Grip a jakość zdjęć ...?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • meian
    Bywalec
    • 2006
    • 138

    #1

    Grip a jakość zdjęć ...?

    Mam nadzieje że temat nie był poruszany.
    Dziś na prędce natknąłem się na artykuł lutowego DIGITAL FOTO VIDEO gdzie autor opisuje ten problem wykonując te same ujęcia z poziomu statywu twierdząc że korzystanie z GRIPA (BG-E3 i DELTY) ma niekorzystny wpływ na ostateczna jakość zdjęć. Czy ktoś z Was miał/ma podobne problemy ze swoim Gripem?

    W tej chwili pracuję na 5D z podpiętym BG-E4, faktycznie na jednej z pierwszych sesji (z gripem) zauważyłem że nie mogłem trafić idealnie z ostrością, jednak zwaliłem to na przyzwyczajenia robienia "bez"
    W moim przypadku to raczej nie jest wina szkła (135 f2.0L - ostra jak ...)

    jak jest u Was?
    www.marekpodolczynski.com
  • robgr85
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1719

    #2
    grip nie ma żadnego wpływu na działanie AF.

    Uważam, iż jedyne co mogło im z fotografowaniem ze statywu się nie podobać, to mniejsza sztywność pomiędzy głowicą statywu, a body, która to mogła mieć wpływ na drgania aparatu, ewentualnie zwiększyć podatność zestawu na podmuchy wiatru. Mogłoby to mieć wpływ na fotografowanie krajobrazów ze statywu. Może jestem jakiś ciemny i niedouczony, ale to trochę tak jakby napisali że zastosowanie zamiennika baterii, czy karty cf innej marki ma wpływ na jakość zdjęć. IMHO z gripem czy bez nie powinno być różnicy.

    Pozdr.
    Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
    Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

    Komentarz

    • delaa
      Bywalec
      • 2007
      • 168

      #3
      Zamieszczone przez meian
      autor opisuje ten problem wykonując te same ujęcia z poziomu statywu twierdząc że korzystanie z GRIPA (BG-E3 i DELTY) ma niekorzystny wpływ na ostateczna jakość zdjęć
      Za luźno miał pasek w spodniach - albo przed testem zjadł coś nieświeżego...
      Nie chce mi sie wierzyć że ktoś taki bzdet napisał w "gazetce" - nawet gdyby "podróba" kiwała sie na prawo i lewo - trudno w to uwierzyć.
      KIEV 60 NIKON N80 CANON 40D i szkieł kilka dobrych do zdjęć wilka...
      No Art Just FUN ! http://www.delaa.pl

      Komentarz

      • himi
        Zablokowany
        • 2006
        • 2638

        #4
        Ja wierzę, że grip delty ma wpływ. Na mnie produkt delty działał tak, że na samą myśl o nim miałem atak zwieracza. Możliwe, że gdybym go używał, a nie wysłał po 20 minutowych oględzinach, dziś miałbym 70 procent nieudanych zdjęć.

        Komentarz

        • meian
          Bywalec
          • 2006
          • 138

          #5
          no właśnie też tak myślę, nie wierzyłem trochę co czytam, no ale są fachowcy ... byłem ciekaw i Waszych opinii
          www.marekpodolczynski.com

          Komentarz

          • robgr85
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1719

            #6
            mimo iż nie czytam gazet typowo fotograficznych, wiem jakiej na bank nigdy nie kupie.
            Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

            Komentarz

            • marekb
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2273

              #7
              ja z oryginałem nie zauważyłem problemu...

              Komentarz

              • robgr85
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1719

                #8
                Zamieszczone przez marekb
                ja z oryginałem nie zauważyłem problemu...
                to chyba oznacza że jesteś zdrowy... w przeciwieństwie do autorów tego artykułu...
                Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                Komentarz

                • ewg
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1079

                  #9
                  Zamieszczone przez robgr85
                  , wiem jakiej na bank nigdy nie kupie.
                  Co za zbieżność tytułów, bo ja podobnie! :wink:

                  Komentarz

                  • piast9
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3267

                    #10
                    Ale zaraz. Ameryki przecież nie odkryli.
                    Grip pogarsza sztywność całego układu, choćby przez to, że oddala się aparat od punktu podparcia. Nawet gdyby sam grip sztywno trzymał się body to uzyskamy efekt identyczny jak przy wysunięciu kolumny o parę centymetrów więcej. Oczywiste jest, że zdjęcie MOŻE wyjść gorsze w takim przypadku bo będzie poruszone.
                    Dodając do tego (podobno) kłopoty Delty z pasowaniem do spodniej ścianki body mamy już niemal oczywistość nie wymagającą testowania.
                    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                    Komentarz

                    • Soul_Man
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 276

                      #11
                      Złej baletnicy, to i.... ;-)

                      Komentarz

                      • BuRton
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 681

                        #12
                        Ten artykuł to prawda (niestety). Prawdą jest również, że korpus z gripem na statywie będzie dawać większy odsetek zdjęć poruszonych niż bez gripa jeśli spust migawki wciskamy palcem. Ale sam tytuł artykułu "Uchwyt zmiękczający", zapisane dwie strony i stwierdzenie autora na samym końcu: "...Ja w każdym razie rezygnuję w ogóle z korzystania z gripa." są mało profesjonalne.
                        Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8

                        Komentarz

                        • piast9
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 3267

                          #13
                          Zamieszczone przez BuRton
                          Ale sam tytuł artykułu "Uchwyt zmiękczający", zapisane dwie strony i stwierdzenie autora na samym końcu: "...Ja w każdym razie rezygnuję w ogóle z korzystania z gripa." są mało profesjonalne.
                          Hehe, fajne dziennikarstwo. Grip, jak sama nazwa wskazuje, służy do trzymania w ręce. Czy w tym teście jest cokolwiek na temat robienia zdjęć z ręki?
                          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                          Komentarz

                          • BuRton
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 681

                            #14
                            Tak. Cokolwiek jest . Choć zdrugiej strony dla całkowitego laika to może i wartościowy artykuł. A sensacja nie ladaodtytuły :"Giętki aparat" , "Z gripem czy bez gripa, OTO JEST PYTANIE" . Dobrze, że to pismo tylko wypożyczam . Tyle w temacie.
                            Leica MP, 28/2, 35/2, 50/1.4, 75/2.8

                            Komentarz

                            • krzysp
                              Bywalec
                              • 2006
                              • 133

                              #15
                              Zamieszczone przez piast9
                              Hehe, fajne dziennikarstwo. Grip, jak sama nazwa wskazuje, służy do trzymania w ręce. Czy w tym teście jest cokolwiek na temat robienia zdjęć z ręki?
                              Zgadza się. Sam po przeczytaniu wspomnianego artykułu zastanawiałem się czy to test czy tylko niepotrzebne bicie piany.

                              Logicznym jest, że projektanci z firmy Canon dlatego założyli wykorzystanie tylko jednej śruby mocującej, żeby grip można było łatwo i szybko demontować (pozostaje kwestia zaślepki komory baterii, którą trzeba mieć przy sobie - nie mogli tego zrobić jak w EOS-ie 33, w którym zaślepki się nie odłączało gdyż chowała się we wnęce w gripie). Niestety jest to kompromis między szybkością odłączania gripa i sztywnością połączenia.

                              Jak chcę fotografować ze statywu to odłączam grip. Jak fotografuję z ręki to z gripem bo bez gripa od robienia kadrów pionowych boli nadgarstek.Tak samo można dyskutować o sensowności kupowania obiektywów z IS-em. Po co IS, który muszę wyłączać gdy fotografuję ze statywu.

                              A tak przy okazji, to czy projektanci z Canona nie mogliby jakoś lepiej dopasować wizualnie gripa do linii korpusu ? W EOS-ie 10D grip był dopasowany do korpusu. Wiem , że można bo spójrzcie na gripy w Nikonie. Widać tutaj rękę projektantów włoskich.
                              Ostatnio edytowany przez krzysp; 5020.
                              link do stronki mojej żonki - cena jaką zapłaciłem za zgodę na zakup 17-40 L Potem już poszło bez "szantażu": 30d i 17-40 dla niej a dla mnie 5d i 24-105. Transakcja wiązana.

                              Komentarz

                              Pracuję...