nówka nie śmigana ;-)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • miszaqq
    Uzależniony
    • 2006
    • 678

    #1

    nówka nie śmigana ;-)

    wydzielone z : http://canon-board.info/showthread.php?t=14297


    a pozniej pojdzie do potencjalnego klienta twojego sklepu jako PRAWIE nowy, no
    i PRAWIE nie strzelany
    EOS x2, sloik x5, blyskotki x6
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #2
    To ze go trzymalem w rekach przez pol godziny nie znaczy ze strzelalem przez ten czas migawka - dostrzegasz subtelna roznice? Widzisz gdzies setki zdjec testowych, porownania szumow? Czytales w ogole to co pisalem?

    Poza tym wydaje mi sie, ze wiem jak sie obchodzic ze sprzetem.. czego nie mozna powiedziec o ludziach ktorym go nieraz prezentuje.


    No nic, kolega zdaje sie wstal lewa noga i mu cisnienie dziwnie skoczylo - polecam jakas muzyke relaksacyjna.. i wstrzemiezliwosc jesli nie ma nic ciekawego do dodania w temacie. Frustacje wyladowywac mozesz gdzies indziej
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • miszaqq
      Uzależniony
      • 2006
      • 678

      #3
      nie wyladowuje frustracji tylko pisze to co mysle, a moze jeszcze powiesz ze pozniej poinformujesz potencjalnego klienta ze aparat ktory wlasnie kupuje, poogaldales sobie blizej i popykales nim pare fotek oraz pobawiles sie guziczkami zeby zobaczyc jak wszystko dziala ? jesli tak zrobisz to OK, ale jakos w to nie wierze - chodzi mi o podstawowa rzetelnosc i uczciwosc w handlu, albo towar jest NOWY, czyli taki jaki przyjechal z fabryki niedotykany, nie rozpakowany z folii i pudelka albo jest przestrzelany i dokladnie poobmacywany przez sprzedawce, bo akurat jest to nowosc i kolega chcial sobie poogladac - nie mam nic do ciebie osobiscie - chodzi mi o pewne zasady, albo cos jest NOWE albo jest PRAWIE nowe !!
      EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

      Komentarz

      • DoMiNiQuE
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 3548

        #4
        miszaqq, nie przesadzasz oby? A jak pojdziesz do sklepu i poprosisz o wyjecie z pudekla jakiegos sprzetu bo chcesz go pomacac to co? Taki sprzet tez jest juz obmacany. Nie rob z tego takiego 'halo'. To jest normalna sprawa. Czacha nie wzial go na weekend i slubu nim nie obfocil.

        Komentarz

        • fredi
          Bywalec
          • 2005
          • 153

          #5
          miszaqq wyobraz sobie ze samochod ktory kupujesz w salonie tez juz przejechal pare kilometrow A koszule mietosila jakas chinka w fabryce, bo jej sie zapakowac nie chciala Musisz chyba zalozyc wlasne fabryki.

          Komentarz

          • miszaqq
            Uzależniony
            • 2006
            • 678

            #6
            Zamieszczone przez DoMiNiQuE
            miszaqq, nie przesadzasz oby? A jak pojdziesz do sklepu i poprosisz o wyjecie z pudekla jakiegos sprzetu bo chcesz go pomacac to co? Taki sprzet tez jest juz obmacany. Nie rob z tego takiego 'halo'. To jest normalna sprawa. Czacha nie wzial go na weekend i slubu nim nie obfocil.
            moze uznasz to za pewne zboczenie, ale jak juz place za cos to chce zeby to bylo nowe, jak kupuje ksiazke w ksiegarni to zawsze biore stojaca troszke z tylu taka ktora nie ma na sobie 500 odciskow palcow i czarnych stron, jak kupuje obiektywy to zawsze w duzych sklepach internetowych (amazon,jessops,cameras2u itd.) gdzie wiem ze maja tego setki i do tego lezy to na magazynie wiec nie sadze zeby ktos sie tym bawil i otwieral kazde pudelko, jesli stwierdzam ze nie jest fabrycznie zapakowane to odsylam na koszt sprzedawcy, na cale szczescie w uk jest to mozliwe, pozatym czy trzeba obfocic slub jakims obiektywem zeby przez przypadek zostawic na nic odcisk palca na soczewce lub zlapac paprocha ? to tak samo jak z nowymi samochodami, spojrz ze ktore stoja w salonie (nawet te nie ruszane, ktore nadal maja na liczniku 3-5km zrobione w fabryce i w czasie transportu, i ktore sa uzywane tylko jako auta pokazowe) nie sa sprzedawane jako NOWKA SZLUFKA NIE SMIGANA, tylko jako wlasnie auto wystawowe, tak samo jest zreszta w calym cywilizowanym swiecie, jak kupujesz towar z polki to zawsze mozesz liczyc na nizsza cene (a jak klient chce sobie pomacac to sklep powinien miec egzemplarz pokazowy-ktory takze jest sprzedawany taniej po pewnym czasie), ostatnio kuowalem buty za paredziesiat Ł i jako ze rozmiar ktory mnie interesowal byl tylko z polki to dostalem 4Ł taniej - normalna rzecz, no ale polska to prawie normalny kraj, a prawie ...
            EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

            Komentarz

            • DoMiNiQuE
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 3548

              #7
              miszaqq, faktycznie jestes zboczony
              Ale wiesz ...my mieszkamy w PL a nie UK i dla nasz zuczkow gnojaczkow takie cos jest normalne (Przynajmniej dla mnie :P)


              P.S.
              Wlasnie sobie wyobrazilem Czache jak zostawia odciski palcow na przedniej soczewce

              Komentarz

              • miszaqq
                Uzależniony
                • 2006
                • 678

                #8
                Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                miszaqq, faktycznie jestes zboczony
                Ale wiesz ...my mieszkamy w PL a nie UK i dla nasz zuczkow gnojaczkow takie cos jest normalne (Przynajmniej dla mnie :P)
                dobrze ze to zboczenie nie jest jakies grozne, inaczej sam bym sie siebie bal, a co do zakupow w PL to wolalem kupowac przez net, bo w przypadku zakupow na odleglosc mozna odstapic od zawartej umowy o ile sie nie myle chyba w ciagu 7 dni, a zuczkami to nikogo nie nazywalem, sam zaczeles ! nie mowie ze mieszkam w jakims hiper super fajnym kraju, ma swoje minusy tak samo jak PL, ale bilans plusow i minusow wychodzi mimo wszystko na + wiec nie musisz ironizowac
                EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                Komentarz

                • Auwo
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 928

                  #9
                  miszaqq - nie rozumiem po co siejesz zamęt. Nie twój sklep, nie twój towar, nie Ty musisz go kupić... Nie szkoda Ci czasu i energii na pisanie tych wszystkich linijek ? A może znowu pada i masz kiepski nastrój ? Odpuść sobie, ciesz się życiem.

                  Czacha - dzięki za "rozpakowanie" nikonka

                  Komentarz

                  • perqsista
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 429

                    #10
                    miszaqq-to ja jestem chyba jakiś dziwny. Jak kupuję NOWy obiektyw w ogóle jakąkolwiek
                    NOWĄ zabawkę fotograficzną to:

                    po 1. Zawsze proszę o rozpakowanie konkretnego egzemplarza i możliwość sprawdzenia czy w ogóle działa. Nie mam nic przeciwko otwartemu opakowaniu-byleby tylko sprzedawca pokazał przy mnie, że wszystko jest całe i działajace i nie nosi widocznych śladów zużycia
                    po 2. Przy kupowaniu obiektywów wręcz jestem zadowolony jezeli szkło było wześniej rozpakowane i przez kogos KOMPETENTNEGO sprawdzone
                    Wiem ze istnieje takie coś jak gwarancja ale zawsze to jest bardziej kłopotliwe niż własciwy wybór w momencie zakupu.

                    Jezeli dla Ciebie zakup książki i dosć skomplikowanego urzędzenia (optyka,mechanika, elektronika) to jest to samo, to mnie się wydaje to co najmniej dziwne...

                    Książkę o wiele łatwiej ubrudzić, śladów palców nie da się usunąć
                    w przeciwieństwie do d80.

                    Co innego jeżeli miałbym kupić sprzęt powystawowy, do którego dostęp miał każdy klient gdzie zostało przestrzelone kilka tys. katek. itd. Może się zdarzyć, że sprzedawca będzie chciał wcisnąć taką wystawkę jako nową ale to już odrębna kwestia , także zaufania pomiędzy klientem a sprzedawcą.
                    www.blog.mielcarek.net

                    Komentarz

                    • mmsza
                      Zablokowany
                      • 2005
                      • 514

                      #11
                      Zamieszczone przez miszaqq
                      ostatnio kuowalem buty za paredziesiat Ł i jako ze rozmiar ktory mnie interesowal byl tylko z polki to dostalem 4Ł taniej - normalna rzecz, no ale polska to prawie normalny kraj, a prawie ...
                      Wiesz co? Wolę kupić macaną puszkę czy szkło bez upustu niż setki razy wkładane buty z grzybem z wystawy o 4ł taniej

                      Komentarz

                      • miszaqq
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 678

                        #12
                        no wlasnie a ja jak kupuje nowy obiektyw to wole go sobie sam rozpakowac i przestrzelac, tym bardziej ze sklepy w ktorych kupuje najczesciej stosuja taka polityke zwrotow:

                        You have the right to cancel your order up to 28 days after you receive the goods where they are faulty or misdescribed on the website, or 14 days after receipt for any other reason.

                        poprostu jest roznica w podejsciu do klienta,mozna wyroznic typowo polskie i to drugie typowo cywilizowane

                        Zamieszczone przez mmsza
                        Wiesz co? Wolę kupić macaną puszkę czy szkło bez upustu niż setki razy wkładane buty z grzybem z wystawy o 4ł taniej
                        a znasz 100 osob ktore moze maja rozmiar buta 49,5 EURO 14 UK

                        kazdy ma to co lubi wiec dla mnie EOT
                        EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                        Komentarz

                        • gietrzy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 5727

                          #13
                          Zamieszczone przez DoMiNiQuE
                          Ale wiesz ...my mieszkamy w PL
                          W PL też da się kupić aparaty w stanie factory sealed...

                          Mam wrażenie, że Czacha powinien dopisać, że ten, konkretny egzemplarz jest na potrzeby ekspozycji w sklepie i że maca go każdy zainteresowany klient, jeśli klient się zdecyduje Czacha wyciąga z magazynu egzemplarz w stanie factory sealed a macanego D80 odstawia na półkę.

                          Troszeczkę zahaczamy tu o etykę biznesu, która jak wiemy w Polsce leży.
                          Zależy od podejścia do klienta: wszystko co przyszło mi w paczce z B&H było factory sealed i później jeszcze B&H sealed

                          Ten post byłby o wiele ciekawszy gdyby przynajmniej dwaj koledzy z CB zdecydowali się na wyjawienie wam/nam kulisów sprzedaży sprzętu foto na allegro przez tzw. super sprzedawców... nagle okazało by się, że to może kolega z UK ma rację i mało kto kupuje nowy sprzęt z allegro... a tak mamy sabat i niestety nie jest to black sabbath.

                          Czacha fajnie to opisałeś, razi tylko czarny marketing (cena). Być może nie zamierzony.
                          the silence is deafening

                          Komentarz

                          • Cichy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 7450

                            #14
                            Pan z choinki urwany zaczął. Znając życie jak by kupował taki sprzęt żądał by obniżenia ceny o 200 zł za straty moralne.

                            Zamieszczone przez gietrzy
                            W PL też da się kupić aparaty w stanie factory sealed...Ten post byłby o wiele ciekawszy gdyby przynajmniej dwaj koledzy z CB zdecydowali się na wyjawienie wam/nam kulisów sprzedaży sprzętu foto na allegro

                            Proszę bardzo - w moim przypadku jeśli chodzi o aparaty i szkła to ja jestem pierwszym macantem po rozplombowaniu pudeł.

                            PS. D80 - fajny sprzęt :P
                            O obiektywach wiem prawie wszystko

                            Komentarz

                            • gietrzy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 5727

                              #15
                              Zamieszczone przez Cichy
                              Pan z choinki urwany zaczął.
                              Nie z choinki, z UK, gdzie konkurencja na rynku robi swoje. Na allegro w dziale foto konkurencji nie ma. Oczywiście nie mam na myśli ofert z oficjalnej dystrybucji Canona czy Nikona.
                              Zamieszczone przez Cichy
                              Proszę bardzo
                              Tamci tylko czytają ;-)
                              the silence is deafening

                              Komentarz

                              Pracuję...