Podróbki SanDisk na eBayu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dentharg
    Uzależniony
    • 2005
    • 867

    #1

    Podróbki SanDisk na eBayu

    Cześć!

    Kupiłem sobie SanDiska Extreme III na eBayu z Hong Kongu. Koleś (perfect_mp3_seller) miał 100% pozytywów.

    Karta doszła i śledząc
    ten przewodnik

    okazało się, że jest to ewidentna podróbka. Założyłem już "resolution" w eBayu żeby kasę odzyskać - zobaczymy co z tego przyjdzie.

    A post tak dla ostrzeżenia innych.
    Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy
  • Kolekcjoner
    Obertroll
    • 2006
    • 18793

    #2
    Dzięki za informację. Dotąd były problemy z podróbkami ultra II jak widać już się to zmieniło.
    Napisałeś że "śledząc ten przewodnik okazało się, że jest to ewidentna podróbka" czyli żadnego odczuwalnego przyspieszenia nie było jak rozumiem?
    Mam zamiar nabyć coś takiego w najbliższym czasie i dzięki jeszcze raz za ostrzeżenie!
    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
    Kapitan Wagner

    Komentarz

    • dentharg
      Uzależniony
      • 2005
      • 867

      #3
      Maksymalne transfery to READ 11 MB/s, WRITE 8 MB/s.
      Gdzie powinno być odp. 20/19.
      Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

      Komentarz

      • mattnick
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1735

        #4
        a gdzie sprawdzić transfery ??
        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez dentharg
          Maksymalne transfery to READ 11 MB/s, WRITE 8 MB/s.
          Gdzie powinno być odp. 20/19.
          To ja tylko ostrzege jeszcze przed stosowaniem testu transferu jako wyznacznika podrobki.
          To co "powinno byc" wychodzi tylko na dobrym czytniku.
          Jak sprawa z Preteciem gdzies na forum - testowalismy z Zielonym karte Pretec 2GB 133x i na czytniku I-tec all in 1 = 2.9 MB/s, na czytniku Hama 7in1 (OIDP) = 7.1 MB/s, na moim czytniku Sandisk 1in1 = 11.9MB/s .
          Wiec jesli masz czytnik wlasnie klasy I-tec All in One to mozesz nieslusznie podejrzewac podrobke z powodu zanizonych przez czytnik transferow.

          Komentarz

          • Kolekcjoner
            Obertroll
            • 2006
            • 18793

            #6
            A po za tym to przede wszystkim dla mnie najważniejsza jest różnica szybkości w aparacie. Sprawa transferów do komputera nie zawsze jest miarodajna względem szybkości karty w aparacie.
            Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
            Kapitan Wagner

            Komentarz

            • piast9
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3267

              #7
              Zamieszczone przez Kolekcjoner
              A po za tym to przede wszystkim dla mnie najważniejsza jest różnica szybkości w aparacie.
              Dodatkowo dochodzi sprawa zaufania do karty i do jej awaryjności. Podróbka może być pod tym względem gorsza od oryginału.
              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez Kolekcjoner
                A po za tym to przede wszystkim dla mnie najważniejsza jest różnica szybkości w aparacie. Sprawa transferów do komputera nie zawsze jest miarodajna względem szybkości karty w aparacie.
                No wlasnie... czyli w czytniku (dobrym!) trzeba przetestowac predkosc zapisu a nie odczytu.

                Komentarz

                • dominix
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 103

                  #9
                  Zdazaja sie oszustwa na ebayu. Ja niestety tez wpadlem na sandisku ultra II 2 gb. Ostrzegam przed sprzedawca 'eastfreshpearl' z Hongkongu. Karta poszla do uzytku do palmtopa, tam zabojcza predkosc nie jest konieczna, a ze byla tania to nie chcialo mi sie szarpac na ebayu. Ten guide z pierwszego postu jest genialny, polecam.
                  EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
                  100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

                  Komentarz

                  • dentharg
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 867

                    #10
                    Ja nie mówię o transferze, tylko też o wykonaniu. Prześledziłem poradnik i moja karta i opakowanie mają *wszystkie* znamiona podróbki!
                    Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                    Komentarz

                    • dominix
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 103

                      #11
                      Moja tez ma to wszystko, czego miec nie powinna. Szkoda ze nie wiedzialem tego wczesniej... Wysmarowalem obszernego maila do Sandiska na ten temat, wyslalem go 2 razy w ciagu 2 tygodni i zadnej odpowiedzi. Pytalem, czy maja cos, co pozwala identyfikowac orginalne karty, jakis przewodnik, czy cos w tym stylu. No ale na chinskich cwaniakow to nie ma mocnych...
                      EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
                      100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

                      Komentarz

                      • dentharg
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 867

                        #12
                        No, ja koresponduję z SanDiskiem od dwóch dni. Pisać trzeba przez stronę (support) i wtedy błyskawicznie reagują. Zwłaszcza, jeśli w tytule/opisie zawrze się słowo FAKE. Reagują na to dosyć mocno.
                        Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                        Komentarz

                        • dominix
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 103

                          #13
                          Tak wlasnie robilem. Pisalem przez ich strone przez dzial support, opisujac dokladnie zaistniala sytuacje. No ale niestety zadnej reakcji sie nie doczekalem. Nie ukrywam, ze rozczarowalem sie bardzo podejsciem sandiska, no ale moze (mam nadzieje) jestem odosobnionym przypadkiem. Czlowiek probuje cos zdobyc taniej, szuka po aukcjach i za granica, a tu taka wpadka. Niestety, chyba dobry sklep i troche wiecej $$$ daje gwarancje ze dostaniesz orginal.
                          EOS 3, EOS 40D, EOS 7D, 17-40 f/4L, 28-135 f/3.5-5.6 IS USM, 75-300 f/4-5.6, 50 f/1.4,
                          100 f/2.8 Macro USM, 580ex, kilka hoya hmc pro1, Lowepro SR 100 AW, CT AW Fotki tutaj

                          Komentarz

                          • dentharg
                            Uzależniony
                            • 2005
                            • 867

                            #14
                            Jestem niestety odmiennego zdania.. 100% gwarancję na oryginalne pochodzenie to chyba tylko dystrybutor może dawać (a może i nie )
                            Postprocessing: AfterShot Pro + pluginy

                            Komentarz

                            • perqsista
                              Początki nałogu
                              • 2005
                              • 429

                              #15
                              W piatąk potrzebowałem na gwałt(ślub) dokupić kolejny 1GB.
                              Padło na SanDiska Ultra II (mam 2 takie karty i jedną niebieską i żadnych problmów).
                              Wszyscy sprawdzeni znajomi sprzedawcy z okolicy albo na urlopach albo nie odbierali telefonów. Szybko przeglądnąłem na Allegro oferty z Poznania. Patrzę, jest jakiś sprzedawca - w cholerę transakcji prawie 100% pozytywów. Cena bardzo dobra 133zł. Zadzwoniłem i za godzine stawiłem się odebrać osobiście. Facet przynosi mi kartę i od razu widze, że opakowanie zupełnie inne - mniejsze i nie zgrzewane. Ale nic, mówie żeby otworzył i wyjął kartę to sobie porównam z moimi. Facet trochę się krzywi, daje mi kartę no i w zestawieniu z oryginalną różnice w wyglądzie aż kłują w oczy. W (jak mniemam) podróbie naklejka z logo jakaś taka wyblakła, trochę mniejsza. Spod naklejek wystawały metalowe elemanty. Zupełnie inaczej wyglądały plastikowe brzegi. Karta wyglądała praktycznie identycznie jak GoodRam który sobie kupiłem u znajomego na przetestowanie (ślubu na nim nie robiłem i nie mam zamiaru robić) . Zapytałem gościa czy wg niego ta karta to oryginał. Oczywiście twierdził, że jak najbardziej. Sprowadzają je różnie: z Singapuru, USA itd.. Mimo wszystko podziękowałem i mówię, że nie kupię. Oddaję mu jego karte a on mi na to, że teraz to on nie wie czy to jego czy moja karta . Ja mu na to, że łatwo odróżnić-moja jest podpisana. Tu nasza znajomość zakończyła się. Podjechałem do dość renomowanego sklepu komputerowego i tam kupiłem za 154 zł i tu już nie miałem najmniejszych wątpliwości. Opakowanie zgrzewane, karta identyczna jak moje 2 pozostałe.
                              www.blog.mielcarek.net

                              Komentarz

                              Pracuję...