test CARL ZEISS 85 1.4 Planar T vs. 85 L II

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    test CARL ZEISS 85 1.4 Planar T vs. 85 L II

    Dzięki uprzejmości dystrybutora obiektywów CARL ZEISS przedstawiam mini test oraz porównanie nowego obiektywu CARL ZEISS Planar T* 85 1.4 ZE.

    Szkiełko cieplutkie, dopiero co się pokazało z mocowaniem Canona, więc śpieszę donieść co w trawie piszczy..

    Tradycyjnie zaznaczam, że porównanie owo jest mocno subiektywne, jestem sprzedawcą sprzętu, mogę manipulować faktami i niewątpliwie kilku z Was ominie ten topic szerokim łukiem

    No więc do rzeczy.

    Zacznijmy od ceny - rachunek jest prosty - Zeiss kosztuje w Polsce ok 3200 zł brutto, Canon dokładnie 2x tyle, czyli ok. 6400 zł.

    Gabarytowo - jak widać na zdjęciu. Zresztą kto widział L to wie, że szkło to kolos. Zeiss jest wyraźnie mniejszy i troszkę lżejszy.


    Zeiss to wzór jesli chodzi o wykonanie - pancerna obudowa, metalowa osłona przeciwsłoneczna - nie ma żadnego porównania z Canonem. W Canonie po pierwszym użyciu mamy porysowaną osłonę, a przy zabawie z filtrami możemy wykręcić... obiektyw No ale to już inna bajka. Osłona po lekkim uderzeniu spada z obiektywu w Canonie, w Zeissie nie ma takiej opcji, chroni nie tylko przed odblaskami, ale również mechanicznie.

    Przejdźmy do zdjęć. Na początek miniatury, zdjęcia w pełnej rozdziałce na końcu postu lub w następnym jeśli się nie zmieszczą








    I teraz bokeh na 1.4




    Przydałoby się troszkę wniosków. Na temat Lki nie będę wiele pisał - było o tym w poprzednim moim porónaniu z 85 USM.

    Skupię się na obiektywie Zeissa:

    + Wzorcowe wykonanie obiektywu
    + w pełni używalne f1.4 (choć gorsze, niż w Canonie)
    + potwierdzenie ostrości na matówce
    + automatyczna przysłona

    - oczywiście przydałby się AF, wtedy byłoby idealnie
    - aberracja na 1.4

    W porównaniu do 85 L obiektyw Zeissa jest mniej więcej tak porównywalny, jak 85 1.8 USM . Chodzi o to, że i Zeiss i USM na pełnym otworze przesłony jest nieco mniej ostry jak L-ka na pełnym otworze. Brak autofokusa wynagradza płynne i precyzyjne ostrzenie pierścieniem i potwierdzenie ostrości na matówce. Szkło jest właściwie adekwatne do ceny, plasuje się w połowie ceny między 85 1.8 a 85 L. I właściwościami optycznymi można je umiejscowić także dokładnie w połowie.

    To tyle, chyba, że macie jakieś pytania, to śmiało
    Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #2
    cropy z centrum



    Zdjęcia w pełnej rozdziałce z Planara (troszkę zjadła je kompresja, ale cóż..)









    O obiektywach wiem prawie wszystko

    Komentarz

    • sv

      #3
      Dzięki Kuba! Testowałeś też pozostałe zeissy? interesuje mnie 21, ale nie wiem, czy jest już dostępny?

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7450

        #4
        85 to w tej chwili jedyny dostępny do Canona (chyba?).
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • s!wy
          Coś już napisał
          • 2008
          • 70

          #5
          dało by się jakieś portreciki przy miękkim światełku zrobić? tak na przesłonach 1.4,2,2.8 i rożnych odległościach (tak 1-2m i ponad 5m). wiem.. wymyślam, no ale jak by była tak możliwość to ja by, bardzo prosił
          pozdrawiam

          Komentarz

          • Cichy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 7450

            #6
            Nie dałoby się, bo nie ma chętnych do pozowania.
            O obiektywach wiem prawie wszystko

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              na moje oko to Zeiss spokojniej rysuje nieostrosci poza plaszczyzna ostrzenia. natomiast ela bardziej wydaje sie bardziej kontrastowa i obrazuje z wiekszym "przytupem", co jak na szklo portretowe niekoniecznie musi byc zaleta.
              inna kwestia, ze zdjecia z eli sa wyraznie ciemniejsze i to tez zmienia odbior
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • Bahrd
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 3053

                #8
                Faktycznie - ZE rozmywa jakoś miękcej...
                No i jakby więcej karminu u Canona - czy mi się zdaje?
                EOS - conditio sine Kwanon...

                Komentarz

                • Tezet-gdynia
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1283

                  #9
                  Moje oczy widza ze zdjecia z canona maja wiecej info w swiatlach, z zeiss'a sa takie lekko przepalone/wyprane ze szczegolow Ale za polowe ceny ?
                  www.tomasz-lis.pl

                  Komentarz

                  • ArturBonoVox
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 684

                    #10
                    I bez AF :P

                    Komentarz

                    • Bahrd
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 3053

                      #11
                      Nie pozostaje nic innego, jak poprosić Cichego o porównanie Zeissa z 85/f1.8...
                      EOS - conditio sine Kwanon...

                      Komentarz

                      • Cichy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 7450

                        #12
                        Zamieszczone przez Bahrd
                        Nie pozostaje nic innego, jak poprosić Cichego o porównanie Zeissa z 85/f1.8...
                        Nie widzę sensu, bliżej biorąc pod uwagę parametry Zeissowi do Lki niż do 1.8 USM. Jak już napisałem, ostrość zarówno w Zeiss jak 85 1.8 będzie porównywalna na pełnej dziurze, winietka i aberracje również. Jeśli komuś robi różnicę 1.4 czy 1.8 - to warto wziąć ZE pod uwagę.
                        Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
                        O obiektywach wiem prawie wszystko

                        Komentarz

                        • Bahrd
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 3053

                          #13
                          Przeoczyłem
                          EOS - conditio sine Kwanon...

                          Komentarz

                          • aseptyczny
                            Dopiero zaczyna
                            • 2008
                            • 30

                            #14
                            Zamieszczone przez ArturBonoVox
                            I bez AF :P
                            No wlasnie. Dla mnie to dziwne, ze ktos moze wydac tyle kasy na szklo bez AF. Chyba tylko jakis manualny onanista. :rolleyes:
                            facebook.com/aseptyczny

                            Komentarz

                            • Cichy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 7450

                              #15
                              W średnim formacie zatem sami onaniści
                              O obiektywach wiem prawie wszystko

                              Komentarz

                              Pracuję...