Canon WFT-E1

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zanussi
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1696

    #1

    Canon WFT-E1

    Oto tajemnica błyskawicznego przesyłu zdjęć od fotografa (np. na boisku piłkarskim) do centrum zarządzania zdjęciami i momentalnej wysyłki w świat.



    Tempo rośnie!
    Oko plus aparat - dobrana para.

  • Michal-Czuba
    Zablokowany
    • 2005
    • 356

    #2
    Dość drogi bajer za komfot, jakim jest brak martwienia się o miejsce na karcie (wiem, że to nie dla amatorów a dla np. fotografów na boisku). Pozostaje jeszcze kwestia zasięgu ... o ile w studiu foto. pewnie fajnie to działa, to nie sądzę, żeby zapewniło zasięg na całym boisku.

    Komentarz

    • zanussi
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1696

      #3
      ktos mi opowiadał, że zasięg spokojnie wystarczy aby przesłac pliki zza bramki do laptopa na trybunach... podejżewam, że max zasięg to jakieś 100 metrów.... zaraz poszperam, może są jakies dane na ten temat
      Oko plus aparat - dobrana para.

      Komentarz

      • Cyborg
        Początki nałogu
        • 2006
        • 416

        #4
        To jest oparte na standardzie przemysłowym WiFi. Na tym samym, na którym bazuje bezprzewodowy dostęp do Internetu. Zasięg bezprzewodowy może obejmować kilkaset metrów i można wykorzystać już istniejącą sieć w niektórych miastach. Można wpiąć tą przystawkę do Internetu i zciągać zdjęcia na drugim końcu świata.

        Komentarz

        • Zakk Wylde
          Początki nałogu
          • 2006
          • 349

          #5
          Fajny bajer..... ale wg nie praktyczny.... zabiera przyjemnośc zmiany karty na nową ipt
          sprzęt | | |

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            moment... najszybsze WiFi 802.11g komercyjne wyciaga teraz 108MBps i to jest zdaje sie rzecz nowsza niz ten transmiter. wiec zalozyc mozna, ze to osiaga 54Mbps. czyli niecale 7M/s, przy bardzo optymistycznych zalozeniach (w praktyce znacznie mniej).

            chyba jednak trzeba tez poteznego bufora w body, zeby to mialo sens i nie budzilo obaw o blokowanie zdjec...
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • zanussi
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1696

              #7
              tak to działa na standardzie Lan i to nawet chyba "g" więc transfer jest wystarczający.... już teraz wiadomo skąd na przykład na wp.pl lub na onet.pl chwilę po streleniu np bramki pojawia się zdjęcie z tegoz wydarzenia... trwa to czasem mniej niż 10 minut.... świat przyspiesza
              Oko plus aparat - dobrana para.

              Komentarz

              • Zakk Wylde
                Początki nałogu
                • 2006
                • 349

                #8
                Kurcze ale technika idzei do przodu..... A kiedys musiełi zdjęcia w ciemni szybciutko robic
                sprzęt | | |

                Komentarz

                • Cyborg
                  Początki nałogu
                  • 2006
                  • 416

                  #9
                  Zamieszczone przez akustyk
                  moment... najszybsze WiFi 802.11g komercyjne wyciaga teraz 108MBps i to jest zdaje sie rzecz nowsza niz ten transmiter. wiec zalozyc mozna, ze to osiaga 54Mbps. czyli niecale 7M/s, przy bardzo optymistycznych zalozeniach (w praktyce znacznie mniej).
                  Transfer zależy od odległości, przeszkód po drodze i poziomu zakłuceń. Dodatkowo katalogowy transfer to jest wartość brutto (z protokołem transmisji itp.) Netto (dane) jest znacznie mniej.
                  Ale to i tak szybciej niż w studio wyciągnąć kartę, podejść do czytnika i wczytać do kompa żeby zobaczyć jak wyszło.

                  Zamieszczone przez akustyk
                  chyba jednak trzeba tez poteznego bufora w body, zeby to mialo sens i nie budzilo obaw o blokowanie zdjec...
                  Bufor w body i tak jest, a za zasadniczy bufor robi karta więc nie ma problemu.

                  Komentarz

                  • K2_verti
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 214

                    #10
                    szczerze - żadko, kto z tego w Polsce korzysta. Po pierwsze - w trakcie robienia zdjęć (pierwsza selekcja) wiadomo co się wyśle, po drugie - po co wysyłać na dysk wszystko co się zrobi. A najczęściej robi się po 500-1200 zdjęć (1-3gb). Większość zdjęć przebiera się i wysyła się w trakcie przerw i w 10-15 minut po skończonym meczu. Nie jest tajemnicą, że wysyła się 15-30 zdjęć max. 200-300kb.
                    z wft-e1 korzysta się tylko na imprezach największej rangi (olimpiada, mistrzostwa, finały, itp.)
                    zresztą co za problem wysłać zdjęcia do macierzystej agencji w 5 minut.
                    przykładowo zdjęcia z pielgrzymki papieża z oświęcimia, na serwerach były już w 3 minuty po... bez takich gadzetów
                    D3, D700, 24-70/2.8 (N), 70-200 VRII(N), SB-900(N), 50/1.8 (N)

                    Komentarz

                    • zanussi
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1696

                      #11
                      ze sposobu w jaki to mówisz wynika, że często musisz wysyłać zdjęcia szybko po zrobieniu... pewnie jeszcze z terenu... ale wtedy zazwyczaj używa się łącza GPRS (Edge) lub szuka Wlan... Sam niekiedy tak działam... a Wft-E1 to faktycznie urządzenie wykorzystywane przez duże agencje przy obsługiwaniu wielkich znaczących imprez...
                      Oko plus aparat - dobrana para.

                      Komentarz

                      • KuchateK
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 4895

                        #12
                        Jedno trzeba im przyznac... Cena zlodziejska. Potrafia pieruny upchac wifi do kompakta za 300 dolcow a za przystawke chca 1000. Ech... Brak konkurencji powoduje takie rzeczy.

                        Gdzie nikon czy sony? Mogli by zrobic i po 150$ sprzedawac...
                        ...

                        Komentarz

                        • adamek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2265

                          #13
                          Nikon też robi takie dla siebie.
                          Ja tylko zacytuję znajomka z papu:
                          ja nie mam czasu na zgrywanie kart pamięci na laptopa. Od razu zapisuje na laptopie.
                          Stamtąd do agencji.
                          Czasem dzwonią w czasie pierwszej połowy, że jeszcze nie ma fajnych fot. a kolega stanął po prostu po drugiej stronie...
                          Miłego dnia
                          adam jastrzębowski
                          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                          tu tu

                          Komentarz

                          • aligator16
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 457

                            #14
                            Trochę odświerzę temat ;]
                            Konfigurował ktoś wft-e1 żeby wpółpracował z ligthtroom'em? Bo pomysły mi się kończą ;]

                            Komentarz

                            Pracuję...