Test 20 filtrów UV na Optyczne.pl
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
wow...wyniki mnie strasznie zdziwil
pierwsze miejsce: hoya za 79 zl....
dopiero 7 miejsce heliopana ktorego stosuje i naprawde nie narzekam ale moje odczucia sa na oko-sprzet wykazal ze nie zawsze to co drogie to dobre....
trzeba sprzedac heliopana i zakupic hoya
i jeszcze wyjde na tym do przodu
6D 30D 35 85 70-200 430EX
Pozdrawiam -
Posiadam filtr Hoya HMC Super który zajął 2 miejsce wiec nie przepłaciłem i chyba dobrze wybrałem swego czasu
Canon EOS 5D + Canon 400D + Canon EF 17-40/4L + Canon EF 35/2 + Canon EF 50/1.4 + Canon EF 85/1.8 USM + Canon EF 70-300/4-5.6 IS + Canon Speedlite 580EX + Sandisk Extreme III 20GB + Lowepro Stealth Reporter D200AW
| ...Konica-Minolta D5D, Sony A100...Komentarz
-
male pytanie:
czy zdolnosc do wyciecia promieniowania UV ma rzeczywiscie tak kluczowe znaczenie w przypadku matryc cyfrowych, na ktorych juz jest filtr odcinajacy IR/UV?
jeszcze jedna rzecz:
niektore z tych filtrow pokazuja roznice w kontrascie (o dziwo: mozna odniesc wrazenie, ze niektore na plus
). czy jest szansa na uwzglednienie w ocenie calosciowej takze oceny kontrastu?
tak juz zupelnie nawiasem mowiac, to wydaje mi sie tez, ze sa roznice w kolorach. aczkolwiek ostatnim czym bym bral do oceny kolorow jest obiektyw Sigmy.Ostatnio edytowany przez akustyk; 984.Komentarz
-
W pewnym sensie nie wnikamy w to czy ktoś podpina to do cyfry czy analoga. Filtr UV z definicji ma wycinać UV, więc testując go warto sprawdzić czy to robi i jak to robi. Gdy nie interesuje nas wycinanie UV lecz tylko funkcja ochronna zwycięzca będzie inny. Ale to w teście jest wyraźnie napisane.Komentarz
-
Komentarz
-
-
-
Jak są duże różnice w transmisji pomiędzy poszczególnymi długościami fali, to jest i różnica w kolorach. I wcale nie trzeba tu szkła Sigmy, wystarczy popatrzeć na wykres transmisji, która była mierzona na samym filtrze bez żadnego obiektywu. Poza tym obiektyw przy każdym zdjęciu jest taki sam, parametry ekspozycji i warunki świetlne też, jedyne co się zmienia to filtr.
ArekKomentarz
-
No dobre. Tylko... nie używam prawie wcale
UV w cyfrze nie ma sensu (to juz Akustyk tu napisał). Używanie UV "jako ochrony" szkła jest porównywalne z pokrowcami (szmatami) na siedzeniach merca żeby "chronić" tapicerkę...(za ArtMag). A o teście to... mojego jedynego UV tam nie ma
uffff... kamień spadł mi z serca
Mój UV jest doskonały (bo nieużywany) i niech tak zostanie...
PS. Sposób przeprowadzenia testów (szacunek do autorów za wkład pracy) budzi pewne wątpliwości bo chociażby "ghosty" czy "flary" z filtrem i bez dla niby takich samych kadrów jest ciut bezsensowny. Nie wierzę żeby autorom testu udało się zmienić kilkadziesiąt filtrów w ciągu jednej sekundy. Taki niby taki sam kadr gdzie słońce zdążyło się przemieścić o kilka lub kilkanaście stopni niestety nie mówi o niczym.
cyt. Choć filtr ten charakteryzuje się najlepszą transmisją światła w zakresie widzialnym i bardzo niedużą podatnością na odblaski, to praktycznie nie blokuje promieniowania UV, czym, w sposób wręcz kuriozalny, przeczy całkowicie swojej funkcji. No bo co to za filtr UV, który wycina tyle promieniowania UV co zwykłe szkło? Noooooo.... "zwykłe szkło" wycina UV bardzo dużo i bardzo trudno jest w szkle optycznym uzyskać podobny wynik...
cyt. Nasze doświadczenie pokazało, że filtry Hoya (z wyjątkiem wersji Standard), czyszczą się dosyć łatwo i skutecznie. Dzisus! Christ! chyba Hoya płaciła za wyniki testu
bo moje doświadczenie mówi o czymś dokładnie przeciwnym... To brzmi nawet śmiesznie gdyby nie przeczytać: W przypadku naszego testu nie mieliśmy możliwości sprawdzenia tego dokładnie, bo umowy zawarte ze sklepami lub dystrybutorami zobowiązywały nas do oddania sprzętu w stanie nienaruszonym. Przeprowadzenie zaś takiego testu wiązałoby się z koniecznością silnego zabrudzenia filtrów, na przykład przy pomocy palców, a potem prób ich czyszczenia. Aha... to czyste filtry łatwo się czyści - genialne 
cyt/ Jest to więc świetny materiał dla wszystkich,... No może niekoniecznie. Ja się nie piszę
cyt/ Czy wyniki tego testu można łatwo przełożyć na inne średnice filtrów? Otóż nie do końca. Na pewno zaobserwujemy różnice przy odblaskach i winietowaniu.... taaaaa.... łodkrywcze jak cholera
zwłaszcza winietowanie i flary (Bóg raczy wiedzieć dlaczego "odblaskami" zwane)
No i na koniec cyt Testy fotograficzne przeprowadzaliśmy z wykorzystaniem aparatu Nikon D200.... no nie dziwota że takie wyniki wyszły...

EDIT: jaka metodologia takie i wynikiOstatnio edytowany przez Janusz Body; 194.
Janusz,
Old enough to know better - but I do it anyway.Komentarz
-
Moje doświadczenie pokazuje coś skrajnie odmiennego, a mam tych filtrów hoya chyba z pięć.cyt. Nasze doświadczenie pokazało, że filtry Hoya (z wyjątkiem wersji Standard), czyszczą się dosyć łatwo i skutecznie.
Sorry ale takie tłumaczenie, że nie możemy czegoś sprawdzić - bo coś tam - dowodzi, że tak na prawdę nie mamy mowy o żadnym teście tylko opisie czegoś co ktoś przez chwilę miał w łapach i się tym pobawił.(....)Dzisus! Christ! chyba Hoya płaciła za wyniki testu
bo moje doświadczenie mówi o czymś dokładnie przeciwnym... To brzmi nawet śmiesznie gdyby nie przeczytać: W przypadku naszego testu nie mieliśmy możliwości sprawdzenia tego dokładnie, bo umowy zawarte ze sklepami lub dystrybutorami zobowiązywały nas do oddania sprzętu w stanie nienaruszonym. Przeprowadzenie zaś takiego testu wiązałoby się z koniecznością silnego zabrudzenia filtrów, na przykład przy pomocy palców, a potem prób ich czyszczenia. Aha... to czyste filtry łatwo się czyści - genialne 
Ja w przeciwieństwie do Janusza używam filtrów UV lub podobnych jako filtrów ochronnych i dla mnie to ma sens ale wnioski co do tego "testu" mamy zbieżne
.
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
I ja się pod tym podpiszę, starsi forumowicze pewnie skojarzą hasło "Ludwik"
"Łatwość" czyszczenia filtrów Hoyi była chyba głównym powodem dla którego w końcu pieprz*ąłem je w kąt i sprawiłem sobie porządne B+W.
Komentarz
-
Trochę to na zasadzie "badać każdy może raz lepiej raz gorzej"
. Posiadanie dobrego instrumentu badawczego nie jest niestey gwarancją sukcesu, choć do niego zbliża. Myślę, że poczucie iż dziennikarz dużo może z polityki i TV przenosi sie na inne dziedziny. Zatrudnienie, zaproszenie osoby majacej fachowe przygotowanie zwłaszcza mającej pojęcie o metodologii badań np. fizyka albo optyka z zacięciem naukowym pozwoliłoby na przeprowadzenie rzetelnego testu, a tak to tylko ciekawostka. Powinienem być dumny bo moje dwa filtry są przypadkiem w czołówce, ale jakoś nie jestem.
Pozdrowienia, swnw.Komentarz
-
Z całym szacunkiem, ale dobrze wiemy, jak się czyści Hoyę
Z konkluzji wynika, że jeśli nie brać by pod uwagę wycinania promieniowania UV (po cholerę mi to?) a jedynie ochronę obiektywu, to Marumi WPC byłby idealny. No a większości użytkowników właśnie o to chyba chodzi
Wycinanie to niech sobie testują przy okazji polarów.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Mogliście w takim razie dać 2 tabele wyników, w kategorii filtr UV i w kategorii OCHRONY OBIEKTYWU i transmisji światła.W pewnym sensie nie wnikamy w to czy ktoś podpina to do cyfry czy analoga. Filtr UV z definicji ma wycinać UV, więc testując go warto sprawdzić czy to robi i jak to robi. Gdy nie interesuje nas wycinanie UV lecz tylko funkcja ochronna zwycięzca będzie inny. Ale to w teście jest wyraźnie napisane.O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
-
To prawda. Używanie filtrów UV do wycinania UV to w praktyce tak jak używanie lufek do papierosów do palenia papierosów
( wiemy po co są lufki , nie ? )


Komentarz
Komentarz