Grip BG-E2N - naprawa uszkodzonej zębatki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • donald7000
    Początki nałogu
    • 2004
    • 382

    #1

    Grip BG-E2N - naprawa uszkodzonej zębatki

    Potrzebuję zajrzeć do wnętrza battery pack BG-E2N, najlepiej zerknołbym w jakieś zdjęcia rozkręconego lub może ktoś ma serwisówkę do udostępnienia.

    Mój przykręcił się na stałe i nie mogę go zdjąć, muszę wiedzieć jak go w przyszłości odłączyć od puszki. A młotek odpada
  • djcargo
    Początki nałogu
    • 2007
    • 353

    #2
    Dołączam się do pytania
    U mnie zerwało się połączenie plastikowego kółeczka z gwintem i nie da się odkręcić gripa od body. Był już taki wątek, ale albo radzono go odpiłować albo wysłać na Żytnią, gdzie naprawa kosztuje 200 zł (sic!). Może ktoś zna alternatywny serwis, który zrobi to w normalnej cenie (najlepiej w Łodzi)
    Regulamin pkt 8.

    Komentarz

    • aligator16
      Początki nałogu
      • 2008
      • 457

      #3
      Też się dopiszę
      U mnie dzieje się coś z spustem przy dłuższym użytkowaniu...

      Komentarz

      • donald7000
        Początki nałogu
        • 2004
        • 382

        #4
        Zamieszczone przez djcargo
        Dołączam się do pytania
        U mnie zerwało się połączenie plastikowego kółeczka z gwintem i nie da się odkręcić gripa od body. Był już taki wątek, ale albo radzono go odpiłować albo wysłać na Żytnią, gdzie naprawa kosztuje 200 zł (sic!). Może ktoś zna alternatywny serwis, który zrobi to w normalnej cenie (najlepiej w Łodzi)
        Znaczy, że co ? Mogę odesłać puszkę i gripa i oni to naprawią ? Za 200 PLN?
        I nikt niczego nie odpiłuje ?

        Komentarz

        • djcargo
          Początki nałogu
          • 2007
          • 353

          #5
          Oto fragment maila od pracownika serwisu na Żytniej:
          "Niestety ale musiałby Pan przesłać sprzęt w celu dokonania bezpłatnej
          ekspertyzy. Koszty mogą oscylować w granicach 200zł."

          Kurde, nie da się gdzieś sprawnie i taniej???
          Regulamin pkt 8.

          Komentarz

          • donald7000
            Początki nałogu
            • 2004
            • 382

            #6
            Wkurza mnie to wysyłanie, czy nie mogą zatrudnić jakiegoś bardziej kumatego gościa do odbierania telefonów? Przecież podanie ceny za byle kółeczko to nie jest chyba jakiś problem.
            Ja sobie odpuściłem załatwianie tego tematu na zytniej. Próbuję w fototronik.

            Komentarz

            • djcargo
              Początki nałogu
              • 2007
              • 353

              #7
              A może zna ktoś jakiś dobry serwis w Łodzi?
              Regulamin pkt 8.

              Komentarz

              • Rodi

                #8
                Dołączam się do pytania u mnie też zerwał się gwint i kółeczko się obraca.

                Komentarz

                • crater
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 399

                  #9
                  powiem tak - to ja dwano temu maielm taki przypadek - poratowal mnie wlasciciel Foto-tipa. Jedynym sposbem jest odpilowanie sroby. Nie ma fizycznie jak sie dobrac do tej sroby bez zniszczenia gripa. Napiszcie do niego - kiedys mial same mechanizmy zebatkowe do gripow. Mozliwe ze jeszcze takowe posiada
                  www.facebook.com/StudioColorbox

                  Komentarz

                  • donald7000
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 382

                    #10
                    Mam dość mocno przykręcony grip, ale wydaje mi się że gdybym wypalił wystającą część kółeczka to dostanę się do metalowego kółka którym mógłbym spróbować rozkręcić całość. Ale co dalej? Trzeba wyczarować takie kółeczko, tylko skąd?

                    Próbowałem dowiedzieć się telefonicznie ile taka naprawa kosztuje, ale dwa warszawskie serwisy robią z ludzi idiotów i każą przysłać wszystko do oględzin, bo tak nie są w stanie stwierdzić co jest. Trochę niepoważne podejście.

                    Komentarz

                    • Rodi

                      #11
                      Już wiem jak zrobić i zabieram się za zrobienie tego jak w serwisie robią. No niestety koszt ok 100 zł ale zawsze to jest plus że samemu i nie trzeba wysyłać kurierem i czekać w nieskończoność aż łaskawie serwis stwierdzi, że z winy użytkownika z powodu zbyt mocno przykręconego gripa lub uderzenia całościa i zaklinowania śruby mocującej. W serwisie koszt 200 zł + kurier + czekanie ok 3 tygodnie.
                      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                      A dodam jeszcze że biorąc pod uwagę cene gripa bg-e2n na pozionie ok 650-670zł a to tylko kawałek gównianego plastiku z napisikiem canon i mechanizm dokręcania zbudowany z plastikowego kółka i mosiężnej zębatki to szlak mnie trafia, że za takie gówno tyle zapłaciłem i że DZIADY nie chcą tego wymieniać na gwarancji skoro konstrukcyjnie jest to poprostu spaprane a kółeczko w tej cenie powinno byc chociaż ze stopu jakiegoś twardego w miare wytrzymałego metalu lekkiego lub jak w starych konstrukcjach poprostu z nierdzewki a nie z gównianego plastiku. Dowiedziałem się że kilku moich znajomych ma taki sam problem po pół roku nie odkrecania gripa śruba samoistnie się klinuje i nie da się odkrecić a przy próbie na siłe obrywa się zębatka w okół kółka i pośrednia mosiężna, jest to ewidentny błąd konstrukcyjny ponieważ nie powinno byc żadnych zębatek pośrednich tylko bezpośredni jeden element kółeczko ze śrubą bezpośrednio przykręcane do gripa i po rozłożeniu tego wiem że było by to do zrobienia tylko trzeba by przesunąć 15 mm suwak do otwierania klapki. To tyle a kółeczka sobie przełoże ze starego gripa innego typu. W tym przypadku FIRMA CANON MA U MNIE MINUS JAK PAS STARTOWY JAK I U WIELU MOICH ZNAJOMYCH DZIEKUJEMY CI CANONIE ZA PLASTIKU KUPE i dosłownie. Jak to w serwisie we wtorek powiedziałem.
                      Ostatnio edytowany przez Gość; 30121. Powód: Automerged Doublepost

                      Komentarz

                      • djcargo
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 353

                        #12
                        Rodi - podziel się z nami - jak to zrobić?
                        Może jakiś mały tutorial?
                        Regulamin pkt 8.

                        Komentarz

                        • Rodi

                          #13
                          Udało mi się zmniejszyć koszt naprawy do 32 zł za cały komplet zębatek i kółka.
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Mam tu 50 i 40 do odkręcenia jak bede miał chwilke na zrobienie kilku fotek to sfoce i opisze co robić z tym nieprzemyślanym pomysłem. Po cińczykach zawsze trzeba poprawiać ale że po japońcach to się dziwie cały czas. Aha na przyszłość lepiej gwint przesmarować smarem miedzianym delikatnie i zawsze łatwiej się odkreci.
                          Ostatnio edytowany przez Gość; 30121. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • Rodi

                            #14
                            Witam, trochę to trwało ale mam nadzieję że się komuś przyda.

                            Na początek proponuję przygotować sobie narzędzia : śrubokręt ph0 najlepiej z dobrze utwardzoną końcówką, MŁOTEK !!(bez młota to nie robota hi hi hi) kilka wierteł np 2 mm i 4 mm, wiertarkę koniecznie ręczną bo inną narobimy więcej strat, blaszkę aluminiową cienką stalową ocynkowaną czy jakąkolwiek inną aby nie grubszą niż 0,5mm -0,7 mm. Nożyce do blachy. I najważniejsze imadło z kawałkiem metalowego płaskownika szerokości 5 mm. Lutownice do odlutowania przewodów zasilania, pilnik oszlifowania krawędzi blaszek, oraz ewentualnie suwmiarkę. Oraz wykonać przecinaczek z twardej stali szerokości ok.3,5 mm do 4 mm. No i oczywiście zestaw naprawczy kółka może być z jakiegoś zamiennika.




                            Imadło z płaskowniczkiem



                            Przecinaczek wykonany specjalnie na tę okazję



                            A więc do dzieła
                            Ucinamy 4 kawałki blaszki wciskając je po obu stronach nieszczęsnego kółka w szczeliny między kółko a gripa.







                            Jak już nasze blaszki pasują, następnie oklejamy korpus i gripa taśmą papierową tak na wszelki wypadek.



                            Tak przygotowany aparat możemy dodatkowo owinąć ściereczką, po czym przystępujemy do nawiercenia otworu w kółku tak ok 2 mm średnicy po czym zmieniamy wiertło na 4 mm i rozwiercamy zewnętrzną część kółka.



                            Włożone wcześniej blaszki doskonale chronią korpus oraz gripa przed jakimkolwiek zadrapaniem bez blaszek odpowiednio grubych zniszczymy gripa.



                            Po nawierceniu można próbować odkręcić wewnętrzną śrubę ale myślę że nie ma sensu bawić się w fotografa majsterklepke ginekologa i użyć wcześniej wykonanego przecinaczka do odłupania kawałka kółka jak na zdjęciach poniżej.


                            UWAGA NA ZAMOCOWANIE KÓŁKA TAKI TRZPIEŃ ŻEBY NIE ZŁAMAĆ I PO TO ŁAMIEMY KÓŁKO NA IMADLE bo jest możliwe że będzie wystarczyła tylko wymiana mechanizmu czyli przełożenia zastępczego mechanizmu na miejsce starego i pozbycie się mosiężnego pośredniego jeśli przekładamy z chińczyka.
                            Najlepiej jest poprosić jeszcze jedną osobę o pomoc ponieważ podczas przełamywania trzeba bardzo dokładnie trzymać z drugiej strony kółko oparte na naszym płaskowniczku zamocowanym w imadle dzięki czemu uzyskamy tzw. masę i cała siła będzie przekazana na imadło a nie aparat dzięki czemu nie będzie żadnego wstrząsu dla naszego sprzętu.





                            Po odłupaniu kawałka możemy postarać się przekręcić kółko lub odłupać je z drugiej strony aby dostać się do zębatek.
                            Gdy mamy już zębatki na wierzchu zakładamy nasz przecinaczek na ząbki mosiężnego żółtego kółeczka i na czymś miękkim np. kawałek filcu staramy się odkręcić popukując młotkiem w przecinaczek kółko odkręcamy do dołu po kilku delikatnych sprawnych ruchach puszcza każde.
                            Dodam że jest najlepiej wyłupać całe plastikowe kółko ponieważ jego elementy mogą blokować mechanizm.








                            następnie rozkręcamy górne śruby gripa demontujemy blaszkę czarną zewnętrzną następnie srebrne śruby wszystkie i mamy już bebechy i kopułkę na kabelkach odlutowujemy 2 kabelki i zamieniamy mechanizm z blachą bądź to same części tylko kółko i śrubę do oryginalnej blachy i składamy wszystko do kupy.




                            Pozdrawiam
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 30121.

                            Komentarz

                            • donald7000
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 382

                              #15
                              Nie wiem jak, ale "skradłeś" mi metodę.
                              Oczywiście o kradzieży nie ma mowy, ale tak też rozważałem podejście do ewentualnej wymiany. Tobie udało się jakoś zdobyć dawce lub blachę do wymiany, a mnie jeszcze nie.

                              Komentarz

                              Pracuję...