ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

    Co prawda już temat tego Zeissa został "poruszony" podczas mojego grupowego porównanie 50-tek do Canona, jednak po latach uznałem, że warto do tego szkiełka wrócić i przyjrzeć mu się nieco bardziej. Powszechnie wiadomo, że w tej ogniskowej w Canonie nie ma złotego środka, jeśli chodzi o profesjonalne szkiełka. Ktoś powie, że tylko Sigma i nic więcej, inna osoba wskaże 50L, jeszcze inna "zwykłego" Canona USM. Ja szczerze mówiąc przebrnąłem przez wszystkie te szkiełka aż w końcu w ogóle zrezygnowałem z tej ogniskowej na rzecz 85+35. Jednak Zeiss daje coś więcej, niż tylko ogniskową "pomiędzy" - daje zupełnie inny obrazek niż szkiełka Canona czy Sigmy. Nie ukrywam, że to szkło już jakiś czas temu zagościło w mojej torbie, choć pełni rolę raczej szkła "efektowego" (coś, jak fisheye 15 lub 24TS) używanego raczej sporadycznie, lecz efekty jakie nim uzyskuję bardzo mi się podobają. Zapraszam do przeczytania poniższej recenzji ilustrowanej zdjęciami "z życia", nie wykonanymi na potrzeby tego tekstu.


    Budowa i mechanika

    Tutaj najlepiej byłoby wziąć Planara do ręki i przekonać się samemu, jaka jest różnica między szkłem systemowym a manualnym Zeissem. Szkiełko jest pancerne od gwintu do bagnetu, ma dołączoną metalową osłonę przeciwsłoneczną, która zamocowana stanowi dodatkową ochronę szkiełka. Soczewka schowana jest głęboko i moim zdaniem nie ma konieczności stosowania filtrów ochronnych. Pierścień ostrości to po prostu wzór do naśladowania. Promień obrotu to grubo powyżej 180 stopni (co zwiększa dokładność ustawienia) i chodzi niesamowicie płynnie. Obiektyw jest wyposażony w elektronikę, co za tym idzie przesłona regulowana jest elektronicznie z poziomu aparatu, oraz przekazywane są do body wszelkie informacje potrzebne do poprawnego pomiaru światła. Dodatkowo w body działa potwierdzenie ostrości i jest ono całkiem dokładne (jednak w przypadku, gdy mamy ruchliwego modela może być uciążliwe). Na koniec dodam, że obiektyw jest naprawdę kompaktowy. Jest mniejszy zarówno od 50 USM 1.4, oraz oczywiście dużo mniejszy od Sigmy.

    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.4


    [b]Optyka[/img]

    Jak już wspomniałem we wstępie - Planar 50/1.4 daje bardzo oryginalny obrazek. Miłośnicy ostrości nie będą jakoś szczególnie usatysfakcjonowani - w zakresie 1.4-2.0 ostrość jest dość przeciętna, powyżej 2.2 już jest bardzo dobrze. Jesli miałbym się tutaj doszukiwać analogii, to przywołałbym przykład Noctiluxa f/1 - tam w zakresie f/1-f/2 też ostrość jest nienajlepsza, ale za to obrazek piękny. Tam jednak, gdzie ostrości brakuje, jest za to specyficzna plastyka zdjęcia i charakterystyczne "nerwowe" rozmycie tła. Oczywiście dla jednych jest ono piękne, dla innych brzydkie... Kwestia indywidualnych upodobań. Jednak widać, że szkło jest pod tym względem zupełnym przeciwieństwem Sigmy 50.

    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.4

    Kolory, jakie produkuje to szkło są cudne ! Nasycone, kontrastowe. Można to ocenić na moim przykładowym zdjęciu nr 2 (z kwiatami w donicy) - bo chyba jako jedyne z tej galerii to jpg prosto z aparatu. Naprawdę, Zeiss pod tym względem rządzi. Wspominałem również podczas testu "zbiorczego" że wygrywa on pod względem pracy pod światło. Poprawiona konstrukcja szkła z nowymi powłokami przeciwodblaskowymi sprawdza się na tyle, że w ogóle cięzko złapać jakąś flarę czy blika w kadrze.

    5d3, f=1.8

    5d3, f=1.8

    Są jednak i wady, zacznę od mniejszej - winieta na otwartej przysłonie - od biedy może być zaliczona do walorów artystycznych. Zeiss jednak aberruje, więc w ostrych kontrastach jeśli się nie domknie przysłony mamy do czynienia z różowymi obwódkami. Jeśli chodzi o dystorsje - robiłem troszkę architektury i nie musiałem niczego korygować, zatem nie jest źle pod tym względem.

    5d3, f=1.8

    5d3, f=2

    Obiektyw kosztuje z polskiej dystrybucji ok. 2500 zł. Z puli obiektywów o świetle 1.4 więc jest najdroższy. Ale jest to szkło na lata, nie do zdarcia. W Polsce Zeiss daje na te szkła gwarancję 2+1.
    No i nie ma silnika AF. Z drugiej strony to legendarne szkło manualne. Poprawiona konstrukcja pododuje, że na wymagających matrycach cyfrowych naprawdę radzi sobie nieźle, zachowując przy tym czar poprzednich, "analogowych" modeli. Nie jest to więc szkło dla każdego. Z pewnością to obiektyw dla ambitnego fotografa, któremu niestraszny brak Af i tak jak ja, widzi w tym obiektywie pewne wyjątkowe walory. Pewną namiastką tego obiektywu są stare Takumary, jednak one kuleją pod wieloma względami (problem z zawadzaniem o lustro, mniejsza faktyczna jasność, trudne do skorygowania zafarby). Dla mnie Planar daje obrazek i kolor taki, jakiego nie da żadna inna 50-tka w Canonie.

    Wszystkie zamieszczone zdjęcia sa wykonane w ostatnich kilku miesiącach aparatem Canon 5dmkIII i są wywołane w LR (prócz zdjęcia nr 2 które jest w oryginale).


    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.4

    5d3, f=1.8

    5d3, f=2
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • MC_
    Pełne uzależnienie
    • 2009
    • 3444

    #2
    Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

    Fajny opis. Jako właściciel tego szkła od prawie 2 lat muszę potwierdzić wszystko co tutaj zostało napisane.
    Do f2 faktycznie jest dosyć miękko, ale obrazek ma swój urok przez "plastykę". Gdy przymkniemy odrobinę bardziej robi się żyleta.
    Kolory - bajka. To jest szkło, które daje taki obrazek, że w LR praktycznie nie ruszam kontrastu i nasycenia. Cudo.

    Mała uwaga - przydałoby się dodać w Twoim wpisie, że dysponujemy także potwierdzeniem ostrości. U mnie działa ono perfekcyjnie.

    Komentarz

    • Cichy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 7450

      #3
      Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

      Zamieszczone przez MC_
      Mała uwaga - przydałoby się dodać w Twoim wpisie, że dysponujemy także potwierdzeniem ostrości. U mnie działa ono perfekcyjnie.
      Jest przecież napisane wsio
      O obiektywach wiem prawie wszystko

      Komentarz

      • MC_
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 3444

        #4
        Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

        Nie wiem jak to mogłem przeoczyć. Hańba mi! ;-)

        Komentarz

        • PioterD
          Początki nałogu
          • 2010
          • 270

          #5
          Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

          Miałem, sprzedałem (na szczęście bez żadnej straty), żałowałem i żałuję - dzięki Cichy że mi przypomniałeś jaki błąd zrobiłem:grin: Zeiss to inna klasa, ale wymaga też innego spojrzenia na fotografię i akceptacji manualnego ostrzenia - jestem gotowy, brak tylko funduszy :P
          5D I + Sigma 35mm + Canon 100mm

          Komentarz

          • sv

            #6
            Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

            To szkło ma wyjątkowo paskudny bokeh, co doskonale widać na tych przykładach. 50/1,2 Canona mimo swoich wad jest niezastąpione, podobnie jak 85/1,2
            Ostatnio edytowany przez Gość; 827.

            Komentarz

            • Cichy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 7450

              #7
              Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

              Zamieszczone przez sven
              To szkło ma wyjątkowo paskudny bokeh, co doskonale widać na tych przykładach. 50/1,2 Canona mimo swoich wad jest niezastąpione, podobnie jak 85/1,2
              Zapomniałeś dodać: "moim zdaniem"
              O obiektywach wiem prawie wszystko

              Komentarz

              • sv

                #8
                Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                Zamieszczone przez Cichy
                Zapomniałeś dodać: "moim zdaniem"
                Przecież to jest oczywiste, że to tylko moja opinia. Sposób rejestrowania nieostrości to sprawa gustu ;-)

                Komentarz

                • Gall_Anonimowy
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 186

                  #9
                  Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                  Zamieszczone przez sven
                  To szkło ma wyjątkowo paskudny bokeh, co doskonale widać na tych przykładach. 50/1,2 Canona mimo swoich wad jest niezastąpione, podobnie jak 85/1,2
                  a moim, subiektywnym zdaniem ma BOSKI bokeh, rewelacja. Ale akceptuje odmienny pogląd
                  5D MarkII i III, + szkiełka L ... i Mitros+

                  Komentarz

                  • Manfred
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 99

                    #10
                    Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                    Uwielbiam szkła z charakterem. Powiem więcej, wolę taki rysunek niż mdłe 50L czy inne canony.
                    Z innej beczki w kontekście "cebuli" z nowej sigmy, znają koledzy "bańki" 2.8/100 Trioplana od Hugo Meyer'a?

                    Komentarz

                    • BartasPL
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 320

                      #11
                      Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                      Cichy dzięki jak zwykle za test Mam jeszcze małą prośbę...przetestuj proszę Zeissa 50mm f/2 Makro :rolleyes:
                      Podobno to diamencik w świecie pięćdziesiątek. A może ktoś go używa? Czy bokeh jest podobny to zaprezentowanego powyżej?
                      5DIII, EOS R, 15-35L IS RF, 24-70L II, 50L, 85L1.2 RF, 135A, 600EX-RT, 430EX III-RT, PRO-1, Eizo CG243W
                      500px

                      Komentarz

                      • BartasPL
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 320

                        #12
                        Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                        mam nadziej,że nie. Bokeh z Zeissa 100.... ojej uwielbiam, ale ten zupełnie mi nie leży
                        5DIII, EOS R, 15-35L IS RF, 24-70L II, 50L, 85L1.2 RF, 135A, 600EX-RT, 430EX III-RT, PRO-1, Eizo CG243W
                        500px

                        Komentarz

                        • Morfii
                          Uzależniony
                          • 2010
                          • 529

                          #13
                          Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                          Szkoda że nie ma porównania ze starszymi modelami tego obiektywu... np. planar 1,7 czy 1,4 Mogło by być ciekawie
                          Kolory i bokech piękne... brakuje mi trochę ostrości od pełnego otworu... mam lekki niedosyt
                          było.. C550D, C7D, C28, T17-50VC, Takumar 50SMC, Zenitar 16, S8, S14. Teraz jest tylko lepiej

                          Komentarz

                          • PioterD
                            Początki nałogu
                            • 2010
                            • 270

                            #14
                            Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                            Zamieszczone przez Morfii
                            Szkoda że nie ma porównania ze starszymi modelami tego obiektywu... np. planar 1,7 czy 1,4 Mogło by być ciekawie
                            Kolory i bokech piękne... brakuje mi trochę ostrości od pełnego otworu... mam lekki niedosyt
                            Planar 1,4/50 contax yashica na pełnym otworze rysuje tak samo, konstrukcja nie uległa zmianie. Kolory może mieć nieco słabsze bo jednak ewolucja powłok nastapiła ale i tak są znakomite i bardzo ładnie sie je wyciąga w postprocessingu. Po przymknięciu bokeh wersji C/Y trochę odstaje bo przysłona jest 6-listkowa, ale moim zdaniem dodaje to jeszcze więcej charakteru tym starszym Zeissom. Planar 1,7 z kolei jest nieco innym szklem ale rysunek z niego też jest podobny do Planara 1,4. Na pewno jest ostrzejszy na pełnym otworze (niestety kosztem CA) ale już np. jak oba przymkniemy do f/2 to więcej satysfakcji daje obrazek z planara 1,4. Planar 1,4/50 nigdy nie był szkłem gdzie największe znaczenie miała ostrość na pełnej dziurze - chociaż moim zdaniem jest ostry tylko trzeba idealnie trafić. Jednak w zakresie przysłon f/2 - f/11 to szkło zachwyca.

                            Kiedyś czytałem wypowiedzi użytkownika, który ma zarówno planara 1,7/50 i 1,4/50 (C/Y). Ten pierwszy, jego zdaniem przymknięty do f/5,6 niszczy wszystko inne na tej przysłonie, natomiast drugi urzeka magią obrazka najbardziej w okolicach f/2.8. Czego nie należy rozumieć, że tylko w tym zakresie są dobre...;-)
                            5D I + Sigma 35mm + Canon 100mm

                            Komentarz

                            • adrenag
                              Coś już napisał
                              • 2012
                              • 96

                              #15
                              Odp: ZEISS Planar T* 50/1.4 recenzja

                              50/1.7 (C/Y) faktycznie jest ostrzejszy od 50/1.4 (ZE) tak do F=2-2.2 a potem to już bez różnicy.
                              Niestety abberacje, słaby kontrast - dramat pod światło - to wady 50/1.7. Pomijając budowę - taka nie zeissowska. Ostrzenie też nie tak przyjemne bo pierścień do ostrzenia jest malutki i dość "wychodzony" - nie ma tego oporu co w wersji 1.4. ALe to wszystko w 2-3x niższej cenie od 50/1.4
                              Moja sztuka ZE 50/1.4 miała focus shifta, potwierdzenie dawało znac że jest ok a potem wychodziło że niestety nie do końca...

                              Komentarz

                              Pracuję...