[test] TAMRON 18-270 PZD VC

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    [test] TAMRON 18-270 PZD VC

    Zabierałem się do tego testu jak pies do jeża, ale w końcu udało się

    TAMRON 18-270 3.5-6.3 PZD VC to nowy obiektyw produkcji japońskiego koncernu. Jest to pierwszy obiektyw wyposażony w zupełnie nowy silnik Piezo Drive, jak i nowy napęd VC.

    Obiektyw jest następcą (?) poprzedniego modelu 18-270 VC, jest od niego wyraźnie mniejszy (średnica filtra zmalała z 72 do 62mm) i lżejszy (550 - 450g). Podobnie, jak poprzednik posiada ogromny, 15-krotny zoom o świetle 3.5-6.3.

    Koszt tego szkiełka to 2390 zł, ale trzeba pamiętać o tym, że ten obiektyw jest już dopieszczonym niemal do końca amatorskim spacer-zoomem. Brakuje mu chyba tylko jeszcze uszczelnień, co z pewnością przyda się na wszelakiego typu letnich wypadach.

    BUDOWA


    Generalnie w kwestii budowy nic u Tamrona się nie zmieniło. Plastikowa obudowa z metalowym bagnetem. Całość porządnie spasowana, nic nie trzeszczy, nie skrzypi.

    Po podpięciu do aparatu serii xxxd nie wygląda już jak krowa, jest w sam raz jak na mój gust

    AUTOFOKUS i ostrzenie

    Czyli to, co najbardziej ciekawi. Jest to drugi nowy napęd AF u Tamrona. Zaklinam producenta, żeby wyposażył pozostałe szkiełka w nowe napędy, jednak chyba na nic nasze prośby

    Wracając do napędu - jest faktycznie cichutki i dość szybki. Chociaż mam takie odczucie, że szybszy był jednak poprzednik. Po przejrzeniu zdjęć na komputerze stwierdzam również, że nie miał żadnych problemów z celnością.

    Producent zapomniał najwyraźniej zaopatrzy nowego Tamrona w dopisek "macro", ponieważ poprzednik ma tę "funkcję" a nowy obiektyw teoretycznie nie, chociaż ostrzą z tej samej odległości i mają to samo powiększenie.

    Wadą konstrukcji jest moim zdaniem kręcenie pierścieniem ostrości, co przy ultradźwiękowym napędzie nie powinno mieć miejsca. Co za tym idzie - obiektyw nie ma FTM.

    STABILIZACJA VC

    Jest tutaj układ również nowego rodzaju. Nie wchodząc w szczegóły - jest zminiaturyzowany i cichszy. W wizjerze jakby mniejsza skuteczność (w porównaniu do 18-270 i 70-300 VC), ale zdjęcia tak, jak poprzednik, można robić nawet z czasami rzędu 1/30s przy maksymalnym powiększeniu.

    1/30s, 270mm

    Stabilizacja pomaga również przy panoramowaniu.


    OPTYKA

    Konstrukcja optyczna została przeprojektowana, na szczęście zalety poprzednika pozostały. Przypominam, że moim zdaniem, jak na olbrzymi zakres - ostrość była bardzo dobra. Jedynie to światło na końcu, mogliby się postarać chociaż o f/5.6, niewiele to a jednak...

    Praca pod światło z tym obiektywem przebiega całkiem przyzwoicie. Kombinowałem jak się dało, żeby pokazał się jakiś blik czy odblask, niestety nie udało się.



    Poniższe fotki pokazują, co to znaczy mieć zoom 15x:

    18mm

    50mm

    140mm

    270mm

    Teraz podsumowanie, a na koniec galeria fotek. Wszystkie zdjęcia zawierają Exify, na końcu będzie też link do zdjęć w dużej rozdziałce, a jak będziecie chcieli zobaczyć jakiś Raw, to też chętnie pokażę.

    ZALETY:

    + Ogromny zoom 15x
    + małe rozmiary i niewielka waga
    + skuteczna stabilizacja obrazu
    + bardzo dobra ostrość, jak na te parametry obiektywu
    + przyjemny bokeh
    + cichutki AF
    + dobra praca pod swiatło

    WADY

    - cena obiektywu (ok. 2390 zł)
    - światło 6.3 na długim końcu
    - niewielka ale jednak aberracja chromatyczna
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #2
    Fotki:













    zdjęcia w pełnej rozdziałce:

    O obiektywach wiem prawie wszystko

    Komentarz

    • MaRyBu
      Coś już napisał
      • 2010
      • 73

      #3
      Dzięki za test. Właśnie zastanawiałem się nad kupnem spacer-zoomu i Twoja opinia o tym obiektywie jest dla mnie bardzo ważna.
      Pozdrawiam.

      Komentarz

      • pawgaw
        • 2006
        • 14

        #4
        No i juz wiem, co kupię następne....
        Oj zaboli....
        pozdrawiam
        PawGaw
        ============================
        EOS 550d + T17-50 f/2.8 + 50 f/1.8 + T18-270mm f/3.5-6.3 Di II VC PZD (B008) + 580EX II

        Komentarz

        • Cichy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 7450

          #5
          Już kilka osób spytało mnie o co chodzi z tą wadą i FTM. Może trochę przesadziłem W tej klasie obiektywów raczej nie spotyka się całkowicie wewnętrznego ogniskowania z podziałką odległości "pod szybką" (jak np. w Lkach czy w Tamronie 70-300 VC). Kręci się przy ustawianiu AF tylko ten wąski pierścień ostrości z przodu obiektywu. Obiektyw nie kręci "mordką" ani nic z tych rzeczy.
          O obiektywach wiem prawie wszystko

          Komentarz

          • vinietu
            Bywalec
            • 2008
            • 116

            #6
            Cichy po prostu nie zapodał pełnej nazwy tego szkła, byłoby od razu wiadomo czy to się nadaje do podpinania pod coś innego niż APSC, 18-270/F 3.5-6.3 Di II VC PZD.
            Swoja drogą trzyma parametry dość dobrze jak na takiego zoooma.
            5D, 30D, C 50/1.4 , 85/1.8 , 300/4L , 17-40/4L , 70-200/4L , z16/2.8 , N Di866

            Komentarz

            • Cichy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 7450

              #7
              O, ktoś posprzątał. Oczywiście nie napisałem, że to szkło tylko pod cropa, no ale to chyba oczywiste
              O obiektywach wiem prawie wszystko

              Komentarz

              • 1foto
                Coś już napisał
                • 2009
                • 73

                #8
                dałoby radę abyś wstawił zdjęcia w stylu "standard" Canona, bez obrabiania, prosto z puszki?

                Komentarz

                • Cichy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 7450

                  #9
                  mogę wrzucić RAWA, ale jednego tylko
                  O obiektywach wiem prawie wszystko

                  Komentarz

                  • Kosmo
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 312

                    #10
                    Jak by Tamron miał gamę szkieł podobną do Sigmy i wyposażył by swoje szkła w silniki mogło by się zrobić na tynku spore zamieszanie. Ja bym chętnie łyknął takiego Tamrona 300/2.8 z silnikiem. Biorąc pod uwagę zdolności optyczne firmy (zoom15x daje takie osiągi) o jakość takich szkieł raczej nie trzeba by się było martwić
                    www.dolinanarwi.com.pl

                    Komentarz

                    • Olav87
                      • 2011
                      • 9

                      #11
                      Tamron 18-270, czy C15-85?

                      Panowie, wyjeżdżam na wakacje, gdzie nie będę mógł przepinać szkieł rozpatrywałem C18-135, ale chyba nie warto, więc myślę o tym Tamronie. Tylko, że w tej cenie mogę mieć C15-85... Czy warto tak zwiększać zakres kosztem rozdzielczości? Dodam, że będzie popinany pod puszkę 60D.

                      Komentarz

                      • sprocket73
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 489

                        #12
                        Sprawa jest bardzo indywidualna i sam sobie musisz odpowiedzieć na pytanie, czy maksymalna ogniskowa 85mm Ci wystarczy, czy też nie. Jeżeli uznasz, że musisz mieć więcej, nie da rady działać na samym 15-85. Jeżeli dojdziesz do wniosku, że przebolejesz brak tele, to Canon na pewno będzie się lepiej spisywał... no i te 3mm z przodu na szerokości, to więcej niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
                        SPROCKET
                        80D | C10-22 | C15-85 | C24 stm | C60 macro | C70-300 is II| 3 x CPL Marumi
                        Moja wycieczkowa galeria

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18793

                          #13
                          Zamieszczone przez sprocket73
                          no i te 3mm z przodu na szerokości, to więcej niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
                          Otóż to "z przodu" każdy milimetr się liczy . Ja bym tego nie lekceważył.
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • jacek_73
                            Pełne uzależnienie
                            • 2010
                            • 2587

                            #14
                            Zamieszczone przez Olav87
                            Panowie, wyjeżdżam na wakacje, gdzie nie będę mógł przepinać szkieł rozpatrywałem C18-135, ale chyba nie warto, więc myślę o tym Tamronie. Tylko, że w tej cenie mogę mieć C15-85... Czy warto tak zwiększać zakres kosztem rozdzielczości? Dodam, że będzie popinany pod puszkę 60D.
                            Bardzo ważne jest jakich ogniskowych lubisz używać. C15-85 to bardzo dobre szkło a wspominany tamron to supertele. Osobiście preferuję zestaw C15-85 + tani C100-300 (tak na wszelki wypadek, rzadko używany...ale jest).

                            Pozdrawiam.
                            Jestę fotografę
                            miszcz martwi się o podpis

                            Komentarz

                            • dziobolek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2634

                              #15
                              Zamieszczone przez Kolekcjoner
                              Otóż to "z przodu" każdy milimetr się liczy . Ja bym tego nie lekceważył.
                              To zależy...
                              Kiedy miałem 18-200 i dostęp do EF-S 15-85 zrobiłem porównanie,
                              (ponieważ też mi to szkiełko chodziło po głowie)
                              no i oglądając foty na kompie powalającej różnicy nie dostrzegłem.
                              Nie mówię że jej nie ma, ale dla mnie była tak niewielka, że wolałem kupić 17-50 ale za to f/2.8.

                              Pozdrówka!
                              "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                              Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                              50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                              tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                              Komentarz

                              Pracuję...