Polar a "kręcenie mordką"

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kami74
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1492

    #1

    Polar a "kręcenie mordką"

    Własnie przeczytałem w którymś topicu, ze jak obiektyw kręci mordką to nici z polara. Prawda to ? Bo co oznacza "kręcenie mordką" ? To, że przy ostrzeniu przednia soczewka sie kręci tak ? No i co z tego przecież wystarczy złapać ostrość i dopiero kręcić polarem żeby uzyskać pożądany efekt. Czy może to jest tak, że jak " kręci" to już nic się nie da na niego nakręcić. Odpowiedzcie proszę
    5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
    MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

    później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #2
    Nie nici...
    Uzywanie polara przy obiektywie krecacym przednia soczewka bywa jedynie denerwujace. Trzeba lapac ostrosc a dopiero potem poprawiac polara. Poza tym nie ma zadnych innych ograniczen.
    ...

    Komentarz

    • kami74
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1492

      #3
      Dzięki Kuchatektoże tak myślałem ale ja jeszcze bezsprzętowiec jestem dlatego sie pytam
      5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
      MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

      później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

      Komentarz

      • skrzat
        Początki nałogu
        • 2004
        • 440

        #4
        Te "nici" to moje były , ale rzeczywiście trochę przesadziłem. Tak jak napisał Kuchatek da się używać polara po ustawieniu ostrości. Wolę jednak gdy przednie mocowanie filtrów nie kręci się.
        Aparacik, szkiełeczka, lampeczka i plecaczek...

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez skrzat
          Tak jak napisał Kuchatek da się używać polara po ustawieniu ostrości.

          To ja jeszcze podpowiem dodatkowo - po ustawieniu ostrosci najlepiej pstryknac przelacznik AF na obiektywie na M, by moc bez obaw zdjac palec ze spustu i by aparat nie nastawial nam ostrosci na nowo i na nowo itp.

          Komentarz

          • birez
            Uzależniony
            • 2005
            • 609

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            To ja jeszcze podpowiem dodatkowo - po ustawieniu ostrosci najlepiej pstryknac przelacznik AF na obiektywie na M, by moc bez obaw zdjac palec ze spustu i by aparat nie nastawial nam ostrosci na nowo i na nowo itp.
            Z moich obserwacji wynika, ze na kicie (na innych nie sprawdzalem) to akurat najlepiej wlasnie ustawic AF na one-shot i caly czas trzymac palec na spuscie. Po przelaczeniu na manualny focus, krecac polarem, zdazalo mi sie obrocic pierscien ostrosci.
            Za to z ustawionym AF i palcem na spuscie, pyszczek sztywnieje i mozna spokojnie manipulowac. Dopuki nie wlaczymy servo, AF raczej nie powinien nam po zablokwaniu ostrosci krecic morda.

            Inna sprawa ze filtr jest wersji slim a na dodatek mam wielgachne paluchy, wiec nie zawze lapie nimi to co trzeba - jezeli ktos jest zreczny i delikatny, to powyzsze uwagi niekoniecznie musz go dotyczyc.

            Komentarz

            • skrzat
              Początki nałogu
              • 2004
              • 440

              #7
              Niektóre polary mają taką "wajchę" do kręcenia, np. Hama HTMC. Można wtedy ustawić sobie filterek i trzymać za tę "wajchę" podczas gdy obiektyw kręci mordką filterek jest cały czas ustawiony Nie testowałem tego, ale przed chwilą wymyśliłem. Tylko nie przyjmuje reklamacji, że obiektyw mi się zepsuł, bo pierścień w filtrze ciężko chodził i silnik w z obiektywu się spalił czy cuś, bo nie miał siły pociągnąć takiego obciążenia
              Aparacik, szkiełeczka, lampeczka i plecaczek...

              Komentarz

              Pracuję...