Odp: Test obiektywów do EOS M2
Ciekawostka taka dot. EOS M2
Ściągnąłem sobie grip dedykowany do EOS M. Nie pasuje do M2. Canon zmniejszył body na tyle, że wnęka w gripie na pokrywę baterii jest zasłaniana przez grip i nie daje się otworzyć. Poradziłem sobie z tym rozpiłowując pilnikiem otwór śruby mocującej grip o jakieś 3 mm wzdłuż osi podłużnej. Teraz wszystko działa, ale pojawił się nowy problem. Otóż konstruktor gripa (a oryginał Canona nie istnieje bodajże, tylko niezależni producenci to robią) zrobił na płytce mocującej gripa formatkę zastępującą płytkę szybkomocującą do popularnych głowic statywowych Benro itp. I to coś powoduje, że nie można założyć adaptera do obiektywów EF z przykręconą kostką z gniazdem statywowym- trzeba ją zdjąć. Paranoja!
Grip jest z dobrego materiału, cały metalowy i waży 100 g . Po zamontowaniu aparat z obiektywem 11-22 mm (filtr, osłona p-słoneczna, bateria, karta, pasek) waży 660 g i konkretnie czuć go w łapie także z powodu tego metalowego chwytu- toż to waga lustrzanki z kitem! Chwyt jest jednakże bardzo pewny i rzecz istotna- bez gripa aparat daje się trzymać z mniejszym odczuwalnym ciężarem, bo nie tylko masa wpływa na to odczucie, ale głównie moment zginający działający na nadgarstek- grip wystaje 2 cm poza korpus. Pożytkiem jest jednak fakt, że bez gripa nasada kciuka ma tendencje do przypadkowego uruchamiania pokrętła sterującego i wprowadza się przez to jakieś przypadkowe nastawy, a z gripem jest dobra separacja dłoni od elementów nastawczych.
Ściągnąłem sobie grip dedykowany do EOS M. Nie pasuje do M2. Canon zmniejszył body na tyle, że wnęka w gripie na pokrywę baterii jest zasłaniana przez grip i nie daje się otworzyć. Poradziłem sobie z tym rozpiłowując pilnikiem otwór śruby mocującej grip o jakieś 3 mm wzdłuż osi podłużnej. Teraz wszystko działa, ale pojawił się nowy problem. Otóż konstruktor gripa (a oryginał Canona nie istnieje bodajże, tylko niezależni producenci to robią) zrobił na płytce mocującej gripa formatkę zastępującą płytkę szybkomocującą do popularnych głowic statywowych Benro itp. I to coś powoduje, że nie można założyć adaptera do obiektywów EF z przykręconą kostką z gniazdem statywowym- trzeba ją zdjąć. Paranoja!
Grip jest z dobrego materiału, cały metalowy i waży 100 g . Po zamontowaniu aparat z obiektywem 11-22 mm (filtr, osłona p-słoneczna, bateria, karta, pasek) waży 660 g i konkretnie czuć go w łapie także z powodu tego metalowego chwytu- toż to waga lustrzanki z kitem! Chwyt jest jednakże bardzo pewny i rzecz istotna- bez gripa aparat daje się trzymać z mniejszym odczuwalnym ciężarem, bo nie tylko masa wpływa na to odczucie, ale głównie moment zginający działający na nadgarstek- grip wystaje 2 cm poza korpus. Pożytkiem jest jednak fakt, że bez gripa nasada kciuka ma tendencje do przypadkowego uruchamiania pokrętła sterującego i wprowadza się przez to jakieś przypadkowe nastawy, a z gripem jest dobra separacja dłoni od elementów nastawczych.
Komentarz