Zamieszczone przez mruczek
Zamienniki baterii
Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
-
-
Moze ja coś na temat paluszków.
Aparacik dość wiekowy - Oly c700. Spotkała mnie drobna nieprzyjemność w postaci wyczerpania wszystkich akumulatorów w trasie. Nabyłem więc baterie alkaliczne najlepsze jakie były w kiosku - GP. Zrobiłem na nich 35 ( słownie trzydzieści pięć ) zdjęć. Na akumulatorach 2000mAh robiłem 200-300 zdjęć.
A teraz na temat zamienników. Jedyny zamiennik jaki posiadam nabuyłem na giełdzie w Stodole. Od znajomego ( coś kiedyś od niego kupiłem i wiem że jest na giełdzie stale ) sprzedawcy , z gwarancją na kawałku papieru. I wiem że jakby padł dość szybko dostanę nowy. A co do pojemności - producent podaje 1800 mAH i chyba tyle jest - trzyma wyraźnie dłużej niż orginalna bateria. Kosztowało mnie to 40 zł i jestem zadowolony.300D + kit + 50/1,8 + sigma 70-300 APO DG MacroKomentarz
-
Zamieszczone przez PikczerA ile mozesz fotek zrobic na paluszkach w porownaniu do 2 aku Canona?
Mam akumulatorki 1800mAh. lampa co 10 zdjęcie, trochę w domu, trochę na dworze.Zima. 280-300 zdjęc
Aby Cię ubiec, Pikczer, stwierdzam, że padają zawsze w najmniej odpowiedniej chwili, co nie znaczy że są lepsze od 2 aku w EOSie. Tam zrobisz więcej, ale i tak padną.
A kiedy padają?
Zgodnie z prawem Murphiego, w najmniej właściwej chwili
Wtedy można się posiłkować bateriami z kiosku. nawet gdyby starczyły na kilka zdjęć...Komentarz
-
...dolaczajac sie do tego wiekowego tematu.
Mam do wyboru zamienniki za polowe ceny oryginalnej 511tki.
Marki nastepujace: Delkin i Otech nominalnie 1500 oraz Ansmann 1400.
Czy spotkaliscie sie z tymi aku i pytanie do posiadajacych wiecej baterii:
jak to "sezonowac"? Uzywacie ich regularnie? Ladowanie rozladowywanie???║ 50D i 30D + graty ║Komentarz
-
a propos zamienników.
teraz w sobotę i niedzielę fotografowałem w zasadzie ciągle (od 10 rano do 20) - srebrny zamiennik hahnel rozładował się dopiero w niedzielę rano... (20d).
fakt faktem, że wyłązyłem wyświetlanie zdjęć i rpzeglądałem dopeiro później.Komentarz
-
Wlasnie pomyslalem o tym zeby sobie kupic druga baterie, poczytalem posty, popatrzylem na allegro, i latwo zauwazyc dwa trendy. Baterie bardziej renomowanych producentow np hama maja pojemnosc okolo 620mAh, i sa litowo jonowe, natomiast baterie no-name maja napisana pojemnosc okolo 2500mAh i podobno sa litowo polimerowe. Jest to spora roznica.
Oryginalna bateria Canona NB2-LH ma pojemnosc 720mAh i jest litowo jonowa,
Czyli moim skromnym zdaniem gdzies musi byc male oszustwo.
Pozostaje jeszcze kwestia samego ladowania baterii. W zaleznosci od typu baterii (Ni-MH, LI-Jon, Li-Poly) jest inny sposob jej ladowania (napiecie, prad) i inny sposob detekcji ze ogniwo juz zostalo naladowane do pelna, A wiec do kazdego typu baterii jest inna ladowarka !!!Komentarz
-
E tam, do Li-Poly i Li-Ion mozna stosowac tę samą łądowarkę. A, ze to 2.5Ah to czyste oszustwo to całkowity fakt.Komentarz
-
Moja galeria na CB
30D + 40D + Tamron 17-50mm 2.8 + Canon 100mm 2.0 + Canon 50mm 1.4 + Canon 70-200mm 2.8 + 430EX + drobiazgiKomentarz
-
Ja mam 2 zamienniki do 5D kupione za 28 zl za sztuke. Srednio robie na nich 500 fotek i tyle mi wystarcza. Kupilem je tylko wawaryjnie w razie jakby mi oryginalna padla a nie mialbym ladowarki. Nawet jesli po czasie bede mogl robic po 200 fotek to i tak lepiej jakbym mial w ogole nic. Za cene drugiej baterii Canona kupilem sobie filtr na obiektyw kolejny.
----------------------------------------
Moje pstryki na www.jblaminsky.com od 1 lutego 09 -swiat Eli i Kanona zamienilem na swiat Nikkorow...i dzisiaj nadal nie żalujeKomentarz
-
Ahoj!
Szukam zamienników do akumulatorów 2cr5, bo mi baterie padają po ca 30 min pracy i to jest za drogo.
Tymczasem te 2cr5 mają z reguły tylko 600 mAh i to też jest mało.
1. Co może je zastąpić - kto wie niech poda wszystkie zamienniki. Zyska moją cześć i wdzięczność.
2. Czy będzie dobry EN-EL1 7,4V/1800 mAh bo gdzieś mi tak powiedziano, ale wygląda trochę za kanciato i nie wiem czy wejdzie w miejsce 2cr5?
3. Czy można zrobić akumulatorek z dwu R6 wpasowanych do plastykowej obudowy 2cr5?
4. Czy w ogóle opłaca się takie majsterkowanie?
Z góry dzięki.
---
A poza tym zapraszam na www.ddd.xt.pl - tamże w downloadzie wakacyjny rozdziałek pt. "Europa" - jak Kwaśniewski i Belka wysyłali autora na dziewczynki do Francji; mniam mniam...Komentarz
-
Przy okazji chciałem podzielić się taką refleksją:
Kupiłem laptopa i jest on oczywiście z baterią Litowo-jonową.
Sporo się naczytałem porad o formowaniu i eksploatacji. Po zastosowaniu się do
tych porad zobaczyłem że bateria szybko łapie wear level czyli stopień
zużycia. Postanowiłem nie robić więcej żadnych formowań baterii ani
nie rozładowywać jej do końca - od tej pory stopień wear zatrzymał się.
Moje rady co do użytkowania baterii Li-ion w laptopach ale może i w aparatach:
1. Starać się ładować baterię wcześniej - przed wyłączeniem się aparatu:
W przypadku laptopa najlepiej nie schodzić poniżej stanu 15% naładowania.
Bateria Li-ion ulega uszkodzeniu w przypadku totalnego rozładowania.
Właśnie po to jest elektronika zabezpieczająca w baterii LI-ION -
aby zapobiec uszkodzeniu ogniw przy dużym rozładowaniu.
Dlatego polecam przestawienie ustawień w systemie na wyłączenie laptopa
przy stanie 15%.
2. Proces formowania - czyli m.in rozładowywania do końca, moim zdaniem szkodzi
bateriom Litowo-jonowy i osobiście już nie będe stosować tego zabiegu do tego typu
baterii.
Ponoć czasem pomaga doładowanie do pełna po niewielkim rozładowaniu
(tzn rozpocząć ładowanie przy stanie 85% naładowania)
Tego nie jestem pewny, ale napewno nie powinno zaszkodzić jeśli zrobi się to
raz na miesiąc.
Pozdrawiam - BartekOstatnio edytowany przez Barth; 10242.400D, 18-55 , 50mm 1.8 IIKomentarz
-
Komentarz
-
Dobre pytanie...
I otóż zadałeś znakomite pytanie. Co prawda chyba głównie dla mnie, bo pewnie nikt już na takich krokodylach nie fotografuje, ale niegdyś kosztował on grubo (dziś byłby chyba kłopot ze znalezieniem aparatu za taką sumę w Selgrosie czy Makro), co wiąże mnie z tym PowerShotem S20 emocjonalnie.
Ponadto robi on sporo - jak na swój ciężar - znanych mi już kombinacji i jeszcze na dodatek ma tę zaletę, że jest.
Ale po niespiesznym zrobieniu kilkunastu fotek i dokładniejszym przejrzeniu ich - powiedzmy przez kilkanaście minut - wszystkie kolejne baterie padają.
Od pewnego czasu Twoje pytanie stawiam sobie po każdej wyładowanej baterii, uzupełniając je drugim: czy czasem nie sprzedano mi aparatu z wadą, bo grzeje się zdecydowanie po włączeniu.
Ponadto to Twoje pytanie rodzi jeszcze jedną refleksję: czy mimo mojego przywiązania do tego S20 nie lepiej kupić jaką nową camerę obscurę niż gimnastykować się z tym zabytkiem?
:-?
P. S.
Twoja stopka ma sporo treści! Ciekawe jak skomentowałbyś nowe, prezentowane na ddd.xt.pl...
To nowa moda? Czy może meteor uderzający prosto w niebo..?Ostatnio edytowany przez Gość; 11365.Komentarz
-
Kupiłem zmiennika z 3 miesiące temu. 1700 mhA i trzyma dłużej niż oryginalna 800 mhA od canon'a a w dodatku cena 15 funtów z przesyłką.
Co do tego formatowania baterii bym się nie zgodził jeśli chodzi o litowo-jonowe i lit-polimer. U mnie na laptopie jest litowo-jonowa. Ustawienia mam przy 2% piszczy przy 1% się wyłacza i o ile pamiętam jak bateria żyła 2.5 godzinki przy normalny użytkowaniu (net, nic zasobożernego) to w dalszym ciągu osiągam ten poziom i to chyba zasługa podejścia do kompletnego rozładowywania baterii. Równierz w telefonie komórkowym stosuje rozładowywanie baterii do zera to pomaga utrzymać baterie w lepszej kondycji
Komentarz
-
Rozładowanie baterii do zera co jakiś czas ma kluczowe znaczenie co do jej żywotności i pojemności.
To nie prawda że baterie jonowe i polimerowe nie maja efektu pamięci tak jak wodorowe. Jak najbardziej mają efekt pamięci, co prawda mniejszy niż w wodorowych ale nadal on występuje w mniejszym czy większym stopniu.
Różnica miedzy jonowymi a polimerowymi jest taka że, w jonowych spada napięcie i przez to urządzenie się wyłącza i później może ponownie włączyć, w polimerowych bateriach jak już się wyłączy to się nie włączy ponownie, napięcie w nich pozostaje na poziomie używalności do końca ich pojemności.
Efekt można sprawdzić samemu z telefonem komórkowym. Większość pewnie pamięta kultowy model Noki 6310i gdzie była właśnie bateria polimerowa i model Noki 6210 gdzie była bateria jonowa.
Ja polecam co 2-3 cykle rozładować baterię do zera np żarówką 12V. Ważne w tej operacji jest żeby nie dopuścić do długiego "leżenia" baterii z żarówką która już nie świeci. 2-3 godziny nie robi różnicy, ale 12 godzin może jej zaszkodzić.
Ja stosuję tą metodę z każdą baterią i w efekcie każda jest jak nowa, nawet w laptopie który ma już 3 lata i działa nieraz po 24h na dobę
Pozdrawiam - Michał Słonczyński
Komentarz
Komentarz