Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • candar
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 3410

    #46
    Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

    Zamieszczone przez becekpl
    [MENTION=18138]candar[/MENTION] przeginasz
    temat zaczyna się od zdjęć reporterskich a Ty ze można Fuji robić śluby
    jasne ze można
    ale C i N maja przewagę wygody
    jak chciałem obiektyw Ts żeby się nim pobawić, to po chwili miałem używkę w dobrej cenie, po zabawie sprzedałem
    a co mamy w F???
    jechałem na safari to kupiłem super zooma, w dobrej cenie , po powrocie sprzedałem
    a co mamy w F???

    lubię szeroko, w C przerobiłem wszystkie szkła , w fuji bardzo długo polowałem żeby kupić 10-24
    cena słaba ale tych szkieł praktycznie nie ma w odsprzedaży w uczciwej cenie
    i dlatego są jako drugi system, bo dla mnie liczy się wszechstronność a nie wygląd vintage i możliwość założenia paska pod kolor paznokci
    Ja się ze wszystkim zgadzam Za wyjątkiem tego, że ona wspomniana w tytule fotografia "(ta prawdziwa)" nie kończy, ani nawet nie zaczyna się na zdjęciach stricte reporterskich.

    Dla mnie akurat liczy się poręczność (mały aparat i obiektyw) i mobilność zestawu. Jeśli ktoś inny uwielbia taszczyć kilogramy sprzętu na plecach w reporterce i na ślubach z uwagi na dobrą ergonomię - to jego wybór. Dlatego u mnie ML od 10 lat jest systemem podstawowym bez żadnych zastępstw itp.

    BTW - miałem adapter z Fuji na szkła EF Canona i mogłem też używać tele i szerokokątnych obiektywów Canona (mam 70-200 2.8 + TC x1,4 i 16-35 2.8, miałem też samyanga 12 f2.0) bez konieczności biadolenia o cenach F.
    Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
    Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

    Komentarz

    • marlo
      Bywalec
      • 2010
      • 187

      #47
      Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

      Zamieszczone przez candar

      BTW - miałem adapter z Fuji na szkła EF Canona i mogłem też używać tele i szerokokątnych obiektywów Canona (mam 70-200 2.8 + TC x1,4 i 16-35 2.8, miałem też samyanga 12 f2.0) bez konieczności biadolenia o cenach F.
      Oczywiście, że można, tylko że w tym momencie wali się cała koncepcja producenta systemu - żeby było kompaktowo i ergonomicznie wg założonych idei!

      Inne systemowe obiektywy + stosowne przejściówki, to już zaprzeczenie przyzwoitej ergonomii, bo waga, wymiary i zwalony środek ciężkości / wyważenie takiego setu.

      Komentarz

      • candar
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 3410

        #48
        Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

        Zamieszczone przez marlo
        Oczywiście, że można, tylko że w tym momencie wali się cała koncepcja producenta systemu - żeby było kompaktowo i ergonomicznie wg założonych idei!

        Inne systemowe obiektywy + stosowne przejściówki, to już zaprzeczenie przyzwoitej ergonomii, bo waga, wymiary i zwalony środek ciężkości / wyważenie takiego setu.
        Zgadza się. Dlatego właśnie metodą za i przeciw w pewnym momencie zrezygnowałem z fuji całkowicie. Niczego nie żałuję, bo obrazek był świetny.
        Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

        Komentarz

        • Jacek_Z
          Moderator
          • 2005
          • 2726

          #49
          Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

          candar, pominąwszy krytykę pierwszego postu i teze tam zawartą (bo masz w tym rację) to nie wiem dlaczego toczysz te krucjate bez sensu. I sie przy tym motasz. Koniecznie chcesz być przeciwko tym, co piszą co innego niz ty. I sie gubisz w tezach. Bo raz piszesz, że bezlustra są najlepsze, a potem uznajesz że inny sprzet tez jest dobry. to sie wkońcu zdecyduj i nie kłóć ze wszystkimi.

          Zamieszczone przez Bechamot
          jednym z najwaznych aspektow postepu w fotografii jest poprawienie jakosci obrazowania , przy jednoczesnym ograniczaniu kosztow ( inaczej mowiac trzymaniu ich w ryzach na okreslonym poziomie )
          .
          20-30 lat temu , zeby dostac obraz tej jakosci jaki otrzymuje sie dzisiaj w ciagu doslownie sekund musiales byc wysokiej klasy fachowcem , z duza wiedza teoretyczna i doswiadczeniem. A i wynik byl czesto gorszy - w warunkach PRL - znacznie gorszy - wrecz niporownywalny- to byl dramat ( w zakresie koloru)
          OK, na razie zgoda. Było.

          Zamieszczone przez Bechamot
          ML przynosi konkretny uzysk jakosci obrazowania.

          1. brak wstrzasow od Lustra - poprawa rozdzielczsci o ok 20 - 30 % fotografujac z reki na uzywanych czesto czasach
          2. migawka elektroniczna - brak dyfrakcji na lamelkach migawki - uzysk rozdzielsczoci o ok 8 %
          3. mniejsze bledy nastawy odleglosci - te bledy w praktyce decyduja o tym jaka bedzie rozdzielczosc obrazu . W dslr o rozdzielsczoci wynikowej decyduje w praktyce bardzo czesteo jak AF- trafi ?

          lacznie uzysk w rozdzielczosci to ok 20 - 40 % !!! a i wiekszy tez potrafi byc , jesli wziac pod uwage AF

          Taki uzysk w rozdzielczosci obrazowania w stosunku do DSLR ( powiedzmy tej samej ,matrycy) pozwala na skuteczniejsze odszumianie , gdyby sprowadzic obraz do porownywalnej rozdzielczosci , co powoduje wzrost uzywalnego ISO i rozszerzenie zakresu tronalnego matrycy - dynamika rosnie.

          ML - pozwalaja na dalszy wzrost jakosci obrazowania.

          Z punktu mozliwosci poprawy jakosci obrazowania ML otwiera nowy, wyzszy poziom.

          Jesli ma sie pojecie o tych podstawowych zaleznosciach , to watpliwosc miec nie mozna. Jesli je masz - to znaczy , ze nie znasz podstawowych zaleznosci .
          I tu będzie zgoda z tym co wypisujesz, tyko ... co z tego?
          Mamy sobie 50 Mpx w lustrzance. Kto chce to ma. Ale jakoś większość wcale nie chce, bo pliki są za duże.
          Po kiego diabła przyrost szczegółów, gdy się ma za dużo szczegółów? Ty gadasz jak naukowiec, który się cieszy, że zegar atomowy ma większą precyzje niż szwajcarska Omega. A ja sie spytam na co to komu (poza pomijalnym wręcz ułamkiem ludzi).
          Przyrost parmetrów ma sens, gdy sie je da spożytkować w praktyce znaczącej części użytkowników. Tu ten punkt został przekroczony.
          Zostaje wygoda użytkowania, lekkość, wymiary, ale .. w pewnych dziedzinach to zupełnie nieistotne, w innych wręcz niepożądane (lekkie body z ogromnym tele), są wady typu zasilanie, wybudzanie, sztuczność obrazu w wizjerze itp.

          Zamieszczone przez candar
          Nie od dziś wiadomo, że do pewnych zastosowań DSLRy się nadają lepiej, ale różnice są coraz mniejsze i ML coraz mocniej depcze po piętach lustrom. Jednak pewnych kręgów nigdy się nie przekona, że coś może być lepsze od lustra. xd
          Poważnie spytam. Czy ty nie widzisz logicznej sprzeczności w tym co napisałeś, a ja tu wytłusciłem?
          Skoro DSLR się lepiej nadają do pewnych zastosowań, to znaczy, że cos innego nie jest od nich lepsze.
          Od DSLR może być lepsze LF z pokłonami. I na odwrót DSLR może byc lepsze od LF. I tu mozna sobie w dwie strony powstawiać pary LF, MF, SLR, DSLR, ML i smartfony też. (bo najlepszy aparat to taki, który mamy przy sobie). Więc jak mi ktoś pisze tak ex cathedra, że ML sa lepsze i tyle, to nie wiem co robić. Ignorować? Banować?
          Przestańcie pisać, że ML muszą byc lepsze od lustrzanek. Bo zarazem sami widzicie, że nie zawsze.
          To, że całkiem prawdopodobnie za X lat lustrzanki będą niszą, a ML będą górą (w ogóle aparaty staną się niszą vs komórki) jest głupim argumentem. I to z kilku powodów. Pierwszy z brzegu - czasem gorszy pieniądz wypiera lepszy. I tu niech się Bechamot wykaże i powie dlaczego tak bywa.

          PS.
          Wygra smartfon. Posiadacze ML niech się cieszą, smartfon jest ML (choć... niektóre mają w drodze optycznej lustro )
          Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.
          Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

          Komentarz

          • candar
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 3410

            #50
            Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

            [MENTION=4025]Jacek_Z[/MENTION]

            Odpowiem na ww. pytanie - nie widzę. Można generalizować bez końca i ignorować różnice oraz postęp technologiczny. Wiadomo, że są specjalistyczne DSLRy do astrofoto , podczerwieni itp. ML zapewne nie ma (nie wiem). Kupując bolid formuły 1 - właściciel nie będzie jeździł po lesie a terenówką a SUVem po torach formuły 1. Tylko zakładając, że piszemy o przeciętnym Kowalskim skupiamy się raczej na niektórych aspektach fotografii użytkowej uprawianej w większości przypadków na wakacyjnych wyjazdach oraz u cioci na imieninach. Zastanawia mnie od zawsze parcie amatorów na DSLRy z półki Entry Level, co widać dokładnie w wielu zapytaniach na CB. Wielokrotnie zrobiliby lepsze zdjęcia telefonem. Bardziej chodzi o jakąś psychologiczną blokadę i przeświadczenie, że ML oraz telefony to wyłącznie "zabawki", których wstyd wziąć do ręki poważnemu fotografowi.
            Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
            Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

            Komentarz

            • fotna
              Początki nałogu
              • 2004
              • 454

              #51
              Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

              Na początku XX w. była identyczna dyskusja - aparaty dzis nazywane wielkoformatowe czy aparaty średnio/ mało obrazkowe.
              Parodią czasu jest że dziś aparaty FF czyli o wielkości małoobrazkowej kliszy uważa się za profesjonalne.
              Technologia, zmniejszenie poczucia "jakości", komercja dostępność dla imbecyla tego co do tej pory robił inteligent spowoduje że lustrzanki będą niszowymi zabawkami w niektórych działach fotografii. Większość będzie robić komórkami, profii przejdą na coraz lepsze bezlusterkowce. A jak dziś niektórzy robią aparatami wielkoformatowymi i na szkle czy kliszach tak za kilka naście lat będą i tacy którym frajdę będzie dawało robienie lustrzankami.
              Poczytajcie książki i artykuły w gazetach z początku XXw albo dalej się sprzeczajcie i marnujcie czas który możecie poświęcić na robieni zdjęć czy poznawanie historii fotografii.
              fotna.dlm.pl

              Komentarz

              • Jacek_Z
                Moderator
                • 2005
                • 2726

                #52
                Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                Zamieszczone przez candar
                Zastanawia mnie od zawsze parcie amatorów na DSLRy z półki Entry Level, co widać dokładnie w wielu zapytaniach na CB. Wielokrotnie zrobiliby lepsze zdjęcia telefonem. Bardziej chodzi o jakąś psychologiczną blokadę i przeświadczenie, że ML oraz telefony to wyłącznie "zabawki", których wstyd wziąć do ręki poważnemu fotografowi.
                Poważny fotograf niekoniecznie jest zainteresowany puszką entry level. Mówimy więc juz chyba o bardziej zaawansowanych amatorach, co oznacza, że sie orientują w temacie i wiedzą co robią. ML to nie jest produkt z ostatniego miesiąca, że trzeba nieść kaganek oświaty, bo może ktoś nie wie. To są aparaty obecne od lat, promowane mocno od lat. Zaawansowany fotograf już sporo o nich słyszał, oglądał filmy na YT itd.
                Zgoda, że ML najczęsciej jest lepszym rozwiązaniem od amatorskich lustrzanek, a często też lepsze od tych semipro (zależy od zastosowań). I to tyle w temacie. Ale nie trzeba prowadzić krucjaty promującej ML. ML tez jest fajne od pewnego poziomu. Bo takie Sony A7mk1 kusi tylko rozmiarami i ceną, mk2 nadal nie kusi AFem, dopiero robi to mk3, ale on kosztuje juz na tyle dużo, że ludzie, którzy nie chcą wydawac sporo na sprzęt kupią lustrzankę z niższej półki. I to będzie ich zdroworozsądkowy wybór, chyba, że chcesz komuś dopłacać za to by kupował MK3
                Są zawodowcy mający topowe lustrzanki i topowe ML. Np nikoniarz, Dariusz Breś. Obecny tez na fejsie. Ma bloga. Perfekcjonista. Dzieli piksele na 4 doszukując sie niuansów, jakie ja olewam, szczerze mówiąc, bo te niuanse widać w cropie na monitorze, a nie na normalnym wydruku. Ale dla fanów jakości to ktoś z kim się utożsamiają. I co on pisze? Że Z7 bardzo lubi robić zdjęcia. Ale jak ma fatalne światło i szybką akcje to bierze D5 a Z7 odkłada. Dodam, że ceni on tego Z7 wyżej niż Sony mk3, którego też używał. Uwielbia optykę ART Sigmy, jako najostrzejszą.
                Proszę, porównanie ML z lustrzanką, z tej samej półki (czyli Z7 z D850, a nie z D5, który jest o półkę wyżej od D850). Widzi wady i widzi zalety każdego z rozwiązań. To jest recenzja, a nie pisanie, że ML jest lepszy bo nowocześniejsza technologia. Tiaaaa. Z wadami ta nowocześniejsza.
                Szybki pojedynek aparatów: Nikon Z7 vs Nikon D850

                Jak ja czytam, że wybudzanie ML trwa pół sekundy, to ja nie wiem o czym mowa. Szlag może człowieka trafić. Może posiadacze ML traktują to jako nieistotną wadę, przyzwyczaili się, zachwyt nad nową zabawką przyćmiewa takie niuanse. Dla mnie to zepsuty aparat. Ja nie robię reporterki by było zabawniej. I chcę mieć duet body, lustrzanke i bezlustro (zakupię je, ma zalety), każde z tych body do innych sesji.
                Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.
                Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                Komentarz

                • becekpl
                  Pełne uzależnienie
                  • 2009
                  • 4318

                  #53
                  Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                  no, te wybudzanie jest słabe, straciłem parę zdjęć przez to;/
                  no i baterie...
                  Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                  Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                  Komentarz

                  • candar
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 3410

                    #54
                    Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                    Zamieszczone przez becekpl
                    no, te wybudzanie jest słabe, straciłem parę zdjęć przez to;/
                    no i baterie...
                    Znowu te bajki o żelaznym wilku...

                    Są ML, które nie pożerają w całości baterii w ciągu 5 minut, a "wybudzanie" EVF to się wyłącza na dzień dobry (trzeba przeczytać instrukcję) Podczas zdjęć w ostatnią sobotę zrobiłem ponad 500 zdjęć przy baterii 60% i przeglądaniu zdjęć pomiędzy. Tak więc cały dzień zdjęciowy na 1 baterii w ML jest raczej normą o ile ma się aparat i baterię nowej generacji.

                    --- Kolejny post ---

                    Zamieszczone przez Jacek_Z
                    Poważny fotograf niekoniecznie jest zainteresowany puszką entry level. Mówimy więc juz chyba o bardziej zaawansowanych amatorach, co oznacza, że sie orientują w temacie i wiedzą co robią. ML to nie jest produkt z ostatniego miesiąca, że trzeba nieść kaganek oświaty, bo może ktoś nie wie. To są aparaty obecne od lat, promowane mocno od lat. Zaawansowany fotograf już sporo o nich słyszał, oglądał filmy na YT itd.
                    Jeśli ony zaawansowany amator AD 2020 wybiera sobie jako nowy aparat (przykładowo napiszę) DSLR typu 6D, to jakoś nie uważam, że "orientuje się w temacie i wie co robi". Ba! jestem nawet przekonany, że w ogóle nie ma pojęcia co robi


                    Zamieszczone przez Jacek_Z
                    Proszę, porównanie ML z lustrzanką, z tej samej półki (czyli Z7 z D850, a nie z D5, który jest o półkę wyżej od D850). Widzi wady i widzi zalety każdego z rozwiązań. To jest recenzja, a nie pisanie, że ML jest lepszy bo nowocześniejsza technologia. Tiaaaa. Z wadami ta nowocześniejsza.
                    https://dariuszbres.pl/pojedynek-nikon-z7-vs-d850/ Jak ja czytam, że wybudzanie ML trwa pół sekundy, to ja nie wiem o czym mowa. Szlag może człowieka trafić. Może posiadacze ML traktują to jako nieistotną wadę, przyzwyczaili się, zachwyt nad nową zabawką przyćmiewa takie niuanse. Dla mnie to zepsuty aparat. Ja nie robię reporterki by było zabawniej. I chcę mieć duet body, lustrzanke i bezlustro (zakupię je, ma zalety), każde z tych body do innych sesji.
                    Z całym i niewątpliwym szacunkiem dla autora przytoczonego testu https://dariuszbres.pl/pojedynek-nikon-z7-vs-d850/ uważam, że test jest tendencyjny Serio



                    Ad1/ "wizjer elektroniczny Zetki, ale też np. wizjery Sony, zaczynają smużyć i lagować"

                    Ale wiesz , że na rynku są już dwie generacje A9 bez laga ?



                    Ad2/ "drugi problem to wybudzenie wizjera, widzimy akcję, podnosimy aparat, wciskamy spust i nic się nie dzieje, trzeba poczekać aż włączy się wizjer."

                    Zastanawiam się często , czy ludzie w ogóle czytają instrukcję. Jeśli zależy mi na szybkich zdjęciach , to od 10 lat w ML mam aktywny programowo cały czas wizjer EVF (lcd i czujnik wyłączony) w aparacie dowolnego producenta.



                    Ad3/ "Trzeci problem to drenaż baterii, zależny od masy czynników."

                    Aha. Jak pisałem wyżej do tej pory nie udało mi "wydrenować" baterii w A7 III, np. ostatnio non stop zrobiłem 500 zdjęć przy baterii 60% i przeglądając materiał w celu przesiewu. Problem de facto już nieistniejący w nowszych ML.



                    Ad4/ "Czwarty problem to niedostatecznie szybki AF"

                    Yhm. Obawiam się, że autor testu nie miał w rekach nowszych generacji ML innych producentów Tu mnie rozbawił
                    Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
                    Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                    Komentarz

                    • becekpl
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 4318

                      #55
                      Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                      Znowu te bajki o żelaznym wilku...

                      Są ML, które nie pożerają w całości baterii w ciągu 5 minut, a "wybudzanie" EVF to się wyłącza na dzień dobry (trzeba przeczytać instrukcję) Podczas zdjęć w ostatnią sobotę zrobiłem ponad 500 zdjęć przy baterii 60% i przeglądaniu zdjęć pomiędzy. Tak więc cały dzień zdjęciowy na 1 baterii w ML jest raczej normą o ile ma się aparat i baterię nowej generacji.
                      masz racje, tylko ze aparaty o których piszesz kosztują majtek

                      podajesz przykład A9 ale to aparat za 15 k
                      R kosztuje polowe i masz do niego olbrzymi wybór szkieł i innych akcesoriów
                      tu wszystko przemawia na korzyść systemów C i N


                      Canon może nie ma tylu fjuczerów co S, ale da się nim zrobić każdą robotę
                      Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                      Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                      Komentarz

                      • mirror
                        Pełne uzależnienie
                        • 2018
                        • 1535

                        #56
                        Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                        Zamieszczone przez candar

                        Jeśli ony zaawansowany amator AD 2020 wybiera sobie jako nowy aparat (przykładowo napiszę) DSLR typu 6D, to jakoś nie uważam, że "orientuje się w temacie i wie co robi". Ba! jestem nawet przekonany, że w ogóle nie ma pojęcia co robi
                        lubie taką jazdę na półprawdach - 6D to fajny aparat zasadniczo ma obrazek taki sam (albo lepszy jak już jedziemy po bandzie) jak 5DII czy 5DIII (wiem bo robiłem wszystkimi) znam takich co do dzisiaj robią 5DIII zdjęcia są świetne, wieszają to na wystawach na pytanie kiedy kupią ML odpowiadają pytaniem - po co?
                        6D na pewno nie jest aparatem tak uniwersalnym jak 5DIII ale obrazek z obu jest zasadniczo identyczny i gdybym dzisiaj tu i teraz wchodził w FF to pewnie kupiłbym jeden z tych trzech korpusów i trochę optykę trochę lepszą od pleśniaków czy 50mm canona w w wersji 1.4 czy 1.8 - to pozwala robić fotografię na poziomie niebotycznie większym niż amator czy zaawansowany amator z c-b kiedykolwiek osiągnie (trochę przygeneralizowałem bo niektórzy robią niezłe zdjęcia np. candar ale to jest niezależne od sprzetu i trochę się zagubiłem czy jest amatorem czy pro? - mógłbym wyliczyć kolejnych ale to tylko moja subiektywna opinia - ta o niezłych zdjęciach -więc jest mało istotna - tu raczej w grę wchodzi estetyka, a nie sprzęt)

                        tylko wyjątkowo podatny na influencerski bełkot da sobie wmówić że małe aparaty z matryczką wielkości paznokcia robią takie same zdjęcia jak aparaty duże że 20mpix w aparacie apsc jest lepsze od 20mpix w aparacie FF, że 16mpix w w m4/3 jest pro (em5 mi się strasznie podoba gdyby to był canon i FF to od razu bym go kupił), a 13 w 5DI to "za mało"

                        nie sprowadzałbym bym różnic tylko do baterii i prądożerności różnice są podstawowe np. wizjer optyczny i pewnie sporo innych cech - dla jednych to może być zaleta dla innych wada - nie twierdzę że ML nie mają zalet - bo mają - ale to nie jest ideał i sam brak lustra nie spowoduje że nagle zdjęcia będą lepsze nawet technicznie lepsze i też może kupię MLa (jak canon go w końcu zrobi )

                        a i tylko dodam że w którym z poprzednich lata (ale niedawno rok lub dwa do tyłu) w WPF było więcej nagrodzonych zdjęć z 6D niż z jakiegokolwiek bezlusterkowca - jeśli już mówimy o TEJ fotografii

                        https://petapixel.com/2018/04/16/the...ss-photo-2018/

                        dokleiłem linka ze statystyką WPF 2018 mozna sobie zobaczyć ile jest zdjęć z canona 6D ktory zdjęć nie robi a prasowych to już wcale
                        Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
                        EOS 3, 5D, R5

                        Komentarz

                        • candar
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 3410

                          #57
                          Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                          Zamieszczone przez becekpl
                          masz racje, tylko ze aparaty o których piszesz kosztują majtek

                          podajesz przykład A9 ale to aparat za 15 k
                          R kosztuje polowe i masz do niego olbrzymi wybór szkieł i innych akcesoriów
                          tu wszystko przemawia na korzyść systemów C i N


                          Canon może nie ma tylu fjuczerów co S, ale da się nim zrobić każdą robotę
                          Serio ?

                          W grudniu ub. roku A7 III o którym napisałem wyżej do Twojej wypowiedzi: "ponad 500 zdjęć przy baterii 60% i przeglądaniu zdjęć" i którego używam można było zanabyć w promocjach za 7k zł i mniej (po podwójnym cashbacku -1400 zł, cena wynosiła 6700 zł), z czego skwapliwie skorzystałem.

                          A Ty wyjeżdżasz mi z A9 wspomnianym w kontekście testu przytoczonego przez Jacka oraz ni z gruszki, ni z pietruszki Canonem R. Zachowajmy choć pozory merytorycznej dyskusji i trzymajmy się tematu nie uciekając się do propagandy sukcesu i malowania trawy

                          --- Kolejny post ---

                          Zamieszczone przez mirror
                          a i tylko dodam że w którym z poprzednich lata (ale niedawno rok lub dwa do tyłu) w WPF było więcej nagrodzonych zdjęć z 6D niż z jakiegokolwiek bezlusterkowca - jeśli już mówimy o TEJ fotografii

                          https://petapixel.com/2018/04/16/the...ss-photo-2018/

                          dokleiłem linka ze statystyką WPF 2018 mozna sobie zobaczyć ile jest zdjęć z canona 6D ktory zdjęć nie robi a prasowych to już wcale
                          Stawiam wniosek o dodatkową statystykę z WPF z 2013 roku (data premiery 6D) oraz może się cofniemy jeszcze bardziej do WPF z 2003 roku ? (data premiery 10D), albo do 1971 roku ? (data premiery Canona F1).
                          Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
                          Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                          Komentarz

                          • totamten
                            Początki nałogu
                            • 2013
                            • 338

                            #58
                            Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                            Freud miał rację, wcześniej czy później każda dyskusja, obojętne na jaki temat dojdzie do punktu "kto ma większego".

                            Komentarz

                            • mirror
                              Pełne uzależnienie
                              • 2018
                              • 1535

                              #59
                              Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                              Zamieszczone przez candar
                              Stawiam wniosek o dodatkową statystykę z WPF z 2013 roku (data premiery 6D) oraz może się cofniemy jeszcze bardziej do WPF z 2003 roku ? (data premiery 10D), albo do 1971 roku ? (data premiery Canona F1).
                              jeśli ktoś aparatem klasy 6D nie zrobi dobrego zdjęcia to powinien zmienic hobby bo nie zrobi go żadnym i nie zmieni tego ani statystyka 2013 ani statystyka z 2003 roku

                              i pozostaje się cieszyć że canon robi tak tobre aparaty które 5 lat po premierze nadal robią doskonałe i nagradzane na prestiżowym konkursie zdjęcia

                              i dorzucam statystykę w WPF 2019 6D nadal zrobił więcej nagrodzonych zdjęć niż każdy bezlusterkowiec - statystyka to jednak dobra rzecz

                              https://petapixel.com/2019/04/22/the...ss-photo-2019/

                              --- Kolejny post ---

                              Zamieszczone przez totamten
                              Freud miał rację, wcześniej czy później każda dyskusja, obojętne na jaki temat dojdzie do punktu "kto ma większego".
                              a statystyka to doskonała rzecz na takie dyskusje pokazuje pewien obiektywny punkt widzenia, a nie tylko subiektywne opinie użytkowników

                              ogolnie to wygląda że rok w rok ludzie robią tym aparatem zdjęcia nagradzane na WPF, a aparat nie nadaje się dla "zaawansowanego amatora" z canon-board tak dla podsumowania dyskusji
                              Ostatnio edytowany przez mirror; 58955.
                              EOS 3, 5D, R5

                              Komentarz

                              • candar
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 3410

                                #60
                                Odp: Czym się robi fotografię (tą prawdziwą).

                                Zamieszczone przez mirror
                                i pozostaje się cieszyć że canon robi tak tobre aparaty które 5 lat po premierze nadal robią doskonałe i nagradzane na prestiżowym konkursie zdjęcia
                                Mój Canon F1N z 1981 roku też cały czas robi doskonałe zdjęcia, ale potrafię z tym żyć :P


                                Zamieszczone przez mirror
                                i dorzucam statystykę (...) statystyka to doskonała rzecz na takie dyskusje pokazuje pewien obiektywny punkt widzenia, a nie tylko subiektywne opinie użytkowników
                                Tia...
                                dla podsumowania dyskusji: Statystyka nie kłamie. Kłamią jedynie statystycy. Istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, okropne kłamstwa, statystyki.
                                Ostatnio edytowany przez candar; 18138.
                                Dawniej A1, F1N, EOS 50, 5, 3, 10D, 7D, 5D MARK I i II i III , M DYNAX 505si , 7000 i 8000i , P K1000, ME SUPER, SUPER A , Fuji X-E1, X-T1, X-T2 , Nex5, A7 I ,II i III. Nikon F-601, 801s , Z6 obecnie: A7 IV , Nikon J1, Canon F1N , Kodak SIX20 , WELTI Ic i M42 moja strona II MM II IG II FB II 35photo II 500px II 1x.com

                                Komentarz

                                Pracuję...