Statyw Goldphoto YH324C + głowica Manfrotto 488RC2.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Stanislaw B.
    • 2008
    • 10

    #16
    Witam

    Ja także posiadałem nogi Goldphoto - jednakże tak jak koledze powyżej, zepsuła mi sie blokada jeden nogi - wymieniłem statyw na Giottos, statyw droższy, ale z "skrecanym" systemem blokowania nóg. Goldphoto została mi glowice, ale planuje jej wymiane.
    Nie jestem zadowolony z produktów firmy Goldphoto - zainwestowałem w pół środki,i tylko straciłem te pieniądze.

    Pozdrawiam
    www.galeria.stanislawbaraniecki.h2.pl

    Komentarz

    • Piotr_0602
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1075

      #17
      Dokładnie. Do pewnego momentu byłem zadowolony, że mam 99% Manfroto za 1/3 ceny. Ale do pewnego momentu. Potem już tylko była refleksja, ze wywaliłem niepotrzebnie pieniądze, a mogłem dołożyć do prawdziwego statywu zamiast chińskiej podróbki.

      Ale na początku wrażenie robił bardzo dobre. Wydawał się solidny.

      Sugerowałem się "prywatną" recenzją na necie, ze szczegółowymi zdjęciami. Coraz bardziej jestem przekonany że to mogła być produkcja dystrybutora Goldphoto a nie prawdziwa recenzja użytkownika, bo miał podobno znieść ten statyw sporo. A mi nie wytrzymał nawet pół roku przy naprawdę umiarkowanym używaniu.

      Komentarz

      • nicnikt
        • 2006
        • 7

        #18
        Ja takze jestem posiadaczem owego statywu. Narazie jestem dosc zadowolony i nie widze w nim zadnych wad. Pewnie wszystko wyjdzie z czasem.
        Warrington Wedding And Portraits Photography

        Komentarz

        • jeklaskaMM
          Coś już napisał
          • 2008
          • 91

          #19
          goldphoto to straszny shit. polecam przyjrzeć się ofercie benro.

          Komentarz

          • sadaman
            Początki nałogu
            • 2006
            • 294

            #20
            Zamieszczone przez jeklaskaMM
            goldphoto to straszny shit. polecam przyjrzeć się ofercie benro.
            Dokładnie - zwłaszcza aluminiowe Seria "Versatile" (wielofunkcyjne)
            Pucha i słoki

            Komentarz

            • siudym
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2249

              #21
              Zamieszczone przez bundy
              ale prawdziwy problem zrobiła głowica (YH430), która pękła i tylko dzięki paskowi aparatu oplecionemu dookoła ręki sprzęt nie poleciał na beton. W końcowym efekcie wydałem więcej niż gdybym od razu kupił Manfrotto.
              Wlasnie mam ta glowice... Dziala ok, jednak mam okazje kupic za 150zl oryginal Manfrotto 484 RC2. Ktos moze mi napisac cos o tej glowicy?
              Warto zmienic?

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #22
                Zamieszczone przez siudym
                Wlasnie mam ta glowice... Dziala ok, jednak mam okazje kupic za 150zl oryginal Manfrotto 484 RC2. Ktos moze mi napisac cos o tej glowicy?
                Warto zmienic?
                Szkoda kasy, żeby zmieniać jedną kiepską głowicę na inną, równie kiepską. Z Manfrotto można kupować głowice 3D ale nie kulowe. A nawet z kulowych, ta jest najsłabsza. Jeśli zależy Ci na przyzwoitej kulowej, to raczej Manfrotto omijaj.

                Komentarz

                • Loome
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1008

                  #23
                  a jaka kulowa w rozsadnej cenie? do zestawu o max wadze sigma/tamron 70-200 + 40d ?

                  Komentarz

                  • Kolaj
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 3293

                    #24
                    Zamieszczone przez Loome
                    a jaka kulowa w rozsadnej cenie? do zestawu o max wadze sigma/tamron 70-200 + 40d ?
                    Pojęcie "rozsądna" w odniesieniu do ceny jest bardzo względne.

                    Najtaniej: Benro B-1
                    Najlepiej: Arca Swiss, Kirk, Markins...

                    Komentarz

                    • Voyager70
                      Bywalec
                      • 2008
                      • 169

                      #25
                      Witam,
                      No to dopisuję się do licznego grona użytkowników mieszanego zestawu a la Manfrotto (z czego oryginalna jest tylko góra, od której wymaga się większej precyzji). Głowicę sobie wybrałem 3D - 804RC2 - fajna, ale te pokrętła się w pokrowcu z GP nie mieszczą... - trochę wkurza, gdy za każdym razem przy transporcie trzeba odkręcać/przykręcać po dwa "śrubokręty". Może pokrowiec z "frotki" jest pojemniejszy, ale cena...! Ale do rzeczy - nogom GP nie ufam! W dniu zakupu trójnogu zauważyłem, że są lekkie luzy na zaciskach sekcji - wręcz wsuwanie sekcji pod obciążeniem. No tak to być nie mogło! A skoro i kluczyk dodali... . Dokręciłem. Troszkę. Naprawdę nie mocno. I... - przy drugim bodaj zatrzaśnięciu jeden z zatrzasków rozdzielił się na dwie części i to, bynajmniej, nie wzdłuż jakiejś linii technologiczno - montażowej (czytaj: np. do skręcenia), ale po prostu pękł sobie na pół . Hmmm, od takiej "wysokogatunkowej" kopii wymagałbym trochę większej wytrzymałości, a dosłownie elastyczności. Serwis (ha!, jest taki w Trójmieście!) nie zgodził się na naprawę gwarancyjną, bo uszkodzenie było mechaniczne (a jakie miałoby niby być w statywie, przebarwienia?). Ale za kilka złotych przysłali mi zaciski na wymianę (profilaktycznie wziąłem trzy - wymiana + po jednym większym/mniejszym na zapas. Odpukać, na razie zapas nie jest wykorzystany, ale to od pół roku sporadycznego użytkowania. Generalnie długo mierzę wzrokiem, dłońmi i siłą woli ten trójnóg, gdy już na nim zasadniczą część sprzętu oprę... . I jakoś nie lubię ściągać wtedy paska aparatu z szyi. A statyw powinien chyba być i podporą dla sprzętu i cieszyć się zaufaniem użytkownika! Dodam jeszcze rzecz oczywistą, ale wizualnie... przerażającą - gdy się pod wpływem grawitacji zsuwają sekcje jednej nogi, całość zachowuje się jakby ktoś ją podciął - leci na łeb na szyję (na obiektyw - aparat - lampę).
                      I korzytając z okazji - mam do Was pytanie (bo poza "awaryjnością" waga tego jest uciążliwa w terenie) - czy do 40-tki D z gripem, obiektywów typu 70-300 IS USM, 17-55 IS USM, 70-200 2.8, dość dużej lampy - wystarczająco stabilny będzie Manfrotto serii 190, czy jednak mierzyć w serię 55?
                      Pozdrawiam,

                      Komentarz

                      • siudym
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 2249

                        #26
                        Zamieszczone przez Kolaj
                        Szkoda kasy, żeby zmieniać jedną kiepską głowicę na inną, równie kiepską. Z Manfrotto można kupować głowice 3D ale nie kulowe. A nawet z kulowych, ta jest najsłabsza. Jeśli zależy Ci na przyzwoitej kulowej, to raczej Manfrotto omijaj.
                        dlaczego 484 RC2 kiepska? Mozesz to rozwinac? Bo glowica goldphoto, ktora posiadam poza wada typu "ryzyko, ze peknie" jest stabilna niesamowicie. 20D z 400L wkrecona solidnie nawet nie drgnie, testowalem i czasy 1-2s (standardowo, bez wstepnego podnoszenia lustra) owocowaly ostrymi jak zyleta fotkami. Wiec jesli ten manfrotto bedzie taki sam, ale z lepszego metalu i bede zerkal na sprzet w niego wkrecony bez obaw, to dlaczego mam go nie wziac? :/

                        Komentarz

                        • Voyager70
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 169

                          #27
                          Siudym, a nie uważasz, że wada typu "ryzyko, że pęknie" wyraża się w wadze wartości sprzętu, który możesz stracić...? O tym właśnie pisałem odności trójnogu...
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          co mi to wyszło! odności=odnośnie
                          Ostatnio edytowany przez Voyager70; 15589. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • Kolaj
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3293

                            #28
                            Zamieszczone przez siudym
                            dlaczego 484 RC2 kiepska?
                            Nośność głowicy, którą podaje producent oznacza tyle, że głowica się pod takim ciężarem nie zawali. Przyjmuje się, że stabilność można osiągnąć stosując głowicę, której nośność wynosi 3x waga utrzymywanego zestawu. Dla 484 oznacza to realną nośność na poziomie 1300g, co nie starcza nawet na sam obiektyw 70-200/2,8.

                            Ponadto, o ile mi wiadomo, to głowice kulowe Manfrotto nie mają regulacji siły tarcia, co oznacza, że zwalniając kulę musisz trzymać aparat, żeby nie poleciał na pysk. O co mi chodzi, możesz zobaczyć na filmie zrobionym przez Markinsa:


                            lub na moim (Benro):


                            Dodatkowo 484RC2 nie potrafi obracać się wokół własnej osi (panoramy).

                            Komentarz

                            • siudym
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2249

                              #29
                              O tym to wiem, akurat nie przeszkadza mi to (brak panoramy, trzymanie podczas zwalniania). Jednak mi chodzi o trwalosc. YH430 podane ma 6 kg - moze dlatego 20D+400L na nim jest stabilny. Jednak jak juz wczesniej napisano - maja zdolnosc pekania. 484 pewnie nie.

                              Na B-1 szkoda mi kasy, bo statywu uzywam baaardzo sporadycznie.

                              Teraz pytanie ile prawdy jest w tych 6KG YH430 ? Znajac opisy zamiennikow, to pewnie jest to 4KG jak w 484..

                              Komentarz

                              • Kolaj
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 3293

                                #30
                                Zamieszczone przez siudym
                                Na B-1 szkoda mi kasy, bo statywu uzywam baaardzo sporadycznie.
                                Mając huśtawkę zamiast statywu, w ogóle nie będziesz go używał 484 ma bardzo małą nośność.

                                Komentarz

                                Pracuję...