zapchało mi dysze...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • solti
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1159

    #16
    Jeśli po takich zabiegach ruszy Ci ta głowica, to masz po prostu szczęście Cieszę się razem z Tobą. Niestety w moim przypadku nie pomogło ani płukanie w wodzie, anie długie w niej moczenie, anie żadne inne kombinacje z rozpuszczalnikami. Serwis również rozłożył ręce. Takie po prostu są czasami skutki używania zamienników, które w przeciwieństwie do oryginałów, nie zawsze trzymają stałą jakość. Czasami można najzwyczajniej w świecie trafić pojemnik z g... zamiast tuszu.
    Sprzęt jest ważny, ale ważniejsze są chęci i umiejętności Niestety ja mam tylko chęci
    galeria na forum Canon-board
    galeria na stronie lotnictwo.net.pl
    galeria.solti.pl

    Komentarz

    • Tytus
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1358

      #17
      Zamieszczone przez solti
      Jeśli po takich zabiegach ruszy Ci ta głowica, to masz po prostu szczęście Cieszę się razem z Tobą. Niestety w moim przypadku nie pomogło ani płukanie w wodzie, anie długie w niej moczenie, anie żadne inne kombinacje z rozpuszczalnikami. Serwis również rozłożył ręce. Takie po prostu są czasami skutki używania zamienników, które w przeciwieństwie do oryginałów, nie zawsze trzymają stałą jakość. Czasami można najzwyczajniej w świecie trafić pojemnik z g... zamiast tuszu.
      nie jest to co prawda stan wyjściowy, ale na moje potrzeby starcza, tylko czarny można uznać za bardzo dobry, no ale z nim generalnie problemów nie było, na marginesie, dziwna sprawa, no bo jak może być zatkana głowica, całkowicie odetkana z atramentu??? rozkręciłem ją o obejrzałem pod lupą bardzo dokładnie, to w sumie bardzo prosta rzecz, jedynie precyzyjnie zrobiona...ale na pewno nie warta ceny, jaką za nią chcą...

      kolejny moim zdaniem klasyczny przykład wpędzania człowieka w ślepy róg, drogie atramenty, drogie głowice, efekt, po roku nowa drukarka...

      a żeby było śmieszniej, właśnie w szufladzie znalazłem komplet najtańszych atramentów kupionych na allegro, okazuje się, że jeszcze ich nie otworzyłem, zasechł mi niby rekomendowany wszędzie Jettec czy jak mu tam, jeszcze za 21 zł sztuka...

      własnie chciałem kupić Epsona, ale naczytałem się o nim tyle, że już nie wiem co kupić...
      20Dset
      maj łeb...

      Komentarz

      • JackC
        Bywalec
        • 2005
        • 138

        #18
        Może za późno się pojawiam z poradą, ale w kilku sklepikach internetowych z zamiennikami tuszu są niezłe środki do czyszczenia zaschniętych głowic ( a dokładniej do udrażniania głowic ). Są do wyboru zarówno zewnętrzne ( mniej agresywne ) do przemywania gniazd oraz wewnętrzne do zaaplikowania do środka kartridża.
        Osobiście stosowałem preparat OCP zakupiony w Agawie.

        Komentarz

        • mxw
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2315

          #19
          Zamieszczone przez Tytus
          jeszcze jedno moczenie w ciepłej wodzie, potem suszarka w ręce i będzie gites
          gość w serwisie kiedyś mi odtykał zaschnięty kilkuletni tusz za pomocą pary lecącej z czajnika z gotującym się wrzątkiem... i odetkał!
          pozdro.,
          m.
          __________________

          Komentarz

          Pracuję...