zł...........
              Powiedzieli że nie wiedzą jak to się stało ale być może koleś żeby zarobić sam zaznaczył na paczce krzyżykiem "przesyłka Express"

              myślałem że mnie szlag trafi... i tak oto nabyłem wykrojnik tańszy od przesyłki....
              więc jak Wam coś takiego się przydarzy to nie odbierajcie przesyłki....
              / 6d / C15mm Fisheye / C17-40 / C50 1.8 STM / C135 2.0 / Fujifilm x100s / 430EX II / 2x YN685 / Voigtlander Bessa R4a + 21mm f4 + 35mm f2.5
              http://adamlakomy.pl - PORTFOLIO
              http://photoskateboarding.blogspot.com - skate portfolio

              Komentarz

              • pawel-foto
                Początki nałogu
                • 2008
                • 342

                #8
                Zamieszczone przez wojkij
                Tez musialem latac za kurierem DHL by odebrac przesylke gdzies na miescie - "bo on juz u mnie byl i nikogo nie zastal". To ze bylem w domu caly czas i awizo(moze dzwonek sie zepsul?) nigdzie nei znalazlem to szczegol dla pana kuriera nieistotny. By bylo weselej identyczna sytuacje mialem chyba z 5 razy.

                Kilkukrotne dzwonienie na infolinie po wlasciwy nr do kuriera to tez standart - srednio za trzecim razem podaja wlasciwy. Cyrk - zastanawiam sie czy ci kurierzy sa w jakikolwiek sposob kontrolowani...
                A myślałem że DHL działa tak tylko w Kielcach! U mnie to nawet w internecie było że przesyłkę odebrałem!
                1DIII, 6D, 450D; G10. S 8/3,5(F); S 14/2,8; C15/2,8(F); C 16-35/2,8 II; C 24-70/2,8; 28-105/3,5-4,5; C 50/1,4; C 135/2,0; C 70-200/2,8 IS; C 70-200/4; C Ex.1,4x II; C Ex.2x II, 580Ex II; 430Ex.... Studio w Kielcach (7xELFO)-możliwość wynajęcia ... SPRZEDAM:C 24-70/2,8, C 20/2,8....KUPIĘ obudowę podwodną do G10 (WP-DC28)

                Komentarz

                • marek_k
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 55

                  #9
                  Dołączę się do komentarzy o DHL
                  1. u nas w firmie na skutek wzrostu ilości przesyłek kurierskich wysłano zapytanie do kilku firm - DHL była najtańsza
                  2. i tu zaczęły się schody
                  3. to co przeszliśmy s DHL z przesyłką z Korei - chyba nie do opisania - to trzeba przeżyć - przesyłka za 20000 usd krążaca nie wiadomo gdzie przez MIESIĄC chyba wszelki możliwe tłumaczenia zostały wyczerpane

                  Jednie prawa Myrphy'ego są cały czas aktualne
                  "jak coś zacznie się pier...olić to będzie się pier...olić so samego końca"

                  pozdr, m
                  30D, 24-105 17-85 IS USM, 50/1.8, 70-200/4, 580EX II,
                  Manfrotto 055XproB+488RC2

                  Komentarz

                  • takisefotograf

                    #10
                    A ja myslałem,że tylko mnie DHL "zrobił w balona",a tu prosze bardzo ... Zawsze to rażniej
                    Od jakiegoś czasu to nawet sie im nie chce podjechać na wioskę po odbiór paczki.
                    Za to polecam DPD i...Pocztex (tak tak ta firma z Poczty Polskiej)

                    Komentarz

                    • Parteq
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1159

                      #11
                      To ja dla jakies rownowagi dodam cos od siebie: szkielko 16-35 wysylane z Londynu DHL'em o 12.00 w srode - bylo w Katowicach nastepnego dnia o 12.30 w rekach klienta.
                      Zwykla przesylka europejska do 1kg.


                      Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

                      Komentarz

                      • Wats0n
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 996

                        #12
                        Ja z kolei nie mogę wyjść z podziwu dla UPS.
                        Ostatnio zamawiałem oświetlenie. Ok godziny 15 w dniu złożenia zamówienia dostałem maila, że przesyłka została nadana (Trójmiasto). Następnego dnia ok 8 rano odbieram telefon od kuriera - przesyłka już czeka u niego w samochodzie (Poznań), ale jest zaadresowana na adres (...), a z tego co on pamięta, to mieszkam gdzieś indziej, i chce się upewnić czy wszystko się zgadza! Jako że ostatnio się przeprowadziłem, adres faktycznie miałem inny niż uprzednio. Przy okazji umówiłem się z nim na konkretną godzinę, i podałem adres do pracy, żeby było szybciej. Ok. godziny 9 otrzymałem sprzęt (20h po złożeniu zamówienia, 18h po mailu potwierdzającym nadanie paczki).
                        Co ciekawe, wcześniej UPSem dostałem może dwie przesyłki do domu (a ten adres znali), za to regularnie dostarczali mi materiał biologiczny do pracy (tego adresu nie kojarzyli, musiałem dyktować).
                        W każdym razie - duży plus dla nich.
                        Tako rzecze Watson.

                        /// //Galeria przejściowa

                        Komentarz

                        • My Nick
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 219

                          #13
                          Dla równowagi. PP dwa razy mnie zawiodła, DHL ani razu, UPS ani razu i jeszcze inne firmy Siódemka, Szybka Paczka ani razu
                          EOS 400D 17-55 f2,8 IS USM 70-200 f2,8

                          Komentarz

                          • piotrek72t
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 380

                            #14
                            To i ja dołożę swoją cegiełkę, ale o UPS, z reguły paczki odbieram osobiście w sortowni ( po kilku dniach czekania na kuriera ) to już norma, ale nie dalej jak dwa miesiące temu zdarzyło się coś ekstra, śledzę losy przesyłki na stronie internetowej i niby wszystko ok, przesyłka weszła do sortowni, potem wydana kurierowi super nic tylko czekać na dzwonek do drzwi, po paru godzinach ku mojemu zaskoczeniu pojawia się kolejny wpis : Adresat odmówił przyjęcia przesyłki!, irytacja pełna po kilu telefonach dowiedziałem sie , że kurierowi zepsuł sie samochód, a podał cos takiego bo trzeba było coś wpisać... przesyłkę odebrałem następnego dnia w warsztacie gdzie naprawiane było auto kuriera ( rozładowanie samochodu i przekazanie przesyłek innemu kurierowi było ponad możliwości organizacyjne firmy )
                            I żeby nie było tylko narzekania, cieszę się gdy dostawcą jest firma kurierska na literę M z nimi problemów jeszcze nie miałem.
                            Piotr Talarczyk
                            1ds III 1d

                            Komentarz

                            • 1jac
                              Bywalec
                              • 2008
                              • 214

                              #15
                              Proceder jest stary jak poczta kurierska. Kumaty kurier wie, że jak paczka nadawana jest przez serwis foto-video to musi tam COŚ być. Jeden zrobi to mądrze, inny głupio, ale w efekcie paczka nie trafia do klienta. Znam przypadek, że kurier sam zapłacił za przesyłkę i podrobił podpis odbiorcy. Miał złodziejaszek za niecałe 300zł prawie nowe 5D z 24-105L po kalibracji. Choć wcześniej ponoć dostał co najmniej 2 razy po ryju od krewkich i zdesperowanych klientów, to nie zaprzestał z własnej woli. A że był pazerny to się wydało. Teraz siedzi (chyba 2 lata dostał). A sprzęt? Cóż, pewnie ktoś inny, superokazyjnie na allegro lub giełdzie nabył i się cieszy. Takie jest życie.
                              Moja rada to, w takich przypadkach, bezwzględnie tropić kuriera. To nie są anonimowi ludzie, dość łatwo jest ich namierzyć. W tym zawodzie też pracują szuje i złodzieje. Nie mogą czuć, że są bezkarni.

                              Komentarz

                              Pracuję...