Coś bardziej kontrastowego niż HP5 Plus?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • drrrl
    Coś już napisał
    • 2004
    • 94

    #1

    Coś bardziej kontrastowego niż HP5 Plus?

    Cześć,

    od czasu do czasu porzucam nadmiar elektroniki i sięgam po starego dobrego analoga i próbuję spojrzeć na świat czarno-biało. Właśnie znowu mnie naszło, więc podreptałem do lodówki i znalazłem jednego Ilforda HP5 Plus.
    Wniosek - trzeba zrobić zakupy. I tu się zacząłem zastanawiać. Lubię tego Ilforda, podoba mi się efekt jaki daje, ziarno takie w sam raz, a kontrast jak trzeba. Ale może podpowiecie jakąś inną 400-tkę, która by miała jeszcze wyraźniejszy kontrast?
    Wcześniej eksperymentowałem tylko z filmami do C41 (np. Kodak T400CN), ale to w ogóle nie ta bajka, i z Neopanem 1600, którego też lubię, ale głównie za ziarno.

    Pozdrawiam, G.
    Kupa złomu i Lightroom
  • adamek
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2265

    #2
    A wywołujesz sam, czy oddajesz komuś?
    Miłego dnia
    adam jastrzębowski
    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
    tu tu

    Komentarz

    • Silent Planet
      Uzależniony
      • 2004
      • 832

      #3
      Może spróbuj prześwietlać ProFoto 400bw ( by Kodak ).
      Tylko ostrość nie ta.
      is SILENCE
      "Enjoy the silence."
      ---
      Wróciłem...!
      analog & digital / black & white / calm & easy...

      Komentarz

      • adamek
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2265

        #4
        Bo jeśli wywołujesz sam - to:
        a) weź kontrstowy wywoływacz (np: Hydrofen)
        b) używaj mniej rozcieńczonego
        c) częściej kręć koreksem.

        A jeśli gdzieś... to poproś by byłó bardziej kontrastowo, bo w filmach do obróbki ręcznej WSZYSTKO uzależnione jest od pary negatyw - wywoływacz. hp5 może być miękki, bądź twardy. Tak samo APX. I trix. I wszystkie pozostałe także.
        Miłego dnia
        adam jastrzębowski
        cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
        tu tu

        Komentarz

        • drrrl
          Coś już napisał
          • 2004
          • 94

          #5
          Zamieszczone przez adamek
          A wywołujesz sam, czy oddajesz komuś?
          Oddaję. Dlatego wolałem zapytać o różnice w filmach, bo nie zdziwiłbym się, gdyby lab do każdego filmu podchodził tak samo...
          Kupa złomu i Lightroom

          Komentarz

          • adamek
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2265

            #6
            Jak wywołują w mało - kontrastowy sposób, to nie ma bata - nc kontrastowego nie wyjdzie. Chyba, że będziesz używał 100, zamiast 400; 100 z założenia są bardziej kontrastowe niż 400.

            Albo kup sobie poludzku koreks i chemię.
            Miłego dnia
            adam jastrzębowski
            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
            tu tu

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Ilford XP2 , poprosilem w labie odbitki "kontrastowo" i efekty bardzo mnie zadowolily - kontrast i ostrosc super 8) .

              Ze dwie rolki kiedys zrobilem tez Kodakiem Profoto 400 i kontrasty wydaja mi sie gorsze niz z Ilforda.

              Komentarz

              • drrrl
                Coś już napisał
                • 2004
                • 94

                #8
                Zamieszczone przez Vitez
                Ilford XP2 , poprosilem w labie odbitki "kontrastowo" i efekty bardzo mnie zadowolily - kontrast i ostrosc super 8) .
                Hmm... no popatrz. Słyszałem o nim, ale że to do C41, to podszedłem jak do jeża i nie zaryzykowałem. Ale skoro sprawdzony, to też muszę spróbować :-)

                Dzięki!
                Kupa złomu i Lightroom

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #9
                  Vitez: Piszesz o odbitkach. W wątku chodziło chyba o uzyskanie kontrastu z na negatywie (żeby np. mieć później mokonretne możliwości kopiowania na danej twardości papieru).
                  A do tego niestety, tylko sreberko i najlepiej samodzielna obróbka w jednym z ulubionych wywoływaczy (-:

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez drrrl
                    Hmm... no popatrz. Słyszałem o nim, ale że to do C41, to podszedłem jak do jeża i nie zaryzykowałem. Ale skoro sprawdzony, to też muszę spróbować :-)
                    Proponowany wczesniej kodak Profoto400 BW to tez do C41. A skoro piszesz ze nie wolasz sam tylko w labie to taniej i szybciej wychodzi wlasnie na sprawdzonym C41 ... no i powtarzalnosc efektow lepsza.

                    Ja zamierzam przy XP2 pozostac dluuugi czas (w Praktice MTL50) a przy okazji zazdroszcze wszystkim tym ktorzy maja czas (glownie czas - tego mi brak), ochote, umiejetnosci i miejsce na wlasnoreczne wolanie.
                    A tego XP2 do labu wolanie+skan, potem z wybranych (na komputerze przejrzany skan) klatek odbitki 'kontrastowo' i bedzie OK 8)

                    Zamieszczone przez minek
                    Vitez: Piszesz o odbitkach. W wątku chodziło chyba o uzyskanie kontrastu z na negatywie (żeby np. mieć później mokonretne możliwości kopiowania na danej twardości papieru).
                    A do tego niestety, tylko sreberko i najlepiej samodzielna obróbka w jednym z ulubionych wywoływaczy (-:
                    Ciekawe... a ja z wypowiedzi autora watku wywnioskowalem ze raczej chodzi o uzyskanie kontrastowych odbitek a nie wywolania negatywow (skoro oddaje komus a nie sam wywoluje to raczej nie pyta o wolanie negatywow a wlasnie uzyskiwanie odbitek).

                    Zapytajmy autora ktory z nas ma lepsza intuicje?

                    Komentarz

                    • minek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1386

                      #11
                      ja też myślałem, że nie mam czasu. Jednak wieczorkiem, jak żona ogląda film to zamiast tak jak teraz siedzieć tu i stukać bez sensu w klawisze czasami coś pomoczę. W sumie to średnio godzinka na dwa (albo jeden, ale do koreksu wchodzą mi dwa i jak są takie same to wołam parami) filmy z czego ostatnie pół godziny to płukanie, a to właściwie robi się samo o ile woda z kranu o stabilnej temperaturze leci. Jeden albo dwa wieczorki w tygodniu można na to poświęcić (-:
                      Polecam serdecznie!

                      Komentarz

                      • drrrl
                        Coś już napisał
                        • 2004
                        • 94

                        #12
                        Zamieszczone przez Vitez
                        Zapytajmy autora ktory z nas ma lepsza intuicje?
                        :-)

                        autorowi chodziło o efekt początkowy, czyli o negatyw (a autor gapa, bo z odpowiedzi Viteza zrozumiał, że XP2 jako negatyw bardziej kontrastowy będzie :-|).
                        Wzięło się takie podejście stąd, żem człowiek zagoniony/leniwy*, o wywoływaniu filmów pojęcia bladego nie mam, a i nie jestem przekonany, czy skuszony łatwą alternatywą w postaci 20D wiele bym ich naraz wołał (i co wtedy z tą otwartą chemią). Odbitki robię rzadko, natomiast z upodobaniem filmy skanuję (w labie). Ergo - interesuje mnie uzyskanie w postaci cyfrowej, że tak powiem możliwie oryginalnie, jak najlepszego efektu, z możliwością prostego powtórzenia go - jeżeli zasłuży - na papierze. Jasne, że możne wziąć jakikolwiek skan i potem dorobić mu co trzeba w fotoshopie, ale wolałbym mieć to już na filmie.

                        Ekhm... trochę pokrętne to tłumaczenie i może w ogóle to podejście jest złe z założenia, ale jak dotąd wydawało mi się zupełnie słuszne ;-)

                        *) niepotrzebne skreślić
                        Kupa złomu i Lightroom

                        Komentarz

                        • minek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1386

                          #13
                          Chcesz kontroli finalnego efektu.
                          Teraz cyfrowe laby wszystkim to ułatwiają - należy sobie wszystko na komputerku obrobić (skan czy obraz z aparatu cyfrowego), przygotować, pokolorować, pokontrastować itp, zanieść do labu i powiedzieć: Nie korygujcie mi tego ino i lepiej zostawcie białe paski na papierze niźli coś by mi miało za papier wystawać!
                          To jedno. I to bardzo dobre jest, bo dla większości ludzi nie ma innej możliwości wpływu na finalny wygląd własnego zdjęcia.
                          A druga możliwość to robienie wszystkiego samemu.
                          Pochłania to czas, owszem, pieniądze - w przypadku czarnobieli - już nie wiele.
                          Aby kontrolować cały proces, warto samemu wywołać film (po kilkunastu wyowłanych w różnych kombinacjach można dojść do wprawy i świadomie wołać tak, jaki się efekt chce uzyskać), ale nie trzeba.

                          Na kontrast, kadr i niektóre inne korekty na odbitce największy wpływ ma powiększanie, zastosowanie odpowiednich filtrów gradacyjnych i papierów. I tego się w labie nie da zlecić.
                          Można jedynie mniej więcej pwiedzieć: zróbcie mi to kontrastowo a to trochę mniej i jeszze przytnijcie mi kadr jak na tej stykówce.
                          To zrobią, na ich oko, nie na Twoje.
                          Reasumując: Z mało kontrastowego filmu - da się zrobić mało kontrastową odbitkę. Da się rownież zrobić kontrastową.
                          I na odwrót (-:

                          Z kolorem jest znacznie trudniej, w wielu labach przyjmują wglądówki, do których starają się zrobić podobne powiększenie pod względem kolorów, kontrastu i kadru. Samemu kolor... brrr! Jeszcze nie dla mnie (-: Tu po prostu oddaję wykonane przez siebie i skorygowane następnie skany.
                          A jak nie mam czasu na ciemnię - to skany z BW też oddaję w plikach.

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez drrrl
                            autorowi chodziło o efekt początkowy, czyli o negatyw (a autor gapa, bo z odpowiedzi Viteza zrozumiał, że XP2 jako negatyw bardziej kontrastowy będzie :-|).
                            A to przepraszam... nie wiem jaki bedzie XP2 jako negatyw bo go do labu oddaje. Wiem ze odbitki z niego da sie ladnie kontrastowe zrobic i tyle mi wystarczy a wolanie C41 jest tansze i szybsze.
                            Minka trzeba pomeczyc o skuteczne, kontrastowe, reczne wywolywanie 8)

                            Minek - ja na forum klepie w pracy, w domu klepie w PS a i tak mam na to malo czasu (moja stronka niekatywna juz ponad miesiac... a tez za nia trzeba sie zabrac) .

                            Komentarz

                            • drrrl
                              Coś już napisał
                              • 2004
                              • 94

                              #15
                              Zamieszczone przez Vitez
                              A to przepraszam... nie wiem jaki bedzie XP2 jako negatyw bo go do labu oddaje.
                              A masz jakiś standardowy niepoprawiany skan z labu (najchetniej 4base z Frontiera, takiego akurat u mnie używają) i mógłbyś podesłać? Zawsze to coś powie, choć oczywiście ideał byłby gdyby poskanować kilka negatywów wywoływanych w jednym labie, skanowanych w jednym labie, przy tych samych ustawieniach.
                              Kupa złomu i Lightroom

                              Komentarz

                              Pracuję...