jak przygotować śłub i wesele fotografowi...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Krissu
    • 2006
    • 12

    #1

    jak przygotować śłub i wesele fotografowi...

    Witajcie
    znalazłem na stronach jednego z wrocławskich fotografów bardzo trafną instrukcje dla młodej pary, jak i gdzie zorganizować ślub i wesele żeby fotograf dał radę ...
    serdecznie polecam
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #2
    Jak przeczytalem tytul, to pomyslalem, ze kolejny absurd, a tu wbrew pozorom... calkiem nie glupi artykul. W koncu, to jakie zdjecia wyjda, to nie tylko od fotografa zalezy ;-)

    Komentarz

    • Cichy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 7450

      #3
      Ja bym napisał taką instrukcję zupełnie odwrotnie Kościół jak najciemniejszy, najlepiej z równomiernym, rozproszonym światłem, itd..
      O obiektywach wiem prawie wszystko

      Komentarz

      • robgr85
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1719

        #4
        Nie znam się na fotografii ślubnej (swoją wiedzę opieram jedynie na teorii z serii DVD Masters of Wedding Photography) - zero praktyki, więc rad z tekstu nie skomentuję. Natomiast błędy ortograficzne osoby piszącej ten poradnik mogą zniechęcić kilka potencjalnych par...
        Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

        Komentarz

        • sbogdan1
          Początki nałogu
          • 2007
          • 359

          #5
          cytat ,,Moim zdaniem powinniśmy zapytać o następujące rzeczy:
          - w jakim formacie wykonywane są zdjęcia....
          Dobre stwierdzenie tyle że młodych to najmniej interesuje czy jpg. czy raw. o ile w ogóle wiedzą co to jest raw ,choć mogę się mylić , no chyba że zrobimy przed przyjęciem zlecenia wykład , uświadamiając młodych co daje nam raw i do tego lekcję poglądową obróbki w PSie.
          EOS 40D,BG-E2N, 17-40/4 , 70-200/4 , 50/1.4, 85/1.8 ,T 28-75/2.8,

          Nie kłóć się z idiotami ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            Zamieszczone przez sbogdan1
            cytat ,,Moim zdaniem powinniśmy zapytać o następujące rzeczy:
            - w jakim formacie wykonywane są zdjęcia....
            Dobre stwierdzenie tyle że młodych to najmniej interesuje czy jpg. czy raw. o ile w ogóle wiedzą co to jest raw ,choć mogę się mylić , no chyba że zrobimy przed przyjęciem zlecenia wykład , uświadamiając młodych co daje nam raw i do tego lekcję poglądową obróbki w PSie.
            Po to jest ten poradnik by ich zaczęło interesować. Nie muszą wnikać w szczegóły z czym się je RAW, tylko wg poradnika - będą odrzucać fotografów robiących w jpg by nie ryzykować gorszej jakości zdjęć. Żadnej głębszej wiedzy młodym nie trzeba na ten temat.

            Tylko proszę - jak rozpęta się tu tysięczna wojna RAW vs JPG to od razu zamykam wątek .

            Komentarz

            • wlodal
              Bywalec
              • 2007
              • 198

              #7
              To jest raczej poradnik dla młodych , jak dobierać miejsca ceremonii ślubnej , by ułatwić życie fotografa !. Tym samym będzie to miało wpływ na efekt końcowy . Tylko w obecnych czasach , gdy salę wynajmuje się z rocznym , albo jeszcze dłuższy okresem wyprzedzający ceremonię , trudno cokolwiek planować . Trudno doświetlać kościół lub wybierać taki , jaki nam się podoba . W większości miast księża stosuja rejonizację . Bierzesz co jest i nie dyktujesz swoich żądań . Podobnie jest z wyborem sali . Nikt ci nie zagwarantuje , że w ciągo jednego czy półtora roku sala nie będzie remontowana i jaki będzie stopień remontu ?. Widziałem przypadek podzielenia sali weselnej na pół i dorobienia dwóch korytarzy - na dwa tygodnie przed ceremonią . Więc jaki sens ma taki poradnik i do kogo jest właściwie skierowany . Przed przyjęciem zlecenia powinieneś zapoznać się z aktualnymi miejscami swojej przyszłej pracy ( kościół i sala ), zaplanować swoje działanie , ustalić rodzaj i ilość sprzętu , zastanowić się nad drugim fotografem i podjąć decyzję czy dam radę ?. Możesz też porozmawiać z zarządzającymi obiektami , czy nie planują , do czasu imprezy , większego remontu . Jeśli decydujesz na tak , to podpisujesz umowę i ewntualnie ustalasz szczegóły czy jpg , czy RAW , itp.. Ustalasz jak młodzi mają Ci pomóc w twojej pracy - jakie fotki w domu , jakie pozy i ilość fotek . Gdzie ewentualnie będą zdjęcia plenerowe , jakie pozy i również ilość fotek . Uzgodnić formę współpracy ze świadkami . Reszta należy do Ciebie !!. Jeszcze sprawdzenie przed imprezą miesca pracy i w umówionym czasie do boju .
              Ostatnio edytowany przez wlodal; 12157.
              Mało umiejętności - dużo zacięcia .

              Komentarz

              • Krissu
                • 2006
                • 12

                #8
                w innym miejscu piszą tak: "Standard edycji zdjęć:
                Wszystkie zdjęcia wykonujemy w formacie RAW, które następnie są konwertowane do formatu JPG (TIFF na życzenie klienta). Podczas konwersji na zdjęciach korygowana jest ekspozycja, temperatura barw, krzywe (kontrast), nasycenie barw i geometrie zdjęcia.
                Następnie dokonujemy poprawy kadrowania zdjęcia."

                tzn - nie udaje nam się robić dobrych zdjęć, ale radzimy sobie z ich naprawianiem

                Komentarz

                • Szczur88
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 384

                  #9
                  OCZÓW mnie rozwaliło ale poradnik chyba dość przydatny...
                  www.t-jack.pl
                  Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                  Komentarz

                  • Bejobejo
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 39

                    #10
                    Zamieszczone przez Krissu
                    w innym miejscu piszą tak: "Standard edycji zdjęć:
                    Wszystkie zdjęcia wykonujemy w formacie RAW, które następnie są konwertowane do formatu JPG (TIFF na życzenie klienta). Podczas konwersji na zdjęciach korygowana jest ekspozycja, temperatura barw, krzywe (kontrast), nasycenie barw i geometrie zdjęcia.
                    Następnie dokonujemy poprawy kadrowania zdjęcia."

                    tzn - nie udaje nam się robić dobrych zdjęć, ale radzimy sobie z ich naprawianiem
                    Każdy może interpretować ten tekst jak sobie chce, moim zdaniem twoja wypowiedz jest mocno naciągana, sam tak robie, ale nie nazwał bym tego „naprawianiem” zdjęć.

                    Komentarz

                    • Krissu
                      • 2006
                      • 12

                      #11
                      Zamieszczone przez Bejobejo
                      Każdy może interpretować ten tekst jak sobie chce, moim zdaniem twoja wypowiedz jest mocno naciągana, sam tak robie, ale nie nazwał bym tego „naprawianiem” zdjęć.
                      jasne jest, że każdy tak robi
                      ale czy w ten sposób się reklamuje?

                      Komentarz

                      • Bejobejo
                        Dopiero zaczyna
                        • 2008
                        • 39

                        #12
                        Zamieszczone przez Krissu
                        jasne jest, że każdy tak robi
                        ale czy w ten sposób się reklamuje?
                        Właśnie o to chodzi że nie każdy „ślubny” tak robi, jest takich przypadków nie mało. Dla świadomego klienta myślę, że jest to istotna informacja. Są zakłady, gdzie idzie taka masówka, że nie ma na takie zabawy czasu (znam osobiście)

                        Komentarz

                        • donald7000
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 382

                          #13
                          W moim mieście nikt nie robi w RAW'ach, bo za dużo z tym roboty.
                          A i są pro, co nigdy nie słyszeli o czyszczeniu matrycy i zdjęciach gdzie widać plamy czyszczą ręcznie w PS. Kręcą kolory, mordy brązowawo-nijakie i ludzie się chwalą że mieli takiego fotografa co to im 2000 zdjęć zrobił. A do tego jakie ramki............. Malina
                          A nawiązując do tego poradnika... dobrze że niektórzy edukują ludzi o nowych technikach w fotografii, które to nam fotografom pomagają w uzyskaniu najlepszego efektu. Klienteli trzeba wybijać z głowy prostotę tego fachu, przedstawiać różnice między głupkowatym naciskaczem spustu w celu pobicia kolejnego rekordu w ilości wykonanych zdjęć, a fotografem.

                          Komentarz

                          • Malin
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 276

                            #14
                            Zamieszczone przez donald7000
                            W moim mieście nikt nie robi w RAW'ach, bo za ................
                            A do tego jakie ramki............. Malina
                            A żebyś się nie zdziwił

                            Masz coś do malin?
                            Regulamin pkt 8

                            Komentarz

                            • jinks
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2178

                              #15
                              A ja wam powiem, że sporej części fotografujcych śluby nawet RAW nie pomoże, ani fullframe, ani jasne L-ki najważniejsze są tak na prawdę rzeczy, o których nikt nie pisze - wyczucie chwili i kompozycji a przedewszystkim umiejętność pracy w plenerze z człowiekiem, który nie jest modelem i niejednokrotnie bardzo się denerwuje. Są tacy, którzy w jpg i z 2 obiektywami w torbie zrobiliby BARDZO dobry ślub - na tym forum przynajmniej kilku albo kilkunastu.

                              Do poradnika dodałbym jedną bardzo ważna zasadę. Nie tylko jako osoba fotografująca, ale również postronny obserwator takich uroczystości - WARTO poprosić młodych, żeby rozdając zaproszenia uzgodnili z gośćmi, że podczas uroczystości w kościele fotografuje tylko wynajęty fotograf, ew. dodatkowo jakaś osoba wyznaczona z rodziny. W tej chwili na ślubach, chrzcinach itd. najważniejsze i najpiękniejsze chwile tracą cały urok, bo nagle w najważniejszym momencie pojawia się rzesza fotoreporterów walących fleshami ze swoich małpek a teraz,o zgrozo, nawet komórek!
                              Miłego dnia
                              moja www

                              Komentarz

                              Pracuję...