[recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

    Długi majowy weekend właśnie się skończył, więc pora zacząć nadrabiać zaległości. Dziś pora na krótką recenzję nowego obiektywu od Tamrona mianowicie modelu 70-210 f/4 Di VC USD. W założeniach producenta miał to być model amatorski (brak oznaczenia SP - Super Performance), o lekkiej, zwartej konstrukcji i przyzwoitych osiągach. W zasadzie brak oznaczenia SP mnie troszkę zastanawia (teraz, gdy już mam wyrobione zdanie na temat tego szkiełka) bo w zasadzie czym on ustępuje takiemu 70-300 VC, które osnaczenie SP posiada ? Niczym, w zasadzie przewyższając go pod każdym względem. Ale o tym na końcu.


    70-210 naprawdę jest szkłem kompaktowym. Przy swoich niewielkich gabarytach (średnica filtra 67mm) i wewnętrznym ogniskowaniu waży zaledwie 830g, więc jak na teleobiektyw można powiedzieć jest lekki jak piórko. Poza tym jest w pełni uszczelniony i posiada nawet mocowanie na stopkę statywową (niestety dodatkowo płatną i to niemało, bo 499 zł). Posiada ledwie 2 przełączniki (załączenie i wyłączenie stabilizacji oraz AF). Obudowa i osłona obiektywu informują nas o 3 krajach dalekiego wschodu, gdzie obiektyw był konstruowany i montowany (moim zdaniem oznaczenia niepotrzebne lub powinny być w mniej widocznych miejscach). Ogólnie sprawia naprawdę pozytywne wrażenie. CHoć wykonany jest chyba wyłącznie z twardego plastiku. Osłona przeciwsłoneczna mogłaby też być bardziej porowata, żeby w przyszłości się nie rysowała, no ale to już taki mamy trend nie tylko u Tamrona.

    Skoro już przy budowie jesteśmy, wspomnę o mechanice. Tym razem jak już wyżej napisałem producent wyposażył obiektyw w układ VC o tylko jednym trybie pracy zapewniając, że obiektyw sam rozpozna, czy stabilizujemy obiekt nieruchomy, czy poruszający się. O ile nie miałem zbytniej okazji przetestować obiektywu w warunkach dynamicznych, to w statycznej fotografii jak zwykle Tamron nie zawodzi. VC jest wręcz kosmicznie wydajny - przy 210mm z powodzeniem uzyskiwałem nieporuszone kadry już przy 1/20 sekundy. To naprawdę świetny wynik. DOdam, że VC w nowym Tamronie pracuje niemal bezgłośnie, w odróżnieniu od chociażby wcześniej wymienionego 70-300 VC.




    Jeśli zaś chodzi o szybkość i celność układu VC - muszę przyznać, że większość zdjęć robiłem tym razem w trybie manualnym (obiektyw podpięty przez przejściówkę do Sony) ale część zdjęć wykonana Nikonem D80 była praktycznie w 100% trafiona. Naturalnie obiektyw można za pomocą TAP-in console skalibrować do swojego body, o ile istnieje taka potrzeba. Przy normalnym fotografowaniu szybkość AF przy przekadrowywaniu jest w zupełności wystarczająca. Widać to na załączonym filmiku:




    Czasami, kiedy nie uda nam się trafić z ostrością i obiektyw przelatuje przez cały zakres AF procedura ostrzenia wydłuża się, gdyż jak widać na kolejnym filmiku sama prędkość układu nie jest jakoś oszałamiająco wielka:




    Wszystko jednak odbywa się dość sprawnie i naprawdę cicho, w połączeniu z układem VC mogę chyba powiedzieć, że to najbardziej chyba dotąd dyskretny Tamron. No ale do fotografowania np. w kościele się raczej nie nada, więc dyskrecja w tym przypadku nie jest aż tak potrzebna.

    Optyka - tutaj miałem największe obawy. Brak przynależności do linii SP mógł zwiastować, że będziemy mieli do czynienia z obiektywem poprawnym, ale nie wybitnym. Mówiąc szczerze miło się rozczarowałem. Już po pierwszych zdjęciach testowych widziałem, że obiektyw jest naprawdę ostry już od maksymalnie otwartej przysłony i daje fajny, kontrastowy obrazek. Przy tym naprawdę niewiele winietuje (a tu też można było mieć uzasadnione obawy) a samo winietowanie w zasadzie zanika już po domknięciu o 1 EV.







    Naturalnie musimy pamiętać, że mamy do czynienia z umiarkowanie jasnym obiektywem f=4, więc jeśli chcemy popracować nad kontrolą rozmycia tła musimy odpowiednio dobrać odległość i ogniskową, wykonując np. portrety. Wszystko doskonale widać na poniższych przykładach.





    Doszły mnie słuchy, że według jakiegoś zachodniego testu obiektyw nie jest ostry na brzegach i w rogach kadru. Na szczęście nie mogę tego potwierdzić, wykonałem sporo zdjęć i mogę stwierdzić, że nic takiego nie występuje. Być może kwestia konkretnego egzemplarza, trudno mi powiedzieć. W linku na dole recenzji jest sporo zdjęć w pełnej rozdzielczości, gdzie możecie ocenić sami ostrość na brzegach kadru zarówno APSC jak i FF.


    Cieszy mnie fakt, że w Polsce cena tego szkiełka została dobrze skalkulowana. Kosztuje bowiem 3299 zł. Tamron konkuruje bowiem ze szkłami firmowymi takimi jak Canon 70-200/4 IS (które jednak w tym roku zastąpi nowy model) oraz Nikkor 70-200/4 VC którego cena to już solidne 5900 zł. Niestety nie miałem możliwości porównać nowego Tamrona bezpośrednio z żadnym z nich, ale biorąc pod uwagę poziom, jaki sobą reprezentuje nie sądzę, żeby był gorszy od któregokolwiek. Chętnie jednak poczekam na inne porównania w sieci, bo jestem ciekaw jak wypadnie zwłaszcza na tle Nikkora (Canon nie bez przyczyny będzie aktualizował już dość wysłużone szkiełko). Tradycyjnie solidnym atutem w przypadku Tamrona jest bardzo długa, bo aż 5-letnia gwarancja polskiego dystrybutora. Jestem przekonany, że w zaproponowanej cenie znajdzie wielu nabywców.

    Na koniec krótkie podsumowanie oraz garść zdjęć w małym i dużym formacie.

    Zalety:
    + bardzo lekka konstrukcja i kompaktowe rozmiary
    + świetna rozdzielczość w całym zakresie ogniskowych
    + dobrze skorygowane winietowanie
    + praktycznie brak aberracji poprzecznej
    + świetny kontrast i kolorystyka
    + wydajna i cicha stabilizacja obrazu
    + cichy i dość szybki układ AF
    + 5 lat gwarancji
    + niewygórowana cena startowa
    + możliwość dokupienia mocowania statywowego
    + dobra praca nawet pod ostre słońce
    + możliwość współpracy z telekonwerterami Tamron
    + współpraca z TAP-in
    + uszczelniona konstrukcja

    Wady:
    - wysoka cena mocowania statywowego (jeśli komuś jest potrzebne)
    - w całości plastikowa konstrukcja zewnętrzna
    - brak ogranicznika zakresu pracy AF











    Zdjęcia duże: http://www.kubacichocki.pl/test/tamron70210/full.zip
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • KNC
    Początki nałogu
    • 2010
    • 316

    #2
    Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

    Piękna modelka
    R5+Canon EF 800/5.6, Sigma 500/4 S, RP+L14/4.
    https://www.facebook.com/dziki.swiat.zdjecia

    Komentarz

    • Cichy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 7450

      #3
      Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

      To akurat nie zasługa obiektywu W opisie wdał się błąd zamiast AF napisałem VC, ale wiadomo, o co chodzi.
      O obiektywach wiem prawie wszystko

      Komentarz

      • fret
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1503

        #4
        Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

        Zamieszczone przez Cichy
        To akurat nie zasługa obiektywu ...
        I trochę szkoda, że to najjaśniejszy punkt recenzji.

        Komentarz

        • Cichy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 7450

          #5
          Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

          Czyli co, recenzja ma mało jasnych punktów, obiektyw czy tylko zdjęcia słabe ?
          O obiektywach wiem prawie wszystko

          Komentarz

          • zanussi
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1696

            #6
            Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

            Czyli ten 70-210 w swoim całym zakresie jest lepszy od 70-300 w zakresie 70-210?
            Oko plus aparat - dobrana para.

            Komentarz

            • luso
              Uzależniony
              • 2014
              • 900

              #7
              Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

              [MENTION=343]Cichy[/MENTION] dzięki za recenzję. [MENTION=4505]zanussi[/MENTION], bardzo bym się zdziwił gdyby nie był.

              Komentarz

              • Cichy
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 7450

                #8
                Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                Zamieszczone przez zanussi
                Czyli ten 70-210 w swoim całym zakresie jest lepszy od 70-300 w zakresie 70-210?
                Sprawdzałem bezpośrednio tylko na 210mm. http://www.canon-board.info/obiektyw...ml#post1369437
                O obiektywach wiem prawie wszystko

                Komentarz

                • szwayko
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 2085

                  #9
                  Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                  Czekałem na to szkło, ale jednak kupiłem w tej cenie używkę 70-300L. Jako maniak używania DPP do RAW też w jakiś sposób to wpłynęło na Canona.

                  Wygląda dobrze, chodź ciekawi mnie winietowanie na 210/4 - na zdjęciach dość dużo, ale póki nie ma wiarygodnych porównań ciężko to odnieść.
                  frickr FB
                  www.szwajkowski.pl

                  Komentarz

                  • Cichy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 7450

                    #10
                    Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                    No tylko 70-300 L to inny kaliber cenowy, nówka kosztuje + 75% w stosunku do tego Tamrona.
                    O obiektywach wiem prawie wszystko

                    Komentarz

                    • szwayko
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2085

                      #11
                      Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                      Zamieszczone przez Cichy
                      No tylko 70-300 L to inny kaliber cenowy, nówka kosztuje + 75% w stosunku do tego Tamrona.
                      Masz racje, tylko że jakby są takie szkła, których nie opłaca się kupować nowych i właśnie wg mnie 70-300L do takich należy. Dawać prawie 6 tys. za zwykły 70-300/4-5.6 to chore. Za 50% nowego jest ich pełno używanych w stanie jak nowe, a i mechanicznie nie było z nimi problemów (co np. zdarza się w 70-200LIS). I tutaj dla fanów 70-200/4 bym już się zastanawiał, bo może lepiej czarny nowy Tamron niż biały niepewny mechanicznie używany 70-200L IS.
                      frickr FB
                      www.szwajkowski.pl

                      Komentarz

                      • Cichy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 7450

                        #12
                        Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                        Pojawiła się wersja 2 firmware, która niestety nie mogę się dokopać do głębszych informacji, ale przede wszystkim usprawnia pracę AF. Z tego co widzę działa też dobrze z A72 przez MC11 więc się cieszę, jutro go zabiorę na sesję
                        O obiektywach wiem prawie wszystko

                        Komentarz

                        • Daimon Frey
                          Dopiero zaczyna
                          • 2012
                          • 46

                          #13
                          Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                          Panowie no i pytanie...

                          Nowy tamron 70-210 F4 czy używka canon 70-200 F4 IS ewentualnie używana sigma 70-200 2,8 OS HSM
                          Czyli wszystko ok 3000 zł.

                          Nie powiem, mam starego tamrona 70-200 2.8 SP AF Di LD IF Macro
                          Niestety 2.8 mydli..... bardzo mydli. Po drugie na dalszych odległościach ustawia ostrość duuuużo przed obiektem. Trzeba doostrzyć ręcznie...
                          Serwis i mikrokalibracja nic nie pomogły... Jakiś czas z tym żyłem. Do krajobrazu było ok, ale przyszedł czas na zmiany.

                          Body Canon 6D
                          Ostatnio edytowany przez Daimon Frey; 46582.

                          Komentarz

                          • luso
                            Uzależniony
                            • 2014
                            • 900

                            #14
                            Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                            Zamieszczone przez Daimon Frey
                            Panowie no i pytanie...

                            Nowy tamron 70-210 F4 czy używka canon 70-200 F4 IS ewentualnie używana sigma 70-200 2,8 OS HSM
                            Czyli wszystko ok 3000 zł.

                            Nie powiem, mam starego tamrona 70-200 2.8 SP AF Di LD IF Macro
                            Niestety 2.8 mydli..... bardzo mydli. Po drugie na dalszych odległościach ustawia ostrość duuuużo przed obiektem. Trzeba doostrzyć ręcznie...
                            Serwis i mikrokalibracja nic nie pomogły... Jakiś czas z tym żyłem. Do krajobrazu było ok, ale przyszedł czas na zmiany.

                            Body Canon 6D
                            [MENTION=46582]Daimon Frey[/MENTION]
                            Podjąłeś już decyzję? Mam podobny dylemat. W przypadku Tamrona trochę mnie zniechęca wyjątkowo "atrakcyjna" cena tap-in consoli i uchwytu statywowego. A w przypadku Canona wiek obiektywów z drugiej ręki...

                            Komentarz

                            • bzdura1979
                              Bywalec
                              • 2015
                              • 128

                              #15
                              Odp: [recenzja] TAMRON 70-210 f/4 VC USD

                              Zamieszczone przez luso
                              [MENTION=46582]Daimon Frey[/MENTION]
                              Podjąłeś już decyzję? Mam podobny dylemat. W przypadku Tamrona trochę mnie zniechęca wyjątkowo "atrakcyjna" cena tap-in consoli i uchwytu statywowego. A w przypadku Canona wiek obiektywów z drugiej ręki...
                              Pewnie będziesz zadowolony z jednego i drugiego. Ja rozstrzygnąłem ten dylemat na korzyść eLki i wg mnie to był dobry wybór. Bardzo lubię obrazek z tego szkła, lubię np. jak mazia pierwszy plan na długim końcu, ostrość bdb, lekki. Jedyny "mankament" to głośno pracująca stabilizacja. Tak czy inaczej świetne szkło.

                              Komentarz

                              Pracuję...