Trochę na to wychodzi, że próba oszukania Allegro może się skończyć poważną wpadką jednej albo drugiej strony. Gra idzie w sumie o niezapłacenie prowizji Allegro. Mówimy o poważnym cenowo zakupie. Moim zdaniem koszt prowizji trzeba przerzucić na kupującego a transakcję zawierać na Allegro po rzeczywistej cenie. Wolę zapłacić prowizję ukrytą w cenie niż np. kurierowi za pobranie pieniędzy dlatego zawsze płacę z góry ale wtedy chcę mieć oficjalną transakcję.
UWAGA oszuści na Allegro.
Zwiń
X
-
https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200 -
praktycznie rzecz biorąc, były niestety...
za 10dni odejdą do /dev/null
http://www.allegro.pl/announce.php?cat=4Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
Nie będzie "aukcji prywatnej" lecz "aukcja specjalna" wystawiana przez Allegro bądź przez upoważnionych partnerów, czyli jednym słowem coś co było darmowe zmieni nazwę, stanie się zapewne płatne (jeżeli takie aukcje będą wystawiane przez pracowników Allegro to wątpię aby były one darmowe), oraz będzie mniej dostępne. Ciekawi mnie fakt czy chodzi o faktyczną kontrolę nad aukcjami "specjalnymi" dawniej "prywatnymi" czy też o kolejny element którego wykupienie będzie się wiązało z kosztami, czyli zyskiem Allegro.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Lipa, bo na dzień dzisiajszy mam 3 aukcje prywatne wystawionepraktycznie rzecz biorąc, były niestety...
za 10dni odejdą do /dev/null
http://www.allegro.pl/announce.php?cat=4
Komentarz
-
Zapewne rozpoczęte aukcje prywatne będą mogły się zakończyć na starych zasadach.EOS + SpeedliteKomentarz
-
-
Czas pokaże komu ta zmiana wyszła na lepsze. Nam czyli użytkownikom serwisu Allegro czy też samemu serwisowi.EOS + SpeedliteKomentarz
-
I dobrze mu (Sprzedającemu) tak! Chce oszukiwać, ma karęPrzyglądając się aukcji prywatnej z innej strony może się okazać iż to sprzedający może stać się ofiarą a nie klient. Załóżmy iż przedmiotem aukcji jest dobry obiewktyw Canona serii L, czyli sprzęt liczony w tysiącach złotych. Sprzedający korzysta z aukcji prywatnej, umawia się z kupującym dajmy na to iż cena "Kup Teraz" będzie wynosiła 100 zł, a faktycznie klient ma przelać 3000 zł (oczywiście chodzi o zmniejszenie kosztów prowizji). Kupujący oczywiście robi przelew tylko że ... na rzeczywistą wylicytowaną kwotę czyli 100 zł. I w tym momencie zaczyna się zabawa. Kupujący pod pretekstem zawiadomienia odpowiednich organów domaga się wydania sprzętu za wylicytowaną kwotę. Z punktu widzenia Allegro aukcja zakończyła się sprzedażą czyli zawarciem umowy kupna-sprzedaży.
Fotograf platoniczny
Komentarz
-
Chyba najwieszym przypadkiem podobnego oszustwa była afera z drogim terenowym samochodem wystawionym na Allegro. Jakiś czas temu było o niej głośno w mediach. Pewna osoba wystawiła na aukcję drogi terenowy samochód (nie mając go fizycznie). Aukcja się zakończyła jednakże cena którą osiągnięto nie była nawet połową jego ceny rynkowej (dodam iż nie było opcji "cena minimalna").
Po wygranej aukcji sprzedający tłumaczył się iż wystawił aukcję "kontrolnie" aby zobaczyć ile może dostać za taki samochód gdyby faktycznie go sprowadził. Kupującego absolutnie nie interesowało takie tłumaczenie. Kupił okazyjnie samochód więc chciał go mieć. Sprawa znalazła swoje rozwiązanie w sądzie. O ile dobrze pamiętam sąd nakazał sprzedającemu przekazanie przedmiotu aukcji czyli samochodu kupującemu, lub wypłatę jego równowartości rynkowej. Kupujący wylicytował bodajże coś ok. 22 000 zł. a wartość rynkowa samochodu była w granicach 50 000 zł. Sprzedający próbował się tłumaczyć iż nie miał dostępu do sieci aby w ostatnim momencie usunąć aukcję, jednakże dla sądu było to śmieszne tłumaczenie, oczywiście nie wzięto tego pod uwagę.
Myślę iż klient do końca życia będzie czuł dystans do Allegro.Ostatnio edytowany przez axk; 16601.EOS + SpeedliteKomentarz
-
Kolejny wycofujący się zdaje się: almal007 http://allegro.pl/item395969513_cano..._wawa_bcm.html
Być może oceniam pochopnie, ale wycofa.pl póki co nie działa i nie mogę sprawdzić.
Ale jutro się sprawdzi tą aukcję i się przekonamy: http://allegro.pl/item395963401_cano..._wawa_bcm.htmlKomentarz
-
ale to cwaniak i zlodziej a nie prawdziwy klient, po co allegro taki ktos kto zabiera transfer i miejsce a potem znika i sprawia ze klient z drugiej strony ktory zamierzal kupic stracil czas.Myślę iż klient do końca życia będzie czuł dystans do Allegro.Komentarz
-
-
ano ten osobnik co wystawia sobie auto ale z gory wie ze nie zamierza go sprzedac, nie doczytal nawet regulaminu ze jest na aukcji a nie na portalu do mierzenie popytu. Tlumaczenie o cenie rynkowej nijak ma sie do aukcji, bo po to one sa ze mozna kupic cos za 10% jak i za 1000% choc w tradycyjnym sklepie bedzie za 100%.Komentarz
-
Cwaniak i złodziej? Raczej nieoświecony frajer. Przekonał się boleśnie o swojej pomyłce. Nie można mu jednak zarzucać ani cwaniactwa (każdy ma prawo badać rynek) ani złodziejsta (niczego nie ukradł, raczej to jemu z konta wyparowało). Znam jeszcze jedną podobną sytuację z łodzą motorową. Gość wystawił za 1pln licytant kliknął, właściciel zamknął aukcję - umowa zawarta. Łódź oddał
Komentarz
-
kazdy ma prawo badac rynek, zgadza sie ale nikt nie ma prawa robic tego za pomoca allegro, proste jak drut, allegro nie sluzy do badan marketingowych a do realnych transakcji, w przeciwnym wypadku nawet nie chcialoby mi sie tam zagladac i licytowac bo po co skoro kupowalbym powietrze(każdy ma prawo badać rynek) ani złodziejsta (niczego nie ukradł, raczej to jemu z konta wyparowało)
zlodziejska to praktyka bo co mam powiedziec czlowiek ktory licytuje z zamiarem wygranej wygrywa a ktos mowi ze to byl tylko taki zart, stracil wiec czas=pieniadze, stracil tez zaufanie do allegro a wiec ono stracilo potencjalnego klienta, to tak jakbys kupil wycieczke lasminut ale nigdzie nie polecial.Komentarz
Komentarz