Podroze ze sprzetem w samolocie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Polaco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1135

    #1

    Podroze ze sprzetem w samolocie

    Witam Was !

    Jest duza szansa na to ze bede musial odbyc daleka (szkoda ze nie rowniez dluga) podroz. Jedyny srodek transportu jaki wchodzi w gre to samolot, oczywiscie zdecydowalem ze aparat bedzie w bagazu podrecznym (a czy ktos by sie odwazyl nadac aparat ? ). I teraz pytanka:
    - Jak ze statywem, wiem ze niektorzy woza ze soba statywy, ale czy nie ma problemow w samolocie zeby go przewiesc ?

    - Karty pamieci, databanki, itp. rentgeny nie wplywala jakos negatywnie na to wszystko ? Co z aparatem ? Nie wiem czy beda chciali zrobic kontrole reczna bagazu.

    - Czy jak wyjezdzacie za granice zawsze spisujecie numery seryjne sprzetu i prosicie w kontroli paszportowej o przybicie pieczatki ze wywozicie ten sprzet ?

    Hmmm, to chyba wsio TIA
    Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
    Troche moich knotow
  • Kamila
    Coś już napisał
    • 2004
    • 74

    #2
    Siemanko
    Zamieszczone przez Polaco
    - Jak ze statywem, wiem ze niektorzy woza ze soba statywy, ale czy nie ma problemow w samolocie zeby go przewiesc ?
    Statyw mam zawsze w walizce, do samolotu chyba nie można go zabrać. To już jest chyba narzędzie niebezpieczne i mogliby pomyśleć, że chcesz nim sterroryzować samolot
    Zamieszczone przez Polaco
    - Karty pamieci, databanki, itp. rentgeny nie wplywala jakos negatywnie na to wszystko ? Co z aparatem ? Nie wiem czy beda chciali zrobic kontrole reczna bagazu.
    Prześwietlali mi bagaż podręczny i nic się nigdy nie stało.
    Zamieszczone przez Polaco
    - Czy jak wyjezdzacie za granice zawsze spisujecie numery seryjne sprzetu i prosicie w kontroli paszportowej o przybicie pieczatki ze wywozicie ten sprzet ?
    Nie, ale chyba nie byłoby z tym problemu.

    Pozdrawiam
    www.kamilaszczesniak.com

    Komentarz

    • Robert P.
      Bywalec
      • 2005
      • 240

      #3
      Polaco - Ja jak leciałem samolotem to miałem ze soba analoga EOS 500N. Nie bylo żadnych problemów ani na odprawie ani w samolocie. Nawet zrobiłem kilkanaście zdjęć w samolocie.
      350D+grip::EF 28-90/4-5,6::EF 50/1,8::EF 70-200/4

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #4
        Zamieszczone przez Polaco
        - Jak ze statywem, wiem ze niektorzy woza ze soba statywy, ale czy nie ma problemow w samolocie zeby go przewiesc ?
        Akurat ze statywem do tej pory leciałem tylko raz. Udało mi się, po pewnym "przekonstruowaniu" upchać 190-tkę do średniego plecaka, który na styk spełniał wymagania na bagaż podręczny. Jeśli jednak zdecydujesz się go nadać, to koniecznie nie osobno, ale upchany gdzieś w walizkę/dobrze zabezpieczony plecak, między ciuchy itp. Krążą legendy o tym, co personel wyprawia z bagażami a i ja sam czasem obserwując "życie lotniskowe" widzę jak są wyładowywane/przewożone itp.

        Zamieszczone przez Polaco
        Karty pamieci, databanki, itp. rentgeny nie wplywala jakos negatywnie na to wszystko ? Co z aparatem ?
        Nie stwierdzono. Mój cały sprzęt wiele razy przechodził przez rentgena od bagażu ręcznego. Jednak uwaga: aparaty prześwietlające bagaż nadany są (ponoć) znacznie mocniejsze.

        Zamieszczone przez Polaco
        Nie wiem czy beda chciali zrobic kontrole reczna bagazu.
        Nawet jeśli, to co Zatrzymają Ci pilniczek dłuższy niż 10cm, ale na dwukilogramowy kawał żelastwa, którym można zabić nawet nie spojrzą

        Zamieszczone przez Polaco
        Czy jak wyjezdzacie za granice zawsze spisujecie numery seryjne sprzetu i prosicie w kontroli paszportowej o przybicie pieczatki ze wywozicie ten sprzet ?
        Ja nie. Ale jeszcze nie przejeżdżałem z większą ilością sprzętu przez granicę Polski...
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Artur Lewandowski
          Bywalec
          • 2005
          • 195

          #5
          W Egipcie zdażyło mi się że poza prześwietleniem pan poprosił abym wyjął z podręcznego bagażu (torba fotograficzna) 70-200L i databank. Widocznie nie podobały mu się kable od databanku a z L zrobił sobie w wyobraźni bombę.
          Poza tym zawsze miałem cały sprzęt przy sobie i nigdy nie było problemów. Statyw podobnie jak radzi muflon wsadzałem zawsze do walizki.

          Komentarz

          • Pszczola
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 1760

            #6
            Zawsze wszystko latalo ze spzetu foto ze mna, w bagazu podrecznym. Negatywow tylko do bagazu nie wsadzalem i trzymalem przy sobie w kurtce. Przy przechodzeniu przez bramke z wykrywaczem metali wyjmowalem negatywy z kieszeni wraz z kluczami, mobilem i portfelem i wkladalem to zwykle do jakiegos koszyka do ewentualnego obadania recznego. Klisze nie szly wiec przez przeswietlarke.
            EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

            Komentarz

            • Polaco
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1135

              #7
              Zamieszczone przez Kamila
              Statyw mam zawsze w walizce, do samolotu chyba nie można go zabrać. To już jest chyba narzędzie niebezpieczne i mogliby pomyśleć, że chcesz nim sterroryzować samolot
              No to kurcze odpada, wszystkie prezenty + ciuchy to troche wazy, a limit mam 20 Kg. wiec statyw zostanie w domu Wiec jestem w kropce, niby fajnie bo mniej noszenia, ale z drugiej strony bede musial na miejscu jakis statyw sobie zalatwic bo niektorych zdjec nie porobie (hmm, a moze worek z piaskiem poszukac na miejscu ?)...

              Zamieszczone przez Kamila
              Prześwietlali mi bagaż podręczny i nic się nigdy nie stało.
              A karty mialas w torbie czy w aparacie ? Znalazlem opinie ze karty najlepiej trzymac w kieszeni..

              Zamieszczone przez Kamila
              Nie, ale chyba nie byłoby z tym problemu.
              Wole nie ryzykowac, a swojego czasu czytalem na prfc ze tak sie zabezpieczali Ci co jechali do Egiptu...

              Zamieszczone przez Kamila
              Pozdrawiam
              Rowniez
              Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
              Troche moich knotow

              Komentarz

              • Pszczola
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 1760

                #8
                I jeszcze jedno. Od czasu do czasu straznicy lotniskowi pytaja sie mnie czy mam cos przy sobie niebezpiecznego. Zwykle odpowiadam, ze karty kredytowe. Straznicy zwykle sie wowczas usmiechaja. Raz tylko jak lecialem z kolega, to na kontroli jak straznik zapytal sie - zupelnie na powaznie - dlaczego karty kredytowe sa niebezpieczne to kolega (co to rozne sztuki walki trenuje, a nawet szkolenia dla Gromu bodajze prowadzil) wyjasnil straznikowi, ze karta kredytowa o lekko zaostrzonej krawedzi gardlo mozna podciac + jakas historyjka o olowkach zaostrzonych, ktorymi zabic ludzi mozna) i straznik bardzo sie zdenerwowal. Koledze rewizje osobista zrobili i nie bylo wesolo, choc wszystko dobrze sie skonczylo. Zalecam tez wiec brac pod uwage czynnik ludzki przy przelotach, tj. co dowcipniejszych kolegow, ktorzy np. mogliby uskutecznic opowiesc o mozliwosciach ubijania pilotow duzymi L-kami. ;-)
                EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                Komentarz

                • Artur Lewandowski
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 195

                  #9
                  Limitem się tak bardzo nie przejmuj zazwyczaj miałem nadwagi 3-4 kg i nigdy nie było problemu. Poza tym możesz zawsze stanąć koło jakiejś pani co ma mały bagaż i powiesz że jesteście razem wtedy Ci zsumują.

                  Komentarz

                  • Polaco
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1135

                    #10
                    Zamieszczone przez muflon
                    Akurat ze statywem do tej pory leciałem tylko raz. Udało mi się, po pewnym "przekonstruowaniu" upchać 190-tkę do średniego plecaka, który na styk spełniał wymagania na bagaż podręczny. Jeśli jednak zdecydujesz się go nadać, to koniecznie nie osobno, ale upchany gdzieś w walizkę/dobrze zabezpieczony plecak, między ciuchy itp. Krążą legendy o tym, co personel wyprawia z bagażami a i ja sam czasem obserwując "życie lotniskowe" widzę jak są wyładowywane/przewożone itp.
                    Tego to mi nie musisz mowic, nie raz widzialem jak bagaze ladowaly na podlodze bo ktos nie przypial do wozka albo nie zlapal jak mu go "podawali"...

                    Zamieszczone przez muflon
                    Nie stwierdzono. Mój cały sprzęt wiele razy przechodził przez rentgena od bagażu ręcznego. Jednak uwaga: aparaty prześwietlające bagaż nadany są (ponoć) znacznie mocniejsze.
                    Na pewno sa mocniejsze, na dodatek niektore (a moze nawet wszystkie) zwiekszaja swoja moc jak nie moga sie "przebic" przez cos, dlatego radza zeby filmy miec przy sobie, ale to juz OT

                    Zamieszczone przez muflon
                    Nawet jeśli, to co Zatrzymają Ci pilniczek dłuższy niż 10cm, ale na dwukilogramowy kawał żelastwa, którym można zabić nawet nie spojrzą
                    A czy nadal jest taka mozliwosc zeby "niebezpieczne" rzeczy zostawiac w kabinie u pilota ?

                    Zamieszczone przez muflon
                    Ja nie. Ale jeszcze nie przejeżdżałem z większą ilością sprzętu przez granicę Polski...
                    Hmmm, w sumie to tylko z tym co mam w podpisie, wiec wcale nie duza
                    Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
                    Troche moich knotow

                    Komentarz

                    • muflon
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 6763

                      #11
                      Zamieszczone przez Polaco
                      A czy nadal jest taka mozliwosc zeby "niebezpieczne" rzeczy zostawiac w kabinie u pilota ?
                      Jest o tym aktualnie wątek na p.r.lotnictwo - pomijając trolli niezadowolonych, że nie wszystko im wolno, jest też trochę przydatnych informacji W idealnym przypadku nadaje się takie rzeczy w kopercie jako bagaż - ale wnieść na pokład (czy to do kabiny, czy to dać stewardessie itp.) to z formalnego punktu widzenia raczej nie. Ale sporo zależy od aktualnego humoru obsługi.
                      zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                      Komentarz

                      • Polaco
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1135

                        #12
                        Zamieszczone przez Pszczola
                        Zalecam tez wiec brac pod uwage czynnik ludzki przy przelotach, tj. co dowcipniejszych kolegow, ktorzy np. mogliby uskutecznic opowiesc o mozliwosciach ubijania pilotow duzymi L-kami. ;-)
                        Albo ze w tej duzej lufie mam maly granatnik, ale spoko, jest zabezpieczony
                        Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
                        Troche moich knotow

                        Komentarz

                        • Polaco
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1135

                          #13
                          Zamieszczone przez Artur Lewandowski
                          W Egipcie zdażyło mi się że poza prześwietleniem pan poprosił abym wyjął z podręcznego bagażu (torba fotograficzna) 70-200L i databank. Widocznie nie podobały mu się kable od databanku a z L zrobił sobie w wyobraźni bombę.
                          Ale jakos dalu mu sie wytlumaczyc ze to nic groznego czy musiales rozkrecac ?

                          Aha, juz nie raz latalem a aparatami, ale przewaznie byly to malpki albo Zenit, a pytam sie dlatego ze to bedzie pierwszy raz z taka iloscia sprzetu

                          BTW przypomnialo mi sie jedno, raz jak lecialem i robilem zdjecia z lotu ptaka, poprosili mnie o schowanie aparatu "bo cyfrowki sa niebezpieczne dla urzadzen elektronicznych", no po prostu myslalem ze padne ze smiechu
                          Canon 20D + kit, Tamron 28-75 F/2.8, Canon 70-200 F/4, w planach cala reszta
                          Troche moich knotow

                          Komentarz

                          • Artur Lewandowski
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 195

                            #14
                            Zamieszczone przez Polaco
                            Ale jakos dalu mu sie wytlumaczyc ze to nic groznego czy musiales rozkrecac ?
                            Wystarczyło że wyjąłem z oryginalnego woreczka ale spięty był przez chwilę

                            Komentarz

                            • muflon
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 6763

                              #15
                              Zamieszczone przez Polaco
                              BTW przypomnialo mi sie jedno, raz jak lecialem i robilem zdjecia z lotu ptaka, poprosili mnie o schowanie aparatu "bo cyfrowki sa niebezpieczne dla urzadzen elektronicznych", no po prostu myslalem ze padne ze smiechu
                              To czy są czy nie są niebezpieczne jest malo ważne. Jeśli regulamin tego zabrania, to masz wybór: stosować się do niego, albo nie lecieć.

                              Aczkolwiek z tego co pamiętam ostatni "teatrzyk" w samolocie, to chyba było powiedziane, że używanie urządzeń elektronicznych jest zabronione tylko w czasie startu/lądowania. Ale może to zależy od linii. Następnym razem słuchaj co mówią przy starcie i zastosuj się
                              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                              Komentarz

                              Pracuję...